Teraz jest 22 wrz 2020, o 12:11



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 100 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 22 lut 2010, o 20:25  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 3 lut 2010, o 21:51
Posty: 200
Lokalizacja: Wrocław
Offline

W piątek była premiera "Zbieracza burz" - kolejnej powieści M .L. Kossakowskiej po "Siewcy Wiatru" opisującej co tam nowego w Królestwie Niebieskim ;)

Ja oczywiście, jako wierna fanka dorwałam książkę już dzień po premierze i mogę stwierdzić, że było warto czekać te nieszczęsne 6 lat. Wydarzenia w książce skupiły się głównie wokół Daimona, dość słabo zarysowując przygody reszty znanych bohaterów. Pojawiły się jednak także nowe postaci, nie zawsze na długo, moim zdaniem znacznie bardziej wyraziste niż w "Siewcy". Tak więc szczególnie urzekła mnie postać anioła stróża kotów miejskich, ale sza, nie będę zdradzać skąd i po co się pojawiał, no bo taki spojler to bardzo niemiła rzecz :twisted: Dodatkowo dostrzegłam piękne tło psychologiczne: przyjaźń utracona z powodu zawiłych politycznych i nie tylko rozgrywek, życie Asmodeusza na Ziemi i zatarcie się granic między aniołami wyższej i niższej rangi. Nie ma już walki dobra ze złem, żadnego wspólnego wroga Otchłani i Królestwa, postaci nie są czarno-białe ani nawet w odcieniach szarości, każda strona ma swoje racje i z każdą trudno się nie zgodzić. Styl również pięknie ewoluował, widać, że autorka postarała się o to, by czytelnik mógł wczuć się w rolę bohatera. Albo przynajmniej miał szansę spróbować ;)

Podsumowując: dużo nie zawsze miłych niespodzianek, piękny styl pani Mai i wywrócenie świata z "Siewcy" do góry nogami. Polecam :D


Nea we wszystkich przypadkach: M: Nea, D: Nei, C: Nei, B: Neę, N: Neą, Msc: Nei, W: Neo ;]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 22 lut 2010, o 21:04  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 8 lut 2010, o 16:13
Posty: 186
Lokalizacja: Warszawa
Offline

Właśnie wczoraj zacząłem czytać 'Zbieracza Burz'. Tak więc dziękuję za nie spojlerowanie. Co prawda nie przepadam za stylem pani Kossakowskiej, ale muszę faktycznie przyznać, że czyta się przyjemniej niż poprzednie.

A osobiście skończyłem ostatnio czytać 'Malowanego Człowieka' Petera V. Bretta.
Muszę przyznać, że czyta się wyjątkowo przyjemnie, choć nie wynika z tego nic szczególnego. Postaci są płaskie i nie ma za bardzo możliwości wczuć się w skórę któregoś bohatera. Oprócz cichego kibicowania i towarzyszenia w historii, której i tak od początku wiadomo jak się skończy, nie towarzyszą żadne porywy emocji. Z drugiej strony trzeba przyznać, że Brett kreśli coś nowego i niestandardowego jak na klimaty fantasy. Świat jest interesujący i chciałoby się go poznać więcej, nie ma za to ku temu okazji. Tak jakby autor nie umiał się skupić ani na stworzeniu i opisaniu świata, ani na przekonujących bohaterach. Wyszło z tego coś średniego. Mam nadzieję, że 'Księga II', której aktualnie poszukuje, będzie bardziej... pełna.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 22 lut 2010, o 22:54  
Avatar użytkownika

Kapłan Kości
Dołączył(a): 31 sty 2010, o 08:55
Posty: 246
Lokalizacja: Styków/radom
Offline

Ostatnio skończyłem czytać Księgę Izajasza :D, i zabrałem się za Jeremiasza... :D


GG: 2486773 :D

Zaan waży już 91kg :)
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 23 lut 2010, o 10:23  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Ja ostatnio przeczytałem "Oko Świata" pierwszy tom cyklu "Koło Czasu" Roberta Jordana. Bardzo mi się podobało wprost nie mogłem się oderwać od niej.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 2 mar 2010, o 12:14  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 8 lut 2010, o 16:33
Posty: 283
Lokalizacja: Gdynia
Offline

Ostatnie tytuły jakie przeczytałem to "Ruiny Gorlanu", "Płonący Most", "Ziemia Skuta Lodem" i "Bitwa o Skandię" Johna Flanagana. Cała seria nosi tytuł "Zwiadowcy", 10 marca ma wyjść 5 część. Są to raczej książki młodzieżowe, napisane prostym językiem i bardzo przyjemnie się je czyta. Polecam, naprawdę fajne są. :D


"Mijam ich, jestem świadkiem naocznym.
Jak nie Hagel w windzie, to Platon w nocnym.
Kant wiezie mnie taksówką, Nietzsche mieszka w każdym bloku.
Świat jest pełen filozofów."
— Łona
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 8 mar 2010, o 21:28  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 21 lut 2010, o 16:53
Posty: 62
Lokalizacja: Olsztyn
Offline

Może nie ostatnio przeczytane- ale naprawdę godne polecenia. To książki, do których lubię wracać tak jak do SoT. Autorem książek jest Orson Scott Card: "Gra Endera", "Mówca umarłych", "Ksenocyd". Co prawda to nie fantasy, a fantastyka, ale i temat i język są świetne. Ogólnie chodzi o spotkanie ludzi z obcą rasą (znaczy się kosmici :) może brzmi trochę banalnie, ale każda część rzuca nowe światło na zetknięcie obcych sobie istot. Myślę, że byłby z tego ciekawy film.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 17 mar 2010, o 09:28  
Avatar użytkownika

D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 4 mar 2010, o 11:52
Posty: 125
Lokalizacja: Wałbrzych
Offline

Jak na razie jestem na trzecim tomie miecza prawdy "Bractwo czystej krwi" ciekawa jestem kolejnych przygód lecz nie wiem kiedy będę mogła się wziąć za kolejne części..... brak czasu:)
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 18 mar 2010, o 15:40  
Avatar użytkownika

Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 18 mar 2010, o 14:51
Posty: 20
Lokalizacja: Pabianice koło Łodzi
Offline

Ja czytałam, dość dawno temu co prawda, cykl Ziemiomorze i szczerze mówiąc to nie był wcale taki zły. Trochę w stylu romansideł ale jak ktoś lubi to polecam:)


Jakaż to otchłań nieb odległa
Ogień w źrenicach twych zażegła?
Czyje to skrzydła, czyje dłonie
Wznieciły to, co w tobie płonie?

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 18 mar 2010, o 20:42  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Tez czytałem, ale romansidlem bym tego nie nazwał, nie wiem moze więcej z romansidła jest w ostatnich tomach bo ja czytałem tylko pierwsze trzy wiec nie wiem co jest w nastepnych. Ksiązka warta przeczytania chociaż tom drugi a takze trzeci o wiele gorzej mi się czytało. Od pierwszego wprost nie mogłem się oderwać.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 18 mar 2010, o 21:02  
Avatar użytkownika

D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 4 mar 2010, o 11:52
Posty: 125
Lokalizacja: Wałbrzych
Offline

Z cyklu ziemiomorza to widziałam film 2 częściowy jak młody mag przywołuje jakąś straszna postać, i kapłanka jest w swoim pałacu na wyspie i anime, gdzie tych dwoje już jest starszych a wokół walczą smoki coś takiego:D i film mi się bardziej podobał niż anime choć jestem fanką tegoż gatunku. I od tamtej pory mam chętkę na ziemiomorze:D
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 18 mar 2010, o 21:42  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Film jest wymieszaniem 2 pierwszych częsci na dodatek połowa wydarzeń się nie zgadza.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 18 mar 2010, o 22:59  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 8 lut 2010, o 16:13
Posty: 186
Lokalizacja: Warszawa
Offline

Zachęcając do przeczytania 'Czarnoksiężnika z Archipelagu' wspomnę, że Le Guin jest jedną z najwybitniejszych pisarek gatunku. Uważam jej książki za klasyk stojący ponad 'Władcą Pierścieni'. Może się podobać, może się nie podobać, lecz jest to pozycja obowiązkowa dla każdego, kogo bawi gatunek fantasy. Ilość archetypów i toposów w takiej małej książce jest zdumiewająca, a ładunek intelektualny jaki niesie wielki. Tak więc kto nie czytał - Czytać!
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 18 mar 2010, o 23:49  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 22:05
Posty: 64
Lokalizacja: Łódź/Warszawa
Offline

ja nareszcie zabrałam się za "Achaję", od dawna ostrzyłam sobie na nią ząbki... :) i.... początek mnie szczerze mówiąc zawiódł. :( jakoś nie mogłam znaleźć rytmu, irytowały mnie niektóre sytuacje i rozwiązania wybrane przez autora... ale im dalej tym lepiej. :) ciekawa postawa głównej bohaterki, że mimo wszystko stara się przeżyć jak najlepiej, że się nie poddaje. Zaan lekko irytujący, ale podziwiam, w jakim stopniu rozwinął intrygę... Tak więc końcowe podsumowanie pierwszego tomu bardzo dobre i czekam teraz tylko na moment, gdy zdobędę drugi :) (i w ten sposób czytanie bibliografii do pracy inżynierskiej pójdzie się bujać... ech. :P)


"Zawsze trzeba wiedzieć, kiedy kończy się jakiś etap w życiu.
Jeśli uparcie chcemy w nim trwać dłużej niż to konieczne,
tracimy radość i sens tego, co przed nami."
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 19 mar 2010, o 07:52  
Avatar użytkownika

Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 18 mar 2010, o 14:51
Posty: 20
Lokalizacja: Pabianice koło Łodzi
Offline

Eruanno napisał(a):
Film jest wymieszaniem 2 pierwszych częsci na dodatek połowa wydarzeń się nie zgadza.

Rzeczywiście film jest dość kiepski i mało zrozumiały. Mnie osobiście w ogóle nie przypadł do gustu. Jeśli chodzi o kwestie romasidłową to głównie w ostatnich częściach jest to bardzo dostrzegalne. Polecam mimo wszystko :D


Jakaż to otchłań nieb odległa
Ogień w źrenicach twych zażegła?
Czyje to skrzydła, czyje dłonie
Wznieciły to, co w tobie płonie?

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 19 mar 2010, o 09:07  
Avatar użytkownika

Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 24 lut 2010, o 19:59
Posty: 17
Offline

A mnie się bardzo podobały wszystkie części i wcale nie odebrałam ich jako romansidła.
Autorka bardzo konsekwentnie opowiada o kolejach życia Geda i o tych, których spotkał na swej drodze.
Ostatnie części miały w sobie jednak znacznie mniej magii, a zdecydowanie więcej zwykłego, prostego życia.
Zwyczajne życie jest właśnie takie: ciężka praca, troska o bliskich, tęsknota za utraconym, marzenia i borykanie się z szarością.
Wydaje mi się, że dlatego, trochę inaczej czyta się te tomy. Dotychczas nie przeczytałam jedynie "Opowieści z Ziemiomorza", bo to już zupełnie inne historie...Kiedyś do nich wrócę.

Niedawno przeczytałam "Elantris" Brandona Sandersona, teraz czytam pierwszą część "Ostatniego Imperium" tegoż autora i szczerze mówiąc znacznie bardziej podoba mi się styl pisania tego autora niż Ursuli.
Z polskiej literatury natomiast, polecam cykl Pilipiuka "Oko Jelenia", Jakuba Ćwieka cykl "Kłamca" oraz Konrada T.Lewandowskiego cykl "Kotołak". Największą wadą tych cykli jest to, że nadal są w trakcie tworzenia ;)

Wrócę jeszcze na chwilę do literatury obcojęzycznej, by polecić mój ukochany cykl "Świat czarownic", którego autorem jest Andre Norton. Cykl bardzo obszerny i zakończony :D
Powstało 28 tomów w tym cyklu, więc można się zatrzymać w tym świecie na dłużej...


Teraz nie można wierzyć nikomu, nawet sobie. Mnie można!
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 19 mar 2010, o 09:31  
Avatar użytkownika

Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 18 mar 2010, o 14:51
Posty: 20
Lokalizacja: Pabianice koło Łodzi
Offline

Jeśli ktoś lubi poważne tematy to polecam wszystkie pozycje Orhan Pamuka. To ciekawe powieści o przenikających się kulturach, religiach i poglądach usytuowane w politycznym świecie. Dla mnie bomba :D Jest jeszcze oczywiście Paulo Coelho, który ukazuje swoją filozofię postrzegania rzeczywistości, często bardzo powiązaną z religią i stanem duchowym. :P


Jakaż to otchłań nieb odległa
Ogień w źrenicach twych zażegła?
Czyje to skrzydła, czyje dłonie
Wznieciły to, co w tobie płonie?

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 19 mar 2010, o 19:49  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 9 mar 2010, o 18:58
Posty: 244
Lokalizacja: Wroclaw
Offline

Też bym sobie przeczytała coś ciekawego...niestety matura się zbliża i zostałam z lekturami...Teraz omawiamy w szkole "Granica" Zofii Nałkowskiej...Nawet ciekawe, chociaż nigdy nie lubiłam i raczej lektur nie polubię.


"Why is it that whenever someone says 'with all due respect' they really mean 'kiss my ass'?”



I feel small but so are stars from a distance
Confessor
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 20 mar 2010, o 17:55  
Avatar użytkownika

D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 4 mar 2010, o 11:52
Posty: 125
Lokalizacja: Wałbrzych
Offline

Lori napisał(a):
ja nareszcie zabrałam się za "Achaję"


popieram też nie mogłam się znaleźć na początku, jakoś tak dziwnie mi się czytało pierwszy tom, jednak już kolejne były o wiele lepsze. Achaja nieźle sobie poradziła z przeciwnościami losu, nie wiem jak ja bym się zachowała w takiej sytuacji w jakiej się znalazła
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 21 mar 2010, o 13:14  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 21:30
Posty: 23
Offline

Ja ostatnio skończyłam czytać trylogię Czarnych Kamieni. Cóż, "Królowa Ciemności" trzyma poziom poprzednich dwóch tomów i wyjaśnia wszystkie niewyjaśnione wątki. Tak jak drugi tom skupiał się na Lucivarze, ten zdecydowanie większość miejsca poświęca Deamonowi i Jaenelle oraz sprawom polityki na Ciemnym Dworze Ebon Askavi. Dla niektórych cała trylogia może wydać się nużąca, ale mi sie podobała.
Jeśli chodzi o literaturę polską, przeczytałam "Szatański interes" Pacyńskiego. Zdecydowanie wolę twórczość Kossakowskiej, ale ten "Szatański interes" mnie całkowicie przekonał do innych polskich autorów fantastycznych. W książce są trzy osobne opowiadania, których głównymi bohaterami są Pawło Morozow, Matylda i Mulciber. Nie chcę zdradzać, kto kim jest, bo to by zepsuło całą zabawę. Ale książka naprawdę dobra. Są miejsca, w których płakałam ze śmiechu.
Obecnie zaś czytam książkę Elizabeth Kostovej "Historyk". Książka pomiędzy pamiętnikiem młodej dziewczyny i światem fantastycznym, przedstawiającym fakty z życia Draculi. Trochę irytuje pierwszoosobowa narracja, ale wszystko da się przeżyć.


I am grey
I stand between the candle and the star
We are grey
We stand between the darkness and the light
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 9 kwi 2010, o 11:28  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Ostatnio przeczyałem książke Pathricka Rothfussa pt Imie Wiatru. Do przeczytania książki zachęciła mnie reklama w Spowiedniczce rzeczonej książki. Głownym bohaterem książki jest Kvothe który po dośc bujnym życiu osiadł w małej wiosce i został tam karczmarzem, gdzie nikt nie wie kim był. Jego spokojne życie zakłóca pojawienie się słynnego kronikarza który chce opisać jego historie. I to stanowi głowny wątek ksiązki.
I tyle gwoli wstępu teraz troche o budowie tekstu
Fragmenty pierwszoosobowej narracji Kvothe opowiadającego o swoim życiu są przeplatane krótkimi przerywnikami narracji trzecioosobowej o tym co się dzieje w karczmie.
Ksiązkę czytało mi się naprawde przyjemnie, ciekawa fabuła (może niezbyt oryginalna ale jednak) świetne postaci, zwroty akcji, humor itd. Dla mnie plusem jest oczywiście ponadto grubośc książki. Książka ma ponad 800 stron.
Imie Wiatru jest pierwszą cześcia (narazie jedyną) z trylogii Królobójcy.
Naprawde warto przeczytać kawał dobrego fantasy.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 14 kwi 2010, o 20:24  
Avatar użytkownika

D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 4 mar 2010, o 11:52
Posty: 125
Lokalizacja: Wałbrzych
Offline

Zajęłam się właśnie pierwszym tomem trylogii czarnych kamieni i powiem, że nawet ciekawie się zapowiada historia, tylko w niektórych miejscach trochę za bardzo cywilizowanie........
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 18 kwi 2010, o 08:49  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

W piątek przeczytałem "Imperium Czerni i Złota" Adriana Tchaikowskiego. Pierwsze co się rzuca na oczy czytającego już po kilko stronach to że NIE MA LUDZI. A przynajmniej takich jakich my rozumiemy. Ludzie tu mają cechy owadów a wiec są żukowce, mrówkowce modliszkowce, muchopodobni, ciemce, pająki itd. Wyglądają jak ludzie tylko mają charakterystyczne cechy fizyczne, np kościane wypustki czy skrzydła. Dodatkowo dana rasa może korzystać z tzw. Sztuki Przodków czyli umiejętności którą dysponuje ich rasa np widzenie w ciemności czy właśnie latanie.
Tytułowym imperium jest imperium Osowców którzy chcą podbić pozostałe krainy. Akcja utworu rozpoczyna się w momencie podbicia przez osowców Myny jednego z miast Nizin. Świadkiem tego wydarzenia jest Stenwold Maker szpieg wynalazca i wojownik. Ponownie spotykamy go siedemnaście lat później gdy jest wykładowcą na Kolegium. Przez te wszystkie lata starał się przekonać resztę mieszkańców Nizin o nadciągającym niebezpieczeństwie ze strony Imperium ale nikt go nie chciał słuchać. Tworzył więc przez te wszystkie lata własną siatkę wywiadowczą.
To może tyle o fabule. Książka nawet fajna ale nie podobała mi się tak jak czytane ostatnio "Imię Wiatru". Ciekawa fabuła i bardzo ciekawy pomysł na rasy( no bo ile można czytać o elfach krasnoludach i orkach) należą do niewątpliwie najlepszych atutów tej książki. Można przeczytać jeśli ma się kilka wolnych wieczorów.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 27 kwi 2010, o 08:05  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 8 lut 2010, o 16:33
Posty: 283
Lokalizacja: Gdynia
Offline

Mam za sobą "Korniki Wardstone" Josepha Delaneya. Książka niby jest od wieku 10+, co zauważyłem po kupnie już czterech tomów. Ale muszę przyznać, że nawet ciekawe. Historia opowiada o młodym uczniu stracharza. Wiadomo wiedźmy, złe moce itd. Z czystym sercem mogę polecić, bo czyta się lekko.

Następne tytuły to "Kroniki Jakuba Wędrowycza". Przy tym tytule również mogę polecić, audiobooka którego udało mi się przesłuchać dzięki szanownej Pani Miszczyni. Jest po prostu świetny, aż ludzie się na mnie dziwnie patrzyli w autobusie. Dość niecodzienny widok gdy jakiś gościu, ze słuchawkami na uszach, śmieje się sam do siebie. "Czarownik Iwanow" i "Wieszać Każdy Może", wszytko autorstwa Andrzeja Pilipiuka. Świetna dawka wiejskiego humoru zakrapianego bimbrem i walką z siłami nieczystymi. Obecnie czytam "Norweski Dziennik", ale jestem w trakcie więc za dużo się nie wypowiem. ;)


"Mijam ich, jestem świadkiem naocznym.
Jak nie Hagel w windzie, to Platon w nocnym.
Kant wiezie mnie taksówką, Nietzsche mieszka w każdym bloku.
Świat jest pełen filozofów."
— Łona
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 27 kwi 2010, o 19:18  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 6 kwi 2010, o 09:45
Posty: 226
Lokalizacja: Warszawa
Offline

Ja niedawno skończyłam "Zakon Krańca Świata" Kossakowskiej. Opowiada o losach Grabieżcy Larsa Bergersona. Pomysł na powieść świetny, ponieważ miejsce akcji to postapokaliptyczna Ziemia (czyli to co lubię najbardziej) Jednak całość oceniam na 3, pod koniec akcja totalnie "siadła" i ledwo skończyłam II tom. Miała dobry pomysł, ale gorzej z wykonaniem. Oczywiście to moje skromne zdanie.


...jesteś idiotą? nie, marzycielem...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 7 maja 2010, o 21:09  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 8 lut 2010, o 16:13
Posty: 186
Lokalizacja: Warszawa
Offline

Właśnie skończyłem czytać "Fiolet" Magdaleny Kozak, i muszę powiedzieć, że jestem odrobinę rozdarty.
Ni spodobał mi się styl pisania, budowa i układ zdań. W "Nocarzu" było to o wiele składniejsze i przyjemniejsze dla oka. DO tego postaci wydają się trochę mało dopracowane.
Nie mogę jednak powiedzieć, że książka mi się nie podobała. Fabularnie jest zbudowana bardzo ciekawie. Ponownie jak w poprzednich jej dziełach, wtrąca się cytaty z piosenek czy wierszy, a na rozpoczęciu każdego rozdziału jest albo właśnie jakiś utwór tematycznie wpasowujący się w klimat albo fachowy tekst objaśniający co nieco. I za to autorkę bardzo cenie. Kobieta po prostu doskonale wie o czym pisze. Czy jest to broń, czy skoki spadochronowe czy medycyna czy cokolwiek innego ukazującego się w książce jest to solidnie napisane z widoczną znajomością tematu. "Fiolet" nie jest jakiś wspaniały, ale komu spodobały się klimaty "Nocarza", i to może przypaść do gustu.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 7 maja 2010, o 21:55  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 3 lut 2010, o 21:51
Posty: 200
Lokalizacja: Wrocław
Offline

Hmmm, wszystkie jej poprzednie książki czytałam po trzy razy, ale do "Fioletu" jakoś mnie nie ciągnęło. Nawet na nocarskie forum się zapisałam i na spotkania chodziłam, a co :D Powiedz mi tylko, czy ta nowa książka ma cokolwiek wspólnego z fantastyką czy Fabryka Słów wydała ją z sentymentu dla autorki?


Nea we wszystkich przypadkach: M: Nea, D: Nei, C: Nei, B: Neę, N: Neą, Msc: Nei, W: Neo ;]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 7 maja 2010, o 22:14  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 8 lut 2010, o 16:13
Posty: 186
Lokalizacja: Warszawa
Offline

Ach no tak, zapomniałem wspomnieć o fabule ;P I przy okazji to nie Fabryka jest wydawcą a Runa.

A fabuła kręci się wokół ataku 'kosmitów'. Znaczy się wielkich kosmicznych roślin wydzielających cyjanowodór w ilościach hurtowych. Jak się można łatwo połapać, nie jest to najzdrowsze, a więc świat troszkę cierpi na początku z tego powodu.
I tutaj swoje miejsce zajmują różni Gromowcy, ABeWeki i Spadochroniarze, ratując świat przed inwazją 'Fiołków', co daje znakomite pole do popisu dla autorki przy opisywaniu swych pasji. Gdzieś z tyłu kręci się również delikatny wątek miłosny - akurat w sam raz - nie za dużo i nie za mało. Przy okazji akcja dzieje się głownie w Warszawie, więc jej mieszkańcy mają zdecydowanie ułatwione zadanie w wyobrażaniu sobie miejsc akcji. Autorka zbyt wiele nie opisuje, tylko nazywa. Tak więc o ile dla kogoś spoza Warszawy plac defilad i pałac kultury jeszcze coś mówią to już Tamka i Mariensztat jest mało zrozumiały.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 8 maja 2010, o 12:07  
Filar Świata
Dołączył(a): 31 sty 2010, o 11:53
Posty: 885
Offline

Ja właśnie skończyłam czytać Oko świata, pierwszą część Koła Czasu i nie mogę się doczekać, gdy dostanę w ręce następną część.


Pozdrawiam wszystkich :D
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 8 maja 2010, o 12:49  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

A ja męcze się z drugą bo nigdzie jej nie wypożyczyć a nie mam kasy na kupno więc jak mam przerwe w zajęciach to w empiku czytam.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnio przeczytane
PostNapisane: 8 maja 2010, o 15:14  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 3 lut 2010, o 21:51
Posty: 200
Lokalizacja: Wrocław
Offline

mKielba - wiedziałam, że coś pomieszałam z wydawnictwem... A co do wątku miłosnego: te u Kozak w "Nocarzu" też były całkiem sympatycznie delikatne. Kobieta się nie patyczkuje z opisywaniem uczuć, bo za dużo ludzi wcześniej to robiło. I chwała jej za to.


Nea we wszystkich przypadkach: M: Nea, D: Nei, C: Nei, B: Neę, N: Neą, Msc: Nei, W: Neo ;]
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 100 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

World of Warcraft phpBB template "WoWMaevahEmpire" created by MAËVAH (ex-MOONCLAW) for EMPIRE guild (v3.0.8.0) - wowcr.net : World of Warcraft styles & videos
© World of Warcraft and Blizzard Entertainment are trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment, Inc. in the U.S. and/or other countries. wowcr.net is in no way associated with Blizzard Entertainment.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL