Teraz jest 15 kwi 2021, o 02:44



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 151 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 7 gru 2013, o 23:43  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 7 gru 2013, o 20:49
Posty: 61
Offline

Może między rozdziałami, trochę przypakowała :D


Dlaczego zawsze nas uczą, że robienie tego, czego się pragnie, jest łatwe i złe, i że potrzeba dyscypliny, by się przed tym powstrzymać? To jest najtrudniejsza rzecz na świecie: robić to, czego się pragnie. I wymaga największej odwagi. - Ayn Rand

Chcę mieć pewność, że nie uciekniesz. - Richard uśmiechnął się obłudnie do imperatora. - Nie chciałbym musieć cię ścigać i wywlekać z jakieś ciemnej kryjówki.

Ten człowiek jest wol­ny, który żyje dla siebie, a nie dla innych. - Arystoteles
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 19 gru 2013, o 11:49  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

A może po prostu przy filarach tworzył się bąbel antymagii i ten bąbel objął całego Jaganga :D
No ale nie o tym miałem :D Czytam sobie Bezbronne Imperium i docieram do momentu w którym Nicholas przy pomocy Chyżolotów szuka Ryśka i Kahlan. Z dotychczasowych fragmentów wynika że Bandakar był na wschód od Filarów Świata i na wschód cały czas szedł Rysiek i kompanija. A tu w tym fragmencie okazuje się że idą na zachód. i że na zachód jest Bandakar. Pomyślałem sobie że to pewnie cudowna pani Targosz się rypnęła, ale nie. Zobaczyłem i w angielskiej książce mamy o to taki cytat
Cytuj:
It was her! The Mother Confessor! He saw others. The one with red hair and her small four-legged friend. Others, too. He must be there, too. Had to be there, too. He would be there, too, as the small group moved west.
West. They moved west. They had traveled to the west of where he had seen them last.

Seriously Terry? Taki błąd?


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 28 maja 2014, o 20:26  
Avatar użytkownika

Strażnik Granic Polonistyki
Dołączył(a): 3 maja 2011, o 15:14
Posty: 290
Offline

W sumie przypomniała mi się jedna nielogiczność z Pierwszej Spowiedniczki, chociaż zapewne było ich więcej. Mianowicie jak Magda zabiła za pomocą MP tych strażników którzy więzili Meritta, to zaraz potem wrzucili ich ciała do rowu, a resztki krwi Meritt usunął za pomocą magii subtraktywnej. Dlaczego nie usunął całych ciał? Przecież dla Czarodzieja z magia subtraktywną w tamtych czasach to nie powinien być najmniejszy problem, zważając na to, jaką moc miał Richi 3000 lat później (w w jednej chwili odesłał do zaświatów oddział Jaganga, o ile mnie pamięć nie myli to składający się z tysiąca ludzi)


"Sprawiedliwości nie wymierza się z nienawiści. To celebracja człowieczeństwa."


#chat:
Obrazek
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 29 maja 2014, o 10:54  
Avatar użytkownika

Prorok
Dołączył(a): 25 lip 2011, o 09:26
Posty: 1054
Lokalizacja: Pyrlandia
Offline

Tylko Richi wtedy dzierżył magie Ordena, której to obawiali się również magowie z czasów Meritta. Poza tym, nigdzie nie mamy porównania, jak się ma moc Richarda do mocy Meritta, czy innych dawnych czarodziei.
Mógł nie dać tego rady uczynić z kilku przyczyn - brak czasu, brak dużych umiejętności w posługiwaniu się magią sub (co jak co, ale nie był Czarodziejem Wojny tylko Kreatorem), tudzież po prostu nie pomyślał :P Ostatnie raczej mu nie groziło.
Nie nazwałabym tego nielogicznością, raczej informacją nie wyjaśnioną całkowicie.


P.S. Wczoraj jakoś nie ogarnęłam, to dziś się poprawie: /me wstaje i zaczyna klaskać ;)


"Aure entuluva!" J.R.R.Tolkien

"Miłość, która jest gotowa nawet oddać życie, nie zginie." Jan Paweł II
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 29 maja 2014, o 11:22  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Shadowowi chodziło o fragment z Filarów Świata kiedy Richard sam jeden rozwalił tysiąc konnych ładu na samym końcu. Wczoraj już to sprostowałem że tam nie odesłał ich do zaświatów tylko ich normalnie zabił. Teraz się upewniłem i luknąłem w książkę i rzeczywiście :D Richard wysłał na nich błyskawicę addytywno-subtraktywną. I oni nie zniknęli bynajmniej bo piszę Terry o ich dymiących szczątkach :D
Resztę swoich przemyśleń napisze jak odświeżę sobie książkę ale wczoraj tak bez czytania podałem takie możliwości że Merrit był Kreatorem a nie czarodziejem wojny i jego dar subtraktywny był słabszy oraz to że usunięcie ciał za pomocą daru subtraktywnego zajęłoby zbyt wiele czasu tudzież nawet ktoś mógł wykryć że się posługują taką magią.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 15 cze 2014, o 14:39  
Avatar użytkownika

Strażnik Granic Polonistyki
Dołączył(a): 3 maja 2011, o 15:14
Posty: 290
Offline

Czytając KŁ nasunęła mi się (póki co) jedna rzecz. W rozdziale w którym Fyren wrzuca Cyrillę do lochów jest jej wspomnienie, jak to Kahlan przed wojną z D'Harą powstrzymała spisek wymierzony w królową. W tym wspomnieniu Kahlan wyspowiadała Drefana Trossa, który zapytany o zleceniodawcę zabójstwa umiera, ponieważ był pod działaniem uroku. I tu pada pytanie - kto rzucił na niego ów urok, skoro w tamtym czasie jedynymi czarodziejami w Midlandach byli uczniowie Zedda, którzy raczej nie mieszali się w politykę Midlandów?


"Sprawiedliwości nie wymierza się z nienawiści. To celebracja człowieczeństwa."


#chat:
Obrazek
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 15 cze 2014, o 14:52  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

A co tylko czarodzieje mogą rzucać uroki? Nigdzie chyba nie było napisane że to czarodziej rzucił (czytałem dawno to nie pamiętam) W Midlandach było od groma czarodziejek które taki czar mogły rzucić albo mógł go rzucić ktoś zupełnie inny np wiedźma lub inny nieznany użytkownik jakiejś mocy nadprzyrodzonej.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 15 cze 2014, o 15:11  
Avatar użytkownika

Strażnik Granic Polonistyki
Dołączył(a): 3 maja 2011, o 15:14
Posty: 290
Offline

Mea culpa, nie pomyślałem o czarodziejce :P

Cytuj:
Wielka wojna zakończyła się ustanowieniem bariery oddzielającej Nowy Świat od Starego. Dzięki temu zapanował pokój, lecz od tamtej pory sprawy się zmieniły. Nie tylko ci z darem rodzili się coraz rzadziej, ale i stracili dar magii subtraktywnej. Richard jest potomkiem dwóch rodów czarodziejów, jego dziadkami są Rahl Posępny i Zedd. Pierwszy od tysięcy lat urodził się z darem obu magii.


Cały czas wydawało mi się, że dziadkiem Richarda był Panis Rahl, a tu taka niespodzianka :D


"Sprawiedliwości nie wymierza się z nienawiści. To celebracja człowieczeństwa."


#chat:
Obrazek
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 25 lip 2014, o 12:01  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Zwykły błąd przy tłumaczeniu zresztą poruszany już na forum


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 11 sie 2014, o 20:15  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Shadow napisał(a):
W sumie przypomniała mi się jedna nielogiczność z Pierwszej Spowiedniczki, chociaż zapewne było ich więcej. Mianowicie jak Magda zabiła za pomocą MP tych strażników którzy więzili Meritta, to zaraz potem wrzucili ich ciała do rowu, a resztki krwi Meritt usunął za pomocą magii subtraktywnej. Dlaczego nie usunął całych ciał? Przecież dla Czarodzieja z magia subtraktywną w tamtych czasach to nie powinien być najmniejszy problem, zważając na to, jaką moc miał Richi 3000 lat później (w w jednej chwili odesłał do zaświatów oddział Jaganga, o ile mnie pamięć nie myli to składający się z tysiąca ludzi)

Ale nawet czarodziejowi magią subtraktywną zajęłoby to trochę czasu. Czasu którego nie mieli, wystawieni jeszcze na widok. Po za tym nie potrzeba było tych ciał usuwać. Jest wspomniane że w tym gąszczu do którego wrzucili ciała zauważyć je mógłby tylko ktoś jeżeli by się zjawiły zwierzęta padlinożerne. Zanim by to nastąpiło już odkryto by że zaginął patrol mający sprowadzić ważnego więźnia i to postawiłoby wszystkich w stan gotowości.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 17 sie 2014, o 23:58  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 6 sie 2013, o 16:50
Posty: 190
Lokalizacja: Ruda Śląska
Offline

Hmm w Spowiedniczce jak Nicci przybyła do Pałacu Ludu zaraz potym jak wieża czarodzieja zaczeła krwawic poiedziała do Ann że muszą odebrac szkatuły od Ulicji i Arminy tylko skąd wiedziała ze Kahlan zabiła trzecią jak nie miała kontaktu z siostrami, Kahlan ani Jagangiem. Mogła usłyszec charakterystyczny grom przy smierci sióstr mroku ale skąd wiedziała ze to akurat ta?
W fantomie Rikka nie mogła podróżować Sylfą bo nie miała potrzebnej magi a przeciez kontrolowała Siostre mroku w BI ?


TALGA VASSTERNICH
VENI VIDI VICI
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 18 sie 2014, o 10:28  
Avatar użytkownika

Strażnik Granic Polonistyki
Dołączył(a): 3 maja 2011, o 15:14
Posty: 290
Offline

1. Może między SM była jakaś więź i wiedziały kiedy któraś umiera, a Nicci po prostu zapomniała o śmierci Cecilii z powodu skazy na chainfire?
2. Rikkka nie przejęła mocy Siostry Mroku, tylko poderżnęła jej gardło, a jeżeli mówisz o tej, która pojmała Zedda, to można to łatwo wyjaśnić - Rikka straciła przejętą moc w chwili śmierci owej Siostry. Na potwierdzenie utraty mocy wraz ze śmiercią ofiary może być fakt, że Cara przejęła moc Marlina, który musiał mieć suba, bo podróżował Sylfą, a jednak po jego śmierci Sylfa stwierdziła, że Cara podróżować nie może.


"Sprawiedliwości nie wymierza się z nienawiści. To celebracja człowieczeństwa."


#chat:
Obrazek
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 18 sie 2014, o 10:51  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 6 sie 2013, o 16:50
Posty: 190
Lokalizacja: Ruda Śląska
Offline

Shadow chodziło mi o tą siostre co załazyła rada'han Zedowi. A jesli chodzi o Care to ona podrórzowała sylfą do samego końca długo po tym jak czarodziej zginoł, zaciupali go przecież w kanałach jak dobrze pamiętam, a jesli nawet to prędzej czy pózniej musiało to się źle skończyć bo poco Riczek miał by zabijac Denne z faru mógł kozystać ponieważ pamiętał księge Opisania Mroków.
A no własnie jesli chodzi o księge Opisania Mroków miała byc jedna prawdziwa kopia a były dwie w wieży i u filarów no i ten Riczkowy orginał a Jagang miał dwie księgi Opisania Mroku


TALGA VASSTERNICH
VENI VIDI VICI
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 18 sie 2014, o 11:01  
Avatar użytkownika

Strażnik Granic Polonistyki
Dołączył(a): 3 maja 2011, o 15:14
Posty: 290
Offline

Cytuj:
Shadow chodziło mi o tą siostre co załazyła rada'han Zedowi. A jesli chodzi o Care to ona podrórzowała sylfą do samego końca długo po tym jak czarodziej zginoł, zaciupali go przecież w kanałach jak dobrze pamiętam, a jesli nawet to prędzej czy pózniej musiało to się źle skończyć bo poco Riczek miał by zabijac Denne z faru mógł kozystać ponieważ pamiętał księge Opisania Mroków.

(Jezus Maria, ile błędów)


Podróżowała Sylfą, bo przejęła dar legata Rishiego, kiedy Richi go zaatakował a ten posłużył się swoją mocą, zresztą, to było powiedziane wprost.
Natomiast dar Marlina Cara straciła w momencie jego śmierci (jestem pewny, że gdyby przed jego śmiercią w kanałach spróbowała podróżować Sylfą toby mogła), bo przecież chciała iść za Kahlan do Shoty, a Sylfa stwierdziła, że nie ma odpowiedniej magii.
Nie potrafię natomiast zrozumieć, co ma do tego wszystkiego Richi :D

Cytuj:
A no własnie jesli chodzi o księge Opisania Mroków miała byc jedna prawdziwa kopia a były dwie w wieży i u filarów no i ten Riczkowy orginał a Jagang miał dwie księgi Opisania Mroku

Była jedna prawdziwa kopia + oryginał, a Richard się nauczył fałszywej kopii. Oryginał miał Jagang.


"Sprawiedliwości nie wymierza się z nienawiści. To celebracja człowieczeństwa."


#chat:
Obrazek
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 18 sie 2014, o 12:17  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Riko Rahl napisał(a):
Hmm w Spowiedniczce jak Nicci przybyła do Pałacu Ludu zaraz potym jak wieża czarodzieja zaczeła krwawic poiedziała do Ann że muszą odebrac szkatuły od Ulicji i Arminy tylko skąd wiedziała ze Kahlan zabiła trzecią jak nie miała kontaktu z siostrami, Kahlan ani Jagangiem. Mogła usłyszec charakterystyczny grom przy smierci sióstr mroku ale skąd wiedziała ze to akurat ta?

Mógłbyś podać ten fragment? Bo nie mogę go za cho*ere znaleźć :P
edit: Dobra już znalazłem ale tam nigdzie nie jest napisane że Cecilia zginęła może po prostu stwierdziła że te dwie są przywódczyniami i dlatego o nich wspomniała a o Cecilii jako tej mniej ważnej nie. :P

Shadow napisał(a):
1. Może między SM była jakaś więź i wiedziały kiedy któraś umiera, a Nicci po prostu zapomniała o śmierci Cecilii z powodu skazy na chainfire?

Wątpię żeby to tak działało bo wtedy siostry wiedziałyby o śmierci Tovi, no chyba ze Jagang to zatuszował ale to dla mnie zbyt naciągane. No i Nicci już nie była SM :P

Shadow napisał(a):
2. Rikkka nie przejęła mocy Siostry Mroku, tylko poderżnęła jej gardło, a jeżeli mówisz o tej, która pojmała Zedda, to można to łatwo wyjaśnić - Rikka straciła przejętą moc w chwili śmierci owej Siostry. Na potwierdzenie utraty mocy wraz ze śmiercią ofiary może być fakt, że Cara przejęła moc Marlina, który musiał mieć suba, bo podróżował Sylfą, a jednak po jego śmierci Sylfa stwierdziła, że Cara podróżować nie może.

Zgadza się Cara mogła podróżować sylfą bo dalej miała przejęty dar Legata (swoją drogą to jest jeden z najbardziej na siłę zrobionych wątków w całej książce, już tylko wytłumaczenie dlaczego Magda mogła podróżować sylfą jest gorsze) i on dalej sobie żył. Natomiast siostra której dar przejęła Rikka zginęła jak napisał Shadow

Riko Rahl napisał(a):
A jesli chodzi o Care to ona podrórzowała sylfą do samego końca długo po tym jak czarodziej zginoł, zaciupali go przecież w kanałach jak dobrze pamiętam, a jesli nawet to prędzej czy pózniej musiało to się źle skończyć bo poco Riczek miał by zabijac Denne z faru mógł kozystać ponieważ pamiętał księge Opisania Mroków.

Bo przejęcie daru nie odbierało go osobie której dar został przejęty. Mogła się ona nim posługiwać ale tylko za zgodą swojej pani a po za tym Denna nie przejęła daru Richarda. Ona przejęła moc poszukiwacza jakby umiał się posługiwać swoim darem to by mógł z niego korzystać. Zresztą zaprezentował nam to ładnie jak Rahl Posępny rzucił na niego zaklęcie a on je zneutralizował. A zabić Denne musiał dlatego że moc mord-sith nie pozwoliłaby mu odejść.
Riko Rahl napisał(a):
A no własnie jesli chodzi o księge Opisania Mroków miała byc jedna prawdziwa kopia a były dwie w wieży i u filarów no i ten Riczkowy orginał a Jagang miał dwie księgi Opisania Mroku

Oryginał ukryty w Bandakarze (swoją drogą jak tam się Quinn dostał czy może po prostu zanieśli go wygnańcy z D'hary? A może Kaja'Rang był sojusznikiem Nowego Światu? ) dwie fałszywe kopie ukryte w Wieży Czarodzieja (jednej nauczył się na pamięć Richard) jedna kopia z podziemi Pałacu Proroków (nie wiadomo czy oryginał czy fałszywka)

PS: Dziwię się Shadow że się jeszcze nie pochlastałeś :P


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 18 sie 2014, o 12:51  
Avatar użytkownika

Strażnik Granic Polonistyki
Dołączył(a): 3 maja 2011, o 15:14
Posty: 290
Offline

Eruanno napisał(a):
Oryginał ukryty w Bandakarze (swoją drogą jak tam się Quinn dostał czy może po prostu zanieśli go wygnańcy z D'hary? A może Kaja'Rang był sojusznikiem Nowego Światu? )

W sumie PS wskazuje, że między napisaniem KOM przez Quinna a końcem WW mija niewiele czasu, więc jedyne, co mi przychodzi do głowy to podróż Sylfą i przekazanie KOM jakimś sojusznikom w Starym Świecie, którzy później mieli ją bezpiecznie ukryć, do czego okazja nadarzyła się po postawieniu granicy. Jak już przy tym jesteśmy - nie wydaje wam się dziwne, że oryginał KOM był na tyle słabo strzeżony, że zwykłe SM mogły go zdobyć? No chyba, że znowu wykorzystano Bandakarczyków i fakt, że mogli przechodzić przez osłony subtraktywne (co też dla mnie jest co najmniej dziwne). Tylko jaki sens byłby wtedy umieszczać KOM na ziemi ludzi, którzy mogliby ją bez problemu stamtąd wynieść?

Eruanno napisał(a):
dwie fałszywe kopie ukryte w Wieży Czarodzieja (jednej nauczył się na PAMIĘĆ Richard) jedna kopia z podziemi Pałacu Proroków (nie wiadomo czy oryginał czy fałszywka)


Czytając Spowiedniczkę robiłem sobie wyliczankę fałszywek i wyszło mi, że prawdziwą kopię albo miał Jagang (tą trzecią, mającą na okładce "Księga Opisania Mroków") albo to była ta druga księga z Wieży Czarodzieja. Oczywiście biorąc pod uwagę, że "Księgi Opisania Mroku" były fałszywkami.

Eruanno napisał(a):
PS: Dziwię się Shadow że się jeszcze nie pochlastałeś :P


W tym zdaniu kluczowe jest "JESZCZE" :D


"Sprawiedliwości nie wymierza się z nienawiści. To celebracja człowieczeństwa."


#chat:
Obrazek
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 18 sie 2014, o 13:34  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Shadow napisał(a):
Jak już przy tym jesteśmy - nie wydaje wam się dziwne, że oryginał KOM był na tyle słabo strzeżony, że zwykłe SM mogły go zdobyć? No chyba, że znowu wykorzystano Bandakarczyków i fakt, że mogli przechodzić przez osłony subtraktywne (co też dla mnie jest co najmniej dziwne). Tylko jaki sens byłby wtedy umieszczać KOM na ziemi ludzi, którzy mogliby ją bez problemu stamtąd wynieść?

Czemu? :P
Primo określenie "zwykłe" nijak nie pasuje do każdej siostry mroku (każda miała przecież przynajmniej jeden dar czarodzieja).
Secundo nie wiemy jakie tam zabezpieczenia były i czy właśnie filarów nie użyto. A nie zapominajmy o zabezpieczeniu w postaci granicy oddzielającej Bandakar od reszty.
Tertio i najważniejsze: i tak przecież to był fałszywy klucz więc się nim tak bardzo nie trzeba było przejmować. No owszem można dać spore zabezpieczenia by uprawomocnić jeszcze bardziej bajeczkę że jest to prawdziwy klucz ale bez przesady.


Shadow napisał(a):
W tym zdaniu kluczowe jest "JESZCZE" :D

:D

PS: Czemu w moim cytacie podkreśliłeś słowo pamięć?


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 18 sie 2014, o 13:51  
Avatar użytkownika

Strażnik Granic Polonistyki
Dołączył(a): 3 maja 2011, o 15:14
Posty: 290
Offline

Eruanno napisał(a):
Tertio i najważniejsze: i tak przecież to był fałszywy klucz więc się nim tak bardzo nie trzeba było przejmować. No owszem można dać spore zabezpieczenia by uprawomocnić jeszcze bardziej bajeczkę że jest to prawdziwy klucz ale bez przesady.


No tak, tego pod uwagę nie brałem, a argument dostatecznie mocny :P

Eruanno napisał(a):
PS: Czemu w moim cytacie podkreśliłeś słowo pamięć?


Przypadek :P


"Sprawiedliwości nie wymierza się z nienawiści. To celebracja człowieczeństwa."


#chat:
Obrazek
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 18 sie 2014, o 18:06  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 6 sie 2013, o 16:50
Posty: 190
Lokalizacja: Ruda Śląska
Offline

To jakim cudem Legat odszedł?


TALGA VASSTERNICH
VENI VIDI VICI
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach


Ostatnio edytowano 18 sie 2014, o 18:44 przez Riko Rahl, łącznie edytowano 1 raz
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 18 sie 2014, o 18:08  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Bo mu pozwoliła.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 18 sie 2014, o 18:46  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 6 sie 2013, o 16:50
Posty: 190
Lokalizacja: Ruda Śląska
Offline

Dena też by Riczkowi pozwoliła i by żyła, a jednak z miłosci zgineła


TALGA VASSTERNICH
VENI VIDI VICI
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 19 sie 2014, o 01:34  
Avatar użytkownika

Strażnik Granic Polonistyki
Dołączył(a): 3 maja 2011, o 15:14
Posty: 290
Offline

Już się trochę offtop robi, ale odpiszę :P

Nie należy zapominać o tym, że za czasów Rahla Posępnego Mord-Sith były mu ślepo posłuszne, do tego należy dodać obłęd wpojony przez lata bólu - Denna po prostu wypuścić go nie mogła, bo M-S tak nie robiły, bo je tak nauczono, bo potrafiły tylko ranić, bo nauczono je, że ich uczucia nie mają znaczenia. Dopiero Richi je z tego obłędu zaczął leczyć.


"Sprawiedliwości nie wymierza się z nienawiści. To celebracja człowieczeństwa."


#chat:
Obrazek
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 19 sie 2014, o 17:41  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 6 sie 2013, o 16:50
Posty: 190
Lokalizacja: Ruda Śląska
Offline

Polemizowałbym np: taka Nicci or to co pózniej zrobiła Denna ale uznajmy że to błąd w sztuce x)


TALGA VASSTERNICH
VENI VIDI VICI
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 19 sie 2014, o 19:10  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Tyle że Nicci i Denna to dwie zupełne inne postacie o zupełnie innej historii więc porównywanie ich jest trochę nie na miejscu.
Nicci miała strasznie złe o sobie zdanie uważała że nie zasługuje na nic dobrego w tym świecie (dlatego została SM). "Nawróciła" się tylko dlatego bo sama zaczęła szukać odpowiedzi.
Natomiast Dennie zrobili całkowite pranie mózgu. Pozbawiono ją wszystkich uczuć i zastąpiono to całkowitą lojalnością do Lorda Rahla. Trza tu tez zwrócić uwagę na to że Denna nie była zwykłą Mord Sith. Nie udało się jej złamać trzeci raz i dopiero Rahl Posępny musiał sam to zrobić. Czyli jeszcze bardziej niż innym musieli jej namieszać w głowie. Pomimo tego że pokochała Richarda (a nie była to normalna miłość) nie mogła przezwyciężyć swojej natury Mord Sith i zdradzić lorda Rahla. Stać ją było tylko na to by nie stawać oporu Richardowi.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 5 paź 2014, o 15:55  
Avatar użytkownika

Strażnik Granic Polonistyki
Dołączył(a): 3 maja 2011, o 15:14
Posty: 290
Offline

Cytuj:
Kolo wspomniał w pewnym miejscu, że pisze pamiętniki od chłopięcych czasów, średnio jeden na rok. Ten nosił numer czterdziesty siódmy, musiał być zatem pisany między pięćdziesiątym a pięćdziesiątym piątym rokiem życia czarodzieja.


Jak wiadomo cytat dotyczy ostatniego pamiętnika Kolo, tego samego w którym pod koniec "Pierwszej Spowiedniczki" zmienił pewną część odnośnie klucza do szkatuł. I tu nasuwa się nieścisłość - w "Pierwszej Spowiedniczce" jest powiedziane, że Quinn był kilka lat starszy od Magdy, powinien więc zostać uwięziony w komnacie sylfy w wieku 30-35 lat, natomiast powyższy fragment wskazuje, że był wtedy 20 lat starszy. Terry się tu chyba odrobinę zapomniał ;)


"Sprawiedliwości nie wymierza się z nienawiści. To celebracja człowieczeństwa."


#chat:
Obrazek
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 5 paź 2014, o 16:14  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Chyba nawet na Polconie to padło... O ile dobrze pamiętam i książki i Polcon: nigdzie nie jest powiedziane, że Kolo i Quinn to ta sama osoba. Quinn był "jednym z czarodziejów" wyznaczonych do pilnowania Sylfy (więc zapewne było ich więcej). To prawda, że jego umiejętności i kilka faktów wskazują na to, że mógł to być on, jednak nigdzie takiego potwierdzenia nie było.


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 5 paź 2014, o 20:20  
Avatar użytkownika

Strażnik Granic Polonistyki
Dołączył(a): 3 maja 2011, o 15:14
Posty: 290
Offline

To teraz się uśmiałem :D Quinn i Kolo to nie ta sama osoba? Przecież wszystko na to wskazuje, nawet ww. dziennik. Na potwierdzenie posłużę się cytatem z BCK i Pierwszej Spowiedniczki
Bractwo Czystej Krwi napisał(a):
Dziś zawiodła trzecia próba wykucia Miecza Prawdy. Żony i dzieci pięciu mężów, którzy postradali życie, błąkają się po korytarzach, zawodząc w nieutulonym smutku. Iluż jeszcze zemrze, nim się nam powiedzie lub nim porzucimy ów zamiar, uznawszy go za niewykonalny? Cel może i jest szczytny, lecz cena staje się straszliwa


Pierwsza Spowiedniczka napisał(a):
Meritt otworzył dziennik i postukał placem w pewne miejsce na stronie - Napisałeś w swoim dzienniku "Dzisiaj nie powiodła się trzecia próba stworzenia klucza. Żony i dzieci pięciu mężczyzn, którzy przy tym zginęli, snują się korytarzami, zawodząc z żalu. Iluż ludzi jeszcze zginie, zanim się nam powiedzie lub zanim zaniechamy prób, uznawszy całą rzecz za niemożliwą? Cel może jest szlachetny, lecz cena staje się zbyt wysoka" - Rozumiem, co masz na myśli. To zbyt wyraźne - powiedział Quinn, przesuwając palcem po pierwszych słowach i sprawiając, że zniknęły. Zmienię to tak "Dzisiaj nie powiodła się trzecia próba wykucia Miecza Prawdy"


W pamiętniku Kolo jest to, co napisał Quinn, więc to jedna i ta sama osoba. W dalszym ciągu uważam, że to błąd Terrego.


"Sprawiedliwości nie wymierza się z nienawiści. To celebracja człowieczeństwa."


#chat:
Obrazek
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 5 paź 2014, o 20:28  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

O to fajnie. Logen powinien też to zobaczyć... to w takim razie faktycznie można zwalić to na nieścisłość TG... :)


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 6 paź 2014, o 11:33  
Avatar użytkownika

Prorok
Dołączył(a): 25 lip 2011, o 09:26
Posty: 1054
Lokalizacja: Pyrlandia
Offline

Hm, no tak, tylko że Quinn miał w tych dziennikach mocno nagiąć prawdę. Może informację o swoim wieku też zmienił by nie można było dojść do tego że Kolo to on (z innych źródeł które powstawały w wieży) - podejrzewam o próbę zatuszowania jego powiązań z Merittem, by jak najdalej odsunąć się od prawdziwej historii Miecza.

Takie luźne rozważania :P Podejrzewam że TG faktycznie miał to w nosie i jest to z jego strony niedopatrzenie :)


"Aure entuluva!" J.R.R.Tolkien

"Miłość, która jest gotowa nawet oddać życie, nie zginie." Jan Paweł II
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nieścisłości
PostNapisane: 16 sty 2015, o 12:26  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 13 paź 2012, o 13:14
Posty: 14
Offline

W "Omen Machine" wszyscy poza Nicci nie mają zielonego pojęcia o szachach. Tymczasem w jednej z początkowych książek (KŁ, BCK albo ŚW) wspominają o szachach. Przy ponownym czytaniu wychwycę gdzie to dokładnie było.

Scena przy kwaterach Mord Sith, kiedy Cara dowiaduje się, że Richard wie, że był przez nią tresowany. Richard tłumaczy, że wie, bo pamięta i dlatego, że Agiel Cary sprawia mu ból, a ma to miejsce jedynie wtedy, gdy osoba dzierżąca Agiel chce, by sprawiał on ból. No ale bodaj w Naked Empire Richard prosi Carę, by go raniła Agielem, by zademonstrować to, że magia nie działa na filary świata. Więc nawet jakby za czasów Rahla Posępnego Richard nie był tresowany przez Carę, to i tak jej Agiel sprawiałby mu ból. (piszę z pamięci, mam nadzieję, że nie pokręciłem nic)
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 151 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

World of Warcraft phpBB template "WoWMaevahEmpire" created by MAËVAH (ex-MOONCLAW) for EMPIRE guild (v3.0.8.0) - wowcr.net : World of Warcraft styles & videos
© World of Warcraft and Blizzard Entertainment are trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment, Inc. in the U.S. and/or other countries. wowcr.net is in no way associated with Blizzard Entertainment.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL