Teraz jest 17 wrz 2019, o 22:43



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Najbardziej znienawidzona postać.
PostNapisane: 10 gru 2013, o 18:24  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 7 gru 2013, o 20:49
Posty: 61
Offline

Witam!
Chciałbym się was zapytać o najbardziej znienawidzoną i najmniej lubioną postać w całym uniwersum MP. Nie chodzi mi tylko o antagonistów.
Chodzi o postacie, które po prostu nie przypadły wam do gustu. Były wg. was źle napisane itp. Wg. mnie najgorszą postacią w MP był Fitch z
DO. Nie cierpiałem go. Ciągle pił z Morleyem i podlizywał się Daltonowi. A po tym co odwalił na końcu, krew mnie zalała! Jestem ciekaw waszych
opinii, zapraszam do komentowania :D


Dlaczego zawsze nas uczą, że robienie tego, czego się pragnie, jest łatwe i złe, i że potrzeba dyscypliny, by się przed tym powstrzymać? To jest najtrudniejsza rzecz na świecie: robić to, czego się pragnie. I wymaga największej odwagi. - Ayn Rand

Chcę mieć pewność, że nie uciekniesz. - Richard uśmiechnął się obłudnie do imperatora. - Nie chciałbym musieć cię ścigać i wywlekać z jakieś ciemnej kryjówki.

Ten człowiek jest wol­ny, który żyje dla siebie, a nie dla innych. - Arystoteles
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najbardziej znienawidzona postać.
PostNapisane: 11 gru 2013, o 15:16  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

W sumie nie mam w MP takich postaci których bym nienawidził ale najbliżej tego chyba byłby Jagang oraz Oba. Jagang od początku nie wzbudzał mojej sympatii, brutalny, fałszywy, obłudny życzyłem mu wszystkiego co najgorsze:D Podobny do Rahla Posępnego ale Rahl miał klasę i przynajmniej nie ukrywał tego do czego dąży pod pretekstem dobra świata. A Oba? Oby chyba nie muszę tłumaczyć :P
Z takich postaci za którymi jeszcze nie przepadałem to wspomniany Fitch oraz Ann. Czemu za Fitchem nie przepadałem? Bo jego fragmenty zabierały miejsce :P Zamiast o nim wolałbym sobie o kimś innym poczytać :P Ann znielubiłem w BCK, w KŁ była taką trochę dobrotliwą babcią. Później wkurzało mnie jej zapatrzenie w proroctwa i usiłowanie podporządkowania wszystkich pod swoje (proroctwa) widzimisię.
A no i jeszcze Gadi za to że zabił Warrena :( Zasłużył sobie na wszystko co mu Cara zgotowała :D


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najbardziej znienawidzona postać.
PostNapisane: 11 gru 2013, o 17:15  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 7 gru 2013, o 20:49
Posty: 61
Offline

Zgodzę się co do Gadiego i Fitcha. Ale Ann darzę nawet pewną sympatią. Fakt jest upierdliwa, ale momenty w których, przekomarza się z Nathanem są świetne. Co do Oby, bądźmy wdzięczni kamiennej kolumnie :D


Dlaczego zawsze nas uczą, że robienie tego, czego się pragnie, jest łatwe i złe, i że potrzeba dyscypliny, by się przed tym powstrzymać? To jest najtrudniejsza rzecz na świecie: robić to, czego się pragnie. I wymaga największej odwagi. - Ayn Rand

Chcę mieć pewność, że nie uciekniesz. - Richard uśmiechnął się obłudnie do imperatora. - Nie chciałbym musieć cię ścigać i wywlekać z jakieś ciemnej kryjówki.

Ten człowiek jest wol­ny, który żyje dla siebie, a nie dla innych. - Arystoteles
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najbardziej znienawidzona postać.
PostNapisane: 11 gru 2013, o 17:48  
Avatar użytkownika

Starszy Skryba
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 21:36
Posty: 829
Lokalizacja: Elbląg
Offline

Zdecydowanie Demmin Nass - sodomita i pedofil ;)


Pisałem własną ręką,
Rajek, Pierwszy Skryba.


Zaskakujący w smaku, zapachu i kolorze... Rajek. Orzeźwiający a delikatny, słodki a wyrafinowany, piwny a aromatycznie żurawinowy.
Czarny a czerwony.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najbardziej znienawidzona postać.
PostNapisane: 11 gru 2013, o 17:52  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

A rzeczywiście Demmin jak najbardziej, zapomniałem o nim bo w sumie jego czyny były poza ramami powieści :P


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najbardziej znienawidzona postać.
PostNapisane: 12 gru 2013, o 09:27  
Avatar użytkownika

Prorok
Dołączył(a): 25 lip 2011, o 09:26
Posty: 1054
Lokalizacja: Pyrlandia
Offline

Demmin mnie osobiście nie zdążył zirytować - ot zwykły przydupas czarnego charakteru, który myśli że jest niewiadomo jak teraz sam potężny. Wiadomo czyny miał straszne, szczególnie jeśli patrzeć pod kątem pedofili, no ale go było za mało.

Najbardziej irytował mnie Oba - gdybym miała okazje to bym TG pogratulowała tak świetnie wykreowanego idiotę. Naprawdę - majstersztyk :P
Fitcha mi było głownie żal. Faktycznie mało ciekawie się o nim czytało na początku, potem jednak trochę mu kibicowałam, no ale cóż, skończył jak skończył.

Zastanawiałam się też nad podaniem Kahlan - głównie mnie wpieniła w początku DO gdzie po raz kolejny olewała złe przeczucia Richarda... no bo przecież to zwykła kura była. Jednakże dała radę później odrobić to.


"Aure entuluva!" J.R.R.Tolkien

"Miłość, która jest gotowa nawet oddać życie, nie zginie." Jan Paweł II
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najbardziej znienawidzona postać.
PostNapisane: 12 gru 2013, o 19:49  
Avatar użytkownika

Spowiedniczka
Dołączył(a): 12 mar 2010, o 15:07
Posty: 934
Lokalizacja: Węgierska Górka
Offline

Mnie najbardziej irytowała Ann. :P Nie znosiłem jej i każdy fragment o niej komentowałem "oh God why?". :P Nawet tego głupiego Obę bym przebolał, chociaż też mi działał na nerwy. Poza tymi dwiema postaciami jakoś nie miałem innej postaci na black liście. (albo teraz sobie nie przypominam :P)


Chcesz poznać tajemnicę wiecznego szczęścia? Patrz na stronę 246.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najbardziej znienawidzona postać.
PostNapisane: 12 gru 2013, o 23:02  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 3 mar 2013, o 18:52
Posty: 17
Lokalizacja: Jaworzyna Śląska
Offline

Drefan, przyrodni brat Richarda. Oba jako półgłówek nie był tak irytujący jak właśnie trzeci braciszek. Miał zadatki na dobrego uzdrowiciela, a nawet nim był, z rozmów personelu Pałacu Spowiedniczek, tego żeńskiego wiemy że był przystojny, także inteligencji mu nie brakowało a jednak wszystko zaprzepaścił stawiając na niewłaściwego konia. Dlatego uważam że jego potencjał został całkowicie zmarnowany i po przeczytaniu całej sagi stawiam na niego.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najbardziej znienawidzona postać.
PostNapisane: 14 gru 2013, o 12:28  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Ta strasznie się wkurzyłem jak Drefan pokazał swoje prawdziwe oblicze. Do tego momentu bardzo lubiłem jego postać mogłaby być ciekawym urozmaiceniem gromadki Richardowskiej. Ogólnie zauważyliście jedną rzecz? Wszyscy bracia Richarda byli źli: Michael był żądny władzy i go wydał Rahlowi, Drefan pożądał Kahlan i jego władzy, Oba był Obą :D Tylko Jennsen była dobra. Trochę to sexistowskie :P


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najbardziej znienawidzona postać.
PostNapisane: 14 gru 2013, o 17:43  
Avatar użytkownika

Spowiedniczka
Dołączył(a): 12 mar 2010, o 15:07
Posty: 934
Lokalizacja: Węgierska Górka
Offline

To się nazywa dzisiejsze równouprawnienie :D


Chcesz poznać tajemnicę wiecznego szczęścia? Patrz na stronę 246.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najbardziej znienawidzona postać.
PostNapisane: 14 gru 2013, o 23:52  
Avatar użytkownika

Mściwa
Dołączył(a): 24 sie 2013, o 20:44
Posty: 171
Lokalizacja: Oława/ Wrocław
Offline

hym... Najbardziej ze wszystkich postaci to nie lubiłam Jaganga głownie przez tą jego brutalność i chęć dojścia do władzy. Kolejnym jest Demmin Nass tu chyba nie muszę tłumaczyć dla czego... dobrze, że tak skończył. No i na końcu zostaje Darfen taka cicha woda i nagle bum. Na początku go lubiłam jednak później coś mi w nim nie grało no i miałam racje okazał się złym.

Jeśli chodzi o Obę nie odczuwałam jakieś nienawiści do niego no był głupi i tyle.
Rahl Posępny chciał władać światem, otworzyć szkatuły posuwał się do brutalnych czynów, ale nie tak jak Jagang czy inni wymienieni powyżej blado przy nich wyszedł. Mogę nawet przyznać, że go trochę lubiłam.


"Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody."

"Możesz zniszczyć tych, co mówią prawdę, lecz prawdy nie zniszczysz."

"Znacznie trudniej jest sądzić siebie niż bliźniego. Jeśli potrafisz dobrze siebie osądzić, będziesz naprawdę mądry"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najbardziej znienawidzona postać.
PostNapisane: 19 mar 2014, o 21:51  
Avatar użytkownika

Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 18 mar 2014, o 21:09
Posty: 13
Offline

Mnie irytował, denerwował i wszelkie negatywne uczucia wywoływał Oba. Chyba nigdy mnie tak nie denerwowała postać fikcyjna. Gościu był jakiś psychiczny :p Następnie Fitch, chłopiec na posyłki, bez sumienia. Kogo by tu jeszcze obsmarować... Jagang, tego to wiadomo nigdy nie lubiłam, wręcz nienawidziłam za wszystkie bzdury jakie głosił i co robił(uważam, że jego śmierć była idealna, nie taka jakiej się spodziewał przed własnym 'ludem' jako biedny męczennik tylko jako bezwartościowy śmieć), z tym także wiążą się wszyscy bracia co głosili nauki ładu i robili z ludzi maszyny do zabijania. Na pewno jeszcze ktoś by się znalazł...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najbardziej znienawidzona postać.
PostNapisane: 24 mar 2014, o 00:38  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 6 sie 2013, o 16:50
Posty: 190
Lokalizacja: Ruda Śląska
Offline

Podzielam zdanie mARTy, wręcz znienawidziłem Obe przy samym początku opowiesci o nim, chełpił się,szczycił się zadawaniem bólu i zabijaniem, co ja potępiam najgorsze jest to ze zabijał ludzi którzy mu pomagali.


TALGA VASSTERNICH
VENI VIDI VICI
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najbardziej znienawidzona postać.
PostNapisane: 24 mar 2014, o 05:45  
Avatar użytkownika

cycMaper
Dołączył(a): 28 paź 2011, o 18:51
Posty: 494
Lokalizacja: Wrocław
Offline

Tyle że świadomość Oby jest upośledzona, czyli jak by to "starsi" nazwali, szwankuje na umyśle. Więc ciężko raczej nienawidzić upośledzonego za jego upośledzenia. Co innego taki Brat Narev, oooo ten to dopiero nabroił a i słabowania na umyśle mu zarzucić nie można.


Nie bój się potworów – po prostu ich wypatruj. Spójrz w lewo, spójrz w prawo, poszukaj pod łóżkiem, zerknij za kredens i do spiżarni, ale nie patrz w górę – ona nie znosi, gdy ktoś ją zauważa...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najbardziej znienawidzona postać.
PostNapisane: 24 mar 2014, o 10:54  
Avatar użytkownika

Spowiedniczka
Dołączył(a): 12 mar 2010, o 15:07
Posty: 934
Lokalizacja: Węgierska Górka
Offline

Brat Narev w moim odczuciu był w porządku. Znaczy w porządku w tym sensie, że jak Jagang miał swoją wizję i dążył do niej. Fakt faktem, że trochu brutalną i mało ludzką, ale taka specyfika czarnych charakterów. :P


Chcesz poznać tajemnicę wiecznego szczęścia? Patrz na stronę 246.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najbardziej znienawidzona postać.
PostNapisane: 25 mar 2014, o 01:25  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 6 sie 2013, o 16:50
Posty: 190
Lokalizacja: Ruda Śląska
Offline

Mi nie chodzi tylko o jego urojenia, jak napisałem od samego począdku histori o nim wywoływał u mnie negatywne emocje, jego pózniejsze czyny dolały tylko oliwy do ognia x), co do brata Narewa to wpoili mu idee dali władze to z niej korzystał do najcudowniejszych postaci nie nalezy ale do najgorszych też nie jest kilku gorszych np: Drefan to dopiero jest bydlak nie wiem czy pasuje go postawic na równo z Jagangiem no ale one są za oczywiste.


TALGA VASSTERNICH
VENI VIDI VICI
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najbardziej znienawidzona postać.
PostNapisane: 15 cze 2014, o 19:14  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 15 cze 2014, o 18:29
Posty: 6
Offline

Michael, brat Richarda.

Obdarłbym go żywcem ze skóry i powiesił na gałęzi by zdychał w katuszach.

Rodzina to wszystko co mamy i za żadne skarby świata się ich nie sprzedaje. Jak to mawia mój ojciec "bez korzeni i historii jesteś nikim". I w pełni popieram jego słowa.


Nicci, kurczę, nie mogę jej wytrzymać. "jestem wielka, wspaniała, mam super hiper wyczes wypaśny dar, zabijałam czarodziejów kradnąc im dar, byłam super najlepszą służką Opiekuna więc wiem wszystko o wszystkim i jestem ostateczną, niewyczerpaną i nieomylną wyrocznią we wszystkich sprawach w każdej dziedzinie życia", prawie jak Kordian na górze.
-.-
Jedno dotknięcie Spowiednika i nie byłaby taka mądra. Po prostu nie znoszę jej zarozumialstwa i te jej monologi ... o dobre duchy, trzy kartki monologu Nicci i jak przez niego przebrnąłem to już nie wiedziałem o co jej chodzi.


Ksieni, popieram zdanie Richarda, że przepowiednie powinny pozostać "stare i zakurzone" a Ksieni irytująco wtrącała się we wszystkie, które mogła sprawiając, że same się spełniały. Wkurzająca persona.


Każdy idiota, który chciał zabić Richarda, bo jest Rahlem. Najpierw sprawdza się czy nasza wizja odpowiada rzeczywistości, sam fakt, że nosi to nazwisko nie znaczy, że jest równie zły co przodkowie a opieranie się na założeniu "zabiję bo ojciec, dziad itp był zły więc i on jest zły" jest dla mnie co najmniej ignoranckie a nie cierpię ignorantów :D
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najbardziej znienawidzona postać.
PostNapisane: 4 sie 2014, o 19:08  
Avatar użytkownika

Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 4 sie 2014, o 18:03
Posty: 10
Offline

To ja może jestem dziwny, ale mnie Zedd irytował najbardziej. Nie potrafię wyjaśnić dlaczego..ale każdy wątek o nim sprawiał, że miałem ochotę "przewinąć" rozdział.

Oba, no gnój nieziemski, ale jakoś się nie obawiałem o niego. Jedno machniecie mieczem i po sprawie...

Jagang...niesamowita i rozbudowana postać. To oczywiste, że nieraz rozwalało mnie jego podejście i zapatrzenie w swoje racje (taki idealny hipokryta) , ale lubiłem go za to dziwne spojrzenie, jakby od drugiej strony. Porównywałem go często do tych "łysych chłopców" co wychwalają Polskę mając na szafeczce nocnej popiersie Hitlera XD (tak, znam takich)


"...albowiem ta, która chodzi w bieli, jego ukochana, zdradzi go poprzez krew"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najbardziej znienawidzona postać.
PostNapisane: 14 lut 2015, o 22:56  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 23:31
Posty: 9
Offline

A ja najbardziej nie lubie kozy Jensen:P (nie wiem czy to sie liczy jako postac ale naprawdę upierdliwe stworzonko) sama Jensen tez podobnie naiwna, zastraszona... ciekawska a mimo to nigdy nie zweryfikowala czy Sebastian mowi prawde chociaz miala ku temu powody szczególnie po wizycie w palacu ludu no ale w koncu przejrzala na oczy;)
Za to od poczatku uwielbiłam gratcha byl cudny;) sama chcialabym taka mikrochimerke;P

Korekta. S.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Najbardziej znienawidzona postać.
PostNapisane: 17 lut 2015, o 23:02  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 21 paź 2014, o 21:43
Posty: 21
Offline

Fitch, tak bardzo wkurzający mały gówniarz zajmujący tylko kolejne kartki. Debil na posyłki, bez poczucia dobra czy zła, to jak kochał się upijać z Morleyem i jeszcze myślał sobie, że jest taki dobry. A najgorzej mnie wpienił jak zadymał Miecz Prawdy. Zacytuję Andreę Pirlo: "Powiesiłbym go za jaja". :D Podobały mi się tylko dwie sytuacje z jego udziałem, mianowicie zrzucenie Morleya z mostu, no a najbardziej to roztrzaskanie łba Fitchowi... I ten rozpryskujący się na wszystkie strony mózg :D
Denerwowała mnie też Ann, z powodów wymienionych przez Was :)
No i oczywiście Jagang (ta jego brutalność) i Oba - permanentny idiota


Noble y bélico adalid, caballero del honor. A triunfar en buena lid, defendiendo tu color.
Szlachcic i waleczny przywódca, rycerz honoru. By zwyciężać w pięknej walce, w obronie swoich barw.
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

World of Warcraft phpBB template "WoWMaevahEmpire" created by MAËVAH (ex-MOONCLAW) for EMPIRE guild (v3.0.8.0) - wowcr.net : World of Warcraft styles & videos
© World of Warcraft and Blizzard Entertainment are trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment, Inc. in the U.S. and/or other countries. wowcr.net is in no way associated with Blizzard Entertainment.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL