Teraz jest 15 lis 2019, o 04:34



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ateizm
PostNapisane: 20 maja 2010, o 16:19  
Filar Świata
Dołączył(a): 31 sty 2010, o 11:53
Posty: 885
Offline

Z tego, co się orientuję (niech mnie ktoś poprawi, jeśli się mylę) to ateiści odrzucają istnienie Boga. Nasuwa się więc pytanie: W co wierzą ateiści?
Odpowiedź może być: w rozum, we własne siły. Jednak zdarzają się w życiu chwile, kiedy sami nie możemy sobie z nimi poradzić, inni też są bezradni. W czym wtedy pokładają nadzieje?


Pozdrawiam wszystkich :D
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ateizm
PostNapisane: 20 maja 2010, o 16:55  
Avatar użytkownika

Czarodziej(ka)
Dołączył(a): 25 kwi 2010, o 21:14
Posty: 510
Offline

Ja siebie nazywam ateista, aczkolwiek nim nie jestem. Mówię tak o sobie w chwili gdy nie chce mi się tłumaczyć co i jak. Bardziej nazwałbym siebie DEISTĄ. Czyli osobą, która wieży w boga (czy tam inna siłę wyższą), ale uważa, że owa siła nie ingeruje w żaden sposób na życie ludzi. Oczywiście najbliższą mi wersją tej siły wyższej, jest dla mnie Bóg i jego katolicka otoczka. Czemu najbliższa? Ze względu na wychowanie w takim a nie innym kraju. Od zawsze powtarzam, że od nie czczenia Boga, zachęcił mnie kościół. Dokładniej jego obrzędy. Ale nie ukrywam, że niektóre bardzo lubię, takie jak święta, ale nie ze względu na ich aspekt boski, tylko rodzinny.

Ale wracając do tematu, ateizm teraz jest bardzo powszechny (oczywiście porównuje do lat poprzednich i nie twierdzę, ze to jakiś bardzo duży procent, ale większy niż jeszcze parę lat temu), coraz więcej ludzi wybiera tą drogę, ale czemu? IMO jest wiele powodów: wolą wierzyć w pieniądze, samych siebie czy naukę? Jak da się często usłyszeć: nie da się udowodnić istnienia czegoś to tego nie ma.

Chyba tyle chciałem powiedzieć na ten temat, może mało wniosę do dyskusji, ale naprawdę nie chce mi się rozwijać tego tematu :)


Piszcie co chcecie, ja i tak uważam, że serial jest wypasiony :D HA!
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ateizm
PostNapisane: 20 maja 2010, o 18:15  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 15 maja 2010, o 12:14
Posty: 17
Lokalizacja: mniej więcej Wrocław
Offline

Wiara, to jest coś, czego nie można sprawdzić. Ateiści miewają poglądy.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ateizm
PostNapisane: 20 maja 2010, o 18:21  
Filar Świata
Dołączył(a): 31 sty 2010, o 11:53
Posty: 885
Offline

MM45 napisał(a):
Ateiści miewają poglądy.

Mógłbyś to bardziej rozwinąć?


Pozdrawiam wszystkich :D
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ateizm
PostNapisane: 20 maja 2010, o 20:08  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 3 lut 2010, o 21:51
Posty: 200
Lokalizacja: Wrocław
Offline

Ja osobiście ateistką nie jestem, chociaż podobnie jak Mario czasami zastanawiam się, czy nie jestem deistką. Co jednak nie powstrzymuje mnie od chodzenia do kościoła czy modlitwy.

Kilku ateistów znam i generalnie na pytanie w co wierzą odpowiadają: "To nie jest tak, że nie wierzę w nic. W coś na pewno, tylko jeszcze nie odkryłem, co to jest." Właściwie nie mam nic do ateistów, trzeba jednak odróżnić człowieka, który nie wierzy z przekonania od tego, który niewierzy bo mu się nie chce wstać rano w niedzielę...


Nea we wszystkich przypadkach: M: Nea, D: Nei, C: Nei, B: Neę, N: Neą, Msc: Nei, W: Neo ;]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ateizm
PostNapisane: 20 maja 2010, o 22:23  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 8 lut 2010, o 16:33
Posty: 283
Lokalizacja: Gdynia
Offline

Nie nazwałbym siebie ateistą, deistą, czy kimkolwiek. Wniosek jaki wyciągnąłem z całej wiary, którą wpajano mi od dziecka, jest banalnie prosty;
Po co mam wierzyć? Bóg jest miłosierny, wszechwiedzący, troskliwy, ble ble ble...
Więc po co go czcić? Dał nam to "Jedno życie", więc wykorzystam je jak zechce, wedle własnych przekonań, ideałów i korzyści. Stworzył nas na swoje podobieństwo, dając wolną wolę... Więc z niej korzystam. Jeśli na prawdę istnieje, to, to zrozumie, jeśli nie ja nic nie tracę...

Patiku napisał(a):
W co wierzą ateiści?

O to by trzeba pytać każdego z osobna, ja nie wierze w żadne bóstwo, boga... Im częściej się nad tym zastanawiam - tym bardziej wydaje się to nieprawdopodobne.

Mario napisał(a):
Ale wracając do tematu, ateizm teraz jest bardzo powszechny (oczywiście porównuje do lat poprzednich i nie twierdzę, ze to jakiś bardzo duży procent, ale większy niż jeszcze parę lat temu), coraz więcej ludzi wybiera tą drogę, ale czemu? IMO jest wiele powodów: wolą wierzyć w pieniądze, samych siebie czy naukę? Jak da się często usłyszeć: nie da się udowodnić istnienia czegoś to tego nie ma.


Ależ oczywiście - wyobrażasz sobie, siebie - dziękującego Bogu za to co osiągnąłeś? Ja nie bardzo. Świadomość, że ci się coś udało i cała satysfakcja, powinny spływać tylko na ciebie. To jest lepszym wyborem, bynajmniej dla mnie, niż dziękowanie komuś... Co do pieniędzy i nauki, są tacy ludzie, na pewno, ja się do nich nie zaliczam. Teorie naukowe też się zmieniają.

Jeśli nawet ktoś udowodniłby istnienie Boga, wciąż nie wierzyłbym. Taki jestem. Jest to dla mnie stratą czasu.

Nea napisał(a):
Właściwie nie mam nic do ateistów, trzeba jednak odróżnić człowieka, który nie wierzy z przekonania od tego, który nie wierzy bo mu się nie chce wstać rano w niedzielę...


Zgadzam się, lenistwo raczej nie jest wyznacznikiem swoich przekonań. Chociaż może być kroplą w morzu, do zrozumienia tego w co chce się wierzyć.

Moja opinia. ;)


"Mijam ich, jestem świadkiem naocznym.
Jak nie Hagel w windzie, to Platon w nocnym.
Kant wiezie mnie taksówką, Nietzsche mieszka w każdym bloku.
Świat jest pełen filozofów."
— Łona
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ateizm
PostNapisane: 20 maja 2010, o 23:26  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 15 maja 2010, o 12:14
Posty: 17
Lokalizacja: mniej więcej Wrocław
Offline

Patiku napisał(a):
MM45 napisał(a):
Ateiści miewają poglądy.

Mógłbyś to bardziej rozwinąć?

Wiara polega na uznawaniu za pradziwe jakiegoś stwierdzenia, którego w żaden sposób nie da się zweryfikować. Np istnienie bogów i ich właściwości.
Poglądy polegają na zaufaniu twierdzeniom, które przynajmniej teoretycznie mozna sprawdzić. Oczywiście nie każdy byłby w stanie pojąć zawiłości mechaniki kwantowej, ale istnieją ludzie, którzy to potrafią. Istnieje łańcuch bezosobowych mechanizmów potwierdzających prawdę.
Tweirdzenie deistów, że ateizm to jest wiara w naukę jest całkowicie nieprawdziwe, gdyż chodzi tu o coś zupełnie innego niz wiara - chodzi o zaufanie. I to nie w człowieka, który głosi coś prawdziwego, ale w mechanizmy pozwalające na ocenianie prawdziwosci bez względu na to, kto to mówi.

Ateizm polega na odrzuceniu tego, czego nijak nie da się sprawdzić.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ateizm
PostNapisane: 22 maja 2010, o 12:02  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 28 mar 2010, o 09:14
Posty: 76
Lokalizacja: Białystok
Offline

Chodzi o brak wiary w istnienie jakichkolwiek bóstw, nie tylko o Boga chrześcijańskiego.
Osobiście najbliżej mi do ateizmu właśnie. Moim zdaniem człowiek jest kowalem własnego losu i nie warto dziękować jakiejś niewidzialnej, niepojmowalnej zjawie za to co sami zrobiliśmy. Tak samo nie powinno się zwalać winy na kogoś/coś innego za nasze niepowodzenia. Ponad to część ścisła mojego jestestwa nie pozwala wierzyć mi w coś, czego istnienia nie udowodniono.


Smoki istnieją. I nie próbuj się ze mną sprzeczać.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ateizm
PostNapisane: 22 maja 2010, o 12:33  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 2 mar 2010, o 23:19
Posty: 204
Lokalizacja: Soton
Offline

Zapewne jak większość osób, w wieku szczenięcym nie miałem wyboru i musiałem być "wierzącym", ale oczywiście z biegiem czasu przekształciło się to w ateizm. Moi rodzice są zagorzałymi katolikami, w dodatku uczęszczałem w podstawówce do katolickiej szkoły prowadzonej przez siostry zakonne. Jednak te czynniki nie potrafiły zdusić we mnie tego ziarenka ateizmu, które od zawsze we mnie siedziało i w końcu rozwinęło się w pełni. Nie chce się rozpisywać na temat powodów, dla których nie wierzę w Boga, bo zajęłoby mi to sporą część dnia. Nie jestem w stanie kategorycznie odrzucić istnienia jakiejś siły wyższej, ale to się wiąże głównie z tym jak powstał cały wszechświat. Mój rozum nakazuje mi wierzyć, że coś lub ktoś musiał to wszystko zapoczątkować, choć osobiście uważam, że wiąże się to z ograniczeniami naszego pojmowania. Generalnie uznaję tylko to co mnie otacza i staram się żyć z tym w zgodzie. Ciekawi mnie to, że większość ateistów, których znam żyje lepiej niż ci wierzący.


All men must die
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ateizm
PostNapisane: 29 paź 2011, o 17:20  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 9 mar 2010, o 18:58
Posty: 244
Lokalizacja: Wroclaw
Offline

soosek napisał(a):
Moi rodzice są zagorzałymi katolikami, w dodatku uczęszczałem w podstawówce do katolickiej szkoły prowadzonej przez siostry zakonne.


No u mnie jest odwrotnie, tata nigdy nie lubił chodzić do kościoła, mama też przestała, więc nie miałam żadnego przymusu bym ja tam siedziała co niedzielę. Może to dziwne, ale jako małe dziecko uwielbiałam bym co niedzielę, może dlatego, że ksiądz zawsze pod dzieci robił mszę. Dużo łatwych pytań i chetnie się dopowiadało xD Może dlatego, ze jak byłam mała lubiłam mówić do mikrofonu :D

soosek napisał(a):
Nie jestem w stanie kategorycznie odrzucić istnienia jakiejś siły wyższej, ale to się wiąże głównie z tym jak powstał cały wszechświat. Mój rozum nakazuje mi wierzyć, że coś lub ktoś musiał to wszystko zapoczątkować, choć osobiście uważam, że wiąże się to z ograniczeniami naszego pojmowania.


No tak, sam mi mówiłeś, że mimo, iż ktoś jest Chrześcijaninem (katolikiem) to każdy człowiek takiej religii wierzy w Boga inaczej.
Tez uważam, że ktoś lub coś musiało zapoczątkować to wszystko. Ale też rozumiem, ze ciężko jest uwierzyć w coś czego nie widać.
Jakiś czas temu nawet zauważyłam, ze nauka stara się (starała) obalić istnienie Boga, zawsze znajdą się argumenty za Jego nieistnieniem. Chociażby Biblia, która mówi, ze Bóg stworzył świat w 7 dni:
Dzień pierwszy – Stworzenie światła i oddzielenie go od ciemności.
Dzień drugi – Stworzenie sklepienia niebieskiego oddzielającego wody górne od dolnych.
Dzień trzeci – Stworzenie lądu i roślinności.
Dzień czwarty – Stworzenie Słońca, Księżyca i gwiazd.
Dzień piąty – Stworzenie zwierząt wodnych i latających.
Dzień szósty – Stworzenie zwierząt lądowych i człowieka.
Dzień siódmy - jest dniem ukończenia dzieła stworzenia przez Boga

Chodzi mi o dzień piąty, czy tymi zwierzętami były dinozaury, a czas trwania tych dni to nie 24 godziny? Bo przecież nauka mówi co innego, że my jesteśmy po dinozaurach xD
Pytanie podobne do: co było pierwsze jajko czy kura :D

soosek napisał(a):
Ciekawi mnie to, że większość ateistów, których znam żyje lepiej niż ci wierzący.


Skąd wziąłeś takie spostrzeżenia?

Moim zdaniem i tak większość dzieciaków przestaje chodzić na religię i przenosi się na Etykę lub w ogóle rezygnuje, bo wolą mieć przerwę niż siedzieć i słuchać księdza.

Ja mogę stwierdzić, ze jestem Katolikiem, ale przestałam chodzić do kościoła.
W Boga wierzę, ale kościół stał się instytucją, która też kasę (nie mogłam jak mój ksiądz specjalnie przyjechał jedną uliczkę nowym BMW, by pokazać ile ma pieniędzy :P to chyba najbardziej opłacalny zawód, niech jeszcze pozwolą im mieć żony :D)

PS: Pozdrowienia z Torunia, miasta Rydzyka xD


"Why is it that whenever someone says 'with all due respect' they really mean 'kiss my ass'?”



I feel small but so are stars from a distance
Confessor
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ateizm
PostNapisane: 29 paź 2011, o 18:20  
Avatar użytkownika

Spowiedniczka
Dołączył(a): 12 mar 2010, o 15:07
Posty: 934
Lokalizacja: Węgierska Górka
Offline

Lana napisał(a):
Jakiś czas temu nawet zauważyłam, ze nauka stara się (starała) obalić istnienie Boga, zawsze znajdą się argumenty za Jego nieistnieniem. Chociażby Biblia, która mówi, ze Bóg stworzył świat w 7 dni:
Dzień pierwszy – Stworzenie światła i oddzielenie go od ciemności.
Dzień drugi – Stworzenie sklepienia niebieskiego oddzielającego wody górne od dolnych.
Dzień trzeci – Stworzenie lądu i roślinności.
Dzień czwarty – Stworzenie Słońca, Księżyca i gwiazd.
Dzień piąty – Stworzenie zwierząt wodnych i latających.
Dzień szósty – Stworzenie zwierząt lądowych i człowieka.
Dzień siódmy - jest dniem ukończenia dzieła stworzenia przez Boga

Chodzi mi o dzień piąty, czy tymi zwierzętami były dinozaury, a czas trwania tych dni to nie 24 godziny? Bo przecież nauka mówi co innego, że my jesteśmy po dinozaurach xD
Pytanie podobne do: co było pierwsze jajko czy kura :D


Nie obraź się, ale podany przez Ciebie przykład jest totalnie do niczego. Bowiem każdy ksiądz Ci powie że to jest bujda. ;) Ksiądz który mnie aktualnie uczy, powiedział ze jeśli ktoś w to wierzy, to życzy mu powodzenia. Bóg nie stworzył świata w 7 dni. Skąd to wiemy? To tylko swego rodzaju przypowieść, mająca na celu bardziej obrazowe ukazanie człowiekowi potęgi boskiej. Kiedyś człowiek był głupszy, miał mniejszą zdolność wyobraźni, czy abstrakcji. Łatwiej było uwierzyć gdy się widzi coś prostego, przejrzystego. Poza tym, Kościół sam to wykluczył uznając teorię Darwinowską.


Chcesz poznać tajemnicę wiecznego szczęścia? Patrz na stronę 246.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ateizm
PostNapisane: 29 paź 2011, o 18:30  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 9 mar 2010, o 18:58
Posty: 244
Lokalizacja: Wroclaw
Offline

Xan napisał(a):
Lana napisał(a):
Jakiś czas temu nawet zauważyłam, ze nauka stara się (starała) obalić istnienie Boga, zawsze znajdą się argumenty za Jego nieistnieniem. Chociażby Biblia, która mówi, ze Bóg stworzył świat w 7 dni:
Dzień pierwszy – Stworzenie światła i oddzielenie go od ciemności.
Dzień drugi – Stworzenie sklepienia niebieskiego oddzielającego wody górne od dolnych.
Dzień trzeci – Stworzenie lądu i roślinności.
Dzień czwarty – Stworzenie Słońca, Księżyca i gwiazd.
Dzień piąty – Stworzenie zwierząt wodnych i latających.
Dzień szósty – Stworzenie zwierząt lądowych i człowieka.
Dzień siódmy - jest dniem ukończenia dzieła stworzenia przez Boga

Chodzi mi o dzień piąty, czy tymi zwierzętami były dinozaury, a czas trwania tych dni to nie 24 godziny? Bo przecież nauka mówi co innego, że my jesteśmy po dinozaurach xD
Pytanie podobne do: co było pierwsze jajko czy kura :D


Nie obraź się, ale podany przez Ciebie przykład jest totalnie do niczego. Bowiem każdy ksiądz Ci powie że to jest bujda. ;) Ksiądz który mnie aktualnie uczy, powiedział ze jeśli ktoś w to wierzy, to życzy mu powodzenia. Bóg nie stworzył świata w 7 dni. Skąd to wiemy? To tylko swego rodzaju przypowieść, mająca na celu bardziej obrazowe ukazanie człowiekowi potęgi boskiej. Kiedyś człowiek był głupszy, miał mniejszą zdolność wyobraźni, czy abstrakcji. Łatwiej było uwierzyć gdy się widzi coś prostego, przejrzystego. Poza tym, Kościół sam to wykluczył uznając teorię Darwinowską.


Wybacz ale jak się uczyłam religii to mój ksiądz tak nam opisywał, więc się powołałam na jego słowa, więc nie mów, że każdy :D A pokaż mi fragment, gdzie jest powiedziane, że więcej dni (na 7 dni powołałam się na Biblię), bo jeśli chodzi Ci o teksty kogoś tam w gazecie, to wielkie dzięki xD


"Why is it that whenever someone says 'with all due respect' they really mean 'kiss my ass'?”



I feel small but so are stars from a distance
Confessor
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ateizm
PostNapisane: 30 paź 2011, o 12:39  
Avatar użytkownika

D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 21 cze 2010, o 07:57
Posty: 127
Lokalizacja: Warszawa
Offline

Lana napisał(a):
Wybacz ale jak się uczyłam religii to mój ksiądz tak nam opisywał, więc się powołałam na jego słowa, więc nie mów, że każdy :D A pokaż mi fragment, gdzie jest powiedziane, że więcej dni (na 7 dni powołałam się na Biblię), bo jeśli chodzi Ci o teksty kogoś tam w gazecie, to wielkie dzięki xD


W Biblii większość tekstów nie jest dokładnym relacjonowaniem wydarzeń historycznych i nie należy ich interpretować wyłącznie dosłownie. Tak jak w tym przypadku. Jeśli ktoś wierzy w nauki Kościoła, to wierzy, że Bóg jest wszechmogący i człowiek nie jest w stanie ogarnąć umysłem Jego działań. Teksty Biblijne dają nam uproszczoną ogólną wersję wydarzeń zrozumiałą dla człowieka.

Ja sam jestem zagorzałym katolikiem i nie wstydzę się tego. Tak jak wszyscy w podstawówkowych latach swojego życia musiałem chodzić do Kościoła. Moi rodzice byli i są głęboko wierzący i starali się wpoić mi zasady chrześcijańskie. Znam kilku ateistów dość dobrze i spokojnie potrafimy się dogadać. Uważam, że są lepszymi ludźmi niż niejeden pseudokatolik, który wierzy tylko bo nie wypada nie iść do Kościoła itd. Sam z wiekiem zacząłem się zastanawiać i ostatecznie doszedłem do wniosku, że wierzę w Boga jako siłę, która nas stworzyła i nami kieruje, ma udział w naszym życiu, ale Kościół jako instytucja nigdy nie był i nie będzie idealny i nieomylny - ponieważ taki jest tylko Bóg - ale traktuję świątynie jako miejsce gdzie mogę wraz z innymi ludźmi oddać mu cześć. Każdy na swój sposób rozumie jestestwo Boga i człowieka i ma do tego prawo. Poglądy inne niż większość nie muszą przekreślać człowieka jako osoby.

Moim zdaniem każdy człowiek powinien nie tylko wierzyć lub nie wierzyć, ale także wiedzieć dlaczego. Ślepa wiara bo tak, bo mama tak mówiła, bo ksiądz nakazał, nie zaprowadzi do prawdziwej wizji Boga lecz wykreowanej przez innych, niekoniecznie zgodnej z prawdą. Tak samo jak już mówiliście argumenty przeciwko wierze, że nie chce się pójść do Kościoła w niedzielę czy lekcja religii jest nudna to nie są sensowne powody.


Disce, sed a doctis. Indoctos ipse doceto.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ateizm
PostNapisane: 3 sty 2012, o 19:23  
Avatar użytkownika

Kapłan Kości
Dołączył(a): 31 sty 2010, o 08:55
Posty: 246
Lokalizacja: Styków/radom
Offline

Ja chciałbym się odnieść tylko do poruszanej przez was Opisu stworzenia Świata z Księgi Rodzaju, gdyż wchodzi on w zakres mojej pracy magisterskiej, więc:
1. Ów opis powstał w tzw. Tradycji kapłańskiej (jednej z czterech, których redakcja dała nam obecny Pięcioksiąg czyli pierwsze 5 Ksiąg Biblii)
2. Tradycja Kapłańska w swoich tekstach (nie tylko opis stworzenia) ukazuje Nie tyle jak powstał Świat i człowiek, tylko Przez Kogo został stworzony i dlaczego.
3. Opis stworzenia tzw. heksameron nie był powszechnie przyjętą koncepcją stworzenia świata w Starożytnym Izraelu, gdyż przyjmowali go powszechnie tylko kapłani żydowscy
4. Podstawowym przesłaniem tego opisu jest ukazanie Mocy Bożej i Jego dzieła, a także godności człowieka wynikającej ze specyficznego różnego od pozostałych bytów, powołania do istnienia.
5. Określenie "I stało się..." nie jest opisem procesu powstawania, czyli jak to się stało że jest; a jest ukazaniem faktu istnienia i przyczyny tego istnienia
6. Pogląd jaki przedstawia Opis stworzenia prezentuje tzw. Kreacjonizm czyli pogląd iż świat i człowiek zostały stworzone przez Boga
7. Ewolucjonizm (poza skrajną odmianą antropologiczną) zapoczątkowany przez Darwina mówi jak świat i człowiek powstał.
8. Konkludując: Kreacjonizm odpowiada na pytania: przez kogo? i dlaczego?; a Ewolucjonizm odpowiada: jak powstał? Te dwie koncepcje nie są przeciwstawne a komplementarne...
9. Istnieje też koncepcja ujmująca owe 6 dni stworzenia w sposób obrazowy nie przypisując dniowi stworzenia 24 godzin a np. jakąś erę w historii ziemi/wszechświata. Więc dinozaury mogły żyć dłużej niż 24h :)

tyle mam nadzieję że pomogłem :D


GG: 2486773 :D

Zaan waży już 91kg :)
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ateizm
PostNapisane: 3 sty 2012, o 19:39  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

ZaanAnai - Kira 2 napisał(a):
5. Określenie "I stało się..." nie jest opisem procesu powstawania, czyli jak to się stało że jest; a jest ukazaniem faktu istnienia i przyczyny tego istnienia
6. Pogląd jaki przedstawia Opis stworzenia prezentuje tzw. Kreacjonizm czyli pogląd iż świat i człowiek zostały stworzone przez Boga
7. Ewolucjonizm (poza skrajną odmianą antropologiczną) zapoczątkowany przez Darwina mówi jak świat i człowiek powstał.
8. Konkludując: Kreacjonizm odpowiada na pytania: przez kogo? i dlaczego?; a Ewolucjonizm odpowiada: jak powstał? Te dwie koncepcje nie są przeciwstawne a komplementarne...
9. Istnieje też koncepcja ujmująca owe 6 dni stworzenia w sposób obrazowy nie przypisując dniowi stworzenia 24 godzin a np. jakąś erę w historii ziemi/wszechświata. Więc dinozaury mogły żyć dłużej niż 24h tyle mam nadzieję że pomogłem


Hah sam doszedłem to podobnych wiosków a nie studiuje żadnej telogii albo biblioznawstwa. :D Ale ja mądry


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ateizm
PostNapisane: 1 mar 2012, o 21:56  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 6 sie 2010, o 16:47
Posty: 45
Offline

Cytuj:
6. Pogląd jaki przedstawia Opis stworzenia prezentuje tzw. Kreacjonizm czyli pogląd iż świat i człowiek zostały stworzone przez Boga
7. Ewolucjonizm (poza skrajną odmianą antropologiczną) zapoczątkowany przez Darwina mówi jak świat i człowiek powstał.
8. Konkludując: Kreacjonizm odpowiada na pytania: przez kogo? i dlaczego?; a Ewolucjonizm odpowiada: jak powstał? Te dwie koncepcje nie są przeciwstawne a komplementarne...


Inaczej. Istnieje filozoficzna teoria ewolucjonizmu - sprzeczna z kreacjonistyczną (bo zakładająca, że wszystko ewoluuje), natomiast oczywiście ewolucjonizm jako teoria biologiczna nic do rozumianego literalnie kreacjonizmu nie ma. Nie nazwałby ich ani antagonistycznymi ani komplementarnymi, tak samo jak nie nazwałbym tak obiektywizmu Alicji Rosenbaumowej i teorii względności Einsteina - inne systemy, inne piaskownice.


"Never compromise. Not even in the face of Armageddon" - Walter 'Rorschach' Kovacs

"Nie mam żadnych szans, ale muszę je wykorzystać" - Herbert Achternbrusch

"Bóg jest, nawet jeśli go nie ma" - Emil Cioran

"Człowiek, jak każda małpa, jest zwierzęciem społecznym, a społeczeństwo rządzi się kumoterstwem, nepotyzmem, lewizną i plotkarstwem, uznając je za podstawowe normy postępowania etycznego.(...) To czysta biologia." - Carlos Ruiz Zafon
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ateizm
PostNapisane: 2 mar 2012, o 21:42  
Avatar użytkownika

Kapłan Kości
Dołączył(a): 31 sty 2010, o 08:55
Posty: 246
Lokalizacja: Styków/radom
Offline

To prawda te teorie są z różnych poziomów ale odnoszą się do tej samej piaskownicy i opisują ją z różnego punktu widzenia dając szersze spojrzenie na rzeczywistość, dlatego dla mnie są komplementarne czyli uzupełniające się, co nie znaczy że wyczerpują temat w 100%


GG: 2486773 :D

Zaan waży już 91kg :)
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ateizm
PostNapisane: 16 wrz 2012, o 17:55  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 6 sie 2010, o 16:47
Posty: 45
Offline

Cytuj:
To prawda te teorie są z różnych poziomów ale odnoszą się do tej samej piaskownicy i opisują ją z różnego punktu widzenia dając szersze spojrzenie na rzeczywistość, dlatego dla mnie są komplementarne czyli uzupełniające się, co nie znaczy że wyczerpują temat w 100%


Owszem ale rzecz w tym, że jak mamy po 3 teorie dotyczące zjawisk nie mających bezpośredniego styku, to możemy sobie z nich złożyć 9 różnych kombinacji. Jak mamy teorie dotyczące rozwoju biologii, i teorie dotyczące pochodzenia Uniwersum to można składać różne opcje. Łącznie z antykreacjonizmem i antyewolucjonizmem razem wziętymi.


"Never compromise. Not even in the face of Armageddon" - Walter 'Rorschach' Kovacs

"Nie mam żadnych szans, ale muszę je wykorzystać" - Herbert Achternbrusch

"Bóg jest, nawet jeśli go nie ma" - Emil Cioran

"Człowiek, jak każda małpa, jest zwierzęciem społecznym, a społeczeństwo rządzi się kumoterstwem, nepotyzmem, lewizną i plotkarstwem, uznając je za podstawowe normy postępowania etycznego.(...) To czysta biologia." - Carlos Ruiz Zafon
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

World of Warcraft phpBB template "WoWMaevahEmpire" created by MAËVAH (ex-MOONCLAW) for EMPIRE guild (v3.0.8.0) - wowcr.net : World of Warcraft styles & videos
© World of Warcraft and Blizzard Entertainment are trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment, Inc. in the U.S. and/or other countries. wowcr.net is in no way associated with Blizzard Entertainment.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL