Teraz jest 10 kwi 2021, o 23:38



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 14 mar 2011, o 13:32  
Avatar użytkownika

D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 27 lis 2010, o 17:54
Posty: 148
Lokalizacja: miasto pod Poznaniem
Offline

Od jakiegoś czasu dręczy mnie jedno pytanie...
W książeczce którą dostał Richard (Filary Świata) było napisane że Lord Rahl ma zawsze JEDNEGO potomka z darem, nie chodzi mi tu o te dzieci z iskierką daru.
Nathan był takim właśnie dziedzicem ale został zabrany do pałacu Proroków jak był mały. Nawet jeśli miał dziecko z darem to szczerze wątpię żeby Siostry wypuściły małego czarodzieja aby sobie rządził D'harą, no nie przed upływem paru stuleci.Kto więc w między czasie rządził D'aharą i jak przetrwała linia Rahl'ów...


Jestem ulubienicą Lorda Rahla
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 14 mar 2011, o 19:20  
Filar Świata
Dołączył(a): 31 sty 2010, o 11:53
Posty: 885
Offline

A nie było przypadkiem napisane, że CO NAJMNIEJ jednego potomka z darem, aby więź istniała?


Pozdrawiam wszystkich :D
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 14 mar 2011, o 19:57  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Problem był poruszany już tutaj
A w książce nigdzie nie jest napisane że rodzi się tylko jeden obdarzony darem potomek. Jest tylko napisane że musi sie urodzic taki potomek.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 26 maja 2011, o 12:08  
D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 21 maja 2011, o 18:03
Posty: 102
Lokalizacja: Warszawa Wawer
Offline

Mni interesuje inna sprawa.
JAK Siostry znalazły i zabrały Nathana, jeśli ówczesny Rahl nie mógł znaleźć syna, lub też jak zabrały go z pałacu ludu?
PS Pamiętam o wskazówkach dotyczących narodzin chłopca z darem


"Jeśli chcesz wbić wrogowi nóż w plecy, najpierw musisz podejść wystarczająco blisko"
Verna Sauventreen
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 27 maja 2011, o 14:27  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 6 kwi 2010, o 09:45
Posty: 226
Lokalizacja: Warszawa
Offline

Pewnie tak samo jak Richarda, dorwały go i uprowadziłay podstępem do Pałacu.


...jesteś idiotą? nie, marzycielem...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 27 maja 2011, o 17:05  
D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 21 maja 2011, o 18:03
Posty: 102
Lokalizacja: Warszawa Wawer
Offline

Tyle to się domyślam.


"Jeśli chcesz wbić wrogowi nóż w plecy, najpierw musisz podejść wystarczająco blisko"
Verna Sauventreen
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 27 maja 2011, o 20:02  
Avatar użytkownika

D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 3 gru 2010, o 18:16
Posty: 142
Lokalizacja: Kostrzyn :D
Offline

musiały uprowadzić go "zwykłym, ludzkim sposobem", może podczas zabawy albo wycieczki, bo w pałacu było zaklęcie osłabiające moce innych czarodzieji... (tak przynajmniej sądzę, że już wtedy było). :D


Nikt nie jest doskonały... Chociaż nie, był taki jeden gość, ale go zabiliśmy...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 27 maja 2011, o 20:09  
D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 21 maja 2011, o 18:03
Posty: 102
Lokalizacja: Warszawa Wawer
Offline

To POTOMEK RAHLA Z DAREM


"Jeśli chcesz wbić wrogowi nóż w plecy, najpierw musisz podejść wystarczająco blisko"
Verna Sauventreen
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 27 maja 2011, o 20:31  
Avatar użytkownika

D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 3 gru 2010, o 18:16
Posty: 142
Lokalizacja: Kostrzyn :D
Offline

no cóż, to byłoby trudne, gdyby nim nie był, bo nie mógłby przenieść więzi z ludem d'Hary na siebie... I nie znam sagi na wyrywki, nie pamiętam, kiedy Nathan dokładnie żył :roll:


Nikt nie jest doskonały... Chociaż nie, był taki jeden gość, ale go zabiliśmy...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 27 maja 2011, o 20:42  
D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 21 maja 2011, o 18:03
Posty: 102
Lokalizacja: Warszawa Wawer
Offline

1000 lat miał

Poza tym Siostry rozmawiały z rodzicami chłopców.

//Łączę posty. Patiku


"Jeśli chcesz wbić wrogowi nóż w plecy, najpierw musisz podejść wystarczająco blisko"
Verna Sauventreen
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 30 maja 2011, o 13:50  
Avatar użytkownika

D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 3 gru 2010, o 18:16
Posty: 142
Lokalizacja: Kostrzyn :D
Offline

Może to był szczególny przypadek, w końcu Siostry nie pozwoliłyby pozostać Prorokowi na wolności a gdyby rodzice Nathana się nie zgodzili to miałyby problem...


Nikt nie jest doskonały... Chociaż nie, był taki jeden gość, ale go zabiliśmy...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 3 cze 2011, o 11:38  
Łowca
Dołączył(a): 8 lut 2010, o 18:42
Posty: 41
Offline

Na pewno rodzice by się nie zgodzili, ponieważ Siostry Światła miały zakaz wkracza do Nowego Świata. Przecież jasne jest że ojciec Nathana uczył by go, więc Siostry nie miały czego tam szukać.
Zapewne było to uprowadzenie, może w czasie wycieczki gdzieś po za pałac czy coś w tym stylu.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 3 cze 2011, o 11:52  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Sikor napisał(a):
Na pewno rodzice by się nie zgodzili, ponieważ Siostry Światła miały zakaz wkracza do Nowego Świata. Przecież jasne jest że ojciec Nathana uczył by go, więc Siostry nie miały czego tam szukać.
Zapewne było to uprowadzenie, może w czasie wycieczki gdzieś po za pałac czy coś w tym stylu.

Też się ostatnio nad tym zastanawiałem. Nie miały wstępu do Nowego Świata chyba że nikt nie chciał uczyć chłopca. Jakby go uprowadziły to przecież czarodzieje mogliby zniszczyć pałac proroków, a wątpie żeby RAhlowie podarowali uprowadzenie jedynego następcy.
Bardziej prawdobodobne jest że Nathan był młodszym bratem bądz pochodził z bocznej linii rodu i rodzice albo starszy brat po prostu oddali go żeby nie zagroźił władzy następnego lorda Rahla, swoimi roszczeniami do tronu.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 3 lip 2011, o 12:10  
Avatar użytkownika

Strażnik Granic Polonistyki
Dołączył(a): 3 maja 2011, o 15:14
Posty: 290
Offline

Raczej nie pochodził z bocznej linii, bo przecież w KŁ powiedział Richardowi, że jest jego "prapra kimś"
Wątek uprowadzenia wydaje mi się całkiem prawdopodobny - Siostry mogły go uprowadzić, a ojciec Nathana może i wysłałby czarodziejów, ale należy pamiętać, iż czarodzieje, których moc osiągnęła pełnię, nie mogli przejść przez barierę, bo przyciągali uroki, a jakiegoś nowicjusza raczej by nie wysłali, zatem byli w kropce.

Edit: W ogóle były powiedziane, ile lat miał Nathan, kiedy został zabrany do Pałacu?


"Sprawiedliwości nie wymierza się z nienawiści. To celebracja człowieczeństwa."


#chat:
Obrazek
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 3 lip 2011, o 15:45  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Prapra kimś mogło się też odnośic do wujka nie musieli być spokrewnieni idealnie w prostej linii
A do pałacu proroków zabrali go gdy miał około czterech lat (nie pamiętam dokładnie)


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 8 lip 2012, o 16:08  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 5 lip 2012, o 10:19
Posty: 56
Offline

A moja teoria jest taka : gdy Natan i Ann dowiedzieli sie że fuer grissa ost drauka będzie Rahlem , Ann zgodziła się by Natan miał synka z darem ( zapewne zrobionego w Starym Świecie ) i wysłała jakąś Siostre by przeprowadziła go przez bariere . Tam na miejscu wszystko wytłumaczyła temu kto sprawował władzę zastępczą ( kuzyn Natana? ) a Mord-Sith potwierdziły jej słowa .


Masz wolną wolę , możesz kochać lub zabić
Wybrać śmierć lub życie , miłość lub nienawiść

Mezo - Kochaj albo giń
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 12 lip 2012, o 07:51  
Avatar użytkownika

Prorok
Dołączył(a): 25 lip 2011, o 09:26
Posty: 1054
Lokalizacja: Pyrlandia
Offline

A może Nathan był synem jakiejś kobity zgwałconej przez Lorda Rahla? dokładnie tak jak Richi. Nie musiał spłodzić praprapradziadka Richiego żeby być jego prapraprapradziadkiem :P Na tak bliskie relacje jak np brat prapraprapradziadka, tez często mówi się prapraprapradziadek, ew. wujek, ale szczerze nie wiem jak to do końca wygląda z nazewnictwem takich rzeczy w USA, może w tą stronę trzeba by szukać?


"Aure entuluva!" J.R.R.Tolkien

"Miłość, która jest gotowa nawet oddać życie, nie zginie." Jan Paweł II
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 12 lip 2012, o 10:46  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Elenwe napisał(a):
A może Nathan był synem jakiejś kobity zgwałconej przez Lorda Rahla? dokładnie tak jak Richi. Nie musiał spłodzić praprapradziadka Richiego żeby być jego prapraprapradziadkiem :P Na tak bliskie relacje jak np brat prapraprapradziadka, tez często mówi się prapraprapradziadek, ew. wujek, ale szczerze nie wiem jak to do końca wygląda z nazewnictwem takich rzeczy w USA, może w tą stronę trzeba by szukać?


No właśnie ja też uważam że Nathan mógłbyć takim właśnie dzieckiem albo pochodził z bocznej lini rodu. Kiedyś magia była silniejsza i więcej osób się rodziło z darem, tak więc nie tylko główny dziedzic musiał sie z nim narodzić


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 17 lut 2013, o 20:53  
Łowca
Dołączył(a): 3 lut 2013, o 15:25
Posty: 33
Offline

Może Nathan był drugim syne i rodzice sami go oddali, żeby uniknąć wojny domowej albo też był synem jakiejś pobocznej kochanki lorda Rahla. Siostry miały ratować chłopców, których zabijał dar, więc gdyby Nathan był pod opieką czarodzieja nie musiałyby go zabierać. Oczywiście nie można wykluczyć jakiegoś podstępu z ich strony. Dowiedziały się, że będzie prorokiem i go porwały na przykład.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 19 lut 2013, o 19:01  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 24 sty 2013, o 14:26
Posty: 36
Offline

Raczej nie tak Leno.
Uważam tak dlatego, że spoglądając na Darkena Rahla - płodził Filary do czasów narodzin Richarda (Drefan -chyba był starszy), potem jednak też (Jennsen). Czyli patrząc na to, w rodowodzie Rahlów może być tylko jeden obdarzony darem.
Co do problemu Nathana - uważam, że w czasie takiego długiego urzędowania u Sióstr, spłodził po jakimś czasie potomka z darem, który został "wyczuty" przez lojalnych D'Harańczyków (Generał Pierwszej Kompanii np.) i potomek został zabrany, zanim SŚ go też zabiorą do pałacu.
Albo sam Nathan to wyczuł, odesłał jego rodzinę do D'Hary, gdzie został odnaleziony i posadzony na tron.
Takie moje zdanie, że D'Hara przez parę lat była bez namiestnika. :)


Graj, muzyko !
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 19 lut 2013, o 19:12  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Saco napisał(a):
Raczej nie tak Leno.Uważam tak dlatego, że spoglądając na Darkena Rahla - płodził Filary do czasów narodzin Richarda (Drefan -chyba był starszy), potem jednak też (Jennsen). Czyli patrząc na to, w rodowodzie Rahlów może być tylko jeden obdarzony darem.

A niby czemu to? Trzeba pamiętać że dar w świecie kiedyś był silniejszy i pojawiało się znacznie więcej dzieci z magicznym darem tak więc mogło się narodzić więcej Rahlów obdarzonych darem. Alric stworzył zabezpieczenie że w każdym pokoleniu musi narodzić się przynajmniej jeden obdarzony darem Rahl a nie że tylko jeden.
Potwierdzeniem tego że czarodzieje rzadziej się rodzą jest chociażby sytuacja w middlandach gdzie za życia Kahlan nie było ani jednego czarodzieja z darem.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 19 lut 2013, o 21:09  
Łowca
Dołączył(a): 3 lut 2013, o 15:25
Posty: 33
Offline

Teoretyczne dziecko Nathana raczej nie mogło być "wyczute" przez d'haranczyków, bo nie wiedzieliby o jego istnieniu i nie łączyłaby z nim ich żadna więź.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 20 lut 2013, o 11:46  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 24 sty 2013, o 14:26
Posty: 36
Offline

Eruanno napisał(a):
Trzeba pamiętać że dar w świecie kiedyś był silniejszy i pojawiało się znacznie więcej dzieci z magicznym darem tak więc mogło się narodzić więcej Rahlów obdarzonych darem.


Faktycznie, jednak zanikanie daru zaczęło się, pamiętajmy - 3000 lat wcześniej. Tak więc de facto nie wiemy, jak było po dwóch tysiącleciach, tylko wiemy jak jest w czasach Richarda.
A czy jest coś wiadome o jakimś rodzeństwu takiego Alrica, mającego dar ? Raczej nie.

Problem troszkę nierozwiązywalny - być może to jeden z paru błędów samego TG. :P

Niemniej uważam, że (uznając, że to jednak nie błąd autora) Nathan został zabrany przez SŚ obiecując uratowanie od migren (ponieważ żaden Prorok nie miał jak pomóc Nathanowi, tak jak ten pomógł Warrenowi), został zakuty w Rada'Han i przeniesiony do PP.
Jednak dzięki właśnie proroctwu wiedział kiedy i kto będzie matką jego potomka z darem (przecież później też wiedział o narodzinach ludzi, którzy będą "kimś" - przykład w KŁ, gdzie powiedział kobiecie proroctwo i wywołało to wojnę, zabijając osobę która miała być bardzo okrutna, i z powodu której zginęłyby tysiące niewinnnych). Uważam, że po poczęciu, korzystając z Pałacowych zasobów wyprawił tą rodzinę do D'Hary.
Wkońcu Nathan słynie z dziwnych wyczynów, i im bardziej jest coś zagmatwanego i dziwiniejszego - tym blizsze jest to Nathanowi. :D


Graj, muzyko !
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 20 lut 2013, o 12:00  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Cytat z Bezbronnego Imperium
Cytuj:
Obdarzony magiczną mocą lord Rahl płodzi tylko jednego równego sobie w tym dziedzica. Może mieć więcej dzieci, lecz rzadko które z nich ma dar. Jednak, podobnie jak inni, mają w sobie ową najdrobniejszą iskierkę daru.

Rzadko ale rodzi się, dlatego też ja uważam że Nathan był takim bonusem :D W końcu dziedzić miałbyć równy a jednak prorok nie umywa się do Czarodzieja Pierwszego Stopnia a takim czarodziejem powinien być moim zdaniem Lord Rahl.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 20 lut 2013, o 18:13  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 24 sty 2013, o 14:26
Posty: 36
Offline

A może kobieta która urodziła pierwszego dziedzica, za jednym razem powila też Nathana (w sensie urodziła bliźniaków :D) ? I jeden z darem "normalnym" a Nathan właśnie z darem proroczym, i jego rodzice odeslali go, bo inaczej umarlby bez Rada'Han.


Graj, muzyko !
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 20 lut 2013, o 19:14  
Łowca
Dołączył(a): 3 lut 2013, o 15:25
Posty: 33
Offline

Ciekawa teoria, ale przecież mógł być też zwykłym rodzeństwem (w sensie nie bliźniakiem)
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 21 lut 2013, o 20:27  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Saco napisał(a):
A może kobieta która urodziła pierwszego dziedzica, za jednym razem powila też Nathana (w sensie urodziła bliźniaków ) ? I jeden z darem "normalnym" a Nathan właśnie z darem proroczym, i jego rodzice odeslali go, bo inaczej umarlby bez Rada'Han.

Możliwe choć mogli też go po prostu odesłać by nie robił problemów w sprawach sukcesji :P A i tak moim zdaniem ta cała teoria że potrzebne jest Rada'Han to propaganda Sióstr Światła. I tak samo wydaje mi się że zwykły bardziej doświadczony czarodziej by wystarczył do "skorygowania" daru. No bo przecież prorocy byli rzadsi niż normalni czarodzieje tak więc prawdopodobnie było ich góra kilku w jednym czasie. A wątpię by wszyscy podróżowali w poszukiwaniu nauczyciela albo wszystkim zakładali R'H a i Nathan mówił że się rodziło po prostu z tym darem i nie dało się go nauczyć.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 11 paź 2013, o 13:21  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 6 sie 2010, o 16:47
Posty: 45
Offline

Saco napisał(a):
Raczej nie tak Leno.
Uważam tak dlatego, że spoglądając na Darkena Rahla - płodził Filary do czasów narodzin Richarda (Drefan -chyba był starszy), potem jednak też (Jennsen). Czyli patrząc na to, w rodowodzie Rahlów może być tylko jeden obdarzony darem.


Ale Drefan nie był Filarem (no chyba, że liczyć zdolność do machania mieczem po wyrwaniu kręgosłupa). Gdyby był Filarem to sylfa nie mogłaby go zabić.


"Never compromise. Not even in the face of Armageddon" - Walter 'Rorschach' Kovacs

"Nie mam żadnych szans, ale muszę je wykorzystać" - Herbert Achternbrusch

"Bóg jest, nawet jeśli go nie ma" - Emil Cioran

"Człowiek, jak każda małpa, jest zwierzęciem społecznym, a społeczeństwo rządzi się kumoterstwem, nepotyzmem, lewizną i plotkarstwem, uznając je za podstawowe normy postępowania etycznego.(...) To czysta biologia." - Carlos Ruiz Zafon
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 11 paź 2013, o 13:25  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Dzięcioł napisał(a):
Saco napisał(a):
Raczej nie tak Leno.
Uważam tak dlatego, że spoglądając na Darkena Rahla - płodził Filary do czasów narodzin Richarda (Drefan -chyba był starszy), potem jednak też (Jennsen). Czyli patrząc na to, w rodowodzie Rahlów może być tylko jeden obdarzony darem.


Ale Drefan nie był Filarem (no chyba, że liczyć zdolność do machania mieczem po wyrwaniu kręgosłupa). Gdyby był Filarem to sylfa nie mogłaby go zabić.

Filarem raczej nie był ale co to ma do rzeczy w związku z sylfą? On nie został zabity jakąś magiczną mocą. Po prostu się utopił w żywym srebrze co z tego że to srebro było magiczne? Ogien wywołany przez magie też by zabił.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: linia Rahl'ów...
PostNapisane: 11 paź 2013, o 13:46  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 6 sie 2010, o 16:47
Posty: 45
Offline

Cytuj:
Filarem raczej nie był ale co to ma do rzeczy w związku z sylfą? On nie został zabity jakąś magiczną mocą. Po prostu się utopił w żywym srebrze co z tego że to srebro było magiczne? Ogien wywołany przez magie też by zabił.


Mam poważne wątpliwości. O ile pamiętam to Jensen nawet nie byla w stanie zauważyć ognia wywołanego przez magię, nie mówiąc już o doświadczeniu jego bardziej letalnych efektów.


"Never compromise. Not even in the face of Armageddon" - Walter 'Rorschach' Kovacs

"Nie mam żadnych szans, ale muszę je wykorzystać" - Herbert Achternbrusch

"Bóg jest, nawet jeśli go nie ma" - Emil Cioran

"Człowiek, jak każda małpa, jest zwierzęciem społecznym, a społeczeństwo rządzi się kumoterstwem, nepotyzmem, lewizną i plotkarstwem, uznając je za podstawowe normy postępowania etycznego.(...) To czysta biologia." - Carlos Ruiz Zafon
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

World of Warcraft phpBB template "WoWMaevahEmpire" created by MAËVAH (ex-MOONCLAW) for EMPIRE guild (v3.0.8.0) - wowcr.net : World of Warcraft styles & videos
© World of Warcraft and Blizzard Entertainment are trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment, Inc. in the U.S. and/or other countries. wowcr.net is in no way associated with Blizzard Entertainment.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL