Teraz jest 15 lis 2019, o 02:06



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ulubione momenty w sadze MP
PostNapisane: 25 lut 2013, o 12:39  
Avatar użytkownika

Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 9 lut 2013, o 11:37
Posty: 4
Offline

Cześć!
Jak już wiecie po tytule, chciałbym abyście napisali jakież to momenty w sadze przypadły wam najbardziej do gustu.
Myślałem ażeby to wyglądało tak:
PPM:(Tutaj piszesz swe ulubione momenty z tej książki.)
KŁ: (Tu piszecie co w wyżej wymienionej linijce.)
BCK :...
Et cetera, et cetera, et cetera...


Mój kot zjada myszy.
Czyż to go czyni złym? Ja tak nie uważam, mój kot też nie, lecz myszy na pewno mają odmienne zdanie.
Każdy zabójca sądzi, że ofiara zasługiwała na śmierć.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ulubione momenty w sadze MP
PostNapisane: 25 lut 2013, o 14:12  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 24 sty 2013, o 14:26
Posty: 36
Offline

Teorytycznie mogę powiedzieć, że wszystko, poza ciągłymi powtórzeniami. Chodzi mi tutaj o to, że jeżeli prowadzi się dialog na początku części np. VIII, to tłumaczone jest nadal czym jest agiel, czy wracanie do poprzednich faktów. Wszystko to spoko, żeby ciągle mieć obraz danego zdarzenia, czy rzeczy, ale nie co 2 strony, jakieś powtórzenie.. To po prostu męczące.

Niemniej i tak zamieszczę swoje ulubione zdarzenia :

W PPM jest to rozmowa prowadzona przez Richarda z Denną, kiedy już ją zaatakował. Najbardziej lubię tą wymiane zdań z całej książki.
Cytuj:
- A teraz, kochasiu, powiedz: „Dziękuję za lekcję, pani Denno.” - Przysunęła
twarz. - No, mów.
Richard wytężył wszystkie psychiczne siły, zogniskował pragnienie zabicia jej
i wyobraził sobie miecz rozplątujący głowę Denny.
- Giń, s**o.

( każdy wie o co chodzi, jednak nie chcę naruszyć regulaminu)
Do tego moment w którym Richard dowiaduje się kim jest Kahlan, no i oczywiście finał - śmierć Rahla, podstęp Poszukiwacza, zdziwienie Zedda, no i szczęscie naszych zakochanych.

W KŁ lubię moment rozmowy Kahlan z Denną, kiedy chcą uratować Richarda. Moment gdy Richard przemawia do Sióstr, zaraz po przybyciu. Fragment, gdzie odsyła Gratcha i olśniewa go to, co zrobiła Kahlan - że nadal go kocha. Rozwalenie Baszt. Moment gdzie Richard chce przebić swoje serce sztyletem siedząc na krześle Matki Spowiedniczki - trzymał w napięciu. Odkrycie, że jednak żyje i ich spotkanie pomiędzy światami.

BCK - Gdy Richarda łapie Ulic i Egan, zanoszą go do Mord-Sith. Moment gdzie zostaje uznany jako Lord Rahl. Finał - jeden z lepszych w książkach, gdzie natknął się na Kahlan, rozwalenie PP, i batalia w Aydindril.

ŚW - Generalnie tylko początek książki mi się podobał (pierwsze 50 stron) i koniec (ostatnie 120). Motyw z tym czarodziejem opanowanym przez Jaganga, wejście do Świątyni, pobyt w Zaświatach no i oczywiście koniec Drefana, Nadine, wezwanie demonów - uratowanie Richarda.

DO - Ta część, gdzie Kahlan została pobita, i uratowana nieświadomie przez Richarda. To było dosyć.. zapierające dech. (nie widzialem bowiem okładek następnych części, wiec nie wiedziałem czy historia będzie bez, czy z Kahlan) Oraz odesłanie demonów. To było super.

NP - Opisywane uczucia Kahlan, gdzie uczyła się wszystkiego od początku. Moment w którym Nicci odkrywa posąg, pokazuje go Victorowi i Ishaq'owi. Przesłuchanie Gandiego (czy jak mu tam było) przez Carę i przekazanie tych wieści Matce Spowiedniczce. No i oczywiście finał - gdzie Kahlan przebija Richarda jego własnym mieczem.

FŚ - Jedynie fakt, że Richard gdy był zdenerwowany i dwoma błyskawicami rozwalił armię liczącą tysiąc ludzi. Nic innego w tej książce nie było nawet fajnego (naiwność Jennsen, głupota Oby - męczyłem się z tą książką).

BI - Motyw Slide'a. Niewiele więcej. Jedynie może walka na końcu z armią Ładu ( ci ludzie byli strasznie głupi.. irytowali mnie. Nawet moment gdzie Richard "sam" się ratuje, dyktując wszystkim przepis na antidotum - naciągane troszkę. Lepiej by było gdyby to Nathan znalazł jakąś recepturę, czy coś...).

Trylogia (tak to podsumuję) - Fragment w Cosce, gdzie okrywa Richard za pomocą czego Kahlan zniknęła. Wizja Shoty zesłana Richardowi (mimo że to wizja, była bardzo bolesna). Gra Ja'La była świetna. Uprowadzenie Nicci. Moment w którym Richard zza krat widzi i woła Kahlan. Ucieczka z obozu Ładu. Gdy Poszukiwacz spotyka swoją jedyną kobietę w drodze do Six, i nie może jej wyznać kim jest dla niego, nie może zareagować tak, jak pragnie - ze względu neutralnego pola. Oczywiście podobał mi się również finał - śmierć Jaganga, odczynienie chainfire, stworzenie nowego świata - wkońcu triumf, ślub Cary.

Jednak tak jak mówiłem, prawie wszystko w całych 11 tomach jest na wysokim poziomie, i bardzo mi się podoba. Jednak to są wydarzenia, które według mnie samego, warto wyszczególnić. :)


Graj, muzyko !
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ulubione momenty w sadze MP
PostNapisane: 25 lut 2013, o 14:47  
Avatar użytkownika

Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 9 lut 2013, o 11:37
Posty: 4
Offline

Dzięki Saco za zainteresowanie i dokładne opisanie ulubionych momentów.
PS: W NP ten chłopak nazywał się Gadi (ale mi też się dużo imion myli :) )


Mój kot zjada myszy.
Czyż to go czyni złym? Ja tak nie uważam, mój kot też nie, lecz myszy na pewno mają odmienne zdanie.
Każdy zabójca sądzi, że ofiara zasługiwała na śmierć.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ulubione momenty w sadze MP
PostNapisane: 25 lut 2013, o 15:39  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 24 sty 2013, o 14:26
Posty: 36
Offline

Proszę bardzo.
Co do błędu już go nie poprawię niestety - ścierpicie. :D
Co do reszty książek, z WM się wstrzymam do następnej książki, Pierwszej Spowiedniczki jeszcze nie złapałem. Tak samo Długu Wdzięczności. Na przyszłośc jednak uzupełnię ;)


Graj, muzyko !
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ulubione momenty w sadze MP
PostNapisane: 25 lut 2013, o 16:59  
Avatar użytkownika

Spowiedniczka
Dołączył(a): 12 mar 2010, o 15:07
Posty: 934
Lokalizacja: Węgierska Górka
Offline

Wiele już nie pamiętam, ale mnie osobiście najbardziej podobał się moment w Nadziei Pokonanych gdy Richard, Kahlan i Cara spędzali wspólnie czas w domku w górach. ;) Wiele razy powracałem do tej książki tylko po to żeby przeczytać ten fragment.


Chcesz poznać tajemnicę wiecznego szczęścia? Patrz na stronę 246.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ulubione momenty w sadze MP
PostNapisane: 25 lut 2013, o 17:13  
Avatar użytkownika

Starszy Skryba
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 21:36
Posty: 829
Lokalizacja: Elbląg
Offline

Panie Xan, wiem o czym mówisz...

Cytuj:
- Zacznijmy zbierać rzeczy. Zostaniemy tu kilka dni, jak chciał Richard. Potem zakopiemy to, czego konie nie udźwigną, a co by się zepsuło. Zabijemy okna deskami. Dobrze zabezpieczymy chatę.
- Na czas, kiedy znów wrócimy do raju?
(...)
- Tak, do czasu, kiedy wrócimy. I znów będzie tu raj. Kiedy Richard wróci, raj będzie wszędzie tam, gdzie i my.


A kto mnie zna, ten rozumie, czemu fragment książki wspominany przez Xana jest dla mnie taki ważny.

W Nadziei Pokonanych jest jeszcze drugi fragment: Kiedy Richard młotem kowalskim uderza w posąg symbolizujący życie. Nie da się ukryć, że jak pierwszy raz czytałem tą książkę, musiałem na dość długą chwilę odłożyć lekturę, gdyż, jakby to rzec, czasowo utraciłem zdolność ostrego widzenia.

Było tych momentów kilkanaście, albo i kilkadziesiąt - z pewnością nie wszystkie pamiętam. Może kiedyś opiszę...


Pisałem własną ręką,
Rajek, Pierwszy Skryba.


Zaskakujący w smaku, zapachu i kolorze... Rajek. Orzeźwiający a delikatny, słodki a wyrafinowany, piwny a aromatycznie żurawinowy.
Czarny a czerwony.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ulubione momenty w sadze MP
PostNapisane: 25 lut 2013, o 17:48  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Oj ja mam dużo ulubionych fragmentów w całej serii:
Dług Wdzięczności - dawno czytałem tą książkę ale z fragmentów które pamiętam to:
- moment jak Abby przebiera się za Mord'Sith i infiltruje obóz D'harańczyków
- moment utworzenia granic.

Pierwsze Prawo Magii - tu chyba najwięcej mam ulubionych fragmentów :D
- Sam początek a już zwłaszcza pierwsze zdanie jest genialny :D
- Fragment jak Richard demaskuje Zedda jako czarodzieja :D
- Atak wieśniaków :D
- Błotni ludzie (całość, Terry wielki plus za Błotniaków :D)
- Wizyta u Shoty
- Kahlan wyjawia Richardowi kim jest i tłumaczy czym są spowiedniczki
- Ponowne spotkanie z Zeddem i jego tłumaczenie jak działa magia
- Spotkanie Brophy'ego (kolejny genialny pomysł Terry'ego, nigdy nie wybaczyłem że go zabił)
- Odnalezienie szkatuły w bochenku chleba :D
- Szkolenie Denny
- Całą końcówka od pierwszej rozmowy Richarda z Rahlem :D

Kamień łez - tutaj trochę mniej pamiętam
- Shota zdradza Richardowi kim jest jego prawdziwy ojciec :D
- Poświęcenie Denny
- fragment gdy Kahlan wymusza na Richardzie by poszedł z Verną
- Dolina Zagubionych (szczególnie wizje Richarda)
- Kahlan walcząca z oddziałem Ładu w Galei :D
- Walka z Trzydzieściorgiem Baka Ban Mana :D
- Przemowa Richarda do Sióstr Światła tuż po przybyciu
- Spotkanie Ksieni
- Wygnanie Gratcha i zrozumienie że Kahlan dalej go kocha
- Fragment jak Richard mówi Warrenowi że szkatuły zostały otwarte
- Spotkanie z Nathanem
- Zniszczenie bariery i końcówka

Bractwo Czystej Krwi
- Spotkanie z Carą i resztą Mord-Sith oraz opowiadanie przez nią historii więzi a szczególnie końcówka tego rozdziału jak Richard odpowiada na pytanie Cary o to jakie ma plany :D
- Proklamacja Imperium D'hary :D
- Moment gdy Berdine chce zabić Richarda
- W środku wieży Czarodzieja :D
- Walka z Bractwem czystej Krwi
- Riposta Kahlan na docinki Berdine :D
Świątynia Wichrów
- Scena gdy dowiadujemy się kim jest Nadine (a zwłaszcza
Cytuj:
Zabiję ją- wychrypiała zapatrzona w pustkę Kahlan. - Gołymi rękami. Zaduszę ją!
- Ja się tym zajmę. - Cara spojrzała na drzwi sypialni.
- Lepiej będzie, jeśli to mnie pozwolisz się nią zająć. - Kahlan złapała ramię Cary. -
Nie ją. Mówię o Shocie. - Wskazała na drzwi sypialni. - Ona nic nie rozumie. Nic nie wie o Shocie.

- Fragment jak Richard prezentuje Kahlan strój Czarodzieja Wojny i rozmowa z Nadine :D
- Wycieczka do Shoty
- Zedd i Ann u Nongtongów :D
- Zdrada Kahlan :D
- Świątynia Wichrów :D
- Walka z Drefanem
Cytuj:
- Rzuć miecz, Drefanie. Natychmiast. Bo cię zabiję. Arcykapłan zatoczył krąg klingą.
- Czym? Gołymi rękami?
- I nienawiścią w sercu. :D


Dusza Ognia
- Spotkanie z Du'Chailu
- Zedd Krukiem :D
- Pobicie Kahlan i w ogóle cała końcówka :D

Nadzieja Pokonanych
- Przybycie Nicci do domku Richarda i Kahlan
- Atak na oddziały Imperialnego Ładu za pomocą magicznego szkła
- Przesłuchiwanie Gadiego
- Rzeźbienie Życia
- Końcówka :D

Filary Świata
- Althea opowiada Jennsem kim są Filary Światła
- Walka w Pałacu Spowiedniczek
- Końcówka

Bezbronne Imperium
- Przemowa do Bandakarczyków przy posągu Kaja'Ranga
- Ratowanie Zedda i Adie z rąk ładu :D

Pożoga
- Początek
- Wizyta u Shoty
- Reakcja Zedda na to kim jest Nicci
- Moment gdy Zedd mówi Richardowi że wie gdzie jest Kahlan
- Caska
- Przesłuchanie Tovi

Fantom
- Wizja Shoty wraz z całą jej wizytą w Wieży Czarodzieja
- Wizyta u Nocnych Ogników
- Spotkanie sióstr i Kahlan z Jagangiem a zwłaszcza próba ucieczki Kahlan
- Pojmanie Richarda przez Six
- Próba ucieczki z Tamarang i walka z żołnierzami Imperialnego ładu
- scena gdy Kahlan dostrzega Richarda w klatce

Spowiedniczka
- Mecze Ja'la :D
- Finał Ja'la i rozróby w obozie Imperialnego ładu
- Przebicie się do Pałacu Ludu i walka z Bestią
- Wyspowiadanie Samuela
- Końcówka :D

Wróżebna machina - tu nie mam żadnego ulubionego fragmentu ale to może też dlatego że przeczytałem tylko raz

Pierwsza Spowiedniczka - też na razie nie ma za wiele chociaż podobał mi się fragment z zaklinaniem Miecza Prawdy :D O i jeszce rozwalił mnie fragment w którym wyjaśnione jest czym są Mroczne Ziemie :D


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ulubione momenty w sadze MP
PostNapisane: 3 mar 2013, o 11:55  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 2 mar 2013, o 10:30
Posty: 26
Offline

Szczególnie w pamięci utkwiły mi takie momenty jak:
PPM: Podróż z Chase'em, Kahlan i Zeddem do Królewskiej Bramy
KŁ: walka na różne sposoby Kahlan i wojska kapitana Ryana przeciwko odzdziałom Imperialnego Ładu
DO: moment, gdy Stein gości w gabinecie Daltona i informuje go, że zabawiał się również z jego żoną a ten bierze wtedy odwet za Francę (wiadomo w jaki sposób)
NP: Moment odsłonięcia pomnika
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ulubione momenty w sadze MP
PostNapisane: 10 gru 2013, o 18:19  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 7 gru 2013, o 20:49
Posty: 61
Offline

Konfrontacja Nassa i Kahlan w PPM. Lubię też moment ucieczki Zedda i ekipy z obozu Jaganga. Świetny jest moment, gdy Ann i Nathan odkrywają
proroctwo o ostatecznej bitwie. Chyba moim ulubionym momentem jest bitwa o Aydindril i reakcja Rahla Posępnego, na płatek rózy, który spadł na podłogę
w krypcie Panisa.


Dlaczego zawsze nas uczą, że robienie tego, czego się pragnie, jest łatwe i złe, i że potrzeba dyscypliny, by się przed tym powstrzymać? To jest najtrudniejsza rzecz na świecie: robić to, czego się pragnie. I wymaga największej odwagi. - Ayn Rand

Chcę mieć pewność, że nie uciekniesz. - Richard uśmiechnął się obłudnie do imperatora. - Nie chciałbym musieć cię ścigać i wywlekać z jakieś ciemnej kryjówki.

Ten człowiek jest wol­ny, który żyje dla siebie, a nie dla innych. - Arystoteles
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ulubione momenty w sadze MP
PostNapisane: 14 lut 2015, o 23:00  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 23:31
Posty: 9
Offline

teraz mnie pewnie bedziecie uwazac za sadystke ale mi sie podobalo w PPM jak richard rozbił szczeke ksiezniczce Violet... tak wiem ze to dziecko itp ale po tym co robila rachel i co miala zamiar zrobic uwazam ze jej sie nalezalo i jak to przeczytalam to pomyślalam " no w końcu..." :P bo sie o to prosila od dawna...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ulubione momenty w sadze MP
PostNapisane: 13 lut 2016, o 23:33  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 7 gru 2013, o 20:49
Posty: 61
Offline

Dobra! Teraz po końcu MP mogę pełną listę opublikować.
Najlepsze momenty (kolejność jest bez znaczenia):
- Zedd wznosi granicę między krainami
- Richard rozbija szczękę Violt
- Rahl Posępny dostrzega płatek róży na posadzce i przylepia go do czoła gwardziście
- Konfrontacja Nassa i Kahlan
- Zedd walczący ze Screelingiem
- Wysadzenie Pałacu Proroków
- Zedd rzucający Nathanem o ścianę
- Bitwy w Nadziei Pokonanych
- Odsłonięcie posągu i bunt w Altur's Rand
- Bitwa o Wieżę Czarodzieja
- Ucieczka Zedda, Chase'a i Rachel z obozu Imperialnego Ładu
- Śmierć Slide'a
- Walka z Six w Wierzy Czarodzieja
- Siostry mroku spotykają się z Jagangiem w podziemiach Casci i próba ucieczki Kahlan
- Bunt w obozie Ładu i Richard strzelający do Jaganga z łuku
- Powrót Gratcha!
- Jagang w Ogrodzie Życia, śmierć Jaganga, Sióstr mroku i otwarcie szkatuły Ordena przez Richarda
- Śmierć Zaszytej Służki
- Samantha i Richard docieraja do muru Trzeciego Królestwa
- Wskrzeszenie Sulachana
- Walka z Shun tuk po śmierci Bena w Trzecim Królestwie
- Walka z Shun tuk w wąwozie w Skradzionych Duszach i użycie przez Zedda potężnego ognia czarodziejskiego
- Richard masakruje Irenę (ZA ZEDDA!)
- Richard zostaje ocalony w zaświatach ze szponów demonów
- Richard odczytuje zwoje niebieskie
- Śmierć Samanthy
- Finał Serca Wojny

Trochę się tego uzbierało, ale to genialne książki, więc nie ma czemu się dziwić :)


Dlaczego zawsze nas uczą, że robienie tego, czego się pragnie, jest łatwe i złe, i że potrzeba dyscypliny, by się przed tym powstrzymać? To jest najtrudniejsza rzecz na świecie: robić to, czego się pragnie. I wymaga największej odwagi. - Ayn Rand

Chcę mieć pewność, że nie uciekniesz. - Richard uśmiechnął się obłudnie do imperatora. - Nie chciałbym musieć cię ścigać i wywlekać z jakieś ciemnej kryjówki.

Ten człowiek jest wol­ny, który żyje dla siebie, a nie dla innych. - Arystoteles
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

World of Warcraft phpBB template "WoWMaevahEmpire" created by MAËVAH (ex-MOONCLAW) for EMPIRE guild (v3.0.8.0) - wowcr.net : World of Warcraft styles & videos
© World of Warcraft and Blizzard Entertainment are trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment, Inc. in the U.S. and/or other countries. wowcr.net is in no way associated with Blizzard Entertainment.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL