Teraz jest 24 kwi 2019, o 00:10



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 58 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Zmiany dotyczące LARPa
Uzdrawianie w krótszym przedziale czasowym - za 21%  21%  [ 5 ]
Uzdrawianie w krótszym przedziale czasowym - przeciw 17%  17%  [ 4 ]
Zadawanie obrażeń członkom swojej drużyny przez postacie magiczne - za 25%  25%  [ 6 ]
Zadawanie obrażeń członkom swojej drużyny przez postacie magiczne - przeciw 8%  8%  [ 2 ]
Deklaracja rzucenia zaklęcia przez magiczne postacie - za 21%  21%  [ 5 ]
Deklaracja rzucenia zaklęcia przez magiczne postacie - przeciw 8%  8%  [ 2 ]
Liczba głosów : 24
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 2 sie 2012, o 14:00  
Avatar użytkownika

Fensigliere
Dołączył(a): 22 sie 2010, o 10:08
Posty: 624
Lokalizacja: Lubin
Offline

Eruanno napisał(a):
taka tarcza ma swoją wage i uderzenie nią tez moze się źle skończyć.

No, jakby dostać tarczą w twarz, to rzeczywiście, skończy się źle, ale po głowie nie bijemy, a dostać tarczą w łapę? No, może trochę zaboleć, ale bez przesady.
Eruanno napisał(a):
Tak samo odwoływanie się do rozumu osób biorących udział też się nie sprawdzi podczas walki się raczej nie myśli i nie które niebezpieczne zachowania mogą wyjść same z siebie (od tam ktoś kogoś podetnie na kamieniach ten uderzy głową o kant i szpital murowany) dla tego właśnie lepiej kategorycznie takich rzeczy zabronić, nie będzie żadnych nieszczęsliwych wypadków.

Przepraszam wszystkich troglodytów - wy podlegacie zasadom orkonowym - reszta, która myśli może stosować się do tych. Nie mów mi, że w walce nie używa się rozumu, nie wszyscy po wzięciu broni do ręki zmieniają się w bezmózgich berserkerów (bez urazy Sphinx ;) ) - lecim do przodu i tniem co popadnie.
Kopnięć i podhaczeń nie będzie, właśnie z tego względu, który opisałeś. Z łokcia też nikt nie dostanie.
Eruanno napisał(a):
Co do zasady z dwoma sekundami to ona też ma sens a mianowicie taki żeby przeszkodzić w podwajaniu ciosów czyli po uderzeniu odrazu poprawić i taką oto sytuacją w jednej sytuacji traci się dwa punkty.

Ja doskonale rozumiem po co wprowadzili tą zasadę. Ale w żadnym tekście historycznym, nie znalazłem wzmianki, że nie można było tego zrobić. W MP też takowych nie znalazłem, więc po co to wprowadzać?
Eruanno napisał(a):
Dostanie kulką z paintballa też boli a nikt nie narzeka no chyba żę jakieś papudraki Chcecie dobrej zabawy to musicie tez troche pocierpieć

Brawo - to samo powiedziałem wczoraj na czacie ;)
Eruanno napisał(a):
Tylko wiesz gumiś mniejszy też ma przewage bo jest zwinniejszy i trudniej go trafić

Taką przewagę to by miała Zosia, ja niezbyt ;p tym bardziej, że tutaj nawet wielki topór będzie miał wagę zbliżoną do miecza - to też mi nie leży, ale z tym nie bardzo jest co zrobić (chyba że jakoś specjalnie się je obciąża? nie interesowałem się tym zbytnio także nie wiem)

Eruanno napisał(a):
I tak sobie pomyślałem że w sumie można by i na tym zlocie spróbować zrobić takiego prelarpa bez stroi, sama gra wystarczy tylko zrobić miecze piankowe. Oczywiście bez strojów to nam pół frajdy odpadnie ale dzięki temu przekonamy się jak to wygląda żeby za rok nie było jakichś zawodów.

Zróbcie - możecie też już ten system walki przetestować, jeśli oczywiście znajdą się śmiałkowie, nie bojący się zadrapań i siniaków :). Margoo co prawda nie będzie do robienia zdjęć, ale i tak poproszę o zdjęcie każdego zadrapania i siniaka, zobaczymy jaki to zabójczy ten mój system jest ;)


"Pamiętaj chłopcze, że człowiek rozumny zawsze woli stać na uboczu, gdyż świat znacznie lepiej widać, kiedy samemu jest się skrytym w mroku."
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 2 sie 2012, o 14:17  
Avatar użytkownika

Ksieni
Dołączył(a): 31 sty 2010, o 01:41
Posty: 893
Lokalizacja: Elbląg
Offline

Fenrin napisał(a):

Eruanno napisał(a):
Dostanie kulką z paintballa też boli a nikt nie narzeka no chyba żę jakieś papudraki Chcecie dobrej zabawy to musicie tez troche pocierpieć

Brawo - to samo powiedziałem wczoraj na czacie ;)

W takim razie bijemy po jajach. Proste. Chyba to wytrzymacie...twardziele.


Ksieni należy tytułować

Tytuł w nagłówku:
Przewielebna Panno Ksieni, Dobrodziejko!
Tytuł w treści: Wasza Przewielebność
Cześć: Waszej Wielebność cześć wyraża
Podpis: uniżony sługa N.N.
Adres: Przewielebna Panna Ksieni Dobrodziejka Margoo


"I do not fear the truth"
- "Atlas chmur"


Dobro czy zło jako takie są równie rzadkie, jak czysta czerń czy biel w przyrodzie.

Vincent van Gogh


"- To wódka? - Słabym głosem zapytała Małgorzata. Kot poczuł się dotknięty i aż podskoczył na krześle.
- Na litość boską, królowo - zachrypał - czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus!"

Michał Bułhakow, "Mistrz i Małgorzata"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 2 sie 2012, o 14:23  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Fenrin napisał(a):
No, jakby dostać tarczą w twarz, to rzeczywiście, skończy się źle, ale po głowie nie bijemy, a dostać tarczą w łapę? No, może trochę zaboleć, ale bez przesady.


Ale ręke tez mozna złamać (dobra troche przesadziłem może choć różne ewenementy się zdarzają ale palca na pewno można złamać) albo tez uderzysz jakiegoś małolata tarczą i efekt tego będzie podobny do tego jak byś mu sprzedał kopa :D Po za tym z tego co wiem to nie tylko na Orkonie są takie zasady. Rok temu na Krakonie byłem na wykładzie dotyczącym zlotu ARDA. Dla tych którzy nie wiedzą jest to wielki LARP w klimatach Władcy Pierścieni (świetnie to opowiadali a i stroje mieli super tym bardziej że bardzo prosto zrobione :P ) i z tego co słyszałem to tam w czasnie gry głownej nie można miec źadnych takich twardych rzeczy nawet jak masz zbroje zrobioną to niestety nie możesz jej miec na sobie. Skądś sie ten zakaz musiał wziąć a skoro Larpa organizują już od dobrych kilkunastu lat to chyba znają się na rzeczy

Fenrin napisał(a):
Przepraszam wszystkich troglodytów - wy podlegacie zasadom orkonowym - reszta, która myśli może stosować się do tych. Nie mów mi, że w walce nie używa się rozumu, nie wszyscy po wzięciu broni do ręki zmieniają się w bezmózgich berserkerów (bez urazy Sphinx ) - lecim do przodu i tniem co popadnie. Kopnięć i podhaczeń nie będzie, właśnie z tego względu, który opisałeś. Z łokcia też nikt nie dostanie.


Nie mówie o tak ekstremalnych przypadkach ale o zwykłych wypadkach (które nawet normalnym osobom mogą sie zdarzyć) czy też o braku wyobraźni

Fenrin napisał(a):
Ja doskonale rozumiem po co wprowadzili tą zasadę. Ale w żadnym tekście historycznym, nie znalazłem wzmianki, że nie można było tego zrobić. W MP też takowych nie znalazłem, więc po co to wprowadzać?


No rozumiem i ja tez jestem za jak największym realizmem tylko brak tego przepisu może doprowadzić do punktowania przeciwników a to cało zabawe może zniszczyć :P

Fenrin napisał(a):
Zróbcie - możecie też już ten system walki przetestować, jeśli oczywiście znajdą się śmiałkowie, nie bojący się zadrapań i siniaków . Margoo co prawda nie będzie do robienia zdjęć, ale i tak poproszę o zdjęcie każdego zadrapania i siniaka, zobaczymy jaki to zabójczy ten mój system jest


Myśle że zwycięzcy będą z dumą prezentować rany odniesione w bitwie :P A tak po za tym jest ktoś chętny do zrobienia około 10 mieczy piankowych? Bo ja na to nie ma i środków i czasu :D

Margoo napisał(a):
Fenrin napisał(a):

Eruanno napisał(a):
Dostanie kulką z paintballa też boli a nikt nie narzeka no chyba żę jakieś papudraki Chcecie dobrej zabawy to musicie tez troche pocierpieć

Brawo - to samo powiedziałem wczoraj na czacie ;)

W takim razie bijemy po jajach. Proste. Chyba to wytrzymacie...twardziele.


Margoo nie masz jaj więc nie wiesz co to za ból więc się nie wypowiadaj :P


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 2 sie 2012, o 14:35  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 27 maja 2010, o 19:34
Posty: 3
Lokalizacja: OLEŚNICA
Offline

Nie mieszajcie za bardzo. Zróbcie Larpa a siniaków i rozdartych koszulek zapewnicie sobie przy grze w Ja'La.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 2 sie 2012, o 15:23  
Avatar użytkownika

Ksieni
Dołączył(a): 31 sty 2010, o 01:41
Posty: 893
Lokalizacja: Elbląg
Offline

Eruanno napisał(a):

Margoo nie masz jaj więc nie wiesz co to za ból więc się nie wypowiadaj :P


Eru...rodziłam dziecko... nie wiesz co to za ból, więc nie możesz mówić, że kopniak w jaja boli mocniej i że nie wiem co to za ból. Ja przeżyłam ;P A mi chodzi o bicie po piersiach. To na prawdę boli. Wy macie tam mięśnie (co poniektórzy ;P),a my tkankę tłuszczową, gruczoły mleczne i miliony zakończeń nerwowych. Wiec tylko prosiłam o uszanowanie tego i niebicie w damską klatkę. Chyba że dziewczyny zaopatrzymy się w staniki z potrójnym push-up'em. Ale licząc na naszych panów mam nadzieję że to konieczne nie będzie.


Ksieni należy tytułować

Tytuł w nagłówku:
Przewielebna Panno Ksieni, Dobrodziejko!
Tytuł w treści: Wasza Przewielebność
Cześć: Waszej Wielebność cześć wyraża
Podpis: uniżony sługa N.N.
Adres: Przewielebna Panna Ksieni Dobrodziejka Margoo


"I do not fear the truth"
- "Atlas chmur"


Dobro czy zło jako takie są równie rzadkie, jak czysta czerń czy biel w przyrodzie.

Vincent van Gogh


"- To wódka? - Słabym głosem zapytała Małgorzata. Kot poczuł się dotknięty i aż podskoczył na krześle.
- Na litość boską, królowo - zachrypał - czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus!"

Michał Bułhakow, "Mistrz i Małgorzata"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 2 sie 2012, o 15:32  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Margoo napisał(a):
Eru...rodziłam dziecko... nie wiesz co to za ból, więc nie możesz mówić, że kopniak w jaja boli mocniej i że nie wiem co to za ból. Ja przeżyłam ;P A mi chodzi o bicie po piersiach. To na prawdę boli. Wy macie tam mięśnie (co poniektórzy ;P),a my tkankę tłuszczową, gruczoły mleczne i miliony zakończeń nerwowych. Wiec tylko prosiłam o uszanowanie tego i niebicie w damską klatkę. Chyba że dziewczyny zaopatrzymy się w staniki z potrójnym push-up'em. Ale licząc na naszych panów mam nadzieję że to konieczne nie będzie.


A czy ja porównuje uderzenie w krocze z rodzeniem dzieci? Po za tym jednak uderzenie w krocze (co jest po prostu zwykłym chamstwem) a uderzenie w piersi to zupełnie inna sprawa :P Tym bardziej że jak zabronimy walenia po piersiach to kobiety będą miały przewage bo je będzie mozna tylko w ręke walnąć albo w brzuch. A jak już was tak bardzo będzie bolało to sobie poduszke wsadzicie :P


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 2 sie 2012, o 16:03  
Avatar użytkownika

Ksieni
Dołączył(a): 31 sty 2010, o 01:41
Posty: 893
Lokalizacja: Elbląg
Offline

Wy też możecie poduszki sobie powsadzać.


Ksieni należy tytułować

Tytuł w nagłówku:
Przewielebna Panno Ksieni, Dobrodziejko!
Tytuł w treści: Wasza Przewielebność
Cześć: Waszej Wielebność cześć wyraża
Podpis: uniżony sługa N.N.
Adres: Przewielebna Panna Ksieni Dobrodziejka Margoo


"I do not fear the truth"
- "Atlas chmur"


Dobro czy zło jako takie są równie rzadkie, jak czysta czerń czy biel w przyrodzie.

Vincent van Gogh


"- To wódka? - Słabym głosem zapytała Małgorzata. Kot poczuł się dotknięty i aż podskoczył na krześle.
- Na litość boską, królowo - zachrypał - czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus!"

Michał Bułhakow, "Mistrz i Małgorzata"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 2 sie 2012, o 16:05  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

I ciekawe jak będziemy chodzic :P


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 2 sie 2012, o 16:09  
Avatar użytkownika

Ksieni
Dołączył(a): 31 sty 2010, o 01:41
Posty: 893
Lokalizacja: Elbląg
Offline

jak kaczki? A my jak będziemy chodzić? Jak będziemy się ruszać? ;>


Ksieni należy tytułować

Tytuł w nagłówku:
Przewielebna Panno Ksieni, Dobrodziejko!
Tytuł w treści: Wasza Przewielebność
Cześć: Waszej Wielebność cześć wyraża
Podpis: uniżony sługa N.N.
Adres: Przewielebna Panna Ksieni Dobrodziejka Margoo


"I do not fear the truth"
- "Atlas chmur"


Dobro czy zło jako takie są równie rzadkie, jak czysta czerń czy biel w przyrodzie.

Vincent van Gogh


"- To wódka? - Słabym głosem zapytała Małgorzata. Kot poczuł się dotknięty i aż podskoczył na krześle.
- Na litość boską, królowo - zachrypał - czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus!"

Michał Bułhakow, "Mistrz i Małgorzata"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 2 sie 2012, o 16:30  
Avatar użytkownika

Fensigliere
Dołączył(a): 22 sie 2010, o 10:08
Posty: 624
Lokalizacja: Lubin
Offline

To może cali się kurwa w poduszki ubierzmy i zróbmy sobie zawodu sumo, albo pogadajmy z jakimś bractwem rycerskim, weźmy blachy i nie ma co się bawić w pianki?


"Pamiętaj chłopcze, że człowiek rozumny zawsze woli stać na uboczu, gdyż świat znacznie lepiej widać, kiedy samemu jest się skrytym w mroku."
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 2 sie 2012, o 17:55  
Avatar użytkownika

Prorok
Dołączył(a): 25 lip 2011, o 09:26
Posty: 1054
Lokalizacja: Pyrlandia
Offline

O co ta kłótnia? Walnie mnie który w cycka to zrozumie dlaczego kobiet się tam nie bije i tyle :P
Margoo - im się inaczej nie wytłumaczy :)

A i jak tak bardzo chcesz porównywać do paintballa - to tam masz jakiś ochraniacz na jajca? :) Dostaniesz, pojawi się siniak, no ale płakać przecież nie będziesz nie? Trzeba być mężczyzną!


"Aure entuluva!" J.R.R.Tolkien

"Miłość, która jest gotowa nawet oddać życie, nie zginie." Jan Paweł II
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 2 sie 2012, o 21:50  
Avatar użytkownika

Fensigliere
Dołączył(a): 22 sie 2010, o 10:08
Posty: 624
Lokalizacja: Lubin
Offline

Tak poza tym, słuchajcie - nie wiem, może ktoś się nie domyślił abo nie wiem co, ja to wziąłem za oczywistość.
Wyobraźmy sobie scenkę w RPG: Złodziej, nazwijmy go na potrzeby scenki Zdzisław wkrada się do domu z chęcią ukradnięcia złotych kalesonów, niestety, nasz Zdzisław przez nieuwagę wpadł na dwóch wielkich strażników - nazwijmy ich Ludwik i Euzebiusz. Zdzisław zamiast uciekać postanawia walczyć - Ludwik i Euzebiusz spuszczają Zdzisławowi taki wpierdol, że go matka nie pozna. Czy Zdzisław ma pretensje do MG, że musiał walczyć z Ludwikiem i Euzebiuszem i przegrał? Nie, bo było do przewidzenia że złodziej nie pokona dwóch wielkich wojów.
Przełóżmy to na Larpa: Taka sobie na przykład Zosia, odgrywająca złodziejkę, wpada na takich sobie dajmy na to Zaana i Eru (znów będziesz przykładem ;) ). Co robi? Zapewne obraca się o 180 i ucieka - może też walczyć, ale wiąże się to z tym, że nie dość, że dla niej skończy się gra to jeszcze może się z lekka poobijać. Czy Zosia powinna mieć o to pretensje? NIE.
Może już rozumiecie, ale jak nie, to jeszcze ostatnie parę słów wyjaśniających. LARP = RPG. W RPG złodzieje, magowie czy łucznicy nie wpychają się przed wojów, więc dlaczego w LARPie by mieli? Magowie stoją z tyłu i buffują, łucznicy strzelają, a złodzieje coś tam pomagają wojom, ale tak by w każdym momencie można było spierdzielać.
Bo tak po waszych postach to nic tylko klatkę tam postawić i walczyć, nie ma co się męczyć z fabułą i myśleniem.


"Pamiętaj chłopcze, że człowiek rozumny zawsze woli stać na uboczu, gdyż świat znacznie lepiej widać, kiedy samemu jest się skrytym w mroku."
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 2 sie 2012, o 22:23  
Avatar użytkownika

Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 25 cze 2012, o 10:30
Posty: 16
Offline

Uderzenia w głowę i poniżej pasa są surowo zabronione na każdym LARPie. Z tego co wiem delikwent, który to zrobi specjalnie czy nawet nie specjalnie kończy grę.
Wszędzie są prawie takie same zasady bo organizują te LARPy prawie te same osoby i są to już sprawdzone sposoby.
Radziłbym wam wziąć udział w jakimś najlepiej w realiach Warhammera bo najbardziej prosty. LARPy są praktycznie co tydzień w różnych częściach Polski więc do dzieła. Z mojej strony zapraszam na Flamberg i Krakon :)

Fen na LARPie MG czy jak to mówią duszek ma mniejszą władzę nad graczami, nad kreowaniem ich gry itp. To od Ciebie zależy jak postąpisz. Złodziej, dziwka czy włóczęga jeżeli dobrze pokmini może wyjść lepiej w całej historii niż osoba pierwszoplanowa z fabuły :)


"Cara sprawiała wrażenie, jakby chciała kogoś uśmiercić, wszystko jedno kogo."
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 3 sie 2012, o 08:12  
Avatar użytkownika

Prorok
Dołączył(a): 25 lip 2011, o 09:26
Posty: 1054
Lokalizacja: Pyrlandia
Offline

Fen - nie rozumiem związku. Mówiliśmy o samej walce wręcz. Przecież wiadomo że taki mag nie będzie się w ogóle tłukł, bo od tego ma czary. Sam zacząłeś kwestie walki i my tylko się do tego odnieśliśmy. Ja jako kobieta o małych umiejętnościach zarówno władania mieczem, czy kijem, jak i umiejętnościach strzeleckich raczej będę unikać starć ;)
Co do samej fabuły - zapewne ona będzie wymyślana na końcu, kwestie organizacyjne w tym wypadku są priorytetem.
A regulamin, zachowanie bezpieczeństwa to jest najważniejsza rzecz! A przez bezpieczeństwo rozumie się sensowne walki (bo tak na prawdę tu gracz jest narażony na największe kontuzje - no chyba że jest sierotą, która się sama o własne giry potyka :D ). Moją propozycją jest by porównać regulaminy, zasady z kilku większych LARPów i wyciągnąć wnioski dlaczego tak a nie inaczej. Poza Orkonem, u mnie w Poznaniu kiedyś były tzw. Isbandie - jedne z większych LARPów w Polsce, w ostatniej brało udział nawet 1000 osób :) Także myślę że można się opierać na takim doświadczeniu (kurka, nawet na wiki o niej piszą :D). Poszukać w necie i przeanalizować ich regulamin.


"Aure entuluva!" J.R.R.Tolkien

"Miłość, która jest gotowa nawet oddać życie, nie zginie." Jan Paweł II
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 3 sie 2012, o 19:25  
Avatar użytkownika

Fensigliere
Dołączył(a): 22 sie 2010, o 10:08
Posty: 624
Lokalizacja: Lubin
Offline

No właśnie, Elu, więc jak ktoś się boi siniaczka lub nie do końca wie z której strony się trzyma miecz ;) to niech sobie umyśli, że będzie albo magiem, i nic mi nie zrobisz wielki woju bo Ci walne z fireballa, albo łucznika, i analogicznie - nic mi nie zrobisz woju bo Ci wbije strzałę między oczy (przenośnia taka, używamy bezpiecznych strzał - jakby ktoś chciał się przyczepić :)). Poza tym, wiesz, na takim erpegu, nawet jak na lichą postać wyskoczy woj, to trudno, można spróbować walczyć - najwyżej stracę PP. A co można zrobić na larpie? No, można walczyć, zarobić pare siniaków i skończyć grę, można brać nogi za pas i mieć nadzieje, że przeciwnik nie dogoni, ale można też rzucić broń na ziemi piszcząc "podaję się! poddaje! nie bij!" i już na przykład mamy rozwój fabuły, bo "ci źli" kogoś porwali i trzeba będzie odbić.
Co do fabuły, z ust mi to wyjęłaś Elen - to się wymyśli szybko i można się tym spokojnie zająć chwile przed larpem.
Regulamin - dobrze, że wymieniłaś liczbę osób - 1000 - kupa ludzi, może raczej wuchta wiary, w końcu to Pyrlandzki LARP ;) Nie ma najmniejszych szans żeby 1000 osób się dobrze znało, no niemożliwe, nawet gdyby to było 500, ba, nawet 100 tak nie do końca, a już na pewno nie będzie takiej atmosfery. A ile nas przyjeżdża na zlot? Parenaście osób? Jakby spojrzeć z zewnątrz to bliżej nam do znajomych, którzy ot tak postanowili gdzieś razem pojechać. I teraz wyobraźmy sobie, że u nas ktoś sobie złamie łapę, nie ważne czy się potknie i wywali na schody, czy będzie to w czasie LARPa czy nie, po prostu ktoś sobie łamie rękę - walnie się parę zdjęć, do samochodu, szpital i później mamy dodatkowe wydarzenie do wspominania. A na takiej wielkiej imprezie, gdzie jest 1000 osób? Zaraz się zrobi afera, że LARPy to jest zło, bo to niebezpieczne dla zdrowia, bo ile tam jest wypadków, a jak jeszcze dojdzie do jakiegoś tvnu to się okaże, że wszyscy którzy interesują się fantasy to są żydy, masony, iluminaci, sataniści i to tak naprawdę my posadziliśmy tę brzózkę w Smoleńsku :) Tak więc oni muszą dbać o takie rzeczy i muszą ustanawiać takie a nie inne zasady - żeby nic się nikomu nie stało, i dla własnego spokoju - i pewnie kieszeni, bo odszkodowanie też by pewnie można było wywalczyć...


"Pamiętaj chłopcze, że człowiek rozumny zawsze woli stać na uboczu, gdyż świat znacznie lepiej widać, kiedy samemu jest się skrytym w mroku."
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 3 sie 2012, o 20:21  
Avatar użytkownika

Prorok
Dołączył(a): 25 lip 2011, o 09:26
Posty: 1054
Lokalizacja: Pyrlandia
Offline

Ok, Fen - powiedz mi teraz tylko jedną rzecz - na ile znasz taką osobę jak Asket, Aber? To są osoby które jadą na tegoroczny zlot.
To że będzie 10 osób, czy tylko 5 nie zmienia faktu, że nie wiesz do końca kogo się spodziewać i zabezpieczyć się musisz. W sumie tobie to może wisieć, bo jeszcze nieletni, ale ja nie chce iść siedzieć za to że miałam za duże zaufanie do kogoś z kim zamieniłam 3 zdania...

Te regulaminy grono ludzi wymyślało przez lata doświadczeń. Dlaczego mamy je odrzucać? Chcesz się napierdzielać? Wiesz są takie zabawy jak odgrywanie bitwy pod grunwladem. Prawdziwe zbroje, prawdziwe miecze... Oj, tam to się dzieje... pocięte nogi, ręce...


"Aure entuluva!" J.R.R.Tolkien

"Miłość, która jest gotowa nawet oddać życie, nie zginie." Jan Paweł II
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 3 sie 2012, o 20:54  
Avatar użytkownika

Fensigliere
Dołączył(a): 22 sie 2010, o 10:08
Posty: 624
Lokalizacja: Lubin
Offline

Jo, i co roku gorączkowe poszukiwanie ochotników do bractw rycerskich bo po Grunwaldzie połowa umiera albo jest niezdolna do dalszej służby ;)
Nie, nie chcę się napierdzielać, powiem po raz któryś i pewnie jeszcze parę razy powtórzę - chcę żeby to wyglądało jak najbardziej zbliżenie do tego co było niegdyś.
Na ile znam Asketa i Abera? Asketa z zamienienia paru zdań na czacie, tego drugiego ni na forum, ni na czacie nie widziałem i za cholere nie potrafię zrozumieć po co jedzie, skoro jak mniemam, zna nas nie bardziej niż my jego, czyli jakby to przerzucić na skalę to jesteśmy przy 0. Rozumiem czemu Margoo jechała na zlot z Przybysiem, czemu Ita jedzie z mężem, czemu Ty, Elen, chciałaś jechać, czy tam jedziesz z mężem - oni jadą z tego samego powodu? Cóż, żyjemy w nowoczesnym świecie, ja jeno jakiś taki zacofany... Pewnie z tego samego powodu się bierze się ta moja naiwność, że jak ktoś mi powie, że będzie na siebie uważać, a w razie czego przecież nie będzie nikogo ciągać po sądach - ja zwyczajnie wierze, że tak będzie.


"Pamiętaj chłopcze, że człowiek rozumny zawsze woli stać na uboczu, gdyż świat znacznie lepiej widać, kiedy samemu jest się skrytym w mroku."
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 6 sie 2012, o 11:02  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Fenrin napisał(a):
No właśnie, Elu, więc jak ktoś się boi siniaczka lub nie do końca wie z której strony się trzyma miecz to niech sobie umyśli, że będzie albo magiem, i nic mi nie zrobisz wielki woju bo Ci walne z fireballa, albo łucznika, i analogicznie - nic mi nie zrobisz woju bo Ci wbije strzałę między oczy (przenośnia taka, używamy bezpiecznych strzał - jakby ktoś chciał się przyczepić ).


No właśnie jak to będzie z czarodziejami (i w ogóle jak to jest na innych larpach)? Co po prostu staje sobie wojownik przed czarodziej a ten mówi - hahahaha puściłem ci kulę ognia, nie żyjesz wapniaku mwhahahaha :P Czy jest to jakoś ograniczone?
I wiesz Fen nawet z takimi "bezpiecznymi" strzałami lepiej nie strzelać w głowe :P

Elenwe napisał(a):
Te regulaminy grono ludzi wymyślało przez lata doświadczeń. Dlaczego mamy je odrzucać? Chcesz się napierdzielać? Wiesz są takie zabawy jak odgrywanie bitwy pod grunwladem. Prawdziwe zbroje, prawdziwe miecze... Oj, tam to się dzieje... pocięte nogi, ręce...


Elka nie przesadzaj, byłem w 2010 r na inscenizacji Grunwaldzkiej i uwierz mi żadnych ran tam nie odnosili, co najwyżej siniaki jakieś albo któryś z konia spadł ale nic więcej :P
A dlaczego? Bo właśnie mieli te prawdziwe zbroje i choćby się ktoś nie wiem jak uparł to zwykłym mieczem jest w stanie tylko to porysować albo wgiąć.

PS wiecie że już temat o Larpie był na forum? :P


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 6 sie 2012, o 12:16  
Avatar użytkownika

Fensigliere
Dołączył(a): 22 sie 2010, o 10:08
Posty: 624
Lokalizacja: Lubin
Offline

Eruanno napisał(a):
No właśnie jak to będzie z czarodziejami (i w ogóle jak to jest na innych larpach)? Co po prostu staje sobie wojownik przed czarodziej a ten mówi - hahahaha puściłem ci kulę ognia, nie żyjesz wapniaku mwhahahaha Czy jest to jakoś ograniczone?

Szczerze nie wiem, nie znalazłem niczego konkretnego na Orkonowej stronie - Chris, mógłbyś?
Eruanno napisał(a):
I wiesz Fen nawet z takimi "bezpiecznymi" strzałami lepiej nie strzelać w głowe

*Wdech*
*Wydech*
*Wdech*
*Wydech*
Tak, wiem Eru ;p
Eruanno napisał(a):
Elka nie przesadzaj, byłem w 2010 r na inscenizacji Grunwaldzkiej i uwierz mi żadnych ran tam nie odnosili, co najwyżej siniaki jakieś albo któryś z konia spadł ale nic więcej

Och, cóż za pech - chyba jednak nie pojadę, przecież ja tylko liczę na litry krwi i pourywane kończyny ;)


"Pamiętaj chłopcze, że człowiek rozumny zawsze woli stać na uboczu, gdyż świat znacznie lepiej widać, kiedy samemu jest się skrytym w mroku."
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: LARP 2014
PostNapisane: 25 sie 2014, o 17:39  
Avatar użytkownika

Strażnik Granic Polonistyki
Dołączył(a): 3 maja 2011, o 15:14
Posty: 290
Offline

Pierwszy LARP za nami, Jarhem na czacie prosił o sugestie, także się wypowiem, chociaż tylko odnośnie kwestii postaci magicznych ;)

1. Kwestia leczenia - było ustalane, że można co minutę. Nie wiem co prawda jak to wyszło w Imperialnym Ładzie, ale w D'Harze mimo poszukiwania osoby, którą mógłbym uleczyć nikomu nie pomogłem, ale nie o to chodzi. Mianowicie, podczas tej całej bieganiny, skradanki i wypatrywania wroga ciężko jednocześnie byłoby odliczać te 60 sekund do ponownej możliwości leczenia, dlatego moja propozycja - dać postaciom magicznym daną ilość uleczeń na rundę, zmniejszając przy tym czas między nimi do jakiś 10-15 sekund. W końcu w uniwersum MP czarodzieje mogli leczyć kilka osób z rzędu, tyle, że ich to męczyło, dlatego dana ilość "ładunków" nie wydaje mi się złym pomysłem - po prostu magowie będą zbyt wyczerpani, żeby dalej leczyć ;)

2. (Jeżeli to przejdzie, to będzie to strzał w stopę, ale co mi tam, balans rozgrywki przede wszystkim :D)
Friendly fire - było ustalane, że postacie z danej drużyny nie są w stanie zranić swoich towarzyszy. O ile w przypadku łuczników, którym faktycznie ciężko się celuje mogę się zgodzić (postacie walczące wręcz też się raczej nie pozabijają między sobą), o tyle magom bym jednak trochę utrudnił i wymagał większej konsekwencji - w końcu, jakby nie patrzeć jedno ich trafienie eliminuje przeciwnika (poza tymi z tarczą), więc niech starają się też, żeby rzucając kulkami na prawo i lewo nie trafić swoich - tutaj też kwestia do obgadania, można to zrobić na zasadzie, że trafienie swojego nie uśmierca go od razu, a zabiera daną ilość pancerza, chociaż obstawałbym raczej przy natychmiastowym zgonie, w końcu kula ognia nie rozpoznaje czy trafiła swojego, czy wroga :D

Ode mnie na razie tyle ;)


"Sprawiedliwości nie wymierza się z nienawiści. To celebracja człowieczeństwa."


#chat:
Obrazek
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 13 wrz 2014, o 13:53  
Avatar użytkownika

LarpMaster
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 09:50
Posty: 121
Offline

Dobra panie i panowie, chędożyciele oraz szare eminencje, zanim spiszemy wielką księgę Larpa musimy przygotować wszystkie zasady jakie chcemy by obowiązywały podczas Larpa, większość z nas brała już w nim udział i na pewno macie swoje sugestie i opinie dlatego chcę byśmy teraz poruszyli wszelkie kwestie dotyczące Larpa czyli co chcemy zmienić i co dodać lub usunąć.

Moje sugestie:


-Czarodzieje/Czarodziejki muszą wypowiadać zaklęcia czyli np: rzuca piłeczką i mówi kula ognia (nie może mówić w przyśpieszonym tempie tylko tak by wszyscy go zrozumieli ) to ukróci strzelanie z kałacha kuloogniowego :D [ to samo będzie się tyczyć leczenia ].

-Mamy teraz dużo czasu do przyszłego roku więc każdy kto będzie chciał grać łucznikiem może już sobie przygotować strzały ( im więcej strzał zrobi tym dłużej będzie mógł strzelać i granie łucznikiem stanie się sensowne ponieważ ostatnio łucznicy mieli tylko po 2-3 strzały a to już nie zabawa ).

-Jeszcze raz poruszam temat trupów padamy tam gdzie zginęliśmy a jeżeli jesteście czarodziejami i chcecie pozbierać piłeczki to trudno lepiej naróbcie sobie ich zapas a zbierajcie pomiędzy turami.

-Ponieważ na ostatnim Larpie zagościł Chaos teraz proponuję treningi, wiem że rzadko się widujemy ale dzięki treningom będziemy mogli się ogarnąć i zrobić Larpa bardziej grywalnym. Polecałbym też samemu trenować oraz nauczyć się jak się walczy w formacji o czym będę jeszcze dużo mówił.

-Fotografom zabrania się robić zdjęć ukrytym jednostkom !!!!!!! ( ta część nie podlega dyskusji )

-Pogwałcenie regulaminu będzie karane rozstrzelaniem przez łuczników ;)

Kwestia ekwipunku:
-Tu mamy fajny sklep z wieloma przedmiotami możemy nawet podejrzeć niektóre z nich i samemu zrobić.
http://www.bard.pl/281,kategoria,gry-terenowe.htm

-Miecze w sklepie powyżej są drogie więc możemy zamówić te ( co prawda brak na magazynie ale wiem że jak u nich się zamawia to po dwóch miesiącach je sprowadzą ).
http://www.goods.pl/product/description ... BQ3pxZQTLE

-Peleryny jest łatwo zrobić samemu zamówić tanio materiał np: na Allegro i uszyć samemu lub dać komuś.

-Jeżeli chodzi o pancerze takie jak kirysy, karwasze i.t.p dla mnie jest to prosto zrobić jeżeli będzie więcej chętnych to można się złożyć na arkusz nierdzewki lub zwykłej blachy ( lecz trzeba będzie ją pomalować ) i ja sobie z takiego arkusza mogę wszystko ładnie powycinać i wyklepać :D [ koszt kirysów byłby około 150-200zł za sztukę gdzie w sklepie kosztuje on około 450-600zł].

To na razie tyle teraz czekam na wasze sugestie.


JARHEM - Jestem Architektem Rębajłą, Hej, Ewentualnie Miecznikiem


Księga CIEMNOŚCI rozdział ósmy, werset ósmy
"Choćby świat będzie się walił, niebo płakało.
Wola ma zostanie ta sama.
"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 22 wrz 2014, o 21:00  
Avatar użytkownika

Strażnik Granic Polonistyki
Dołączył(a): 3 maja 2011, o 15:14
Posty: 290
Offline

Dodałem ankietę do obecnych sugestii. Proszę wszystkich LARPowiczów i tych, którzy w LARPie dopiero zamierzają wziąć udział o oddanie głosów, jednocześnie proszę podejść do tematu poważnie i nie głosować za i przeciw na to samo pytanie ;)


"Sprawiedliwości nie wymierza się z nienawiści. To celebracja człowieczeństwa."


#chat:
Obrazek
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 23 wrz 2014, o 07:28  
Avatar użytkownika

Prorok
Dołączył(a): 25 lip 2011, o 09:26
Posty: 1054
Lokalizacja: Pyrlandia
Offline

No to moje 3 grosze:

- Jestem przeciw słownej deklaracji czaru. Dlaczego? Ponieważ czarodziej może też chcieć walczyć z ukrycia, a konieczność wypowiedzenia zaklęcia i to tak by był zrozumiany, od razu odkrywa jego miejsce pobytu (w przybliżeniu do paru metrów, wystarczy). Inna sprawa, jak by to miało wyglądać? Najpierw mówi potem rzuca? czy może powiedzieć w trakcie rzucania? Przy pierwszej opcji, czarodziej nie ma szans, jeśli nagle stanie oko w oko z przeciwnikiem. Tak jak np miałam sytuację na tym Larpie - wygrałam bo pomyślałam szybciej od Anielki, że stoję obok żywego wroga :P Jeden strzał wystarczył, więc nie ma tu mowy o rzucaniu jak z karabina xD Ale rozumiem o co Ci chodzi Jar, ja nie potrafiłam tak szybko rzucać ale skubańce się takie znalazły :D Może rozwiązać to w ten sposób, że czarodziej musi przed każdym rzutem sięgać po piłeczkę do torby? Tzn. nie może mieć w ręce więcej niż jednej piłki na raz(w sumie to dla ścisłości w obu rękach jedna piłka :P), spowolni to jego działanie, o ile... szczerze nie wiem, pewno by trzeba było przetestować. Można się też bawić w odliczanie, albo 'castowanie', czyli wymuszenie na czarodzieju, żeby trochę pomachał tymi łapencjami (mogłoby to ciekawie wyglądać :D), ale to też bym stosowała przy seriach, pierwszy czar mógłby rzucić od razu, dopiero potem odczekiwać, właśnie przez wcześniej przytoczoną przeze mnie sytuację z Anielką.

- Co do trupów już się wypowiadałam na Larpie, ba, burzliwie wymagałam by trupy były trupami, a nie łażącymi zombiakami. Straszliwy chaos wprowadzało ich łażenie i przede wszystkim rozpraszało, zarówno przeciwnika jak i sojusznika, czającego się w lesie.

- Kwestia treningów, bardzo dobry pomysł. Co prawda już teraz sobie na każdym zlocie, mniejszym, większym, bardziej lub mniej oficjalnym, trochę walczymy, ale to była tylko walka 1-1, a przydałoby się na pewno w grupie, walki mag-woj, woj-łucznik, łucznik-mag. Pewno to i tak wyjdzie w praniu, czy będzie nam się chciało, ale można zakładać żebyśmy takie coś robili. Przyda się na pewno.


"Aure entuluva!" J.R.R.Tolkien

"Miłość, która jest gotowa nawet oddać życie, nie zginie." Jan Paweł II
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 27 wrz 2014, o 11:15  
Avatar użytkownika

LarpMaster
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 09:50
Posty: 121
Offline

Wreszcie miałem trochę czasu to zacząłem się brać za Księgę LARPA :)

Oto pierwsze rezultaty:
( jest ona jeszcze w budowie więc wszystko co ustalimy będzie tam trafiać na bieżąco )
https://docs.google.com/document/d/1mMv ... sp=sharing


JARHEM - Jestem Architektem Rębajłą, Hej, Ewentualnie Miecznikiem


Księga CIEMNOŚCI rozdział ósmy, werset ósmy
"Choćby świat będzie się walił, niebo płakało.
Wola ma zostanie ta sama.
"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 27 wrz 2014, o 11:30  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Moje uwagi (A CO! :P)
- Strażnik Granicy nie powinien nosić zbroi ciężkiej tylko co najwyżej średnią. Dlaczego? Ponieważ granice to były zwykle tereny opuszczone. Wyobraża ktoś sobie strażnika latającego w płytówce po lesie?
- Baka Ban Mana nie używali żadnych zbroi ponieważ te ograniczają mobilność :P
- Tarcze nie powinny bronić przed magią
- Czemu nie ma Błotnego Człowieka?
- Kula ognia rani wszystkich w zasięgu 2m od miejsca uderzenia piłeczki
- Błyskawica rani tylko tego kogo uderzyła piłeczka.
- Przy dakrze uderzenie tylko w nieosłonięte zbroją ciało. No i też można by zrobić tak żeby uchronić się przed tym że siostra wymachuje dakrą wszędzie że po dotknięciu musi wypowiedzieć hasło (krótkie typu GIŃ) żeby zabić. W końcu Siostra musiała dotknąć swego han by dakra zadziałała :P


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 27 wrz 2014, o 12:24  
Avatar użytkownika

Strażnik Granic Polonistyki
Dołączył(a): 3 maja 2011, o 15:14
Posty: 290
Offline

Eruanno napisał(a):
- Tarcze nie powinny bronić przed magią (...)
- Kula ognia rani wszystkich w zasięgu 2m od miejsca uderzenia piłeczki


Olać realność w odniesieniu do uniwersum - LARP ma być przede wszystkim dobrą zabawą, a żeby dobrą zabawą był trzeba jakiś tam balans rozgrywki jednak stworzyć. Jeżeli przed magami jedyną obroną będzie unik, to żadnej zorganizowanej walki się nie zrobi, bo wszyscy będą musieli być w jakiejś odległości od siebie, żeby móc ów unik wykonać i nie ponieść strat - także niech tarcze bronią przed czarami, przynajmniej za pierwszym razem.

Co do drugiej cytowanej kwestii - moim zdaniem bezsens totalny, magowie i tak już są za silni, nie ma co ich jeszcze wzmacniać poprzez takie bajery. Zresztą to i tak byłoby trudne do zrealizowania - z metrówką byśmy tam chodzili? ;)


"Sprawiedliwości nie wymierza się z nienawiści. To celebracja człowieczeństwa."


#chat:
Obrazek
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 27 wrz 2014, o 12:46  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Shadow napisał(a):
Eruanno napisał(a):
- Tarcze nie powinny bronić przed magią (...)
- Kula ognia rani wszystkich w zasięgu 2m od miejsca uderzenia piłeczki


Olać realność w odniesieniu do uniwersum - LARP ma być przede wszystkim dobrą zabawą, a żeby dobrą zabawą był trzeba jakiś tam balans rozgrywki jednak stworzyć. Jeżeli przed magami jedyną obroną będzie unik, to żadnej zorganizowanej walki się nie zrobi, bo wszyscy będą musieli być w jakiejś odległości od siebie, żeby móc ów unik wykonać i nie ponieść strat - także niech tarcze bronią przed czarami, przynajmniej za pierwszym razem.

Co do drugiej cytowanej kwestii - moim zdaniem bezsens totalny, magowie i tak już są za silni, nie ma co ich jeszcze wzmacniać poprzez takie bajery. Zresztą to i tak byłoby trudne do zrealizowania - z metrówką byśmy tam chodzili? ;)

I tu się mylisz bo wystarczy że czarodziej z drużyny przeciwnej rzuci tarcze ochronną i wrogi może sobie marnować amunicję kulkową. A i też jak będzie friendly fire to sobie nie będzie mógł tak rzucać bo trafi swoich.
Czarodziej będzie magią przeciwko magii by wojownicy mogli być stalą przeciwko stali. Wojownicy bedą mogli się nawalać między sobą a czarodzieje będą najpierw musieli zając się przeciwnikiem by zająć się później ochranianymi przez niego wojownikami.
Wymusi to bardziej taktyczne podejście - trzeba chronić swojego maga przed zakusami wrogich żołnierzy by ich czarodziej po śmierci naszego nas nie wypatroszył. Moim zdaniem takie coś jest znacznie ciekawsze niż proste Capture the Flag
A to z tymi 2m to na oko będzie :P Czyli np jedna osoba i osoby stojące po jego bokach.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Larp Miecz Prawdy
PostNapisane: 27 wrz 2014, o 13:15  
Avatar użytkownika

LarpMaster
Dołączył(a): 9 cze 2012, o 09:50
Posty: 121
Offline

Eru jak byś był na Larpie to byś wiedział że to nie wypali, jak na ostatnich walkach Asket dostał kilka razy z piłeczki i się w ogóle nie zorientował i dalej walczył z innymi a co dopiero jak by dostał obszarowym no i dlatego chcę te inkantacje żeby chociaż przeciwnik słyszał i wiedział że coś się dzieje :D


JARHEM - Jestem Architektem Rębajłą, Hej, Ewentualnie Miecznikiem


Księga CIEMNOŚCI rozdział ósmy, werset ósmy
"Choćby świat będzie się walił, niebo płakało.
Wola ma zostanie ta sama.
"
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 58 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

World of Warcraft phpBB template "WoWMaevahEmpire" created by MAËVAH (ex-MOONCLAW) for EMPIRE guild (v3.0.8.0) - wowcr.net : World of Warcraft styles & videos
© World of Warcraft and Blizzard Entertainment are trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment, Inc. in the U.S. and/or other countries. wowcr.net is in no way associated with Blizzard Entertainment.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL