Teraz jest 30 lis 2020, o 18:37



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wrażenia po przeczytaniu
PostNapisane: 11 lut 2015, o 10:47  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 11 sty 2015, o 08:46
Posty: 49
Lokalizacja: Podbeskidzie
Offline

UWAGA! TEMAT MOŻE ZAWIERAĆ SPOJLERY.
Hej :)
Jakie macie wrażenia po przeczytaniu książki? Kupiłem ją i od razu przeczytałem. Skończyłem o 1:20 w nocy. I przez pół godziny nie mogłem zasnąć zastanawiając się jak TO mogło się stać... Dlatego, jeśli chcecie zakończyć MP na happy endzie, to nie czytajcie kolejnych tomów po Spowiedniczce. Naprawdę, wtedy nie warto, bo zawali Wam się świat. I jeszcze jedno. Nie czytajcie w takim razie tego tekstu, który zamieściłem pod dołem.

Proponuję przeczytać czarny tekst dopiero po przeczytaniu książki, bo wtedy zrozumiecie o co dokładnie chodzi, bez zdradzania szczegółów, tym którzy jeszcze tego nie zrobili.
Z tyłu książki widnieje drukowanymi literami napis, który przeraża. Początkowo książka nie wciągnęła mnie jakoś bardzo akcją, choć nie mogę powiedzieć, żeby nudziła. Już od samego początku zacząłem podejrzewać Irenę o bycie zdrajcą. Zacząłem podzielać spostrzeżenia Nicci i Kahlan Akcja zaczyna się jak mnie do tego Terry przyzwyczaił około 150 strony od końca. Zaczyna przybierać więcej dynamiki, rzeczy powoli się wyjaśniają, pojawia się nadzieja, wiele nowych, lecz sensownych teorii i spory egzystencjalne. I od tego momentu mam wrażenie, że TG chce się poczuć jak G.R.R. Martin. Wiedźma. Już się trochę przyzwyczailiśmy chyba do Shoty i jej strumienia czasu. Dlatego gdy Red mówi o strumieniu czasu, zapaliła mi się lampka i odezwał z tyłu głowy głosik z ulubionym powiedzonkiem Zedda. Dowiadujemy się jak ma umrzeć protagonista. Musiałem się zmuszać do tego, żeby oderwać się od książki by się napić czy pójść do toalety. Nasi przyjaciele, którzy zmienili kierunek podróży docierają do swojego celu w "trochę" uszczuplonej ekipie. Wszystko wygląda ładnie, aż zbyt ładnie według mnie. Od razu zacząłem coś podejrzewać, tym bardziej, ze względu na to, kto w docelowym miejscu podróżny Poszukiwacza się znajduje... I tu już powinniśmy się sami zorientować kto zdradza. Pytanie: Dlaczego? Pamiętacie książki podróżne? Odegrają tutaj kluczową rolę. A Richard pomimo kiepskiej sytuacji, rzekłbym nawet bardzo kiepskiej, okazuje się znów opiekuńczym Rahlem i przyjmuje zbłąkane owieczki. Cały czas się zastanawiałem czy to na pewno Richard zginie? A jeśli, to kiedy? I kim do cholery są Samantha i jej matka? Jeśli ją polubiliście.... cóż, współczuję, chyba ją znienawidzicie. Terry pokazuje czym jest poświęcenie dla ukochanej osoby, dla osoby, którą kocha się nad życie. A Richad kocha Kahlan nad życie.
Mam nadzieję, że nie zdradziłem za dużo i tylko podsyciłem w tych, którzy jeszcze nie czytali chęć sięgnięcia po Skradzione dusze. Dla własnego dobra, przed odchyleniem okładki przygotujcie się, że będzie ciężko. Myślę, że na Warheart będziemy czekać jeszcze bardziej niż na ten tom. O wiele bardziej. Sam tom oceniam 8/10, bo akcja mogłaby trzymać od samego początku.


Jeśli nie wierzysz w swój cel, nawet nie podejmuj wysiłku osiągnięcia go.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po przeczytaniu
PostNapisane: 11 lut 2015, o 12:16  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 26 lip 2010, o 20:28
Posty: 20
Offline

Zdecydowanie najlepsza część z Dziejów Richarda i Kahlan. Cały czas coś się dzieje i nawet na chwilę człowiek nie ma ochoty oderwać się od czytania. Zakończyła się zgodnie z oczekiwaniem, tym bardziej nie mogę doczekać się Warheart. Mam tylko nadzieję, że Rebis się spisze i nie będę musiał czekać 2 lat :D

Mam jeszcze kilka krótkich przemyśleń:
1)Wiadomo, szkoda, że Richard zginał, ale czy zawsze musi być happy end ? Literatura nieraz nie oszczędzała głównego bohatera. Daleko patrzeć nie trzeba, choćby Wiedźmin.
2)Do czego się odnosi tytuł kolejnej książki? Czy może znów waleczne serce Richarda znajdzie sposób żeby wrócić i uratować wszystkich, czy może chodzi o Kahlan, która mimo straty ukochanego weźmie się w garść i poprowadzi po raz ostatni ludzi na wojnę z królem-duchem?
3)Poszukiwacz Prawdy nie żyje, Pierwszy Czarodziej nie żyje. Miecz Prawdy jest bezużyteczny. Czy nie powinien spocząć w grobie wraz z ostatnim właścicielem ? No chyba, że Richard wróci jak już wcześniej mówiłem, albo Kahlan będzie go używać do czasu zakończenia wojny.
4)Skoro Lord Rahl nie żyje, to więź z ludem D'hary została zerwana. Czy to nie zachwieje morali w obliczu zbliżającego się zagrożenia? Pamiętajmy, że żyje jeszcze jeden Rahl - Nathan. Już raz objął rządy jako Lord Rahl w celu ochrony ludzi przed Nawiedzającym Sny, w czasie gdy Richard był w niewoli. Czemu nie mógłby zrobić tego ponownie? Z resztą jest to jedna z moich ulubionych postaci pobocznych i szkoda, że został zaniedbany w nowej serii, dlatego też mam nadzieje, że odegra jakąś kluczową rolę w wielkim finale.
5)Wiedza ze Świątyni Wichrów mogłaby być użyteczna w walce z Sulachanem.
6)W końcu co z Wróżebną Machiną? Powinna chyba jeszcze odegrać jakąś rolę.
7)No i jeszcze kwestia Samanthy. Przyłączy się do antagonistów, czy na własną rękę będzie chciała się zemścić? To pierwsze bardziej prawdopodobne z uwagi na matkę.

Liczę na jakąś dyskusję na ten temat :D

PS.W sumie to nie wiem, czy jest potrzeba zaczerniania tekstu. W końcu nazwa tematu sugeruje, że osoby, które nie przeczytały książki, nie powinny tu wchodzić :)
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po przeczytaniu
PostNapisane: 12 lut 2015, o 22:49  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 24 cze 2014, o 20:15
Posty: 6
Offline

Ja przeczytałem książkę już jakiś czas temu w wersji angielskiej, ale siedziałem cicho, żeby nikomu nie spojlerować ;p Od czego by tu zacząć: Książka pełna akcji. Na pewno wciągająca i czyta się b. szybko. Ma fajny klimat, który zaczął się już w Trzecim Królestwie. Taki mroczny, bez nadziei. Bohaterowie uciekają przed półludźmi. Walki są szybsze i bardziej krwawe. Rewelacyjny fragment z perspektywy ? grabarza ? z małego miasteczka (sory nie jestem pewien ;p) Który spotyka Sulachana, Arca wraz z armią bezdusznych. Opis tego wydarzenia był genialny ! Czytając, co robili półludzie w tym miasteczku, naprawdę byłem przerażony. No i emocjonująca końcówka, ale czy na pewno udana ? Trudno mi ocenić książkę w skali 1-10. Muszę jeszcze przeczytać parę razy ;p Ale tutaj mam kilka spostrzeżeń i narzekań odnośnie fabuły ;p
1. Po pierwsze pogodziłem się z tym, że Richard umrze, ale sądziłem, że zrobi to, aby się poświęcić i wyśle całą armie do zaświatów ;p No co to ma być. Pod koniec Severed Souls jesteśmy w momencie, w którym byliśmy w TK. Armia bezdusznych rusza na płac ludu. Nie widać żadnego sposobu, żeby ich powstrzymać + nie ma Richarda. Naszej jedynej nadziei ;p Uważam, że była to kiepska śmierć. Już wystarczył Barracus w PS. Tam to pasowało. Ale tutaj wydaje mi się, że Terry po raz pierwszy za bardzo namieszał ;(
2. Obawiam się najgorszego. Że Richard wróci, zostanie wskrzeszony przez stwórcę niczym Gandalf i poprowadzi lud D'hary do zwycięstwa. Haha. Tylko nie to !
3. Zdrada Ireny jest beznadziejnie nierealistyczna. Spójrzmy na to obiektywnie. Czarodziejka jest wychowywana wśród bliskich, z których wielu ma dar, ktoś tam ma nawet odrobinę proroczy. Należy do tej grupki Strażników. Mają specjalną moc (przykład Samantha). Od niepamiętnych czasów powtarzają sobie, jaki ważny mają obowiązek pilnowania zapory do Trzeciego Królestwa. itd. Ma męża i wspaniałą córkę, która ma dar. I... jest szpiegiem Hanisa Arca !!!! Kiedy zdąrzyła nim zostać, w jakim celu? I najlepsze: Najprawdopodobniej pracowała dla niego z własnej woli. Kompletnie nie logiczne ;(( No kurcze, czy to był uśpiony, rosyjski agent?
4. Świątynia Wichrów jak wyżej napisałeś. Richard wspomniał,że tylko on może tam wejść, co niestety potwierdza tezę o zmartwychwstaniu ;( Jeśli tak nie będzie to cały ten wątek bd. bez sensu. !!!
5. Wróżebna Machina. Tak naprawdę cały czas nie wiadomo, o co z nią chodzi. W jakiś sposób wykorzystuje ją Arc, ale to jest wbrew jej przeznaczeniu? A jakie jest u licha przeznaczenie tej Machiny ? Za mało rozwinięty ten wątek. Chyba,że znowu... Richard wróci i dozna olśnienia ;p.
6. Reakcja Samanthy po śmierci matki GENIALNA. Chyba najlepsza scena w całej książce. Tylko co potem? Kolejny wróg w postaci najpotężniejszej czarodziejki, która miała być tajną bronią przeciwko bezdusznym? Chyba,że... Richard wróci i ją przekona do słusznej sprawy..
Jak widać jest duża szansa, że Richard wróci, jakkolwiek niedorzeczne mogłoby się to wydawać ;p

Uff, podsumowując, książka bardzo mi się podobała, ale fabuła rozczarowała, więc jest tak pół na pół. Teraz tylko czekać na zakończenie ;S
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po przeczytaniu
PostNapisane: 14 lut 2015, o 10:55  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 13 paź 2012, o 13:14
Posty: 14
Offline

Strona 241:
Tak - odparł Richard. - Postaram się. Nie pozwolę, żeby świat osunął się w koszmar. Jestem lordem Rahlem. Mieszkańcy D'Hary oczekują, że będę magią przeciwko magii. Nie opuszczę ich w obliczu zagrożenia. Znajdę sposób. Nie ma innej możliwości. Jeżeli mam powstać z martwych, żeby walczyć dla naszego ludu, uczynię to.
Jak dla mnie na 100% te słowa nie zostały użyte przypadkowo.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po przeczytaniu
PostNapisane: 14 lut 2015, o 20:50  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 24 cze 2014, o 20:15
Posty: 6
Offline

FuerGrissaOstDrauka

Ale trafiłem haha ! Wielkie dzięki za przytoczony cytat, jakoś nie wyłapałem tego z ang. No to niemalże pewne w takim razie.
Będzie się działo w ostatniej części ! Tylko żeby nie była za krótka. Właściwie zapomniałem o tym jeszcze napisać. Książka SS jest bardzo obszerna,a mimo to wydała mi się krótka ;p przeczytałem ją w 2 dni ? Po angielsku, więc zapewne i tak wolniej niż niektórzy ;p Chodzi o to, że przez całą tą akcję, biegania, uciekania,walki, śmierć.. nie było tak naprawdę wytchnienia aż do końca książki. Były może ze 2 dłuższe rozmowy ? Rozumiem, że musiało tak być. Ta skaza śmierci, armia bezdusznych itd. Szczerze muszę przyznać, że bardziej podobało mi się Trzecie Królestwo. Jeśli chodzi o ten klimat. Tam był złoty środek pomiędzy akcją, a informacjami, których się dowiedzieliśmy ? ;p (nie wiem jak to ująć lepiej) Tutaj wytłumaczone zostało tylko jedno - rzekome zakończenie proroctwa i kolejne mnóstwo niedopowiedzianych kwestii. ( Skąd się wzięły te "inne" moce, jak one działają, dlaczego w porównaniu z nimi moc subratywna Nicci wydaje się niewiele warta? ;p o co chodzi z tą bronią, która "zabija" zmarłych, co za moc ma Smantha, kto tak naprawdę podglądał bohaterów przez lustra. Kto namieszał Wróżebnej Machinie, Jit? Przydałby się jakiś dziennik, który ktoś z naszych bohaterów by znalazł. Najlepiej jakiegoś czarownika, który posiadał te "inne" moce. Ostatnia część musi być naprawdę wielka, żeby wszystko się ładnie zgrało. Albo to, albo ... będą do tego nawiązywały następne książki TG nowymi bohaterami ^^
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po przeczytaniu
PostNapisane: 16 lut 2015, o 07:43  
Avatar użytkownika

cycMaper
Dołączył(a): 28 paź 2011, o 18:51
Posty: 494
Lokalizacja: Wrocław
Offline

I przeczytane :)
Nie zawiodłem się i dam nawet 8/10.
Czyta się fajnie i nawet wtrącone przypomnienia nie rażą tak jak w poprzednich częściach. Akcja toczy się dosyć szybko i ciężko odłożyć książkę na jakąś dłuższą przerwę.


Nie bój się potworów – po prostu ich wypatruj. Spójrz w lewo, spójrz w prawo, poszukaj pod łóżkiem, zerknij za kredens i do spiżarni, ale nie patrz w górę – ona nie znosi, gdy ktoś ją zauważa...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po przeczytaniu
PostNapisane: 3 mar 2015, o 10:02  
Avatar użytkownika

Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 9 wrz 2014, o 21:41
Posty: 7
Offline

Książka super! Domyślałam się, że to Nicci zabije Richarda, choć myślałam, że znowu stanie się ZŁA i będzie po prostu mu chciała ukraść moc :D Ale oczywiście wszystko to zostało w łagodnym pełnym miłości tonie rozegrane. Szkoda mi Zedda, nie powinien umierać...był tym bohaterem, który wnosił trochę humoru i takiej "sielanki" do książki, ale może jeszcze się pojawi jako Dobry Duch na radzie u Błotnych Ludzi :D
Jest dużo niedopowiedzeń w książce, mam nadzieje, że rozwieje je ostatnia książka...

PS: Zestresował mnie ten stos pogrzebowy dla Richarda!!!!

Zaczerniłem spoilery. S.


"Dance with me death, for I am ready."
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po przeczytaniu
PostNapisane: 5 mar 2015, o 11:41  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Takie "se". Daje sześć.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po przeczytaniu
PostNapisane: 9 kwi 2015, o 13:18  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 18 sty 2012, o 23:08
Posty: 302
Lokalizacja: Kraina Ciemności
Offline

Po przeczytaniu mam mieszane uczucia. W ankiecie oceniłam całkiem wysoko, ale nie max.
Pierwsze wrażenia – duuuuuuuuży, wręcz gigantyczny plus za prawo magii. Szkoda, że Terry zapomniał o nim w TK. W dobie wszędobylskich portali społecznościach i hejterstwa to prawo, wraz z rozwinięciem, powinno być wszędzie wytłuszczone wielkimi literami.
Trochę mnie wkurzało, że ciągli szli i szli, i szli…. I nie wiadomo kiedy minęło ponad pół książki :) Czytało się jak zwykle szybko i przyjemnie. Przestały przeszkadzać mi krótkie rozdziały, ale za to denerwuje znów urwane zakończenie – akcja przerwana w połowie.
W streszczeniu na okładce była wzmianka o szpiegu. Niestety od samego początku łatwo się domyślić, kto nim jest. Zero zaskoczenia.
Nie zgodzę się, że reakcja Samanthy na końcu jest genialna, po prostu wyszedł z niej niedojrzały wiek i brak życiowego doświadczenia, które by jej najpierw kazało poznać wszystkie fakty (pomimo szalejących w sercu i umyśle emocji), a potem oceniać i wyciągać wnioski.
Nawiązując do wcześniejszych postów, też liczę na wyjaśnienie wszystkich niedokończonych wątków i mieczo-prawdową „wielkanoc” :D


Szkodzę ludziom, rzucam czary
Sprowadzam nieszczęścia
Import - Export


Prawdziwych przyjaciół poznaje się, kiedy jesteś sobą, a nie się dopasowujesz...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrażenia po przeczytaniu
PostNapisane: 13 kwi 2015, o 18:35  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 5 lip 2012, o 10:19
Posty: 56
Offline

Od momentu gdy dotarli do Red przeczytałem do końca jednym tchem, a nie lubię dużo czytać. Ta część książki super. A pierwsza... Pół książki trwała jedna walka z półludźmi. Może kogoś kręcą sceny batalistyczne, ja do tych ludzi nie należę. Mam wrażenie, że pierwotnie miała to być trylogia (WM, TK+SD, Warheart), ale Terry tak się rozpisał z tą batalią, że odciął dalszy kawałek z Cytadelą i zrobił osobny tom. Też macie takie wrażenie?


Masz wolną wolę , możesz kochać lub zabić
Wybrać śmierć lub życie , miłość lub nienawiść

Mezo - Kochaj albo giń
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

World of Warcraft phpBB template "WoWMaevahEmpire" created by MAËVAH (ex-MOONCLAW) for EMPIRE guild (v3.0.8.0) - wowcr.net : World of Warcraft styles & videos
© World of Warcraft and Blizzard Entertainment are trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment, Inc. in the U.S. and/or other countries. wowcr.net is in no way associated with Blizzard Entertainment.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL