Teraz jest 11 kwi 2021, o 19:13



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Na ile oceniasz "Pożogę"?
1 0%  0%  [ 0 ]
2 2%  2%  [ 1 ]
3 0%  0%  [ 0 ]
4 2%  2%  [ 1 ]
5 32%  32%  [ 18 ]
6 64%  64%  [ 36 ]
Liczba głosów : 56
Autor Wiadomość
 Tytuł: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 2 mar 2010, o 23:35  
Avatar użytkownika

Slide
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 13:26
Posty: 185
Lokalizacja: Gdańsk
Offline

Skala sześciostopniowa. 1 jest oceną najniższą, a 6 - najwyższą. Zapraszam do wyrażania swojej opinii na temat tej książki.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 3 mar 2010, o 09:24  
Filar Świata
Dołączył(a): 31 sty 2010, o 11:53
Posty: 885
Offline

6 - rozpoczyna super trylogię


Pozdrawiam wszystkich :D
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 3 mar 2010, o 19:10  
Avatar użytkownika

Slide
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 13:26
Posty: 185
Lokalizacja: Gdańsk
Offline

Oceniam na 6. Wspaniały pomysł z czarem Chainfire, książka dobrze napisana, akcja trzymająca w napięciu, miejscami zabawna. Wszystko tak opisane, że człowiek gotów jest uwierzyć, że Kahlan naprawdę nigdy nie było i Richard wszystko sobie zmyślił. :D


Your life is yours alone, rise up and live it.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 4 mar 2010, o 19:15  
Avatar użytkownika

Wiedźma
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 00:02
Posty: 447
Lokalizacja: miasto czarownic
Offline

Ach, tym tomem powrót na stare drogi. Jak miło! Od pierwszych scen znów wiadomo, że będzie się działo. I od pierwszych rozdziałów zatyka. Końcówka, kiedy Richardowi odechciewa się żyć.....ale ścisk w gardle, żołądku....jest się tam z nim. Nie wiem jak nie ześwirować w takiej sytuacji. Do dziś na samo wspomnienie ściska mnie w dołku. Dzięki Ci, Terry, za te ślady w Ogrodzie Życia!
5.


I do believe in fairies! I do! I do!
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 4 mar 2010, o 19:45  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 3 lut 2010, o 21:51
Posty: 200
Lokalizacja: Wrocław
Offline

Zdecydowane 6, chociaż nie tak samo zdecydowane jak przy PPM. Ale należy się za zamęt, który mi wprowadziło w głowę zniknięcie Kahlan. Chwilami sama się zastanawiałam, czy ona faktycznie istniała... No i okropnie mi było żal Richarda, nie dość, że stracił ukochaną żonę, to jeszcze biedny myślał, że zwariował, wszyscy dookoła tylko grzecznie przytakiwali...


Nea we wszystkich przypadkach: M: Nea, D: Nei, C: Nei, B: Neę, N: Neą, Msc: Nei, W: Neo ;]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 7 mar 2010, o 11:22  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 8 lut 2010, o 16:33
Posty: 283
Lokalizacja: Gdynia
Offline

6! Dobry tomik, od początku do końca trzyma w napięciu. Zniknięcie Kahlan potrafiło namieszać w głowie. Przyznam się że w niektórych momentach, aż mnie nerwy brały bo nikt nie wierzył Richardowi.


"Mijam ich, jestem świadkiem naocznym.
Jak nie Hagel w windzie, to Platon w nocnym.
Kant wiezie mnie taksówką, Nietzsche mieszka w każdym bloku.
Świat jest pełen filozofów."
— Łona
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 11 mar 2010, o 12:57  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

6 Ponieważ od początku trzyma w napieciu i z biegiem czasu co raz bardziej się rozkręca. Bardzo fajny pomysł z wprowadzeniem bestii. Wreszcie antagonista z którym Richard nie potrafi sobie porawdzic. Fajną sprawą się nieoczekiwane zwroty akcji jak wtedy gdy Zedd mówi że zna Kahlan a potem taki szok.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 25 mar 2010, o 15:37  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 15:26
Posty: 90
Lokalizacja: Nowy Sącz
Offline

rzeczywiście, jak już wielu użytkowników tutaj podkreśliło - książka trzyma w napięciu; temu nie da się zaprzeczyć. na uwagę zasługuje już sama koncepcja czaru Chainfire i cała afera z tym związana, piękne nawiązanie do demonów, no i takie ludzkie męki Richarda..
6, a co się będę. ;d


there's a light inside us all, it only shines - shines as bright as we are.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 17 kwi 2010, o 23:29  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 21:30
Posty: 23
Offline

Cała trylogia Chainfire zasługuje na 6. Akcja w Starym Świecie, z Nicci jako żoną burmistrza Altur'Rang była cudowna. Ta lojalność Cary i Nicci w stosunku do Richarda, chociaż obie i tak nie wierzyły w istnienie Kahlan. I przepiękne rozmowy Richarda na temat magii prowadzone z Ann, Zeddem i Nathanem. Młody, niedoświadczony przewodnik dający wykład trójce potężnych magów o tym, że na magię można i trzeba patrzeć inaczej... Bezcenne.
Zdecydowana szósteczka.


I am grey
I stand between the candle and the star
We are grey
We stand between the darkness and the light
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 20 maja 2010, o 19:18  
Strażnik granicy
Dołączył(a): 13 mar 2010, o 21:43
Posty: 60
Offline

Dam 5. Bardzo podobała mi się cała koncepcja dotycząca zaklęcia chainfire w nawiązaniu do demonów, wokół której kręcą się trzy ostatnie części. Kilka świetnych kawałków (Nicci żoną burmistrza), dobry pomysł z bestią krwi, powrót Shoty. A przede wszystkim końcówka. O ile początek bywał czasem nieco nużący, to tak od przybycia Richarda do Wieży Czarodzieja już świetnie.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 20 maja 2010, o 19:24  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 3 maja 2010, o 18:43
Posty: 204
Offline

No to może czas żebym ja też oceniła, u mnie pożoga zasługuje na mocne 5. Przez pierwsze kilkanaście stron w ogóle nie potrafiłam ogarnąć sytuacji, no i to mi się podobało :D


"This fatal love was like poison right from the start..."
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 19 cze 2010, o 13:19  
Avatar użytkownika

Czarodziej Wojny
Dołączył(a): 26 maja 2010, o 16:09
Posty: 674
Lokalizacja: Gorzów
Offline

Oceniam na 5. Rzeczywiście jak się zaczyna czytać to ogarnia człowieka lekkie zaskoczenie. Napięcie nie pozwalało się oderwać od książki i cały czas nurtowało mnie pytanie: Co się stało z Kahlan? Zakończenie całkiem optymistyczne. No i jeszcze ten "romansik" między Nicci i Richardem. :twisted: Jak dla mnie dobry początek całkiem udanej trylogii.


Sprzeczności nie istnieją. Kiedykolwiek myślisz, że masz do czynienia ze sprzecznością, sprawdź przesłanki. Odkryjesz, że jedna z nich jest fałszywa.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 29 cze 2010, o 11:55  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 20 mar 2010, o 17:27
Posty: 50
Lokalizacja: Kosmos
Offline

Daję szósteczkę. Za bestię, pomysł z chainfire i za knucie Cary;) Ale moim zdaniem Terry powinien się trochę wstrzymać z przeniesieniem akcji do Kahlan. Powinien ją ujawnić dopiero w Fantomie:) To by dopiero było... Przez cały tom brak Kahlan, wszyscy by pomyśleli że może naprawdę akcja tomów 1-8 była majakami Richarda :) Trzymało by w napięciu...:)


Poczuj Ciemną stronę Mocy...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 4 lip 2010, o 07:26  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 07:18
Posty: 13
Offline

Fantastyczna książka zwłaszcza momenty z bestia oraz w wieży i w kryptach, nie moglem sie oderwać od czytania dlatego w pelni zasłużona 6
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 2 wrz 2010, o 17:33  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 3 maja 2010, o 22:12
Posty: 33
Lokalizacja: Nowy Sącz
Offline

Ode mnie również jak najbardziej zasłużone 6


Jakiekolwiek byłoby źródło mojej głupoty, jeszcze się nie wyczerpało.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 26 wrz 2010, o 12:09  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 28 mar 2010, o 09:14
Posty: 76
Lokalizacja: Białystok
Offline

Nareszcie brak Kahlan! Czekałam na to od dawna! Część świetna, czyta się szybko i przyjemnie, nie ma "rozterek" Kahlan. Tylko troszkę przydługie rozmyślania, opisy i monologi, nie tylko Richarda. 5.


Smoki istnieją. I nie próbuj się ze mną sprzeczać.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 26 wrz 2010, o 12:58  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 4 lip 2010, o 15:43
Posty: 63
Lokalizacja: Siedlce
Offline

oceniam na 5. Książka cały czas trzyma w napięciu, ataki bestii, zniknięcie Kahlan - wszystko świetnie pomyślane. No i oczywiście jeszcze Nicci i Cara. (i powrót Berdine) ;)


"Możesz podporządkować się wyłącznie władzy rozumu"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 28 wrz 2010, o 11:15  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 24 sie 2010, o 17:41
Posty: 70
Lokalizacja: Bydgoszcz
Offline

Jedna z najlepszych książek serii :D 6 w pełni zasłużona

PLUSY:
- chainfire ;)
- zmagania Richarda z innymi na temat Kahlan
- Nicci ;)
- bestia
- dużo ciekawych momentów i przede wszystkim akcji
- podróże w sylfie
- Szkatuły Ordena znowu w grze

MINUSY:
- zbyt szybkie ujawnienie istnienia Kahlan


Jest czas, w którym żyjesz.
Czas, w którym powinieneś żyć.
Ten czas może być magiczny, kiedy go przeżywasz.
Wiesz wtedy, że nigdy więcej nie zobaczysz takiego czasu
...a potem... któregoś dnia budzisz się i zdajesz sobie sprawę, że to jednak nie twój czas
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 28 wrz 2010, o 16:30  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 17 wrz 2010, o 15:06
Posty: 216
Lokalizacja: Hrubieszów
Offline

Darth Reynevan napisał(a):
Przez cały tom brak Kahlan, wszyscy by pomyśleli że może naprawdę akcja tomów 1-8 była majakami Richarda :) Trzymało by w napięciu...:)


Jestem tego sasmego zdania sama się zastanawiałam czy może te 8 tomów nie było majakami Richarda świetne.
Mi się podoba jeszcze jeden moment gdy Richard stoina blankach i zastanawia się czy nie skoczyć. Bezcenne.
Ja dałam 5 bo za bardzo się stresowałam czytająć :)
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 4 paź 2010, o 17:54  
Avatar użytkownika

Niewolnik Jaganga
Dołączył(a): 16 cze 2010, o 17:25
Posty: 199
Lokalizacja: Pałac Ludu
Offline

Bardzo fajna książka trzyma w napięciu - U mnie podejrzenie o majakach Richarda ;) znika już po odnalezieniu przez Nathana głównej składnicy (Zniknięcie fragmentów proroctw związanych z Kahlan było dość podejrzane :P )


"Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 5 paź 2010, o 23:52  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 29 maja 2010, o 19:52
Posty: 4
Offline

Strasznie żal mi było Richarda jak to czytałam.
A że uwielbiam jego spojrzenie na świat i miłość którą darzy Matkę Spowiedniczkę to cierpiałam wraz z nim.
0cena... niech będzie dobre 5.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 13 gru 2010, o 02:11  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 6 kwi 2010, o 14:31
Posty: 5
Lokalizacja: Bożewo k. Płocka
Offline

Jak dla mnie świetna książka, najbardziej podobała mi się rozmowa z nicci oraz zostawienie tego niedopowiedzenia na koniec. Odrazu zachęca do czytania kolejnej części. Majaki, to mi sie wydawało za proste.
Ode mnie zasłużone 6.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 30 gru 2010, o 12:56  

Bardzo dramatyczna, i miejscami wzruszająca trzymająca w napięciu i dająca nowy powiew w całej serii. Jak dla mnie 5 z plusem
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 7 sty 2011, o 13:10  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 6 kwi 2010, o 09:45
Posty: 226
Lokalizacja: Warszawa
Offline

mocne 5+, pełna napięcia i szybkiej akcji książka. Niepodobała mi się tylko bestia, nie nabrałam się na te majaki, od razu podejrzewałam jakiś czar, ale nie wpadłabym na coś takiego jak Chainfire Terry`ego.


...jesteś idiotą? nie, marzycielem...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 17 sty 2011, o 03:24  
Avatar użytkownika

D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 16 gru 2010, o 23:40
Posty: 121
Offline

No, skończyłem :)

Książka rzeczywiście świetna. Powiało PPM, KŁ, a nawet ŚW ;)
Bo i chyba tak miało być. Trylogia, kończąca cykl, przypomina najlepiej te najwcześniejsze sprawy :)

W przeciwieństwie do FŚ i BI, mamy tu Richarda jako człowieka, cierpiącego, uczącego się, będącego nawet płaczącym chłopaczkiem po reprymendzie dziadka.
Cara i Nicci, niezwykłe w tym tomie i jeszcze bardziej związane z Richardem, zasługują na podziw - to jest dopiero mocna przyjaźń.
Jak zwykle znów w akcji z Shotą wydaje nam się, że wiedźma kieruje się wyłącznie własnym interesem, po czym okazuje się, że jednak jej działania mają bardziej "altruistyczny" wpływ na świat.

Co do samego chainfire. Nie wiem, czy pomysł wydaje mi się bardziej fascynujący, czy przerażający. Nie miałem specjalnych problemów w rozmyślaniach czemu Kahlan zniknęła, czy była majakiem, czy nie. W końcu mieliśmy sporo dowodów [ ślady po śladach ;) , zanikanie proroctw ]. Najzwyklejszym, tanim sposobem jest przypomnieć sobie w ilu tomach inni bohaterowie rozmyślali o, albo rozmawiali na osobności z Kahlan.
Najbardziej martwił mnie - i martwi - fakt, czy owa pożoga da się odwrócić.

Natomiast też pomysł z bohaterami, którzy nigdy nie poznali Kahlan, i w ten sposób, pozostali tacy jacy byli dość niepokojący. Wystarczy spojrzeć na spanikowanego Zedda, irytującą Ann - jeśli samo zniknięcie żony Richarda nie jest dostatecznym problemem, to te efekty na pewno są.

I jeszcze Bestia... Hmmm... No cóż, Goodkind nam serwuje różne bestie od czasu do czasu.
Opiekun, Demony, Slide, teraz zaś mamy Bestię. Ciekawe jak potoczą się wątki z nią.

Bardzo ciekawy tom ;) Zauważyłem, że ludziom chyba najbardziej podobają się części, gdzie Richard jest człowiekiem, ma wątpliwości, cierpi gdy chce się czegoś nauczyć.


"Nic nigdy nie jest łatwe i proste"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 23 sty 2011, o 14:49  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 10 paź 2010, o 16:00
Posty: 27
Lokalizacja: Sandomierz
Offline

Kawał świetnej książki. :)


"Umysł nie jest książką, którą można otworzyć i przeczytać."
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 9 lut 2011, o 15:59  

6. Mi się najbardziej podobała postawa Nicci.

Damn it, chyba zacznę wierzyć w przyjaźń między facetem a kobietą :P. Naprawdę była niesamowita. Taka bezinteresowna i współczująca. Myślała o tym, by byl szczęśliwy kiedy jej samej serce pękało z bólu. No i w ogóle cała koncepcja i załamanie Richarda. Jak zwykle zdeterminowany, ale tym razem jednocześnie zagubiony. Chainfire w ogóle miażdży. Pomysł nietuzinkowy. I jeszcze bestia. Doskonała część :)
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 1 mar 2011, o 21:41  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 19 mar 2010, o 18:04
Posty: 24
Lokalizacja: Poznań
Offline

W pełni zasłużone 6 :) świetna część, niesamowita i pomysłowa. Motyw zapomnienia Kahlan był swoiście przerażający, w trakcie książki sama zaczynałam mieć wątpliwości kto ma rację (pomimo przeczytania 8 poprzednich tomów). Czytałam z zapartym tchem. Bardzo podobało mi się wprowadzenie Jillian, wprowadzenie wątku kapłanki zsyłającej sny - nie wyjaśniony dokładnie jeszcze, a więc tym bardziej (swą tajemniczością) przyciągający; także główne składnice i groby z nazwiskami Nathana i Richarda, pozwalające im właśnie odnaleźć główne składnice - były świetne! Oczywiście postawa Nicci, staję się jeszcze bardziej interesującą osobą. I to jak się kończy - prawie, że normalnie, - sprawiło, że od razu sięgnęłam po kolejną część (chociaż miałam zrobić przerwę na naukę :D).


Maître Rahl nous guide, Maître Rahl nous protège.
A sa lumière, nous nous épanouissons,
Dans sa bienveillance nous nous réfugions.
Devant sa sagesse nous nous inclinons,
Nous existons pour le servir et nos vies lui appartiennent.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 9 maja 2011, o 18:48  
Łowca
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 17:01
Posty: 30
Offline

6, głownie za Nicci i Richarda (ciekawiło mnie czy coś sie wydarzy) i brak Kahlan która bardzo irytuje...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Pożogę"?
PostNapisane: 27 maja 2011, o 23:02  
D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 21 maja 2011, o 18:03
Posty: 102
Lokalizacja: Warszawa Wawer
Offline

Fajny pomysł trylogii-6


"Jeśli chcesz wbić wrogowi nóż w plecy, najpierw musisz podejść wystarczająco blisko"
Verna Sauventreen
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

World of Warcraft phpBB template "WoWMaevahEmpire" created by MAËVAH (ex-MOONCLAW) for EMPIRE guild (v3.0.8.0) - wowcr.net : World of Warcraft styles & videos
© World of Warcraft and Blizzard Entertainment are trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment, Inc. in the U.S. and/or other countries. wowcr.net is in no way associated with Blizzard Entertainment.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL