Teraz jest 25 kwi 2018, o 01:28



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Lady Sefa
PostNapisane: 7 lip 2012, o 09:47  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 5 lip 2012, o 10:19
Posty: 56
Offline

Na tym statku 6 Sióstr Mroku popłynęło pod koniec "Kamienia Łez" . Wybierały się do Westlandu . Moje pytanie : jak myślicie , po co ? I czemu , gdy myślały że uciekły Nawiedzającemu Sny , nie popłynęły tam z powrotem? W "Pożodze" mówiły że były w wielu miejscach , np. Altur'Rang gdy wybuchły zamieszki , ale nie mówiły że były w Westlandzie . Może czegoś nie doczytałem , albo było to już na forum , ale co one chciały zrobić w Westlandzie ?


Masz wolną wolę , możesz kochać lub zabić
Wybrać śmierć lub życie , miłość lub nienawiść

Mezo - Kochaj albo giń
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lady Safa
PostNapisane: 7 lip 2012, o 16:01  
Avatar użytkownika

Czarodziej Wojny
Dołączył(a): 26 maja 2010, o 16:09
Posty: 674
Lokalizacja: Gorzów
Offline

Popłynęły bo nie wiedziały, że Richard zniszczy barierę oddzielającą Stary i Nowy Świat. Żeby dostać się do Nowego Świata musiały opłynąć barierę i przewidywanym miejscem docelowym ich statku był Westland. Stamtąd zapewne miały ruszyć w głąb Midlandów.


Sprzeczności nie istnieją. Kiedykolwiek myślisz, że masz do czynienia ze sprzecznością, sprawdź przesłanki. Odkryjesz, że jedna z nich jest fałszywa.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lady Safa
PostNapisane: 7 lip 2012, o 16:39  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 5 lip 2012, o 10:19
Posty: 56
Offline

Ale Westland nie ma dostępu do oceanu .

W sensie że oddzielały go od oceanu góry . Więc nie ma mowy by był tak jakikolwiek port . Domyślam sie również że te góry tak blokowały dostęp do wnętrza Westlandu , że uniemożliwiały przycumowanie .

A nawet jeżeli ich celem były Midlandy , to czemu nie popłyneły bezpośrednio tam ? Po za tym , po co ? Nie znały wtedy Chainfire .


Masz wolną wolę , możesz kochać lub zabić
Wybrać śmierć lub życie , miłość lub nienawiść

Mezo - Kochaj albo giń
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lady Safa
PostNapisane: 8 lip 2012, o 15:19  
Avatar użytkownika

Strażnik Granic Polonistyki
Dołączył(a): 3 maja 2011, o 15:14
Posty: 290
Offline

O ile mnie pamięć nie myli, to Nathan mówił Richardowi, że przebył barierę tylko raz, bo właśnie popłynęli z Ann do Westlandu, żeby spotkać się z ojcem Richiego i zabrać z Wieży Czarodzieja Księgę Opisania Mroków, także chyba jakiś port jednak był.


"Sprawiedliwości nie wymierza się z nienawiści. To celebracja człowieczeństwa."


#chat:
Obrazek
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lady Safa
PostNapisane: 8 lip 2012, o 15:50  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 5 lip 2012, o 10:19
Posty: 56
Offline

Może Natan użył skrótu myślowego , że popłyneli do Midlandów po Księgę , a potem konno do Gregorego ?

Po za tym Richard mówił ( chyba gdy Verna go zabrała ) że nigdy nie widział oceanu , bo nie dało się go zobaczyć poprzez góry . Zakłądam , że Richard jest na tyle ciekawski i lubuje sie z naturze , iż gdyby się dało to by te góry przebył , by nacieszyć oczy . A tak nie było .

Dalej jednak nie wiem po co tam Siostry Mroku popłynęły .


Masz wolną wolę , możesz kochać lub zabić
Wybrać śmierć lub życie , miłość lub nienawiść

Mezo - Kochaj albo giń
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lady Safa
PostNapisane: 8 lip 2012, o 16:25  
Avatar użytkownika

Strażnik Granic Polonistyki
Dołączył(a): 3 maja 2011, o 15:14
Posty: 290
Offline

Do tego Westlandu wrócę poźniej, na razie mi się nie chce szukać :P

Co do Sióstr to chyba chciały uciec przed mocą Jaganga, bo przecież tę moc ograniczała bariera, z tym że one nie wiedziały że Richard ją zniszczył i możliwości Nawiedzającego się zwiększyły. O tym chyba nawet w BCK było, z tego co pamiętam to Jagang wtedy te ich starania wyśmiał.


"Sprawiedliwości nie wymierza się z nienawiści. To celebracja człowieczeństwa."


#chat:
Obrazek
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lady Safa
PostNapisane: 8 lip 2012, o 17:02  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 5 lip 2012, o 10:19
Posty: 56
Offline

To by miały sens , jednak Midlandy są bliżej .


Masz wolną wolę , możesz kochać lub zabić
Wybrać śmierć lub życie , miłość lub nienawiść

Mezo - Kochaj albo giń
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lady Safa
PostNapisane: 9 lip 2012, o 06:17  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

W Westlandzie było morze, wspomina o tym Richard jak dociera z Verną do doliny zagubionych.

Shadow napisał(a):
Co do Sióstr to chyba chciały uciec przed mocą Jaganga, bo przecież tę moc ograniczała bariera, z tym że one nie wiedziały że Richard ją zniszczył i możliwości Nawiedzającego się zwiększyły. O tym chyba nawet w BCK było, z tego co pamiętam to Jagang wtedy te ich starania wyśmiał.


Nie, nie, nie. Kiedy wsiadały na statek jeszcze nie wiedziały o Jagangu. Uciekały przed Richardem i chcieli ukarać go atakując jego rodzinne okolice. O Jagangu dowiedziały się już po zniszczeniu bariery i od razu kazały zawracać statek

Adrios napisał(a):
To by miały sens , jednak Midlandy są bliżej .


Z tym że jest malutki, tyci problem :P Nie mogły popłynąc do Midlandów z tego prostego powodu źe nie miały gdzie przybić do brzegu. Cała linia brzegowa Midlandów to dzicz i tylku głupiec pchałby się tam sam z siebie.
Nie wydaje mi się by Anderith miał dostęp do morza z tego prostego powodu że wtedy można byłoby opłynąc dominie dirtch. Po za tym mapa Terrego jest tylko podglądowa i ma bardzo małe odzwierciedlenie w świecie.

PS Statek nazywał się Lady Sefa a nie Safa, niech ktoś to poprawi


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lady Safa
PostNapisane: 9 lip 2012, o 09:27  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 5 lip 2012, o 10:19
Posty: 56
Offline

Eruanno napisał(a):
Nie, nie, nie. Kiedy wsiadały na statek jeszcze nie wiedziały o Jagangu. Uciekały przed Richardem i chcieli ukarać go atakując jego rodzinne okolice. O Jagangu dowiedziały się już po zniszczeniu bariery i od razu kazały zawracać statek


Hmm a potem nie kierowały sie ponownie do Westu bo przysięgły wierność Richardowi (wg nich) , teraz to zrozumiałe :D .

To jeszcze jedno pytanko by nie zaśmiecać działu innymi tematami , co z Kernem? Czy w tamtym miejscu też była bariera oddzielająca SS od D'hary ? Teoretcznie nie powinno być , bo baszty były w innym miejscu . Więc tamta droga była przejściem? Od razu mówie że dało sie tam przejść bo Cara i Kahlan to zrobiły .


Masz wolną wolę , możesz kochać lub zabić
Wybrać śmierć lub życie , miłość lub nienawiść

Mezo - Kochaj albo giń
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lady Safa
PostNapisane: 9 lip 2012, o 11:46  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

I tutaj jest właśnie problem z niedokładnością świata jak i mapy Terry'ego. Według słów Terry'ego wynika że dolina zagubionych wygląda mniej więcej jak Ameryka Środkowa, NŚ to Północna a SŚ to Południowa. Tylko właśnie jest problem z Kernem bo on naglę wypływa przy Pałacu Proroków i tam wpada do morza. Chyba że płynie sobie przez Doline, ja innego wyjscia nie widze.
Wydaje mi się że po przekroczeniu bariery miało się dwie możliwości drogi, albo do Midland albo własnie do D'Hary biegiem rzeki Kern.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lady Safa
PostNapisane: 9 lip 2012, o 13:52  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 5 lip 2012, o 10:19
Posty: 56
Offline

Ale jak to sobie wyobrażasz? Baszty stały w dolinie zagubionych a bariera rozciągała się półkolem?



----------------------------------------------------

Eruanno napisał(a):
Z tym że jest malutki, tyci problem :P Nie mogły popłynąc do Midlandów z tego prostego powodu źe nie miały gdzie przybić do brzegu. Cała linia brzegowa Midlandów to dzicz i tylku głupiec pchałby się tam sam z siebie.


Siostry Mroku raczej nie miały sie czego bać ze strony Dziczy , przecie mają magie subtraktywną , więc nawet Nangdakowie nie byli dla nich problemem .

Eruanno napisał(a):
Nie wydaje mi się by Anderith miał dostęp do morza z tego prostego powodu że wtedy można byłoby opłynąc dominie dirtch. Po za tym mapa Terrego jest tylko podglądowa i ma bardzo małe odzwierciedlenie w świecie.


Domine Dirtch rozchodziło się naokoło Anderith , więc nawet jeśli był tam port , to tuż za nim były dzwony , a dopiero potem centrum Anderu .


Masz wolną wolę , możesz kochać lub zabić
Wybrać śmierć lub życie , miłość lub nienawiść

Mezo - Kochaj albo giń
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lady Sefa
PostNapisane: 9 lip 2012, o 16:58  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Adrios napisał(a):
Ale jak to sobie wyobrażasz? Baszty stały w dolinie zagubionych a bariera rozciągała się półkolem?


Tak jak to jest opisane, baszty ciągneły się od brzegu morza do brzegu morza.

Adrios napisał(a):
Siostry Mroku raczej nie miały sie czego bać ze strony Dziczy , przecie mają magie subtraktywną , więc nawet Nangdakowie nie byli dla nich problemem .


No i co z tego że znały magie subtraktywną skoro większośc plemien w dziczy (m.in. Nangtongowie) potrafili niwelować zdolność posługiwania się magią?

Adrios napisał(a):
Domine Dirtch rozchodziło się naokoło Anderith , więc nawet jeśli był tam port , to tuż za nim były dzwony , a dopiero potem centrum Anderu .


A gdzieś ty to wyczytał? Z tego co ja pamiętam to było napisane że ciągneło się w miare prostej linii. Tak czy siak jakoś nie wyobrażam sobie linii DD nad wodą.
A nawet jeżeli Anderith miał dostęp do morza to i tak by z niego się wydostać musiały przedrzeć się przez dzicz.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lady Sefa
PostNapisane: 10 lip 2012, o 09:43  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 5 lip 2012, o 10:19
Posty: 56
Offline

Eruanno napisał(a):
No i co z tego że znały magie subtraktywną skoro większośc plemien w dziczy (m.in. Nangtongowie) potrafili niwelować zdolność posługiwania się magią?


Subtraktywną też?

Eruanno napisał(a):
A gdzieś ty to wyczytał? Z tego co ja pamiętam to było napisane że ciągneło się w miare prostej linii. Tak czy siak jakoś nie wyobrażam sobie linii DD nad wodą.


Jakby były w linii prostej ( w kierunku północno-zachodnim ) to można byłoby je spokojnie opłynąć , więc uważam , że Ander był mądrzejszy i ustawił je naokoło .

Eruanno napisał(a):
A nawet jeżeli Anderith miał dostęp do morza to i tak by z niego się wydostać musiały przedrzeć się przez dzicz.


Niekoniecznie . Mogły ruszyć wzdłuż Drunu do Nikobarezji a potem przebyć góry Rang Shada . Albo przez Królewską Brame do Westlandu , zależy w którą stronę sie kierowały .


Masz wolną wolę , możesz kochać lub zabić
Wybrać śmierć lub życie , miłość lub nienawiść

Mezo - Kochaj albo giń
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lady Sefa
PostNapisane: 10 lip 2012, o 09:55  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Adrios napisał(a):
Subtraktywną też?


Raczej też, tym bardziej że nie miały daru magii subtraktywnej tylko nauczyły się nią posługiwać

Adrios napisał(a):
Jakby były w linii prostej ( w kierunku północno-zachodnim ) to można byłoby je spokojnie opłynąć , więc uważam , że Ander był mądrzejszy i ustawił je naokoło .


Ale nigdzie nie jest opisane że Anderith znajduje się nad morzem. Po prostu Goodking sobie w tym miejscu sobie dał, a mapa jest tak niedokładnie że równie dobrze Anderith może znajdować się setki kilometrów od wybrzeża. Po za tym jakby były na około Anderithu to Terry raczej by nie użyj sformułowanie linia oraz że wygląda jak kręgosłup jakiejs wielkiej bestii.

Adrios napisał(a):
Niekoniecznie . Mogły ruszyć wzdłuż Drunu do Nikobarezji a potem przebyć góry Rang Shada . Albo przez Królewską Brame do Westlandu , zależy w którą stronę sie kierowały .


No to i tak musiałyby się przedostać przez dzicz żeby dojść do Nikobarezji. Anderith był w całosci otoczony Dziczą i po to właśnie były DD.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lady Sefa
PostNapisane: 10 lip 2012, o 10:15  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 5 lip 2012, o 10:19
Posty: 56
Offline

Eruanno napisał(a):
Anderith był w całosci otoczony Dziczą i po to właśnie były DD.


No właśnie ;] . Był otoczony Dziczą więc nawet jeśli miał ho ho do oceanu to i tak naokoło była Dzicz , więc DD też powinny być naokoło .


Masz wolną wolę , możesz kochać lub zabić
Wybrać śmierć lub życie , miłość lub nienawiść

Mezo - Kochaj albo giń
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lady Sefa
PostNapisane: 10 lip 2012, o 10:20  
Avatar użytkownika

Czarodziej Wojny
Dołączył(a): 26 maja 2010, o 16:09
Posty: 674
Lokalizacja: Gorzów
Offline

Eruanno napisał(a):
Ale nigdzie nie jest opisane że Anderith znajduje się nad morzem.


Tak się wtrącę tylko :P:

Cytuj:
Uśmiechnięty Fitch potruchtał przez tylne drzwi po drewno. Niedawne deszcze przesunęły się na wschód, pozostał po nich świeży zapach wilgotnej ziemi. Zapowiadał się ciepły, wiosenny dzień. W dali lśniły w słońcu bujne łany młodej, zielonej pszenicy. W niektóre dni, gdy wiatr wiał z południa, nad polami unosiła się woń morza, lecz nie dzisiaj, choć na niebie widać było krążące mewy.


Sprzeczności nie istnieją. Kiedykolwiek myślisz, że masz do czynienia ze sprzecznością, sprawdź przesłanki. Odkryjesz, że jedna z nich jest fałszywa.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lady Sefa
PostNapisane: 10 lip 2012, o 10:26  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 5 lip 2012, o 10:19
Posty: 56
Offline

BA napisał(a):
Eruanno napisał(a):
Ale nigdzie nie jest opisane że Anderith znajduje się nad morzem.


Tak się wtrącę tylko :P:

Cytuj:
Uśmiechnięty Fitch potruchtał przez tylne drzwi po drewno. Niedawne deszcze przesunęły się na wschód, pozostał po nich świeży zapach wilgotnej ziemi. Zapowiadał się ciepły, wiosenny dzień. W dali lśniły w słońcu bujne łany młodej, zielonej pszenicy. W niektóre dni, gdy wiatr wiał z południa, nad polami unosiła się woń morza, lecz nie dzisiaj, choć na niebie widać było krążące mewy.



No a woń morza raczej nie roznosi sie setki mil od morza ;) . Czyli teraz tylko pytanie czy DD byłt między morzem a Fairfield .


Masz wolną wolę , możesz kochać lub zabić
Wybrać śmierć lub życie , miłość lub nienawiść

Mezo - Kochaj albo giń
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lady Sefa
PostNapisane: 10 lip 2012, o 10:54  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

BA napisał(a):
Eruanno napisał(a):
Ale nigdzie nie jest opisane że Anderith znajduje się nad morzem.


Tak się wtrącę tylko :P:

Cytuj:
Uśmiechnięty Fitch potruchtał przez tylne drzwi po drewno. Niedawne deszcze przesunęły się na wschód, pozostał po nich świeży zapach wilgotnej ziemi. Zapowiadał się ciepły, wiosenny dzień. W dali lśniły w słońcu bujne łany młodej, zielonej pszenicy. W niektóre dni, gdy wiatr wiał z południa, nad polami unosiła się woń morza, lecz nie dzisiaj, choć na niebie widać było krążące mewy.


Okej My Mistake :D Ale i tak jakoś sobie nie wyobrażam lini DD razem z linią wybrzeża, tylko że było takie ćwierckoło. Od gór na zachodzi do morza na południu. Tak czy siak ustaliliśmy że i tak otacza Anderith dzicz tak więc i tak bezpieczniej było wylądować w Westlandzie i dodatkowo zemscić się na Richardzie zabijając jego ziomków.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lady Sefa
PostNapisane: 10 lip 2012, o 11:11  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 5 lip 2012, o 10:19
Posty: 56
Offline

Eruanno napisał(a):
. Tak czy siak ustaliliśmy że i tak otacza Anderith dzicz tak więc i tak bezpieczniej było wylądować w Westlandzie i dodatkowo zemscić się na Richardzie zabijając jego ziomków.


No tak ale nadal uważam że nie było jak sie przedrzeć przez góry na południu .


Masz wolną wolę , możesz kochać lub zabić
Wybrać śmierć lub życie , miłość lub nienawiść

Mezo - Kochaj albo giń
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lady Sefa
PostNapisane: 10 lip 2012, o 11:17  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Adrios napisał(a):
Eruanno napisał(a):
. Tak czy siak ustaliliśmy że i tak otacza Anderith dzicz tak więc i tak bezpieczniej było wylądować w Westlandzie i dodatkowo zemscić się na Richardzie zabijając jego ziomków.


No tak ale nadal uważam że nie było jak sie przedrzeć przez góry na południu .


No nie było, jedyną przełęczą przez góry rozdzielające Westland i Middlandy była Królewska Brama (a przynajmniej na południu), chyba że ktoś chciał się wspinać na szczyty górskie ale armia raczej tamtędy nie miała jak przejsc więc w górach DD nie były potrzebne.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lady Sefa
PostNapisane: 10 lip 2012, o 13:28  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 5 lip 2012, o 10:19
Posty: 56
Offline

Eruanno napisał(a):
No nie było, jedyną przełęczą przez góry rozdzielające Westland i Middlandy była Królewska Brama (a przynajmniej na południu), chyba że ktoś chciał się wspinać na szczyty górskie ale armia raczej tamtędy nie miała jak przejsc więc w górach DD nie były potrzebne.


Mi chodzi o to , że Siostry Mroku nie miały jak przejść z oceanu w głąb Westlandu .



Po za tym troche dramatyzujesz z tą Dziczą . Nie każde miejsce jest usiane ludźmi , którzy niwelują dar .


Masz wolną wolę , możesz kochać lub zabić
Wybrać śmierć lub życie , miłość lub nienawiść

Mezo - Kochaj albo giń
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lady Sefa
PostNapisane: 11 lip 2012, o 08:41  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Adrios napisał(a):
Po za tym troche dramatyzujesz z tą Dziczą . Nie każde miejsce jest usiane ludźmi , którzy niwelują dar .


No wiesz ale skoro 2 na 4 poznane ludy potrafiły sobie jakoś z wrogą magią poradzić to i reszta mogła. Po za tym większośc z tych ludów była koczownica więc nigdy nie wiadomo było gdzie się na nich natrafi. SM raczej mało wiedziały o tych terenach więc wolały być ostrożne i wybrać bezpiecznejsze miejsce.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lady Sefa
PostNapisane: 11 lip 2012, o 09:37  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 5 lip 2012, o 10:19
Posty: 56
Offline

Ale jakoś do Nowego Świata dopłynęły , więc było to możliwe .


Masz wolną wolę , możesz kochać lub zabić
Wybrać śmierć lub życie , miłość lub nienawiść

Mezo - Kochaj albo giń
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

World of Warcraft phpBB template "WoWMaevahEmpire" created by MAËVAH (ex-MOONCLAW) for EMPIRE guild (v3.0.8.0) - wowcr.net : World of Warcraft styles & videos
© World of Warcraft and Blizzard Entertainment are trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment, Inc. in the U.S. and/or other countries. wowcr.net is in no way associated with Blizzard Entertainment.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL