Teraz jest 23 paź 2017, o 16:11



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Na ile oceniasz "Spowiedniczkę"?
1 0%  0%  [ 0 ]
2 0%  0%  [ 0 ]
3 3%  3%  [ 2 ]
4 17%  17%  [ 13 ]
5 28%  28%  [ 21 ]
6 52%  52%  [ 39 ]
Liczba głosów : 75
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Spowiedniczkę"?
PostNapisane: 17 paź 2010, o 17:37  
Avatar użytkownika

Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 27 cze 2010, o 13:32
Posty: 15
Offline

6 z całą pewnością. Za całokształt, a szczególnie za śmierć Jaganga i odjazdowy koniec:)


Uczucia rządzą rozumem.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Spowiedniczkę"?
PostNapisane: 29 paź 2010, o 06:45  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 28 mar 2010, o 09:14
Posty: 76
Lokalizacja: Białystok
Offline

5. Książka mnie bardzo wciągnęła, nie spodziewałam się, że aż tak nie będę mogła się oderwać! Bardzo ładne opisy meczy Ja'La i walk, tylko denerwowały mnie monologi Richarda i Nicci. Nawet to zakończenie było dobre, kto by się spodziewał, że Cara aż tak się zmieni... i ta różowa wstążka u Mord-sith! Eh, to było bardzo dobre jedenaście tomów...


Smoki istnieją. I nie próbuj się ze mną sprzeczać.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Spowiedniczkę"?
PostNapisane: 19 gru 2010, o 21:44  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 10 paź 2010, o 16:00
Posty: 27
Lokalizacja: Sandomierz
Offline

Oceniam także na 5. Książka, jak z resztą każda tegoż autora, bardzo mnie wciągnęła, wręcz w pewnych momentach również nie mogłam się od niej oderwać. Jednak, jak wielu, zaskoczyły mnie rozwiązania, np. co do odzyskania Kahlan przez Richarda, spodziewałam się jakiejś większej 'wyniosłości', bo bądź co bądź, ale czekałam na to przez trzy ostatnie części. Sposób otwarcia odpowiedniej szkatuły Ordena i przeniesienie Bractwa Ładu do nowego świata kompletnie mnie zaskoczyły. Podzielam opinię, że tym 'nowym światem' jest nasz świat, co jakoś od razu przyszło mi na myśl. Rozgrywki Ja'La - świetne urozmaicenie. Nicci u Jaganga - podziwiam ją za odwagę i naprawdę wielki szacun dla niej za wszystko. Za to końcowe kartki niesamowicie podniosły mnie na duchu. Cara na ślubnym kobiercu, albo Rikka z różową wstążeczką we włosach, kto by pomyślał. Szkoda tylko, że to już koniec, bo mogłabym o nich wszystkich czytać i czytać w nieskończoność...

"Wasze życie należy wyłącznie do was. Powstańcie i przeżyjcie je."


"Umysł nie jest książką, którą można otworzyć i przeczytać."
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Spowiedniczkę"?
PostNapisane: 22 gru 2010, o 12:40  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 17 wrz 2010, o 15:06
Posty: 216
Lokalizacja: Hrubieszów
Offline

ja dałam baaardzo słabe 5. Ponieważ bo:
to co mi sie nie podobało
-strasznie długie przemówienia ( Rysia gdy tworzył alternatywny świat, Nicci gdy coś wyjaśniała)
-strasznie ciężko mi się to czytało (wtrakcie przeczytałam 300 str. książke w 3 dni)
-głupi pomyśł z tym że nie było żądnego kontaktu pomiędzy tymi dwoma światami ( mógł stworzyć dwa identyczne magiczne lusterka jedno dać Jenssen a drugie zatrzymać (taka kamerka między światowa)i mógłby gadać z siotrzyczką)
-nagłe pojawienie sie magicznych stworzeń (Gregorego, Gracha)
Cytuj:
Wiedziała, że lada moment Samuelowi zaświta w głowie, że może ją przecież ogłuszyć. Zobaczyła, że bierze zamach prawą ręką, zupełniejakby czytał jej w myślach.
nie sądzcie że to trochę naciągane??
Pomiędzy (czyli troszkę tak troszkę nie)
-śmierć Johnrocka dla mnie nie potrzebna
to co mi sie podobało :
-śmieć Jaganga taka zwykła
-wytłumaczenie dlaczego Kahlan odzyskała wspomniania mimo naruszenia naturalnego pola
-ucieczka z Ładu to jak sie za sobą oglądali
-przebycie katakumb umieranie Nicci i Adie (ale jak zawsze happy endzik)
-podstemp z KOM
-Shota która cały czas zmieniała sie w czyjąś matkę
-oczywiście ślub Cary i Bena

i chyba na tym skończe moje opowiedanie błędnie zwane postem :)
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Spowiedniczkę"?
PostNapisane: 30 gru 2010, o 13:01  

Ostatni i na 6. Trzymał w napięciu do samego końca, no i zakończenie było prawie nie do przewidzenia. Świetny tom! :D

(nie wiem co wam sie w przemowach Richarda nie podobało? co miał powiedzieć to w 2 zdaniach? Oj nie widzieliście długich przemówień)
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Spowiedniczkę"?
PostNapisane: 30 gru 2010, o 20:15  
Avatar użytkownika

Niewolnik Jaganga
Dołączył(a): 29 gru 2010, o 11:57
Posty: 136
Lokalizacja: Wrocław [tak jakby :P ]
Offline

magdziak nieeee przeczytałem spojler ;( o śmierci Johnrocka ale nie wywarło to na mnie wrażenia, nie jest chyba jakąś ważną postacią?


IQ: 127
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Spowiedniczkę"?
PostNapisane: 30 gru 2010, o 20:19  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Zedd Żulus Zorander napisał(a):
magdziak nieeee przeczytałem spojler ;( o śmierci Johnrocka ale nie wywarło to na mnie wrażenia, nie jest chyba jakąś ważną postacią?

To po co czytasz posty gdzie są oceniane książki, skoro wiadomo że pojawią się tam spoilery


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Spowiedniczkę"?
PostNapisane: 24 sty 2011, o 18:00  
Avatar użytkownika

Niewolnik Jaganga
Dołączył(a): 29 gru 2010, o 11:57
Posty: 136
Lokalizacja: Wrocław [tak jakby :P ]
Offline

Dzisiaj skończyłem czytać Spowiedniczkę i mogę już ocenić tę książkę :) Oceniam ją tylko na 4, ponieważ mało tu było akcji (spodziewałem się jakiejś efektywnej walki z Jagangiem a nie zwykłe zabicie poprzez obrożę) i oczywiście najgorsze monologi i filozofowania Richarda (pod koniec książki, rozdział 63 nawet nie przeczytałem). Nie zrozumiałem niektórych rzeczy, np. nie zauważyłem kiedy Richard wyszedł z zaświatów by uratować Kahlan przed Samuelem. Nie podobały mi się też jak wielu osobom, niepotrzebne wątki, np. wątek z Rachel. Wkrótce biorę się za PPM i mam nadzieję, że nie zawiedzie mnie tak jak Spowiedniczka.


IQ: 127
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Spowiedniczkę"?
PostNapisane: 24 sty 2011, o 22:00  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 20 sty 2011, o 18:35
Posty: 4
Lokalizacja: Płońsk
Offline

Ja oceniam na +5. Dla mnie w tej książce jest za dużo postaci. :)


,,Nie żałuj umarłych. Żałuj żywych, a przede wszystkim tych, którzy żyją bez miłości."
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Spowiedniczkę"?
PostNapisane: 2 maja 2011, o 02:27  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 9 mar 2011, o 14:56
Posty: 4
Offline

Dla mnie ten tom to nędza w porównaniu z resztą książek, ale i tak ma wysoki poziom.
Zaczne od minusów, bo jest ich dużo.

- za dużo śmierci w tak krótkim czasie (np. śmierć Johnrocka). nie można ich "opłakać", bo kartke później myśli zaprząta co innego,
- bardzo dużo zbędnych wątków, Rachel przynudzała. Niby wszystko pisane w jakimś celu, ale jednak przynudzanie,
- bardzo dużo zbiegów okoliczności, wiem że Richard ma dużo szcześcia, ale prosze. Odzyskanie daru, kiedy jest potrzebny?
- drugi świat? Niby to jest początek naszego świata? Zrodzony ze zła? Bez zaświatów? Umieramy i nicość? BZDURA! I jeszcze wysłanie tam swojej siostry, no kpina!
- bestia, która wg mnie była potężna zniknęła jak gdyby nigdy nic.
- przemowa Richarda, długa, powtarza sie 500 razy "Nie ma powrotu", "Nie marnujcie życia" itd.

NAJWIĘKSZY MINUS!
- przepowiednia SHoty o dziecku, niby ma być następna część, ale gdzie ten Spowiednik?!(nierozwiązanie zagadki z wcześniejszych części)

plusy

+ Richard i JaLa, piękna rzecz. Czytało się na wdechu!
+ Pusta książka "Sekrety Czarodzieja Wojny". Zrozumiałem to w ten sposób, że Richard wie już wszystko. Nie ma sekretów, a nie zapisanem prawem jest "Prawidłowo wykonana sztuczka jest magią",
+ ślub Cary i jej teksty "Ale ja mogę go krzywdzić kiedy zechę?" Cała Cara, do tej pory śmiac mi sie chce,
+ Shota, na samym końcu mówi, że zabije Richarda jak wróci do kotliny.
+ powiązanie z wcześniejszymi książkami.
+ smierć Jaganga. Bez "poświęcenia sie dla świata". Najgorsza dla niego śmierć, zwykła. Bezimienny grób.Nic nie znacząca jednostka!

Nie zrozumiałe jest dla mnie proroctwo
+ "pewnego dnia ktoś zrodzony nie z tego świata będzi musiał go ocalić", Czytałem, że myślice ze odnosi się do "Reguły dziewiątek", a mnie się wydaje, że ktoś z naszego świata będzie musiał ocalić ich, ten magiczny. (nie czytalem reguły)
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Spowiedniczkę"?
PostNapisane: 2 maja 2011, o 06:56  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

atraxxx napisał(a):
Nie zrozumiałe jest dla mnie proroctwo+ "pewnego dnia ktoś zrodzony nie z tego świata będzi musiał go ocalić", Czytałem, że myślice ze odnosi się do "Reguły dziewiątek", a mnie się wydaje, że ktoś z naszego świata będzie musiał ocalić ich, ten magiczny. (nie czytalem reguły)


Nie tyle podejrzewamy ile zostało jasno określone czego tyczy sie przepowiednia w R9. Więc przeczytaj sobie (mimo że książka jest słaba) i tam będziesz miał wyjaśnione o co chodziło w tej przepowiedni.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Spowiedniczkę"?
PostNapisane: 2 maja 2011, o 09:47  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 9 mar 2011, o 14:56
Posty: 4
Offline

Eruanno napisał(a):

Nie tyle podejrzewamy ile zostało jasno określone czego tyczy sie przepowiednia w R9. Więc przeczytaj sobie (mimo że książka jest słaba) i tam będziesz miał wyjaśnione o co chodziło w tej przepowiedni.


Nie chce zaśmiecać tego tematu, ale proroctwo jak może tyczyć sie naszego świata skoro jest Wielką Pustką? Skąd wiadomo, że się ktoś narodzi jak prorocy są ślepi na nasz świat?
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Spowiedniczkę"?
PostNapisane: 2 maja 2011, o 10:00  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Tutaj toczyła sie dusza na temat proroctwa. Radziłbym jednak przeczytać najpierw R9 bo jest tam pare spojlerów.
A proroctwo nie toczy się nie świata pozbawionego magii ale tego z magią. Mogłobyć tak że prorok widział w swojej wizji że kiedyś świat będzie zagrożony ale ktoś go uratuje niestety nie będzie mógł dojrzeć kto to jest bo magia nie mogła sie w nim zaczepić ponieważ nie miał iskierki daru. A że nie "widział" tej osoby to uznał że pochodzi z innego świata. Taka jest moja na szybko wymyślana opinia :D


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Spowiedniczkę"?
PostNapisane: 27 maja 2011, o 23:05  
D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 21 maja 2011, o 18:03
Posty: 102
Lokalizacja: Warszawa Wawer
Offline

Chyba najlepsza.


"Jeśli chcesz wbić wrogowi nóż w plecy, najpierw musisz podejść wystarczająco blisko"
Verna Sauventreen
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Spowiedniczkę"?
PostNapisane: 19 cze 2011, o 17:52  
Avatar użytkownika

D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 27 lis 2010, o 17:54
Posty: 148
Lokalizacja: miasto pod Poznaniem
Offline

6
Za całokształt, niespodziewany koniec, nawiązania do PPM, itd.
Fajnie się czytało. Nie mogłam się oderwać od książki :lol:


Jestem ulubienicą Lorda Rahla
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Spowiedniczkę"?
PostNapisane: 24 lis 2011, o 20:53  
Avatar użytkownika

D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 5 lut 2010, o 11:51
Posty: 96
Lokalizacja: Wrocław
Offline

Jak dla mnie "Spowiedniczka" jest godnym finałem epickiej sagi jaką jest Miecz Prawdy.
Bardzo mnie wchłonęła. Wyjaśnione zostały dosłownie wszystkie wątki i stworzyły baaardzo spójną całość :)

Jak dla mnie 5+..
Zabieram pół oceny za fatalne tłumaczenie rebisu :/


Administrator:
Największej Polskiej Strony o Avatarze Jamesa Camerona
www.avatar.net.pl
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Spowiedniczkę"?
PostNapisane: 27 lis 2011, o 19:28  
Avatar użytkownika

cycMaper
Dołączył(a): 28 paź 2011, o 18:51
Posty: 494
Lokalizacja: Wrocław
Offline

6. Są momenty kiedy czyta się na stojąco (mecz finałowy). Dużo zwrotów akcji. Chociaż rozwiązania problemów wydają się troszkę naciągane nie ma to wpływu na wysoką ocenę.


Nie bój się potworów – po prostu ich wypatruj. Spójrz w lewo, spójrz w prawo, poszukaj pod łóżkiem, zerknij za kredens i do spiżarni, ale nie patrz w górę – ona nie znosi, gdy ktoś ją zauważa...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Spowiedniczkę"?
PostNapisane: 8 lip 2012, o 11:10  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 5 lip 2012, o 10:19
Posty: 56
Offline

5 bo ten tom mnie zawiódł . Tak wiem , zakończenie serii , niespodziewany zwrot akcji itd itp , ale jak dla mnie mało było nauki Richarda o mocy Ordena . 1/3 była na tyn temat poświęcona , a to przecień oststni tom . Zanim zacząłem go czytać , myślałem że Richard raz dwa ucieknie od Ładu i będzie próbował ukraść Szkatuły , będzie sie o nich uczył , walczył o nie.. i zawiodłem sie "Sekretami mocy czarodzieja wojny" . Swoją drogą jednak gra w Ja'La była ciekawa . Można było sie tego spodziewać , w końcu u Terrego nic sie nie dzieje od tak sobie . Super że był Gratch.. i szkoda że zaraz odleciał . Jak dla mnie , trochę za dużo tych zawodów . Dlatego nie 6 a 5 .


Masz wolną wolę , możesz kochać lub zabić
Wybrać śmierć lub życie , miłość lub nienawiść

Mezo - Kochaj albo giń
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Spowiedniczkę"?
PostNapisane: 24 maja 2013, o 10:31  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 2 mar 2013, o 10:30
Posty: 26
Offline

Po przeczytaniu Spowiedniczki z chęcią dałbym 6. Dałem jednak 'zaledwie' 5, które okrasiłbym dodatkowym plusem :D. Mówię z chęcią ponieważ książka niesamowicie trzymała w napięciu. Cały czas wiele się działo, naprawdę aż nie chciało się odrywać od książki. Bardzo fajnie czytało się nt. pobytu Richarda w obozie Ładu i meczów Ja'la. Bardzo, bardzo zawiodłem się jednak na tym w jaki sposób Terry postanowił rozwiązać problemy naszych bohaterów. Była bestia.. bach!.. i już nie ma, była Six.. bach! i już nie ma, był Ład.. bach!.. i już nie ma. Oczywiście pomoc zawsze przychodziła idealnie na czas co do sekundy tak jak np. przywrócenie mocy Richarda, zjawienie się Shoty... Trochę to trywialne. Kilka wcześniejszych tomów dało się ominąć bądź podczepić pod inne, lecz ten NALEŻAŁO wręcz rozwinąć. Czekałem jednak na fizyczną walkę z Ładem i trochę się zawiodłem ;)

Liczę, że czytając to co napisałem pomożecie mi się dowiedzieć jednej zastanawiającej mnie sprawy. Mianowicie, dlaczego Jagang nigdy nie dostrzegł Richarda w obozie? Przecież malunki, które rzekomo miały go chronić przed rozpoznaniem posiadał jedynie w czasie meczów Ja'La. Nie wierzę np. że nie obserwował sytuacji oczami ludzi, którzy w nocy zakradli się do Richarda aby go zabić.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Spowiedniczkę"?
PostNapisane: 24 maja 2013, o 11:25  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Trendy napisał(a):
Liczę, że czytając to co napisałem pomożecie mi się dowiedzieć jednej zastanawiającej mnie sprawy. Mianowicie, dlaczego Jagang nigdy nie dostrzegł Richarda w obozie? Przecież malunki, które rzekomo miały go chronić przed rozpoznaniem posiadał jedynie w czasie meczów Ja'La. Nie wierzę np. że nie obserwował sytuacji oczami ludzi, którzy w nocy zakradli się do Richarda aby go zabić.

Po pierwsze Jagang nigdy nie spotkał się z Richardem twarzą w twarz jedyna sytuacja kiedy mógł się Richardowi przyjrzeć to wtedy kiedy Ulicia i reszta naszych uroczych siostrzyczek opiekunka składała Richardowi przysięgę. Jak wiemy Jagang był bardzo niegrzeczny i podsłuchiwał prywatne rozmowy :D A wtedy widział go tylko przez chwile (zresztą cudzymi oczami to pewnie nie tak dokładnie jak swoimi) no i od tego czasu minęło prawie dwa lata więc Richi trochę tam się zmienił na pewno.
Po drugie w obozie ładu przebywało milion ludzi. Jagang miał swój sektor i jego się tylko trzymał i raczej nie chodził sobie po reszcie obozu bo go zwykli ludzie nie interesowali. No chyba że jakieś ważne sprawy go wzywały do innej części obozu. Spotkanie jednego człowieka w takim gąszczu to jak znalezienie ziarenka soli na pustyni. A i Richard na pewno nie był głupi i tez starał się na pewno trzymać z dala od sektora imperialnego jak i od wszelkich sióstr czy to światła czy to mroku.
Po trzecie co się tyczy tego że mógł go rozpoznać oczami swoich zawodników. No mógł ale nie patrzył ich oczami z jednego prostego powodu. Nie widział sensu a wchodzenie do umysłu człowieka bez daru sprawiało mu duży problem tak więc szkoda zachodu sprawdzać czy jego ludzie zabili jakiegoś tam rozgrywającego drużyny przeciwnej który jest nikim. Bo skąd by mogłoby mu przyjść do głowy że po jego obozie kroczy sobie sam Lord Rahl. Na pewno miał jakieś ciekawsze zajęcia od tego :D


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Spowiedniczkę"?
PostNapisane: 25 maja 2013, o 14:02  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 25 maja 2013, o 13:49
Posty: 10
Lokalizacja: Pałac Ludu, D'Hara
Offline

Ja daję 6. Według mnie, jest to jedna z najlepszych części całej serii i po prostu kocham jej zakończenie :D


"Nikt z was nie musi klękać ani przede mną, ani przed nikim innym. Wasze życie należy tylko do was. Powstańcie i przeżyjcie je."


"Nie istnieje czyste dobro ani czyste zło, a przede wszystkim w człowieku. I najlepsi z nas mają a na sumieniu niegodziwe myśli czy uczynki, i w najgorszych drzemie jakaś cnota. Przeciwnik nie popełnia niecnych uczynków dla nich samych. Zawsze ma jakiś powód, który w jego oczach stanowi usprawiedliwienie."
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Spowiedniczkę"?
PostNapisane: 19 paź 2013, o 22:39  
Avatar użytkownika

Mściwa
Dołączył(a): 24 sie 2013, o 20:44
Posty: 171
Lokalizacja: Oława/ Wrocław
Offline

Moim zdaniem była nudna i zakończenie było naciągane. Jedna z najgorszych części Terrego.
Plusy
to gra Richarda w Ja'La
zaskoczyło mnie że kluczem był Miecz Prawdy


"Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody."

"Możesz zniszczyć tych, co mówią prawdę, lecz prawdy nie zniszczysz."

"Znacznie trudniej jest sądzić siebie niż bliźniego. Jeśli potrafisz dobrze siebie osądzić, będziesz naprawdę mądry"
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

World of Warcraft phpBB template "WoWMaevahEmpire" created by MAËVAH (ex-MOONCLAW) for EMPIRE guild (v3.0.8.0) - wowcr.net : World of Warcraft styles & videos
© World of Warcraft and Blizzard Entertainment are trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment, Inc. in the U.S. and/or other countries. wowcr.net is in no way associated with Blizzard Entertainment.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL