Teraz jest 22 wrz 2020, o 11:09



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 66 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Na ile oceniasz "Filary Świata"?
1 2%  2%  [ 1 ]
2 11%  11%  [ 7 ]
3 26%  26%  [ 16 ]
4 42%  42%  [ 26 ]
5 13%  13%  [ 8 ]
6 6%  6%  [ 4 ]
Liczba głosów : 62
Autor Wiadomość
 Tytuł: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 2 mar 2010, o 23:33  
Avatar użytkownika

Slide
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 13:26
Posty: 185
Lokalizacja: Gdańsk
Offline

Skala sześciostopniowa. 1 jest oceną najniższą, a 6 - najwyższą. Zapraszam do wyrażania swojej opinii na temat tej książki.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 3 mar 2010, o 09:23  
Filar Świata
Dołączył(a): 31 sty 2010, o 11:53
Posty: 885
Offline

3, bo najgorsza z całej serii, ale przebrnąć się dało


Pozdrawiam wszystkich :D
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 3 mar 2010, o 19:34  
Avatar użytkownika

Slide
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 13:26
Posty: 185
Lokalizacja: Gdańsk
Offline

Oceniłem na 4. Książka w miarę dobra. Pokazuje, że to kim jesteśmy, w znacznej mierze zależy od tego jak nas wychowano. Oba był maltretowany, ganiony i ciągle wystawiony na gniew matki, która winiła go za grzechy ojca. Jennsen zaś wychowywała się w ciągłym strachu przez Rahlem, a odcięta od świata nie znała najnowszych wieści i nie wiedziała, że już się bać nie musi. Była też strasznie naiwna.


Your life is yours alone, rise up and live it.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 3 mar 2010, o 21:46  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 21 lut 2010, o 16:53
Posty: 62
Lokalizacja: Olsztyn
Offline

2- Jennsen oraz Oba to dla mnie najbardziej irytujące postacie całego cyklu. Jennsen przez swoją naiwność, Oba przez całokształt.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 4 mar 2010, o 18:34  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 15:26
Posty: 90
Lokalizacja: Nowy Sącz
Offline

4.
z tej dwójki chyba wybieram Obę.. był zatrważająco głupi w swojej brutalności, ale mimo wszystko czytało się o nim z większą ciekawością, niż o irytująco naiwnej Jennsen.
chyba jednak tak po prostu jest, że zło przyciąga. ;p


there's a light inside us all, it only shines - shines as bright as we are.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 4 mar 2010, o 19:05  
Avatar użytkownika

Wiedźma
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 00:02
Posty: 447
Lokalizacja: miasto czarownic
Offline

Też z tej dwójki wybieram Obę, stanowczo! Przynajmniej miał sens, pomysł i wizje :D Jenn...głupiutka jak ta jej koza. A z drugiej strony Sebastian...podobnie jak z tym Campbellem - słabość ;> ale do tego wszystkiego dochodzi na końcu....Tom.
Nie, nie, nie. Za Sebastiana i wizję samych filarów - 2, tej książki mogłoby zupełnie nie być. Dobrze, że opisy są i można się wczuć w klimat życia w Pałacu Ludu :)


I do believe in fairies! I do! I do!
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 4 mar 2010, o 20:26  
Filar Świata
Dołączył(a): 31 sty 2010, o 11:53
Posty: 885
Offline

Oba? Ja po prostu nie mogłam ścierpieć czytając o nim. Z Jenn było lepiej, ale też ciężko


Pozdrawiam wszystkich :D
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 4 mar 2010, o 20:42  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 3 lut 2010, o 21:51
Posty: 200
Lokalizacja: Wrocław
Offline

4. Miałam problem z polubieniem nowych bohaterów, ciągłe przeskakiwanie z historii jednego do drugiego było męczące. Ja też wybieram Obę, to jedna z tych postaci, o których jak się czyta to nie wiadomo, czy się śmiać czy płakać. Zaczarował mnie początek, polubiłam Sebastiana, jednak im bliżej końca tym gorzej...


Nea we wszystkich przypadkach: M: Nea, D: Nei, C: Nei, B: Neę, N: Neą, Msc: Nei, W: Neo ;]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 4 mar 2010, o 23:27  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 8 lut 2010, o 16:13
Posty: 186
Lokalizacja: Warszawa
Offline

4.
Książka mało ciekawa. Prócz scen z Zeddem i obroną Wieży. Normalnie przyznałbym nawet mniej, gdyby nie spojrzenie w szerszej perspektywie - biorąc pod uwagę Bezbronne Imperium widać, że Terry szykował sobie grunt pod tamta opowieść i pod postaci Bandakarczyków.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 5 mar 2010, o 15:56  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 8 lut 2010, o 16:33
Posty: 283
Lokalizacja: Gdynia
Offline

3!

Nie przypadł mi do gustu Oba, Jennsen jeszcze ujdzie w tłoku.


"Mijam ich, jestem świadkiem naocznym.
Jak nie Hagel w windzie, to Platon w nocnym.
Kant wiezie mnie taksówką, Nietzsche mieszka w każdym bloku.
Świat jest pełen filozofów."
— Łona
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 9 mar 2010, o 19:17  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

4 zdecydowanie najgorsza częsc. Zarówno Jensen jak i oba mnie tylko irytowali. Ta pierwsza przesadnie przejmowała się swoja koza (no rozumiem że dziewczyna wychowała się bez przyjacioł i tyko rzeczona koza pełniła jako tako te role no ale do cholery nie oznacza to że przez pół ksiazki ma rozpaczacz z powodu utraty owej kozy) Natomiast Oba to juz totalna masakra. Za co on potraktował tego niewinnego bezbronnego węża, czy tez biedne szczurki no to jest przesada. W sumie Drefan tez był sadysta ale nie był przynajmniej głupi i odrażajacy. A poza tym obie postacie były takie naiwne. No oczywiscie Jennsen mogła uwieżyc Sebastianowi że ład to ci dobrzy. No ale po dotarciu do obozu ładu to nawet slepy by zauważył prawde.
Z drugiej jednak strony ksiazka ma swoje dobre strony. Fajny pomysł na udzi całkowicie pozbawionych magii i wogle z rodzeństwem Richarda ale niestety nie za bardzo to wyszło.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 17 mar 2010, o 21:26  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 21 lut 2010, o 16:53
Posty: 62
Lokalizacja: Olsztyn
Offline

Eruanno napisał(a):
Ta pierwsza przesadnie przejmowała się swoja koza (no rozumiem że dziewczyna wychowała się bez przyjacioł i tyko rzeczona koza pełniła jako tako te role no ale do cholery nie oznacza to że przez pół ksiazki ma rozpaczacz z powodu utraty owej kozy)


Podzielam zdanie w 100%. KOZA- co za wkurzający wątek!!! Nie mogłam uwierzyć w to co czytałam- KOZA? Ile można pisać o kozie? Zadziwiający pomysł :roll:
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 17 mar 2010, o 22:40  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 8 lut 2010, o 16:13
Posty: 186
Lokalizacja: Warszawa
Offline

Ale jak widać, owa koza odegrała dość dużą role w BI. Więc może na coś się to przydało...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 18 mar 2010, o 09:54  
Avatar użytkownika

Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 11 mar 2010, o 21:02
Posty: 17
Offline

oceniam na 2, a nie dąłem 1 tylko dlatego, że koniec końców to jednak wciąż Goodkiand. Jeny, jak mi się ten tom dłużył, a najgorsze w moim przypadku było, ze na ten tom czekał ponad rok (kiedy zacząłem czytać całą sagę to w księgarniach jako najnowszy tom, pojawiła się "Nadzieja pokonanych", wiec kiedy ją skończyłem to musiałem czekać prawie rok na kolejny tom, który okazał się być...) i tu takie rozczarowanie...

dopiero ostatnie 50 stron książki przeczytałem z żywym zainteresowaniem, no... i może jeszcze fragment ataku Jaganga na Pałac Spowiedniczek mnie nieco ożywił w lekturze, kiedy to Zedd i Adie nieźle przetrzepali im tyłki.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 18 mar 2010, o 13:40  
Strażnik granicy
Dołączył(a): 13 mar 2010, o 21:43
Posty: 60
Offline

Daje 2. Zdecydowanie najsłabszy tom, nudny, pełny dłużyzn, irytująca Jenshenn i jeszcze bardziej irytujący Oba. W końcu koniec końców moja lektura tej części opierała się na przeskakiwaniu po kilka stron do przodu. Słabo, nawet bardzo słabo.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 18 mar 2010, o 21:27  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 21 lut 2010, o 16:53
Posty: 62
Lokalizacja: Olsztyn
Offline

mKielba napisał(a):
Ale jak widać, owa koza odegrała dość dużą role w BI. Więc może na coś się to przydało...


Owszem koza odegrała swoją rolę (przecież musiało byc jakieś uzasadnienie dla tak szczegółowego opisywania emocjonalnego związku Jennsen z kozą- emocjonalny związek z kozą, o matko, ciągle mnie to osłabia). Wydaje mi się jednak, że udałoby się to wszystko jakoś wymyślic i rozwiązac bez kozy (??? a może gdyby to był pies albo koń byłoby mi łatwiej :D )
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 18 mar 2010, o 22:50  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 8 lut 2010, o 16:13
Posty: 186
Lokalizacja: Warszawa
Offline

Fakt. Koń może nie przez te wszystkie górskie wędrówki, ale pies mógłby sobie poradzić. I byłby bardziej przekonujący.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 19 mar 2010, o 01:22  
Avatar użytkownika

Slide
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 13:26
Posty: 185
Lokalizacja: Gdańsk
Offline

Nie, właśnie pies by tam nie pasował. :D Przecież z kozy mieli i mleko i ser... i kiełbaski :D


Your life is yours alone, rise up and live it.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 20 mar 2010, o 16:16  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 21 lut 2010, o 16:53
Posty: 62
Lokalizacja: Olsztyn
Offline

Duszek napisał(a):
Nie, właśnie pies by tam nie pasował. :D Przecież z kozy mieli i mleko i ser... i kiełbaski :D


:lol: :lol: :lol:


Ostatnio edytowano 20 mar 2010, o 21:22 przez Nea, łącznie edytowano 1 raz
Na przyszłość postaraj się pisać posty, które coś wnoszą do tematu proszę ;]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 25 mar 2010, o 15:30  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 15:26
Posty: 90
Lokalizacja: Nowy Sącz
Offline

ela napisał(a):
Eruanno napisał(a):
Ta pierwsza przesadnie przejmowała się swoja koza (no rozumiem że dziewczyna wychowała się bez przyjacioł i tyko rzeczona koza pełniła jako tako te role no ale do cholery nie oznacza to że przez pół ksiazki ma rozpaczacz z powodu utraty owej kozy)


Podzielam zdanie w 100%. KOZA- co za wkurzający wątek!!! Nie mogłam uwierzyć w to co czytałam- KOZA? Ile można pisać o kozie?


ja tylko chciałam podkreślić, że czuję się z Wami spokrewniona duchowo, jak chodzi o odczucia co do tej całej kozy. jej tam było nieproporcjonalnie.. wiele. to nie podziałało dobrze na moją psychikę, oj nie. ;d


there's a light inside us all, it only shines - shines as bright as we are.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 30 mar 2010, o 21:21  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 7 mar 2010, o 20:59
Posty: 4
Offline

Oceniam tą część na 3. Ne mogłam się przemóc do Oby i pomijałam dużo opisów.A co do kozy to się nie zgodzę że nie jest ważna
„Koza i Kozioł są symbolami ofiar, błyskawicy i pioruna, rui, płodności, ruchliwości czy towarzyskości” koza Odczytywana jest w ogólności jako symbol skromnych wymagań i wytrwałości. Cechy te znakomicie pomagają radzić sobie w trudnych sytuacjach. Jensen z kozą stanowiły dobrany duet Więc może też o to chodziło Terremu?
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 17 kwi 2010, o 23:14  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 21:30
Posty: 23
Offline

Dałam 4. W sumie głównie za to, że Kahlan i Richard pojawili się w ostatnich rozdziałach. Też obrona Wieży mi przypadła do gustu. I książka nie jest najgorsza. Nudniejsze było BI.


I am grey
I stand between the candle and the star
We are grey
We stand between the darkness and the light
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 1 cze 2010, o 20:34  
Avatar użytkownika

Starszy Skryba
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 21:36
Posty: 829
Lokalizacja: Elbląg
Offline

Ja wprawdzie juz kiedyś o tym pisałem, ale sie powtórzę.
Z powyższych komentarzy wynika bardzo, ale to bardzo wyraźnie, że sagę MP wielu z nas ceni przede wszystkim za wartką akcję. Jeżeli akcji nie ma, książka staje się nudna. Poza tym, doceniamy głównych bohaterów - jak nie ma Richarda, Kahlan czy Zedda, robi się nudno. Tutaj Goodkind przedstawił trochę inny styl, widać, z jakim skutkiem.
W FŚ znajdzie się dużo irytujących szczegółów, ale podobnie jest w innych tomach. Tutaj te szczegóły dotyczą jednak zupełnie innych sytuacji: na ten przykład nieszczęsna koza. Pomysł wydaje się być kiepski, ale czy naprawdę tak jest? Podejście bierze sie chyba stąd, że myślimy stereotypami. Przyzwyczailiśmy się, że ulubione zwierzątka to pies, kot, królik, myszka czy papuga. Czasami koń. A koza dlaczego nie? Może Jennsen uwielbia kozy ? :) Może innego przyjaciela akurat nie było pod ręką? Znam dorosłą kobietę, zupełnie wydawałoby się normalną, która wprost kocha owce. Głaszcze, czesze, gada z nimi, zdjęcia im robi. Dziwne, nie? O patyczakach wspominać nie będę.
W sensie ogólnym natomiast z przedmówcami ośmielę sie nie zgodzić. Książka zdecydowanie jest dobra. Kreuje wielu nowych bohaterów, w tym dwójkę głównych, którzy jednak nie zostali przez społeczeństwo dobrze przyjęci. Zapewne dlatego, że nie mają tak wyrazistych cech jak ci, których dobrze znamy - Rich, Kahlan, Cara, Nicci, Zedd to wszak urodzeni przywódcy, praworządni, pomysłowi, inteligentni, kreatywni. A tu niespodzianka: Oba - tępy, że aż zęby bolą, podły sadysta, poszkodowany nieco na umyśle, zapewne z powodu trudnego dzieciństwa. Postać tragiczna pod każdym względem, na przykładzie której T.G. demonstruje, że istnieją na świecie ludzie o poglądach skrajnie odmiennych od poglądów Richarda, którzy nie chcą i nie zamierzają się zmieniać. Daleko takich nie szukać - wielu jest tępych buców którzy, jak śpiewał znany wokalista, noszą "z haczykiem obuwie, czy z paskami odzież". Obrzydliwy ten Oba, prawda? I o to chodzi.
Jennsen natomiast... młoda dziewczyna, wychowywana z dala od ludzi, w strachu, posiadająca jednak kochającą matkę i swoją (eh) kozę. Jennsen niby też jest głupiutka, ale inteligencji nikt jej chyba nie odmówi? Naiwna jak nieszczęście, ale tutaj występują okoliczności łagodzące: intryga uknuta przez spółkę Sebastian - Jagang to istne mistrzostwo świata. Głównie ten motyw spowodował, że książka zaczęła mi się podobać. Warto rozważyć, czy będąc na miejscu Jennsen każdy z nas nie dałby się wodzić za nos. Przy okazji okazuje się, jak wiele i jednocześnie jak niewiele trzeba, żeby nauki Imperialnego Ładu postrzegać jako szczyt mądrości. Wszystko zależy od punktu widzenia. Z tego powodu także warto książkę docenić, i wspomnieć ją czasami, oglądając reklamy w TV :)


Pisałem własną ręką,
Rajek, Pierwszy Skryba.


Zaskakujący w smaku, zapachu i kolorze... Rajek. Orzeźwiający a delikatny, słodki a wyrafinowany, piwny a aromatycznie żurawinowy.
Czarny a czerwony.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 8 cze 2010, o 17:56  
Avatar użytkownika

Czarodziej Wojny
Dołączył(a): 26 maja 2010, o 16:09
Posty: 674
Lokalizacja: Gorzów
Offline

Dałem 4, bo tom słabszy niż poprzednie. Spodziewałem się, że Goodkind pociągnie dalej wątek z powstaniem w Altur Rang.

Ciężko było przebrnąć przez tą książkę. Dopiero od sceny walki w pałacu spowiedniczek akcja nabiera tempa i dalej jest już spoko. Zakończenie całkiem niezłe.


Sprzeczności nie istnieją. Kiedykolwiek myślisz, że masz do czynienia ze sprzecznością, sprawdź przesłanki. Odkryjesz, że jedna z nich jest fałszywa.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 11 cze 2010, o 09:48  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 28 mar 2010, o 09:14
Posty: 76
Lokalizacja: Białystok
Offline

Muł, dno i wodorosty. Gdyby nie to, że jestem chora i siedzę w domu to chyba bym czytała tą część przez miesiąc. Ani Oby ani Jennesen nie mogłam znieść. Jedynie Sebastian był w miarę ciekawą postacią (może to przez moją słabość do białowłosych), ale od wejścia do wojsk Ładu wiedziałam, że coś z nim jest nie tak. Ciężko, bardzo ciężko przechodziło mi się przez ten tom. Za mało akcji, za dużo opisów przeżyć i przemyśleń. Pomimo tego, iż lubię krwawe sceny i brutalne mordy akcje Oby nie były straszne tylko odpychające. Tu Goodkind się nie popisał. A motyw z kozą był moim zdaniem wymuszony.
2. Tylko za Sebastiana i w miarę końcówkę.


Smoki istnieją. I nie próbuj się ze mną sprzeczać.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 25 cze 2010, o 16:12  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 07:18
Posty: 13
Offline

ode mnie 5. Wydaje mi sie, że wasze niskie oceny są spowodowane brakiem Richarda i Kahlan (dopiero w koncowce sie pojawiaja). Ja osobiscie szybko przebrnąłem przez ten tom i wcale mnie tak nie nudzil co mozna bylo wywnioskowac po waszych postach. Dla mnie nudne byloby czytanie przez 11 tomów tylko i wylacznie o Richardzie i Kahlan wiec uwazam ze postacie przedstawione w tym tomie tworza calkiem udany watek.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 29 sie 2010, o 15:06  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 3 maja 2010, o 22:12
Posty: 33
Lokalizacja: Nowy Sącz
Offline

Ja daję 4 a co do reszty to zgadzam się z poprzednikiem.


Jakiekolwiek byłoby źródło mojej głupoty, jeszcze się nie wyczerpało.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 2 wrz 2010, o 10:49  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 24 sie 2010, o 17:41
Posty: 70
Lokalizacja: Bydgoszcz
Offline

4+ Inna książka, inni bohaterowie, inne przygody. Jest ok, gdyby nie fakt, że jest to seria pt. Miecz Prawdy. W tym tomie owego miecza po prostu nie ma (no na samym końcu jest ukradziony przez Obę) Można by tą książkę uznać za jakiś dodatek coś jak DW, ale nie jako tom serii. To wpłynęło głównie na moją ocenę :)

PLUSY:
- Jennsen, Sebastian nowe postacie nie najciekawsze pod względem charakterów ale ok
- walka w Aydindril całkiem sporo akcji
- końcówka i pokazanie kto tak naprawdę rządzi;d
- "dziury w świecie" ciekawy pomysł ludzi pozbawionych nawet iskierki daru

MINUSY:
- Oba nie przypadł do gustu
- nieszczęsna koza mogłaby być gdyby nie fakt, że wspominają ją przez większość tomu
- do połowy książki zbyt powolna akcja i dłużyzny
- zadziałanie Opiekuna na Richarda i spółkę (by pomóc Obie) moim zdaniem to zbyt naciągane. Ewidentne pójście na łatwiznę, gdyby to było możliwe to Bezimienny już dawno by zrobił podobne rzeczy i przejął kontrolę nad światem żywych


Jest czas, w którym żyjesz.
Czas, w którym powinieneś żyć.
Ten czas może być magiczny, kiedy go przeżywasz.
Wiesz wtedy, że nigdy więcej nie zobaczysz takiego czasu
...a potem... któregoś dnia budzisz się i zdajesz sobie sprawę, że to jednak nie twój czas
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 7 wrz 2010, o 16:24  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 4 lip 2010, o 15:43
Posty: 63
Lokalizacja: Siedlce
Offline

Cytuj:
- zadziałanie Opiekuna na Richarda i spółkę (by pomóc Obie) moim zdaniem to zbyt naciągane. Ewidentne pójście na łatwiznę, gdyby to było możliwe to Bezimienny już dawno by zrobił podobne rzeczy i przejął kontrolę nad światem żywych



Nie zgodzę się z przedmówcą, Opiekun mógł zrobić coś takiego tylko dzięki dziecku lorda Rahla pozbawionemu daru, a więc np. przez Obę :)

A poza tym daję 4, ponieważ Oba to po prostu drugi Drefan, tylko mniej cywilizowany i dlatego zabijał również zwierzęta. ;)
Poza tym sądzę, że dużo osób na miejscu Jennsen dałoby się skołować intrydze Sebastiana,najlepsze fragmenty w książce (moim zdaniem) to te o ataku Jaganga na Pałac Spowiedniczek(kurczę, musiała Jennsen go zasłonić!) i końcowe fragmenty w dolinie Filarów Świata.


"Możesz podporządkować się wyłącznie władzy rozumu"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Filary Świata"?
PostNapisane: 3 gru 2010, o 17:26  
Avatar użytkownika

D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 27 lis 2010, o 17:54
Posty: 148
Lokalizacja: miasto pod Poznaniem
Offline

ja dałam 4 bo nie była taka zła
najbardziej podobała mi się końcówka, atak na pałac spowiedniczek i oczywiście POZDROWIENIA OD LORDA RAHLA!!!!!!
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:


Jestem ulubienicą Lorda Rahla
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 66 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

World of Warcraft phpBB template "WoWMaevahEmpire" created by MAËVAH (ex-MOONCLAW) for EMPIRE guild (v3.0.8.0) - wowcr.net : World of Warcraft styles & videos
© World of Warcraft and Blizzard Entertainment are trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment, Inc. in the U.S. and/or other countries. wowcr.net is in no way associated with Blizzard Entertainment.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL