Teraz jest 17 lis 2018, o 14:54



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Lektury Szkolne
PostNapisane: 3 gru 2010, o 12:28  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Na starym forum był podobny temat chyba :) . A więc tak czytacie lektury czy korzystacie głownie z jakich streszczeń? Macie jakieś lektury które się wam podobały albo takie które się wam bardzo nie podobały?
Ja osobiście większość lektur czytałem choć zdarzało mi się też korzystać ze streszczeń. Co do ulubionych lektur to należą do nich Potop (ogólnie bardzo lubię całą trylogię, Quo Vadis i Krzyżaków) i jeszcze Zbrodnia i Kara Dostojewskiego. Co do takiej co mi nie przypadła do gustu to chyba tylko Syzyfowe Prace.
Zapraszam do Dyskusji


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury Szkolne
PostNapisane: 3 gru 2010, o 13:19  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 19 lut 2010, o 15:54
Posty: 234
Lokalizacja: Kraków
Offline

Zbrodnia i Kara jest również moją ulubioną lekturą :)

zawsze miałam również chęć przeczytać Ferdydurke i Dżumę, ponieważ omawiałam to na lekcji i książki te wydawały mi się ciekawe ale ich nie czytałam
bo zazwyczaj w liceum czytałam co drugą lekturę :D
i jakoś tak wypadło...

w podstawówce uwielbiałam Anię z Zielonego Wzgórza i Tomka z Krainy kangurów( choć tej ostatniej nie omawialiśmy bo głupia klasa wybrała krótszą Noelkę Małgorzaty Musierowicz, której szczerze nie znosiłam)

w gimnazjum jakoś nic ciekawego nie było
Syzyfowe Prace były dobre ale strasznie ciężko się to czytało

a co do tych najgorszych :
zdecydowanie Dziady cz. IV!!
do tego dołożyć można Kordiana i Cierpienia młodego Wertera( chociaż w miarę czytania akcja zaczęła mnie coraz bardziej wciągać ;) )
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury Szkolne
PostNapisane: 3 gru 2010, o 13:33  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 17 maja 2010, o 21:43
Posty: 151
Lokalizacja: Działdowo
Offline

W szkole średniej chyba raz zdarzylo mi sie przeczytac streszczenie lektury, bo poprostu nie mialam wtedy czasu na czytanie ksiazki.
W gim. nagminnie olewalam czytanie ksiazek : D ale w tech. to sie zmienilo w sumie dlatego, ze j.polski mielismy z dyrektorka i byla bardzo wymagajacym nauczycielem.
Co do lektur, ktore mi sie podobaly to "Zbrodnia i kara", "Przedwiosnie", "Cierpienia mlodego Wertera", a te gorsze to "Lalka" o "Potopie" juz nie wspominajac : D. W sumie "Wesele" tez bylo fajne i "Chlopi" :)


And if we should die tonight
We should all die together
Raise a glass of wine for the last time..


Obrazek
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury Szkolne
PostNapisane: 3 gru 2010, o 13:39  
Avatar użytkownika

Czarodziej Wojny
Dołączył(a): 26 maja 2010, o 16:09
Posty: 674
Lokalizacja: Gorzów
Offline

Moimi ulubionymi lekturami z podstawówki były "W pustyni i w puszczy" i "Krzyżacy".

W liceum większość lektur przerobiłem z bryków ale zdarzało mi się przeczytać parę książek. Spodobały mi się "Przedwiośnie", "Ludzie bezdomni" a przede wszystkim "Folwark zwierzęcy".

Najgorsze lektury: "Lor Jim", "Nad Niemnem".


Sprzeczności nie istnieją. Kiedykolwiek myślisz, że masz do czynienia ze sprzecznością, sprawdź przesłanki. Odkryjesz, że jedna z nich jest fałszywa.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury Szkolne
PostNapisane: 3 gru 2010, o 15:06  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 2 mar 2010, o 23:19
Posty: 204
Lokalizacja: Soton
Offline

Moje ulubione lektury to: W pustyni i w puszczy, Chłopcy z Placu Broni, Spartacus(nie jestem pewny czy taki był tytuł), Mitologia grecka, Krzyżacy, Potop, Faraon, Pan Tadeusz, Robinson Crusoe, Akademia Pana Kleksa, Kamienie na szaniec. I w sumie tylko te przeczytałem w całości(no może jeszcze z 2 czy 3 inne :D)


All men must die
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury Szkolne
PostNapisane: 3 gru 2010, o 16:37  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

O jak ja mogłem zapomnieć o Chłopcach z Placu Broni, to była przecież jedna z najlepszych lektur w podstawówce oprócz hobbita i W pustyni i puszczy, w większości książki które mi się podobały pokrywają się z tymi sooska, choć faraona nie czytałem. Zapomniałem też dodać że nie podobały mi się też bardzo Cierpienia Młodego Wertera, myślałem że usne jak to czytałem,


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury Szkolne
PostNapisane: 3 gru 2010, o 17:21  

o jejku! :o (teraz będzie coś alla wyznanie mordercy) jestem w liceum z rozszerzonym j.polskim mam 7 godzin tegoż języka tygodniowo i ani jednej lektury w tym roku nie przeczytałem.. a w pozostałych latach najwyżej jakieś streszczenia.. chyba tylko Akademie Pana Kleksa całą przeczytałem :? kilka lektur było znośnych np. Krzyżacy, Pan Tadeusz, Hobbit czy Quo Vadis, Robinson Crusoe ale reszta to nudnawe były..
Za to najgorsze to mam teraz na polskim czyli Dziady zwłaszcza cz III i IV, Kordian, Cierpienia młodego Wertera(najokropniejsze z najokropniejszych!) a teraz kończę Konrada Wallenroda lepsze ale też takie jakieś.. :roll:
Od przyszłego tygodnia będę zaczynał Nieboską Komedie ale myśląc że to kolejne dziecko romantyzmu to mi się odechciewa za to brać (nawet za streszczenie)
Mam nadzieje że Pozytywizm przyniesie coś "pozytywnego" :D

edit:
żeby nie było ,że jestem jakimś nieukiem.. lektury zawsze zaliczam na co najmniej 4 :D
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Lektury Szkolne
PostNapisane: 3 gru 2010, o 17:38  
Avatar użytkownika

Wiedźma
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 00:02
Posty: 447
Lokalizacja: miasto czarownic
Offline

To ja też się przyznam do swoich grzechów. Zrobię to publicznie, może mi w końcu ulży ;) Ostatnia lektura przeczytana przeze mnie w całości to "Kamienie na szaniec". Nic na to nie poradzę. Na hasło przymusowego czytania uruchomił mi się bunt automatycznie już chyba w drugiej klasie podstawówki, kiedy pani kazała przeczytać "Sierotkę Marysię". No, do licha, nie dość, że znałam to na pamięć z wersji na projektor, to jeszcze mieliśmy to zrobić wszyscy. Całe moje małe, smerfetkowe wnętrze się burzyło! ;p A ten przeklęty "Puc Bursztyn..." (jedyne, przy czym mama stała nade mną, żebym przeczytała) tylko pogłębił problem. Uważałam lektury za zło. Na szczęście zawsze miałam gadane i literacką wyobraźnię, więc obyło się bez problemów w związku z tym (też byłam w LO na prof.humanistczynym z bardzo rozszerzonym polskim i megawymagającym wychowawcą, ale dałam radę oszukać bestię ;)).
Dziś niektóre lektury nadrobiłam. "Mistrz i Małgorzata" to jedna z perełek. Język "Wertera" nie jest wcale zły. Powieści naturalistów mają urok, że nie wspomnę o mitach i legendach :) Najbardziej nie mogłam przełknąć "Życia Gargantui i Pantagruela". To była prawdziwa tortura. Dziś bardzo doceniam to z punktu literackiego, ale wtedy był prawdziwy ból, pot i łzy przy czytaniu tych kilku stron :/


I do believe in fairies! I do! I do!
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury Szkolne
PostNapisane: 3 gru 2010, o 17:50  

JDu ulżyło mi! :D Już się bałem że tylko ja tego nie lubię.. heh gdyby tak moja polonistka się o tym dowiedziała.. już by mnie tak nie lubiła :D
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Lektury Szkolne
PostNapisane: 3 gru 2010, o 20:08  
Avatar użytkownika

Czarodziej Wojny
Dołączył(a): 26 maja 2010, o 16:09
Posty: 674
Lokalizacja: Gorzów
Offline

O JDu, dobrze, że mi o Mistrzu i Małgorzacie przypomniałaś :), też mi się podobało.


Sprzeczności nie istnieją. Kiedykolwiek myślisz, że masz do czynienia ze sprzecznością, sprawdź przesłanki. Odkryjesz, że jedna z nich jest fałszywa.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury Szkolne
PostNapisane: 3 gru 2010, o 20:21  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 19 lut 2010, o 15:54
Posty: 234
Lokalizacja: Kraków
Offline

Cytuj:
Od przyszłego tygodnia będę zaczynał Nieboską Komedie ale myśląc że to kolejne dziecko romantyzmu to mi się odechciewa za to brać (nawet za streszczenie)
Mam nadzieje że Pozytywizm przyniesie coś "pozytywnego"

Nieboska Komedia jest bardzo krótka a poza tym to ona bardziej ośmiesza Romantyzm jeśli dobrze pamiętam ;)
całkowicie inne podejście

Mistrz i Małgorzata jest na liście moim książek które muszę kiedyś koniecznie przeczytać

ale była to lektura na rozszerzonym więc u mnie jej nie omawialiśmy ;)
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury Szkolne
PostNapisane: 3 gru 2010, o 20:31  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 17 maja 2010, o 22:01
Posty: 62
Lokalizacja: Lublin
Offline

ja mogę długo wymieniać... ale lubię większość lektur z liceum i gimnazjum...
Dżuma, Zdążyć przed Panem Bogiem, Potop, Nad Niemnem, Mistrz i Małgorzata, Kordian, Konrad Wallenrod, Kamienie na Szaniec, Pan Tadeusz, Dziady, Zbrodnia i Kara, Ferdydurke itp.
a właściwie zawsze dużo czytałam, po prostu połykałam książki... moją ulubioną jest "Władca Pierścieni"
kto z was pamięta C. Collodi "Pinocchio" albo E. Amicis "Serce"? jedna z najpiękniejszych książek jakie czytałam (fragment "Serca" był w lekturach w podstawówce) :)

Impuls, polecam ci gorąco Dżumę i Ferdydurke... naprawdę warto przeczytać :D


Wczoraj, to już historia
jutro, to tajemnica
dzisiaj, jest darem losu...
a dary losu są po to, by się nimi cieszyć...
Mistrz Oogway
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury Szkolne
PostNapisane: 3 gru 2010, o 21:01  
Filar Świata
Dołączył(a): 31 sty 2010, o 11:53
Posty: 885
Offline

Ja też większość lektur lubię, choć były takie, przez które trudno mi było przejść np. Z pamiętnika poznańskiego nauczyciela. Kamienie na szaniec, Syzyfowe Prace, Akademia Pana Kleksa, W pustyni i w puszczy, Pan Tadeusz, Quo Vadis, Chłopcy z Placu Broni ... i wiele innych mi się podobało. Jakoś nie mogę się za to przekonać do dramatu, nie przypadły mi do gustu Król Edyp i Balladyna. Co do innych wymienianych to nie omawiałam, więc większości nie czytałam (jestem I LO), a wielu pewnie nie będę - w końcu mat-fiz ;P


Pozdrawiam wszystkich :D
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury Szkolne
PostNapisane: 3 gru 2010, o 21:32  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 17 maja 2010, o 22:01
Posty: 62
Lokalizacja: Lublin
Offline

Patiku,ja byłam w bio-chemie... i mój program nie różnił się właściwie od programu humanów...
zobaczysz, że z dużą częścią tych książek się jeszcze spotkasz ;)
powodzenia ci życzę :D


Wczoraj, to już historia
jutro, to tajemnica
dzisiaj, jest darem losu...
a dary losu są po to, by się nimi cieszyć...
Mistrz Oogway
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury Szkolne
PostNapisane: 4 gru 2010, o 19:49  
Avatar użytkownika

D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 3 gru 2010, o 18:16
Posty: 142
Lokalizacja: Kostrzyn :D
Offline

No cóż, nie wiem jak inni ale chyba jako jedyna z mojego gimnazjum przeczytałam wszystkie lektury i nie było takiej, co bym czytała z taką niechęcią jak encyklopedię... (jakby coś nie próbowałam ale moja dziwna koleżanka tak... ;P) zazwyczaj najpierw przed książką czytam streszczenie żeby wiedzieć o co chodzi i pamiętać o najważniejszych wydarzeniach, z moich ulubionych to: Krzyżacy, Tomek w krainie kangurów, Szósta klepka, Hobbit, Balladyna, Kamienie na szaniec, Poczwarka i W pustyni i w puszczy


Nikt nie jest doskonały... Chociaż nie, był taki jeden gość, ale go zabiliśmy...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury Szkolne
PostNapisane: 5 gru 2010, o 12:01  
Avatar użytkownika

Niewolnik Jaganga
Dołączył(a): 16 cze 2010, o 17:25
Posty: 199
Lokalizacja: Pałac Ludu
Offline

Ja też okazjonalnie czytam lektury szkolne :P
Teraz mam do przeczytania "Potop" - niestety na razie mnie nie wciąga i wolę poczytać sobie jakąś fantastykę ;)
Moje ulubione lektury :
- "Chłopcy z placu Broni"
- "Pieśń o Rolandzie"


"Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury Szkolne
PostNapisane: 11 gru 2010, o 17:31  

Jako że nie lubię robić czegoś do czego sie mnie zmusza, czytałam lektury dopiero po przerobieniu, jak zaczynała mnie intrygować fabuła :P Byłam bardzo aktywna na polskim, zresztą mieliśmy świetną nauczycielkę, ktora organizowała fajne dyskusje i rozmowy :). Poza tym lubię książki, zawsze lubiłam czytać, a niektore lektury są naprawdę fajne. A czego się nie doczytało w tych nielubianych lekturach, to się dopowiedziało :D
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Lektury Szkolne
PostNapisane: 13 gru 2010, o 19:59  
Avatar użytkownika

Starszy Skryba
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 21:36
Posty: 829
Lokalizacja: Elbląg
Offline

Generalnie za lekturami nie przepadałem nigdy, z takiego prostego względu, że to były lektury. Tym niemniej kilka było fajnych. Przede wszystkim Trylogia. Zaczęło się od Potopu, na początku szedł mi straszliwie opornie, później czytałem nawet na przerwach, a znajomi mówili, że mi do reszty odbiło. Pan Tadeusz tez był w porządku, chyba jako jedyne dzieło Wieszcza. Z podstawówki niewiele pamiętam, W Pustyni i w Puszczy na pewno czytałem, a skoro skończyłem, to znaczy że było dobre, podobnie jak Robinson i Krzyżacy. Na pewno czytałem w tamtym czasie książki Edmunda Niziurskiego, wszystkie jak leci, a trafiłem na nie dlatego, iż jedna z nich była lekturą. Niestety nie kojarzę teraz jaka. [edit: wikipedia podpowiada, że Sposób na Alcybiadesa :) ] Że Hobbit i Tomek to lektury, do dziś nie wiedziałem. Obie przeczytałem w szkole średniej zupełnie dobrowolnie. W takim układzie lekturą powinni zrobić Pana Samochodzika, żeby on tylko tak bardzo komuną nie zalatywał...
Całe szczęście że po podstawówce uczęszczałem już tylko do szkół technicznych, przeto z językiem za bardzo nie cisnęli. Acz zdarzały się utwory, które trzeba było przeczytać i nie było rady. Na ten przykład Przedwiośnie przeczytałem, i żałuje. Dziadom nigdy nie dałem rady, za co ceną było kilka ładnych kos w dzienniku. A maturę i tak zdałem idealnie (starą) tworząc wywody o Potopie i Panu Tadziu, podparte Wiedźminem ;)


Pisałem własną ręką,
Rajek, Pierwszy Skryba.


Zaskakujący w smaku, zapachu i kolorze... Rajek. Orzeźwiający a delikatny, słodki a wyrafinowany, piwny a aromatycznie żurawinowy.
Czarny a czerwony.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury Szkolne
PostNapisane: 17 gru 2010, o 00:31  

Noo ja uwielbiałam pisać wypracowania, potrafiłam się rozpisać w przyplywach weny na mnostwo stron w zeszycie. Kwestia charakteru, lubię dużo gadać. Wiersze tez lubiłam. Dziady mi się podobały, w ogóle lubiłam rozkminy na temat patriotyzmu. Ci odrodziciele, wieszcze itp. No i romantyzm vs oświecenie. :P
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Lektury Szkolne
PostNapisane: 17 gru 2010, o 01:09  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 8 lut 2010, o 16:33
Posty: 283
Lokalizacja: Gdynia
Offline

Ja nie przeczytałem żadnej lektury w szkole, chociaż coś mi świta, że "Katarynke". :P

Jestem jak najbardziej przeciw, wszystkim lekturą szkolnym mającym niby zachęcić do czytania a tak naprawdę zniechęcającym do niego. Moim skromnym totalnie bezstronnym mniemaniu, książka, nie powinna być przedmiotem po który się sięga z przymusu. Nie powinna być narzucana z góry, i tu się rodzi pytanie;
"Przez kogo?"
Świat pędzi do przodu, listy lektur się nie zmieniają. W niektórych przypadkach znajdą się nowe tytuły, ale czy to wystarczy? Epoki epokami, ale szczerze czy ma to jakikolwiek wpływ na twoje wykształcenie?

Będę zawsze przeciw jakiejkolwiek lekturze, ponieważ przymus zniechęca młode umysły do czytania czegokolwiek. Sam jestem tego przykładem. Tyle lat, mogłem przeczytać tyle książek... :) A wyglądało to zupełnie inaczej.
Chyba zboczyłem lekko z tematu, ale powiem jeszcze raz - Lekturą mówię NIE!


"Mijam ich, jestem świadkiem naocznym.
Jak nie Hagel w windzie, to Platon w nocnym.
Kant wiezie mnie taksówką, Nietzsche mieszka w każdym bloku.
Świat jest pełen filozofów."
— Łona
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury Szkolne
PostNapisane: 17 gru 2010, o 23:28  

Ammon napisał(a):
Ja nie przeczytałem żadnej lektury w szkole, chociaż coś mi świta, że "Katarynke". :P

Jestem jak najbardziej przeciw, wszystkim lekturą szkolnym mającym niby zachęcić do czytania a tak naprawdę zniechęcającym do niego. Moim skromnym totalnie bezstronnym mniemaniu, książka, nie powinna być przedmiotem po który się sięga z przymusu. Nie powinna być narzucana z góry, i tu się rodzi pytanie;
"Przez kogo?"
Świat pędzi do przodu, listy lektur się nie zmieniają. W niektórych przypadkach znajdą się nowe tytuły, ale czy to wystarczy? Epoki epokami, ale szczerze czy ma to jakikolwiek wpływ na twoje wykształcenie?

Będę zawsze przeciw jakiejkolwiek lekturze, ponieważ przymus zniechęca młode umysły do czytania czegokolwiek. Sam jestem tego przykładem. Tyle lat, mogłem przeczytać tyle książek... :) A wyglądało to zupełnie inaczej.
Chyba zboczyłem lekko z tematu, ale powiem jeszcze raz - Lekturą mówię NIE!


Jestem za! Jak chcą sprawić by ludzie to czytali, powinni zrobic te lektury jako książki nielegalne :D

Ja tak jak mowilam czytalam je tylko wtedy gdy zaczynaly mnie interesowac. Te lektury nie sa zle, czesto sa madre i fajnie sie je czyta. No ale aparat przymusu robi swoje nie...
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Lektury Szkolne
PostNapisane: 18 gru 2010, o 01:48  
Avatar użytkownika

D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 16 gru 2010, o 23:40
Posty: 121
Offline

MordSith napisał(a):
Te lektury nie sa zle, czesto sa madre i fajnie sie je czyta. No ale aparat przymusu robi swoje nie...


Mądre słowa.


"Nic nigdy nie jest łatwe i proste"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury Szkolne
PostNapisane: 13 mar 2011, o 17:40  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 21 maja 2010, o 15:36
Posty: 68
Lokalizacja: Legnica
Offline

MordSith napisał(a):
Te lektury nie sa zle, czesto sa madre i fajnie sie je czyta. No ale aparat przymusu robi swoje nie...


Zgadzam się jak najbardziej. Ja lektury staram się czytać ale powiem szczerze że mi się nie chce;) Wole przeczytać daną książkę zanim Pani poda termin tak zrobiłam kilka razy i za każdym razem książkę czytałam z zaciekawieniem. A do moich ulubionych lektur jak dotychczas należą Quo vadis, Hobbit, Tajemniczy ogród, i z podstawówki O psie który jeździł koleją
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury Szkolne
PostNapisane: 14 mar 2011, o 15:37  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 3 lut 2010, o 21:51
Posty: 200
Lokalizacja: Wrocław
Offline

Dokładnie xP Większość lektur byłaby genialną rzeczą, gdyby nie te małe literki daty na marginesie zeszytu... Wewnętrzy bunt ucznia, lektura musi być zła :D Tutaj działa podświadomość...

A co do tych ulubionych - na pewno "Kamienie na szaniec", płakałam przy tym jak bóbr... no i teraz przerabiana "Lalka", z którą miałam się niby męczyć miesiącami, a która okazała się całkiem fajnym sposobem na spędzenie ferii :D


Nea we wszystkich przypadkach: M: Nea, D: Nei, C: Nei, B: Neę, N: Neą, Msc: Nei, W: Neo ;]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury Szkolne
PostNapisane: 15 mar 2011, o 00:00  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 8 lut 2010, o 16:33
Posty: 283
Lokalizacja: Gdynia
Offline

MordSith napisał(a):
Te lektury nie sa zle, czesto sa madre i fajnie sie je czyta. No ale aparat przymusu robi swoje nie...


Prawda, fragmenty czytałem na lekcjach.

Same lektury (wiersze, fragmenty lektur, itp), moim zdaniem - niby, nigdy nie były problemem. Niestety system wytworzył od zatrzęsienia różnych opcji które, "muszą", być interpretowane w sposób jaki sobie życzą. Pamiętam, że kiedyś nawet potrafiłem się 45min kłócić o to - co autor miał na myśli... Nie uzyskałem dobrych kontrargumentów...

Może teraz jest inaczej, nie wiem, ale z tego co słyszałem - z tego co obiło mi się o uszy - nic się nie zmieniło. Są wyjątki, oczywiście, chciałbym spotkać takich ludzi. Może moja mała "Galaktyka" nie jest w stanie ogarnąć tych schematów...

Nie bierzcie ze mnie przykładu. Ale wytyczne do których "Muszę się zastosować", nie są dla mnie. :)


"Mijam ich, jestem świadkiem naocznym.
Jak nie Hagel w windzie, to Platon w nocnym.
Kant wiezie mnie taksówką, Nietzsche mieszka w każdym bloku.
Świat jest pełen filozofów."
— Łona
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury Szkolne
PostNapisane: 15 mar 2011, o 15:45  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 9 mar 2010, o 18:58
Posty: 244
Lokalizacja: Wroclaw
Offline

MordSith masz rację, nic nie jest fajne, gdy się do czegoś zmusza.
Też wiele lektur ominęłam...Treść nudna i nie tylko, jednakże najbardziej pamiętam "Kamienie na szaniec" i "Wesele" (może dlatego, że łatwo się czytało :P).


"Why is it that whenever someone says 'with all due respect' they really mean 'kiss my ass'?”



I feel small but so are stars from a distance
Confessor
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

World of Warcraft phpBB template "WoWMaevahEmpire" created by MAËVAH (ex-MOONCLAW) for EMPIRE guild (v3.0.8.0) - wowcr.net : World of Warcraft styles & videos
© World of Warcraft and Blizzard Entertainment are trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment, Inc. in the U.S. and/or other countries. wowcr.net is in no way associated with Blizzard Entertainment.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL