Teraz jest 15 lis 2019, o 04:35



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Kościół
PostNapisane: 16 maja 2010, o 17:05  
Avatar użytkownika

Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 10 maja 2010, o 17:17
Posty: 19
Offline

Czy wam też się wydaje że kościół robi nas w balona :?: znaczy się że najpierw mówią że bóg tak kazał i że nie wolno zabijać ludzi a tu krucjaty inkwizycja albo że nie wolno kraść a tu składki itp.
No normalnie się jeszcze wtrącają i przez to ze szkoły myśmy nie pojechali na Avatar 3D a w 3D całkiem spoko bym se opaczył no i polityka wtrącają tam gdzie ich nie trza i gdzie ich nie chcą nie no wnerwiłem się :evil:


" Ludzie są głupi-pierwsze prawo magii "
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 16 maja 2010, o 17:20  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 3 lut 2010, o 21:51
Posty: 200
Lokalizacja: Wrocław
Offline

Yyyyyym... nie rozumiem, dlaczego nie pojechaliście na Avatar przez Kościół. Jakoś tak mi się nie wydaje, żeby istniał konflikt interesów. Za bardzo nie rozumiem, co masz na myśli. Za inkwizycję Kościół niejednokrotnie przepraszał, a krucjaty niewiele miały wspólnego z religią, raczej z chęcią zysku i polityką. A właśnie, co do polityki: Kościół wtrąca się w momencie, gdy ktoś zaczyna podważać jego nauki. Może i są wyjątki od tej reguły, ale wtedy nie jest to Kościół jako całość, a zwyczajnie fanaberie poszczególnych osób, które przez religię poszukują władzy. Dokładnie tak jak podczas krucjat.
W każdym razie takie jest moje zdanie, wolę zauważać to, co Kościół robi dobrego dookoła, bo tego jakoś nie zauważają ludzie narzekający na Radio Maryja. Kościół to nie tylko staruszki w beretach i wyzywanie z ambony jacy to ludzie są źli...


Nea we wszystkich przypadkach: M: Nea, D: Nei, C: Nei, B: Neę, N: Neą, Msc: Nei, W: Neo ;]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 16 maja 2010, o 17:31  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Nie żebym był jakimś fanatykiem czy coś ale zaczynają powoli mnie wkurzać te ciągłe narzekania na Kościół i t ciągłe wypominanie krucjat i inkwizycji, Wymyślcie coś nowego.
Co do krucjat podam ci taki przykład. Nie wiem czy masz dziewczynę ale załóżmy że tak. Zapewnie nosisz jej zdjęcie w portfelu. Wyobraź sobie taką sytuacje pokazujesz znajomemu zdjęcie swojej dziewczyny a on zamiast powiedzieć że ładna czy coś w tym stylu, pluje na to zdjęcie targa je itp. Po czymś takim to ja napewno kolesiowi dałbym w zęby tak samo było z reakcją chrześcijan na to co Muzułmanie robili w miejscu dla nich świętym. trochę tam było mordowania niewinnych ale to już tylko wina lokalnych władców.
Co do Inkwizycji podaj mi choć jeden przykład kiedy inkwizycja kogoś zabiła. Bo inkwizycja miała za zadanie znajdowania heretyków i czarownic a tych to już nie oni palili tylko władza świecka. Chyba że masz na myśli inkwizycje hiszpańską ale ta była podległa królowi i królowej nie kościołowi.
Co do składek na jakiej podstawie porównujesz ją do kradzieży. Kościół musi przecież opłacić wszystkie swoje wydatki.
Co do wtrącania się. A kto w tym świecie nie wtrąca się.
O Nea mnie troche uprzedziła


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 16 maja 2010, o 17:35  
Avatar użytkownika

Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 10 maja 2010, o 17:17
Posty: 19
Offline

Ja się nie wtrącam a poza tym nie nawet o to mi chodzi że robią to co robią ale czy cokolwiek zrobią muszą to robić w imię boga??


" Ludzie są głupi-pierwsze prawo magii "
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 16 maja 2010, o 17:40  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Jacko napisał(a):
Ja się nie wtrącam a poza tym nie nawet o to mi chodzi że robią to co robią ale czy cokolwiek zrobią muszą to robić w imię boga??

A co mówią nam na kogo mamy głosować bo bóg nam tak każe?


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 16 maja 2010, o 17:45  
Avatar użytkownika

Czarodziej(ka)
Dołączył(a): 25 kwi 2010, o 21:14
Posty: 510
Offline

IMO @Jacko zachowujesz się jak sfrustrowany nastolatek, który się buntuje bo jego rodzice zmuszają go do chodzenia do kościoła w deszczową niedziele. Jak chcesz rozpoczynać dyskusje na ten temat, to użyj odpowiednich argumentów (na poziomie). Od razu też powiem, że jestem ateistą, i też mam wiele do zarzucenia "współczesnemu" kościołowi, ale jak mam ochotę na dyskusje to używam innych argumentów, współczesnych a nie takich sprzed kilkuset laty. Jako, że w obecnym punkcie mojego życia nie mam ochoty na takie rozmowy to jest mój ostatni post. Nie chodziło mi o obrażanie ciebie, ale doradzenie abyś użył jakiś argumentów na poziomie.


Piszcie co chcecie, ja i tak uważam, że serial jest wypasiony :D HA!
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 16 maja 2010, o 17:56  
Avatar użytkownika

Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 10 maja 2010, o 17:17
Posty: 19
Offline

dobra argumenty nie były dobre poniosło mnie ale głównie chodziło mi o to że wiara jest ślepa ludzie robią coś bo tak jest i wszyscy tak robią i tyle (no poza wiarą też się tak zdarza) i pierwsze prawo magii działa!!!


" Ludzie są głupi-pierwsze prawo magii "
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 16 maja 2010, o 18:19  
Strażnik granicy
Dołączył(a): 13 mar 2010, o 21:43
Posty: 60
Offline

Jacko, a kto Ci każe? Wiara to sprawa w pełni indywidualna, a z Twojej powyższej wypowiedzi widzę, że nie masz, z całym szacunkiem, na ten temat żadnych argumentów, a tylko powtarzasz wyświechtane, nijak mające się do rzeczywistości slogany. A, co do tego ma I prawo magii, jeśli można wiedzieć? O ile pamiętam, brzmiało ono "Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda". Rozumiem, że nie wierzysz w Boga, masz do tego prawo, ale tak samo nie możesz udowodnić, że nie istnieje. Nie myl fikcji literackiej z życiem realnym, idąc Twoim tropem można to samo powiedzieć o każdej religii czy o ateistach, czy o kimkolwiek innym. Tak nawiasem, chyba też nie masz pojęcia o realiach współczesnego świata, skoro twierdzisz, że "tak jest i wszyscy tak robią".
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 16 maja 2010, o 18:26  
Avatar użytkownika

Spowiedniczka
Dołączył(a): 12 mar 2010, o 15:07
Posty: 934
Lokalizacja: Węgierska Górka
Offline

O kościele można długo dyskutować, co zrobił dobrze, co źle, a kiedy nic nie robił. Krucjaty i Inkwizycja jest niewątpliwie czymś złym, ale z tego co powiedział nam kiedyś ksiądz na religii, (swoją drogą, spoko koleś. :)) było to spowodowane "złą interpretacją Pisma Świętego." Czy to jest prawda czy nie, zbytnio mnie to nie interesuje, bo taka odpowiedź będzie zawsze dobra. Coś zrobiliśmy źle i ludzie się buntują? Powiemy, że źle zinterpretowaliśmy Biblię i mamy spokój. Najlepiej jednak wyrobić sobie własny pogląd na kościół.
@Eruanno
"Ks. Grzegorz Ryś w swoim haśle "inkwizycja" w 30-tomowej Encyklopedii PWN podaje, że "zachowane fragmentarycznie źródła wskazują, że wyrokiem śmierci (z reguły przez spalenie na stosie) kończyło się ok. 5% wszystkich dochodzeń"."
Krucjaty też kończyły się masakrami i lokalni władcy nie mieli tam nic do gadania.


Chcesz poznać tajemnicę wiecznego szczęścia? Patrz na stronę 246.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 16 maja 2010, o 18:38  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 19 lut 2010, o 15:54
Posty: 234
Lokalizacja: Kraków
Offline

Ja jeszcze radzę Ci używać jakichkolwiek! zasad interpunkcji bo naprawdę ciężko czyta się takie posty ;)
Odnośnie kwestii merytorycznych to zgadzam się z przedmówcami.
Mamy wolny kraj, wolność wyznania a ponieważ Kościół ma dominującą pozycję w naszym społeczeństwie, to chyba nie dziwne, że starają się to utrzymać?
Jedyne to czego mogę się przyczepić to fakt na siłę zachowywania status quo i udawania, że w samym Kościele nie dzieje się nic złego i zatajania niekorzystnych informacji.
Chciałabym również, aby kler nie mieszał się w politykę, ale jeśli podczas każdej ważniejszej państwowej uroczystości musi być ksiądz to nie ma się co dziwić obecnym stanem rzeczy.
Tym bardziej, że mamy demokrację, a większość w naszym kraju to katolicy
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 16 maja 2010, o 21:47  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 3 maja 2010, o 10:58
Posty: 34
Lokalizacja: Gdańsk
Offline

Impuls napisał(a):
Chciałabym również, aby kler nie mieszał się w politykę


A tak pomyślmy przez chwilę co byłoby gdyby Jan Paweł II nie wmieszał się w politykę i nie pomógł nam wykurzyć komunizm z naszego kraju. Bez Jego wsparcia śmiem wątpić żebyśmy odnieśli taki sukces. Rozumiem że miałaś na myśli, że dobrze byłoby gdyby księża nie wykorzystywali wiary w celu np. promowania konkretnej partii itp. Ale chciałem też zauważyć że wszystko na swoją drugą stronę medalu.

Nie rozumiem jak można porównywać kradzież ze składkami (domyślam się że chodzi o ofiarę). Nikt z nożem przy gardle nie stoi i mówi że ma się wrzucić na tacę. Jeśli to robisz to jest to Twoja dobra wola i od Ciebie zależy ile dasz. A wydaje mi się, że jednak fajnie jest gdy w kościele jest ciepło w zimę (a przynajmniej nie jest zimno aż tak), są kwiaty, organista itp itd i jednak chyba warto dać coś od siebie na ten cel.

Wydaje mi się że wiara z reguły jest ślepa, gdybyśmy byli pewni że Bóg istnieje to nie nazwalibyśmy tego wiarą. Co do tego że "tak jest i wszyscy tak robią" to według mnie to możliwe że faktycznie jak jesteśmy młodzi to nie mamy za dużego wyboru bo decyzję podejmują za nas rodzice/opiekunowie, ale osobiście jestem wdzięczny, że jestem katolikiem. Zresztą jak jesteśmy dorośli to możemy sami o sobie decydować w każdej sprawie, jeśli nie chcemy wierzyć to nie wierzymy, jeśli wierzymy to jest to nasza decyzja.

A jeżeli już naprawdę wątpić w istnienie Boga, to chyba lepiej jest jak wierząc w Boga miało się okazać że Bóg nie istnieje niż odwrotnie.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 17 maja 2010, o 17:29  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 15 maja 2010, o 12:14
Posty: 17
Lokalizacja: mniej więcej Wrocław
Offline

Nerya napisał(a):
Rozumiem, że nie wierzysz w Boga, masz do tego prawo, ale tak samo nie możesz udowodnić, że nie istnieje.

Nauka nie zajmuje się udowadnianiem, że czegoś nie ma. Stara się wyjaśnić przyczyny zjawisk obserwowalnych. W kwestii bogów nauka ma od dawna odpowiedź gotową. Taką jaką Laplace udzielił Napoleonowi na pytanie "dlaczego w jego mechanice nieba nie ma wzmianki o Bogu?" Sire, ta hipoteza nie była mi potrzebna.
Odnośnie udowadniania nieistnienia. Czy mogłabyś udowodnić nieistnienie krząpieli grzeniastych? Nic nie ważą, nie są obserwowalne, a jedynie pośredniczą w czymś, co my uważamy za prawa przyczynowe.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 17 maja 2010, o 17:45  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 15 maja 2010, o 12:14
Posty: 17
Lokalizacja: mniej więcej Wrocław
Offline

Drakist napisał(a):
A tak pomyślmy przez chwilę co byłoby gdyby Jan Paweł II nie wmieszał się w politykę i nie pomógł nam wykurzyć komunizm z naszego kraju.

Pomyślmy co by było, gdyby nie poparł Reagana w walce z komunizmem za cenę wyrzeczenia się przez USA kontroli narodzin w krajach III świata? Te hordy niewykształconych 30-40 latków bez perspektyw na godziwe życie ale za to z pretensjami do Zachodu to temu panu w dużej mierze zawdzięczamy.
Jego "zasługi" można już zauważyć z okresu zanim został papieżem. Encyklika Humanae Vitae jest w ok 80% jego autorstwa. Gdyby nie jego elokwencja przeważyłyby głosy kardynałów dopuszczające antykoncepcję. Zastanawiam się po co mu to było i najlepiej pasuje głos Nietzschego. Kościół potrzebuje ciągłej winy ludzi, żeby móc na trochę oddalić cierpienie z tego powodu, ale nie wyleczyć z tego cierpienie. Grzech jest potrzebny Kościołowi do istnienia. A inne grzechy już wyblakły. No bo kto dzisiaj powie, że obcował z diabłem? Albo inne modne kiedyś grzechy?
Postać JPII ciąży mocno na Kościele w Polsce. Wielu księży zachowuje się tak, jakby im się wszystko należało. Jakby mogli jedynie żądać od innych i obrazą jest, gdy nie dotrzymują wszystkiego natychmiast.

Cytuj:
A jeżeli już naprawdę wątpić w istnienie Boga, to chyba lepiej jest jak wierząc w Boga miało się okazać że Bóg nie istnieje niż odwrotnie

Ale to już było...
Zakład Pascala.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 18 maja 2010, o 10:17  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 13 kwi 2010, o 20:52
Posty: 11
Offline

Jacko, zgadzam się z Tobą w 100% . W pierwszym poście obiektywnie oceniłeś sytuację, odnoszę takie same wrażenie. Do innych wypowiedzi nie będę się odnosił. Proszę zauważyć, że większość mimo dobrej argumentacji, wkracza w inną materię. Są nie na temat.


http://www.youtube.com/watch?v=1YwXAo6_nU0
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 18 maja 2010, o 14:04  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 19 lut 2010, o 15:54
Posty: 234
Lokalizacja: Kraków
Offline

imm napisał(a):
Jacko, zgadzam się z Tobą w 100% . W pierwszym poście obiektywnie oceniłeś sytuację, odnoszę takie same wrażenie. Do innych wypowiedzi nie będę się odnosił. Proszę zauważyć, że większość mimo dobrej argumentacji, wkracza w inną materię. Są nie na temat.

obiektywne?
a więc też uważasz, że branie składek to kradzież?
brak słów po prostu...
ksiądz to tez człowiek i musi z czegoś żyć pełniąc swoją służbę, troszczyć się o kościół itp
to jego zawód
czy lekarza też nazwiesz złodziejem ponieważ bierze pieniądze za swoje leczenie?

krucjaty

wśród tego całego zamieszana związanego z nawracaniem i zabijaniem niewiernych, zapominacie, że to właśnie oni muzułmanie pierwsi najechali na ziemie chrześcijańskie, przed powstaniem islamu wiele państw leżących na bliskim wschodzie i w północnej Afryce było chrześcijańskich, do dziś w Egipcie istnieje Kościoł Koptyjski a w Libanie mieszka bardzo wielu chrześcijan
oczywiście dochodziło do rozlewu krwi, zawsze na wojnie dochodzi, szczególnie, że to było średniowiecze
zresztą Kościół nie raz o to przepraszał ( a jakoś muzułmanie za te wszystkie ataki terrorystyczne już nie) ale trzeba pamiętać, że krucjaty miały za zadanie obronienie naszej cywilizacji europejskiej i religii chrześcijańskiej

Inkwizycja

tak jak wcześnie zauważono, z rąk samej Inkwizycji nie zginęło tylu ludzi co z rąk świeckich sądów
podobno ludzie modlili się, aby to Inkwizycja ich sądziła bo najwyżej zostali by wyegzorcyzmowani a nie zabici i mieliby większą możliwość przeprowadzenia w miarę obiektywnego procesu

nie można sadzić do końca tych rzeczy miarą dzisiejszych standardów
Kościół się zmieniał i świat także ;)

a co do polityki to zgadzam się, ze Kościół nie musi się w takim stopniu wtrącać, najlepiej gdyby w ogóle nie miał nic z nią wspólnego i z państwem, ale jak wcześniej napisałam to nie jest takie proste i tradycja w tym akurat przypadku odgrywa bardzo ważną rolę

co do zakazu wyjazdu na Avatara : żaden ksiądz nie miał prawa wam zabronić i mam nadzieję, że takie sytuacje będą się coraz rzadziej zdarzały
jednak nie tylko ksiądz ponosi za to odpowiedzialność
co ze szkołą, z nauczycielami?
ksiądz nie może nimi rządzić, a to że dyrekcja ugięła się do jego woli też o nich dobrze nie świadczy
a komitet rodzicielski?
jakoś nie mogę sobie wyobrazić, ze jeden ksiądz czy też określone środowisko dyktuje wam co robić a co nie

gdzie społeczeństwo obywatelskie?
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 18 maja 2010, o 14:14  
Avatar użytkownika

Nocny Ognik
Dołączył(a): 21 kwi 2010, o 13:04
Posty: 354
Lokalizacja: Zaborze
Offline

może lepiej byłoby zapytać dlaczego wam zabronił, jaki był powód takiej decyzji?
poza tym, nie wydaje mi się żeby ksiądz miał taki wpływ na szkołę, dyrekcje czy nauczycieli,
widocznie podpadliście, ksiądz się poskarżył i nie jedziecie.


"Nie wymachuj toporem na oślep..."
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 18 maja 2010, o 18:20  
Strażnik granicy
Dołączył(a): 9 lut 2010, o 21:24
Posty: 58
Offline

Osobiście nie mam nic do Kościoła, dopóki nie dotyka mnie osobiście jego 'plaga' (bez urazy drodzy parafianie). Istnieje wiele kwestii co do których mam wątpliwości, ale raczej nie będę się o tym rozpisywać. Jeśli ludzie mają potrzebę zrzeszania się w tej instytucji - proszę bardzo, ich wybór, ale nie życzę sobie aby ów instytucja właziła do mojego ogródka.
Tak na marginesie: jak ksiądz, osoba, która nigdy nie miała rodziny, żyje w celibacie na plebanii albo gdzieś tam, może mi tłumaczyć jak mam żyć i jak powinna wyglądać prawidłowa rodzina? Chyba takich rzeczy nie da się nauczyć z książki, nie ważne jak święta by była. Nie rozumiem po co ten cały cyrk z celibatem. To chyba jakaś forma wyrzeczenia na rzecz Boga, tak? Poprawcie mnie, jeśli się mylę. Ale jeśli ktoś chciałby w ten sposób oddać się całkowicie Bogu to powinien być jego osobisty wybór, a nie nakaz. Równie dobrze można głosić tzw. Słowo Boże mając żonę i dzieci, jak np. pastor w kościele protestanckim. Przecież ksiądz to też człowiek i ma jakieś podstawowe potrzeby (odsyłam do piramidy Maslowa).
Nie żebym tu kogokolwiek broniła czy buntowała. Sory Batory, nie moja wiara, nie moje korytko ^^
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 18 maja 2010, o 18:26  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 13 kwi 2010, o 20:52
Posty: 11
Offline

Impuls napisał(a):
imm napisał(a):
Jacko, zgadzam się z Tobą w 100% . W pierwszym poście obiektywnie oceniłeś sytuację, odnoszę takie same wrażenie. Do innych wypowiedzi nie będę się odnosił. Proszę zauważyć, że większość mimo dobrej argumentacji, wkracza w inną materię. Są nie na temat.

a więc też uważasz, że branie składek to kradzież?

Nie, oczywiście nie uważam tak. Nie odebrałem słów: " nie wolno kraść a tu składki ", jako oskarżenie kościoła o kradzież, a faktycznie, może powinienem był, przyznaję się do błędu. Resztę podtrzymuję.
Żebyście mnie więcej źle nie zrozumieli, uargumentuję swoją postawę.
Czy USA można nazwać krajem biednym, tylko dlatego, że ma największy na świecie dług publiczny? Nie można. Czy rocznego Fiata, można uznać za wyposażonego w nowszą technologię niźli 5 letnie Ferrari, tylko dlatego, że jest AŻ pięć razy młodszy? Nie można. Czy o 40letnim milionerze można powiedzieć, że jest lepszy od 20letniego studenta z osiedla, tylko dlatego, że posiada grubszy portfel? Nie można. Tak samo, czy można nie dostrzegać błędów, wad, niedoskonałości (domniemam, że właśnie ogólnie o niedoskonałości, a nie tylko tacę i inkwizycję, chodziło autorowi tematu) kościoła oraz reprezentujących go księży, poczynając od pedofilii poprzez afery polityczne i majątkowe, na lustracyjnych skończywszy, czy można zatracać wobec niego obiektywizm tylko dlatego, że stoi na czele religii oraz został wyznaczony do głoszenia spuścizny Jezusa? W mojej opinii nie można, co więcej sądzę, że tych zagadnień w ogóle nie powinno się łączyć. Dlatego apeluję, nie łączmy ich.
Kolejna sprawa. Myślę, że warto zdobyć się na refleksję, czy aby na pewno ludzie wierzą jeszcze z potrzeby zbawienia i miłości do Boga, a nie tylko z tradycji zawartej w polskiej kulturze by wierzyć, z potrzeby przyjęcia pewnej formy narzuconej przez lokalną społeczność, by nie zostać odrzuconym, czy nie wierzą temu, że inni wierzą, bo tak jest dobrze, bo tak kościół karze itp. W mojej ocenie jeśli wiara tych ludzi jest szczerą, taką jaką być powinna, to nie sądzę, żeby uargumentowany, konstruktywny krytycyzm wobec kościoła mógł: po pierwsze urazić ich, po drugie zachwiać w jakiś sposób wiarę. Dlatego popieram go.
Tyle treści dotyczącej sedna sprawy. Dla pewności wyjaśniam jeszcze tylko, że używając słowa "kościół" miałem namyśli instytucję odpowiedzialną za zarządzanie religią katolicką, reprezentowaną przez księży itp., a nie wspólnotę wierzących.
To wszystko ode mnie w tym temacie, Imm.


http://www.youtube.com/watch?v=1YwXAo6_nU0
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 18 maja 2010, o 20:01  
Avatar użytkownika

D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 4 mar 2010, o 17:28
Posty: 94
Offline

Nea napisał(a):
Yyyyyym... nie rozumiem, dlaczego nie pojechaliście na Avatar przez Kościół. Jakoś tak mi się nie wydaje, żeby istniał konflikt interesów. Za bardzo nie rozumiem, co masz na myśli. Za inkwizycję Kościół niejednokrotnie przepraszał, a krucjaty niewiele miały wspólnego z religią, raczej z chęcią zysku i polityką. A właśnie, co do polityki: Kościół wtrąca się w momencie, gdy ktoś zaczyna podważać jego nauki. Może i są wyjątki od tej reguły, ale wtedy nie jest to Kościół jako całość, a zwyczajnie fanaberie poszczególnych osób, które przez religię poszukują władzy. Dokładnie tak jak podczas krucjat.
W każdym razie takie jest moje zdanie, wolę zauważać to, co Kościół robi dobrego dookoła, bo tego jakoś nie zauważają ludzie narzekający na Radio Maryja. Kościół to nie tylko staruszki w beretach i wyzywanie z ambony jacy to ludzie są źli...


No ja właśnie też tego zbytnio nie kumam.Kościól a krucjaty to dwie zupełnie inne rzeczy.Niektórzy naprawdę przez Kościół dążą niepowstrzymanie do władzy.To trochę dziwne...


"υ¢zυ¢ια яzą∂zą яσzυмєм." - тяzє¢ιє ρяαωσ мαgιι ."
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 19 maja 2010, o 14:18  
Filar Świata
Dołączył(a): 31 sty 2010, o 11:53
Posty: 885
Offline

HunT3r napisał(a):
Tak na marginesie: jak ksiądz, osoba, która nigdy nie miała rodziny, żyje w celibacie na plebanii albo gdzieś tam, może mi tłumaczyć jak mam żyć i jak powinna wyglądać prawidłowa rodzina? Chyba takich rzeczy nie da się nauczyć z książki, nie ważne jak święta by była. Nie rozumiem po co ten cały cyrk z celibatem. To chyba jakaś forma wyrzeczenia na rzecz Boga, tak? Poprawcie mnie, jeśli się mylę. Ale jeśli ktoś chciałby w ten sposób oddać się całkowicie Bogu to powinien być jego osobisty wybór, a nie nakaz. Równie dobrze można głosić tzw. Słowo Boże mając żonę i dzieci, jak np. pastor w kościele protestanckim. Przecież ksiądz to też człowiek i ma jakieś podstawowe potrzeby (odsyłam do piramidy Maslowa).
Nie żebym tu kogokolwiek broniła czy buntowała. Sory Batory, nie moja wiara, nie moje korytko ^^

Ksiądz wybiera swoją drogę (kapłaństwo). Dobrowolnie decyduje się na celibat. Moim zdaniem dobrze, że on obowiązuje. Osoba mająca dzieci i rodzinę boi się o nich i martwi. Stara się zapewnić im dobrą przyszłość. W takich warunkach ksiądz nie mógłby się skupiać na swojej posłudze - głoszeniu Ewangelii.
Teraz może taki przykład, to tylko wymysł twórców, ale oddaje prawdę: Anakin Skywalker (Star Wars) przeszedł na Ciemną Stronę z powodu lęku o swoją żonę, że ją straci. Jako Jedi też powinien nie zawierać związku, a każdy zna skutki złamania tej zasady.

Co do grzechów popełnianych przez księży, czy nawet patologii, to oni też są ludźmi. Możliwe, że po prostu nie powinni przyjmować święceń.


Pozdrawiam wszystkich :D
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 20 maja 2010, o 02:11  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 8 lut 2010, o 16:33
Posty: 283
Lokalizacja: Gdynia
Offline

Patiku napisał(a):
Ksiądz wybiera swoją drogę (kapłaństwo). Dobrowolnie decyduje się na celibat. Moim zdaniem dobrze, że on obowiązuje. Osoba mająca dzieci i rodzinę boi się o nich i martwi. Stara się zapewnić im dobrą przyszłość. W takich warunkach ksiądz nie mógłby się skupiać na swojej posłudze - głoszeniu Ewangelii.


W takim wypadku proponuje aby zajął się głoszeniem Ewangelii. Zdarzały się sytuacje, że księża starali się, a co niektórzy dalej się starają, ingerować w życie parafian, a nawet ludzi innego wyznania, ewentualnie nie wierzących.
Chociażby taki przykład, było głośno o tym. Ksiądz wyczytał nazwiska, "na głoszeniu Ewangelii", dzieci które nie uczęszczały na zajęcia z Religi. Przecież to jawne włażenie w brudnych butach do czyjegoś domu! O! ;)

Dla mnie religia i jej wyznawcy, cała ta otoczka(za i przeciw) może sobie istnieć. Mogą mówić swoim wyznawcą, parafianom, co im się żywnie podoba. Głoście słowo Boże, jest mi to na rękę jak najbardziej. Komuś się nie podoba co głosi kościół? To próbujcie to zmienić, mnie to nie rusza, i nie ruszy na pewno. Póki nie stoją mi na drodze, nie starają się nawracać - nie zwracam na nich uwagi. :) Tylko podczas jakiejś procesji, jak będziecie przechodzić koło mojego okna, bądźcie trochę ciszej - cenie sobie spokój. :)


"Mijam ich, jestem świadkiem naocznym.
Jak nie Hagel w windzie, to Platon w nocnym.
Kant wiezie mnie taksówką, Nietzsche mieszka w każdym bloku.
Świat jest pełen filozofów."
— Łona
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 21 maja 2010, o 11:27  
Avatar użytkownika

Kapłan Kości
Dołączył(a): 31 sty 2010, o 08:55
Posty: 246
Lokalizacja: Styków/radom
Offline

To może ja się też wypowiem jako "prawie" ksiądz...
Wiele z waszych postów mnie cieszy bo wyjaśniacie co to jest Kościół lepiej ode mnie :)
Co do celibatu Patiku ma 100% słuszność, jak by ktoś chciał uzasadnienie Biblijne życia w celibacie (w ogólności a nie tyczącą się tylko księży) to znajduje się ona w 1Kor7,25-40... A wybór między małżeństwem a celibatem dla księdza występuje w Kościele Greko-katolickim, czyli też naszym:), tyle że aktualnie 99% księży greko-katolickich z własnego wyboru żyje w celibacie...
Co do wszelkich zboczeń bo tak to trzeba nazwać jakie występują wśród księży to jestem za jak najsurowszym karaniem... co zresztą papież B XVI już wprowadza w życie... można by się teraz kłócić dlaczego tak późno, ale ja uważam, że raczej nikt się nie chwali swoimi zboczeniami i sam Kościół(który nie jest równoznaczny z księżmi, a księża są tylko jednym z jego elementów) późno się o tym dowiaduje...

Że księża mają skłonności do rządzenia to można powiedzieć z jednej strony wina samych wiernych, gdyż bardzo rzadko (przynajmniej z mego doświadczenia) biorą udział w życiu parafii, typu "nie rozumiemy Biblii to może by nam ksiądz wytłumaczył", zorganizujmy jakiś wyjazd, lub zróbmy cokolwiek jako parafia. Najczęściej jeśli ksiądz sam czegoś nie wymyśli to nikt się nie ruszy...
A z drugiej strony bierność księży często może być spowodowana obawą przed nie powodzeniem, przed ludzką krytyką... że włoży w jakieś dzieło serce i sporo pracy, a ludzie po prostu go oleją... ksiądz też człowiek i ma uczucia...
Co do mieszania się Koscioła do polityki, to jestem zdania że kapłan nie powinien mówić na jaką partię wierni mają głosować, ale mówić jakimi cechami, przymiotami powinien cechować się prawdziwy katolik... a to że należy głosować na tych co mają takie same poglądy jak my tzn. ludzie, to chyba oczywiste... np. będąc przeciwko aborcji nie będę głosował na osobę, która jest za aborcją...
Na razie tyle wystarczy... :)


GG: 2486773 :D

Zaan waży już 91kg :)
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 28 maja 2010, o 08:55  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 6 kwi 2010, o 09:45
Posty: 226
Lokalizacja: Warszawa
Offline

To ja też włączę się do dyskusji, jestem przeciwko Kościołowi czyli chyba w mniejszości. Nie będę się rozwodzić nad wszytkimi zarzutami które OSOBIŚCIE do niego kieruje. Powiem tylko o tym co mnie jako obywatela, a nie człowieka denerwuje, wkurza i doprowadza do szału. Nie rozumiem dlaczego:
1. Z moich podatków buduje się Świątynię Opatrzności Bożej (budowa trwa już nie wiem ile lat, końca nie widać, a m.st. Warszawa i budżet państwa ciągle daje na to kasę. (Sorry, ale nie po to pracuję żeby oddawać cześć moich pieniędzy na coś czego nie akceptuję i szczerze mówiąc nie chcę widzieć w przestrzeni publicznej).
2. Dlaczego nie wprowadzimy podatku od przynależności (kiepsko to brzmi, ale w tej chwili nie wiem jak go inaczej nawać) do Kościoła i wtedy pieniądze na takie cele jak opisany powyżej byłyby przekazywane od wiernych.
3. Wystawy antyaborcyjne na ulicach miast - katolicy w Polsce gdy tylko ktoś coś powie na ich wspólnotę podnoszą larum, gdy tylko ktoś obraża ich nagością czy niestosownym zachowaniem burzą sie i robią zamieszanie wszędzie gdzie tylko mogą, bez żenady tworzą takie wystawy (okropne zdjęcia, opisy sugerujące, iż osoby które się tego dopuszczają są mordercami) nie tylko w przestrzeni publicznej: na ulicach, placach w naszym pięknym kraju lecz również za granicą (ostatnio chyba w Parlamencie Europejskim jesli sie nie mylę).
4. Ten punkt jest dla mnie chyba najważniejszy, a jest to brak tolerancji do osób niewierzących czy agnostyków. Nie szanuje się przekonań innych, bombardujac nas wszędzie katolicyzmem i sugerujac że jak ktoś nie chodzi co niedziele do Kościoła jest be i jest złym człowiekim (nie generalizuje, wsród tzw. ateistów jest to samo, jak tylko ktos się przyzna że jest wierzący nazywany jest ciemnogrodem).

Peace & Love


...jesteś idiotą? nie, marzycielem...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 28 maja 2010, o 11:06  
Avatar użytkownika

Kapłan Kości
Dołączył(a): 31 sty 2010, o 08:55
Posty: 246
Lokalizacja: Styków/radom
Offline

karolina napisał(a):
To ja też włączę się do dyskusji, jestem przeciwko Kościołowi czyli chyba w mniejszości. Nie będę się rozwodzić nad wszytkimi zarzutami które OSOBIŚCIE do niego kieruje. Powiem tylko o tym co mnie jako obywatela, a nie człowieka denerwuje, wkurza i doprowadza do szału. Nie rozumiem dlaczego:
1. Z moich podatków buduje się Świątynię Opatrzności Bożej (budowa trwa już nie wiem ile lat, końca nie widać, a m.st. Warszawa i budżet państwa ciągle daje na to kasę. (Sorry, ale nie po to pracuję żeby oddawać cześć moich pieniędzy na coś czego nie akceptuję i szczerze mówiąc nie chcę widzieć w przestrzeni publicznej).
2. Dlaczego nie wprowadzimy podatku od przynależności (kiepsko to brzmi, ale w tej chwili nie wiem jak go inaczej nawać) do Kościoła i wtedy pieniądze na takie cele jak opisany powyżej byłyby przekazywane od wiernych.
3. Wystawy antyaborcyjne na ulicach miast - katolicy w Polsce gdy tylko ktoś coś powie na ich wspólnotę podnoszą larum, gdy tylko ktoś obraża ich nagością czy niestosownym zachowaniem burzą sie i robią zamieszanie wszędzie gdzie tylko mogą, bez żenady tworzą takie wystawy (okropne zdjęcia, opisy sugerujące, iż osoby które się tego dopuszczają są mordercami) nie tylko w przestrzeni publicznej: na ulicach, placach w naszym pięknym kraju lecz również za granicą (ostatnio chyba w Parlamencie Europejskim jesli sie nie mylę).
4. Ten punkt jest dla mnie chyba najważniejszy, a jest to brak tolerancji do osób niewierzących czy agnostyków. Nie szanuje się przekonań innych, bombardujac nas wszędzie katolicyzmem i sugerujac że jak ktoś nie chodzi co niedziele do Kościoła jest be i jest złym człowiekim (nie generalizuje, wsród tzw. ateistów jest to samo, jak tylko ktos się przyzna że jest wierzący nazywany jest ciemnogrodem).

Peace & Love

Ad.1. To państwo dlatego finansuje budowę tej świątyni gdyż w czasach komunizmu państwo zabrało kościołowi duuużo majątku i teraz go oddaje... jakby ci zabrało to też byś chciała chyba by ci oddali???
Ad.2. Dobry pomysł też jestem za takim podatkiem... serio...
Ad.3. A jakby ciebie ktoś obrażał to byś się nie złościła... Kościół ma prawo się bronić... Spróbuj tak np. obrazić muzułmanina to on raczej z tobą nie porozmawia dlaczego tak sądzisz...
A aborcja jest MORDERSTWEM, gdyż pozbawia życia CZŁOWIEKA na dodatek BEZBRONNEGO, bo to nawet nauka potwierdza iż z komórek rozrodczych męskich i żeńskich nie może wyjść nic innego jak CZŁOWIEK. A kobieta będąc w ciąży chodzi do ginekologa, który leczy ludzi, a nie do weterynarza który zajmuje się leczeniem zwierząt
Ad.4. Kto krytykuje i jest nietolerancyjny??? Ja jestem członkiem Kościoła Katolickiego i nie przeszkadzają mi poglądy innych osób o ile w swych poglądach nie atakują tego co jest mi bliskie... Tzn. Nie wierzysz w Boga - twoja sprawa, Nie chodzisz do Kościoła - twój wybór, ale Jak mówisz, że wiara w Boga to zabobon, ciemnota, głupota itp. - to moja sprawa bo obrażasz MOJĄ WIARĘ, Jak nazywasz kościół bandą złodziei itd. - to MNIE obraża gdyż JESTEM W TYM KOŚCIELE, a ZŁODZIEJEM NIE JESTEM.
Kościół w ostatnich latach to jest od Soboru Watykańskiego II nigdy nie nazwał nie wierzących, że są źli, be itp. itd.


GG: 2486773 :D

Zaan waży już 91kg :)
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 28 maja 2010, o 11:37  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 8 lut 2010, o 16:33
Posty: 283
Lokalizacja: Gdynia
Offline

Zaan chyba cię trochę poniosło. :D
Zresztą może nie do końca zrozumiałeś Karolinę, gdyż jej raczej nie chodziło o obrazę twojej wiary. Bardziej o ukierunkowane poglądy poniektórych jej wyznawców. Niestety w naszym kraju wiara przybrała formę "Tradycji" - kto się do niej nie stosuje jest potępiany. Nie mówię tu o tobie, jednakże zdarzają się jednostki nie potrafiące przyjąć do wiadomości, tego, że ktoś nie wierzy. I tu niestety zaczynają się schody. Nawracanie, jawna niechęć itd.
Nasuwa mi się takie stwierdzenie, że w niektórych przypadkach nawet stanowi to jakiś kult. Sam spotkałem się z takową wymianą poglądów? Niestety, nie była to dyskusja, lecz jawne nawracanie. Co dziwne, zawsze kończyło to się niechęcią co do mojej osoby. Smutne, ale prawdziwe.


"Mijam ich, jestem świadkiem naocznym.
Jak nie Hagel w windzie, to Platon w nocnym.
Kant wiezie mnie taksówką, Nietzsche mieszka w każdym bloku.
Świat jest pełen filozofów."
— Łona
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 28 maja 2010, o 11:51  
Avatar użytkownika

Kapłan Kości
Dołączył(a): 31 sty 2010, o 08:55
Posty: 246
Lokalizacja: Styków/radom
Offline

To wtedy należy pisać o konkretnych osobach a nie o całości KOŚCIOŁA, bo jeden KSIĄDZ, jedna STARSZA PANI słuchająca "RM" to NIE JEST KOŚCIÓŁ... Kościół to wszyscy wierzący, którym w zbawieniu się mają pomóc księża...
To jakbym powiedział że SŁUŻBA ZDROWIA jest niekompetentna i nie umieją pomagać ludziom, bo mi jeden dajmy na to nie douczony lekarz nie potrafił pomóc jak byłem chory.


GG: 2486773 :D

Zaan waży już 91kg :)
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 28 maja 2010, o 12:11  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 6 kwi 2010, o 09:45
Posty: 226
Lokalizacja: Warszawa
Offline

Cytuj:
Ad.1. To państwo dlatego finansuje budowę tej świątyni gdyż w czasach komunizmu państwo zabrało kościołowi duuużo majątku i teraz go oddaje... jakby ci zabrało to też byś chciała chyba by ci oddali???

W czasach komunizmu państwo zabierało każdemu kto nie był na najwyższych stołkach, nie słyszałam żeby ktoś dawał rolnikom odszkodowania za wszytkie lata kiedy ich ziemie przekształcono w PGR-y

Cytuj:
Ad.2. Dobry pomysł też jestem za takim podatkiem... serio...


Dobry i wypróbowany w innych krajach.


Cytuj:
A aborcja jest MORDERSTWEM, gdyż pozbawia życia CZŁOWIEKA na dodatek BEZBRONNEGO, bo to nawet nauka potwierdza iż z komórek rozrodczych męskich i żeńskich nie może wyjść nic innego jak CZŁOWIEK. A kobieta będąc w ciąży chodzi do ginekologa, który leczy ludzi, a nie do weterynarza który zajmuje się leczeniem zwierząt

To Twoje zdanie, ja mam inne i nie ma sensu się nad tym głębiej rozwodzić bo to temat zapalny a ja nie chcę się tu z nikim kłócić.

Cytuj:
Ad.4. Kto krytykuje i jest nietolerancyjny??? Ja jestem członkiem Kościoła Katolickiego i nie przeszkadzają mi poglądy innych osób o ile w swych poglądach nie atakują tego co jest mi bliskie... Tzn. Nie wierzysz w Boga - twoja sprawa, Nie chodzisz do Kościoła - twój wybór, ale Jak mówisz, że wiara w Boga to zabobon, ciemnota, głupota itp. - to moja sprawa bo obrażasz MOJĄ WIARĘ, Jak nazywasz kościół bandą złodziei itd. - to MNIE obraża gdyż JESTEM W TYM KOŚCIELE, a ZŁODZIEJEM NIE JESTEM.
Kościół w ostatnich latach to jest od Soboru Watykańskiego II nigdy nie nazwał nie wierzących, że są źli, be itp. itd
.

Nie wiem dlaczego się tak unosisz, nie napisałam w moim poście że wiara w Boga to zabobon czy ciemnogród, wręcz przeciwnie.
Cytuj:
(nie generalizuje, wsród tzw. ateistów jest to samo, jak tylko ktoś się przyzna że jest wierzący nazywany jest ciemnogrodem).


Cytuj:
To wtedy należy pisać o konkretnych osobach a nie o całości KOŚCIOŁA, bo jeden KSIĄDZ, jedna STARSZA PANI słuchająca "RM" to NIE JEST KOŚCIÓŁ... Kościół to wszyscy wierzący, którym w zbawieniu się mają pomóc księża...

Myślę, że forum internetowe to nie miejsce żeby podawać konkretne przykłady, a poza tym temat jest ogólny.


...jesteś idiotą? nie, marzycielem...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 28 maja 2010, o 12:18  
Avatar użytkownika

Kapłan Kości
Dołączył(a): 31 sty 2010, o 08:55
Posty: 246
Lokalizacja: Styków/radom
Offline

To w takim razie mógłbym Cię nazwać morderczynią bo jesteś za aborcją, część osób która popiera aborcję jej dokonała, więc jest ta część mordercami, a uogólniając mam do tego prawo

A co do pisania o konkretnych osobach to chodziło mi nie o dane osobowe bo to zastrzega sobie Ustawa o Ochronie Danych Osobowych z 1997 roku, a o opisaniu np. ksiądz z mojej szkoły itp.

No z tym zabobonem i ciemnogrodem się zapędziłem, ale przecież uogólniamy więc mi wolno...


GG: 2486773 :D

Zaan waży już 91kg :)
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 28 maja 2010, o 12:31  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 6 kwi 2010, o 09:45
Posty: 226
Lokalizacja: Warszawa
Offline

Cytuj:
To w takim razie mógłbym Cię nazwać morderczynią bo jesteś za aborcją, część osób która popiera aborcję jej dokonała, więc jest ta część mordercami, a uogólniając mam do tego prawo


Możesz mnie nazywać jak chcesz, Ty uważasz że są mordercami ja czy ktoś inny może uważać inaczej.
Mamy różne zdania na ten temat, ale dobrze że możemy o tym rozmawiać w przyjaznej atmosferze.


...jesteś idiotą? nie, marzycielem...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kościół
PostNapisane: 28 maja 2010, o 17:21  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 19 lut 2010, o 15:54
Posty: 234
Lokalizacja: Kraków
Offline

karolina napisał(a):
Cytuj:
To w takim razie mógłbym Cię nazwać morderczynią bo jesteś za aborcją, część osób która popiera aborcję jej dokonała, więc jest ta część mordercami, a uogólniając mam do tego prawo


Możesz mnie nazywać jak chcesz, Ty uważasz że są mordercami ja czy ktoś inny może uważać inaczej.

nie rozumiem
zabicie człowieka to zabicie człowieka
człowiek który pozbawia życia jest mordercą/ zabójcą ( jeszcze zależy czy to żołnierz podczas walki, czy robi to w samoobronie itp)

ale najważniejszą przesłanką nazwania kogoś mordercą jest odebranie życia jakiegoś człowieka
i nie ma tu znaczenia w jakim wieku jest dana jednostka ;)
a robienie jakiś sztucznych granic, np. że do 3 miesiąca można dokonać aborcji, jest bezcelowe, ponieważ nie zmienia to faktu, że pozbawiło się życia czy perspektyw do życia bezbronnego dziecka

uważam, że w takim wypadku powinno się bardziej uświadamiać ludzi o wielu możliwościach antykoncepcji
bo lepiej zapobiegać niż leczyć ;)

jednak nie jestem całkowitą przeciwniczką aborcji
jeśli życie matki jest zagrożone albo płód poważnie uszkodzony to aborcja powinna bezsprzecznie być dopuszczona
albo te tabletki wczesnoporonne do 72 godzin chyba, mam mieszane uczucia, zawsze istnieje możliwość, że nie doszło do zapłodnienia zaraz pod stosunku, więc one tez mogą zapobiegać zamiast usuwać zarodek
zresztą zarodek jest w tak szczątkowej formie, że może tylko w tym jedynym przypadku można by dopuścić do takiej quasi-aborcji ;)
szczerze powiedziawszy nie mam w tej materii do końca wyrobionego zdania i wiem, że moje wywody są trochę zagmatwane
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

World of Warcraft phpBB template "WoWMaevahEmpire" created by MAËVAH (ex-MOONCLAW) for EMPIRE guild (v3.0.8.0) - wowcr.net : World of Warcraft styles & videos
© World of Warcraft and Blizzard Entertainment are trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment, Inc. in the U.S. and/or other countries. wowcr.net is in no way associated with Blizzard Entertainment.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL