http://forum.mieczprawdy.com.pl/

Dziwne odczucie (str ok. 280-300)
http://forum.mieczprawdy.com.pl/viewtopic.php?f=14&t=1360
Strona 1 z 1

Autor:  Niewidzialny Cień [ 10 gru 2014, o 11:32 ]
Tytuł:  Dziwne odczucie (str ok. 280-300)

Jeśli nie dotrwaliście do tych stron to lepiej dalej nie czytajcie :)
-------------------------------------------------------------------------------------------


Żadne sceny opisujące seks, zbliżenia itd mnie nie ruszają, normalna sprawa. Ale to co się wydarzyło w tym lesie, gdzie Siostry Mroku oddawały moc Czarodzieja poprzez stosunek potwora to jest jakiś totalny hardkor. Autor chyba za bardzo poszalał z wyobraźnią :P

A jakie Wy macie odczucie?

Na przyszłość proszę zaczerniać ;). Shadow.

Autor:  Vanui [ 10 gru 2014, o 13:21 ]
Tytuł:  Re: Dziwne odczucie (str ok. 280-300)

Dla mnie nie ma tam nic nadzwyczajnego, no chyba że...
"(...)fallus, ostro zakończony i haczykowaty." - haczykowaty? No może tu go troche poniosło :D

JW ;) S.

Autor:  Niewidzialny Cień [ 10 gru 2014, o 14:01 ]
Tytuł:  Re: Dziwne odczucie (str ok. 280-300)

Nic nadzwyczajnego? (Spoiler) Jakiś owłosiony, straszny potwór z zaświatów (a tam raczej ładne potwory nie istnieją) odbywa stosunek z człowiekiem. Jak dla mnie taka hybryda to obrzydlistwo. Nie miałbym nic przeciwko, gdyby to potwory między sobą uprawiali taki "rytuał".

(...) chyba, że...?

Autor:  Vanui [ 10 gru 2014, o 14:30 ]
Tytuł:  Re: Dziwne odczucie (str ok. 280-300)

Terry musiał wymyślić to tak żeby nie było to zbyt proste, ani też zbyt przyjemne, bo gdyby to było takie fajne, proste i przyjemne to czarodzieje/czarodziejki mordowali by się na potęge, aby tylko miec większą moc.

Autor:  Elenwe [ 11 gru 2014, o 08:41 ]
Tytuł:  Re: Dziwne odczucie (str ok. 280-300)

Dokładnie jak pisze Van - to miało być okropne i straszne przeżycie. Tylko najsilniejsze kobiety mogły otrzymać większą moc. Sam opis szczerze jakoś mnie wybitnie nie poruszył... Przynajmniej nie pamiętam tego, jednak czytałam to 3 lata temu. Ale szczerze? Wydaje mi się że większy psychol/zbok od Goodkinda napisałby to bardziej obleśnie :D

Notabene - mnie szczerze bardziej poruszyła inna scena seksu w późniejszych tomach (dokładnie w Świątyni Wichrów), ale nie będę Ci spoilerować - doczytasz ;) Teoretycznie mniej hardcorowa, ale.. Tu chyba wychodzą osobiste preferencje i zrozumienie do czego można się posunąć ;)

Autor:  Niewidzialny Cień [ 11 gru 2014, o 14:20 ]
Tytuł:  Re: Dziwne odczucie (str ok. 280-300)

George R. R. Martin z pewnością napisałby bardziej hardkorowo :D
Teraz po kilku dniach już obojętnie podchodzę do tego, może bardziej zdziwiło mnie, że do tej pory takie mocniejsze wątki były opisywane jak dla dzieci, a tu nagle taka scena.

Autor:  Elenwe [ 11 gru 2014, o 20:17 ]
Tytuł:  Re: Dziwne odczucie (str ok. 280-300)

Co prawda, TG nie opisywał jakoś wybitnie brutalności. Dla mnie to był wielki plus - pisał coś po prostu tak jak były, nie doszukując się w tym nie wiadomo jakiego zachwytu. Np. w pierwszej części gdy Richard pierwszy raz zabił mieczem - po prostu przeciął kolesia... nie było opisu latających flaków, wbijania się w czaszkę czy coś w tym stylu. Po prostu to zrobił. Jasne opisał trochę, ale było to bardzo naturalne jak dla mnie. I tym głównie TG u mnie zapunktował. Wyobraźnie mam wystarczająco porąbaną, jakiś pisarz nie musi mi jeszcze do tego dowalać :D

A ta scena... hm.. też mam wrażenie że była w taki sposób zrobiona, po prostu opisywała już rzeczy nienormalne, chore, obrzydliwe...

Panią zlotówkę również proszę o umieszczanie spoilerów ;)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/