Teraz jest 15 lis 2019, o 04:35



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Dostęp do broni palnej.
PostNapisane: 27 mar 2011, o 18:24  
Avatar użytkownika

Spowiedniczka
Dołączył(a): 12 mar 2010, o 15:07
Posty: 934
Lokalizacja: Węgierska Górka
Offline

Jak nazwa tematu wskazuje, chciałbym poznać wasze stanowiska w tej kwestii. Zezwolić? Zabronić?

Ja osobiście jestem za zezwoleniem, jednak mam swoje warunki. Po pierwsze trzeba by porządnie zreformować polskie prawo, które delikatnie mówiąc jest do kitu. W czasach gdy za pobicie napastnika, któremu spodobał się nasz nowy telefon, lub wlazł nam w nocy do domu, można pójść siedzieć, bądź w najlepszym wypadku zapłacić olbrzymie odszkodowanie, posiadanie broni mija się z celem. Nie mówię że trzeba od razu strzelać by zabić, jednak taki wypadek może się zdarzyć. W większości sytuacji, złodziej jednak powinien odpuścić i uciec gdzie pieprz rośnie po samym zobaczeniu broni. Po drugie, gruntowne badania psychologiczne połączone z kursem obsługi broni. Żeby byle jaka fajtłapa nie dostała spluwy do ręki, bo będzie stanowić zagrożenie dla siebie i innych w pobliżu.


Chcesz poznać tajemnicę wiecznego szczęścia? Patrz na stronę 246.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dostęp do broni palnej.
PostNapisane: 27 mar 2011, o 19:24  
Avatar użytkownika

Czarodziej Wojny
Dołączył(a): 26 maja 2010, o 16:09
Posty: 674
Lokalizacja: Gorzów
Offline

Zgadzam się, prawo powinno być zreformowane. Należy zwiększyć zakres prawa do obrony własnej. Nie może być tak, że ludzie idą siedzieć bo próbowali chronić siebie i swój dobytek. Jestem zwolennikiem szerszego dostępu do broni. Jeżeli czuję się zagrożony powinienem mieć prawo do jej używania.

Nie wiem czy badania psychologiczne musiałyby być konieczne do przyznawania zezwoleń. Panuje jakieś dziwne przekonanie, że ludzie jak tylko dostaną broń do ręki to zaraz muszą się zmienić w psychicznych maniaków-zabójców. Uważam, że jak ktoś używa broni to jest na tyle odpowiedzialny, że nie zrobi żadnego głupstwa. Ale co do kursu obsługi to się zgadzam.


Sprzeczności nie istnieją. Kiedykolwiek myślisz, że masz do czynienia ze sprzecznością, sprawdź przesłanki. Odkryjesz, że jedna z nich jest fałszywa.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dostęp do broni palnej.
PostNapisane: 22 paź 2011, o 23:05  
Avatar użytkownika

Nocny Ognik
Dołączył(a): 17 lis 2010, o 19:11
Posty: 330
Offline

Powinni zezwolić ale tylko po zreformowaniu prawa.
Teraz jeśli kogoś zastrzelisz w obronie własnej mając pozwolenie na broń to najprawdopodobniej pójdziesz siedzieć na długie lata za morderstwo xD


Niechaj stępi się ostry brzeg trzeźwości, niech zmętnieje przejrzystość widzenia, niech zachwieje się równowaga
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dostęp do broni palnej.
PostNapisane: 23 paź 2011, o 10:14  

Nie mam jeszcze zdania na ten temat, muszę to przemyśleć wtedy się wypowiem :D
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Dostęp do broni palnej.
PostNapisane: 23 paź 2011, o 10:40  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

chris napisał(a):
Nie mam jeszcze zdania na ten temat, muszę to przemyśleć wtedy się wypowiem :D

To po kiego sie teraz wypowiadasz?
Ja uważam że powinno sie wprowadzic ale badanie jednak powinny być żeby wiedziec czy danej osobie można dać broń i jak to powiedział BA nie zamieni się "w psychicznych maniaków-zabójców". Po za tym dostęp do broni tylko dla osób dorosłych. Nie mam tu na myśli po osiągnięciu pełnoletnośći bo powiedzmy sobie szczerze w wieku osiemnastu lat jest sie dalej nieodpowiedzialnym. Myśle że takim odpowiednim wiekiem byłoby coś koło dwudziesciu pięciu lat.
Xan napisał(a):
Po drugie, gruntowne badania psychologiczne połączone z kursem obsługi broni. Żeby byle jaka fajtłapa nie dostała spluwy do ręki, bo będzie stanowić zagrożenie dla siebie i innych w pobliżu.

Myśle że tutaj to można by było wprowadzić coś na kształt prawa jazdy. Czyli najpierw jakiś kurs teoretyczny odnośnie obsługiwania i czyszczenia broni, potem praktyka na strzelnicy a na samym końcu test z teorii i praktyki. Sprzedać w sklepie broń mogliby tylko po pokazaniu zaświadczenia od lekarza i właśnie zaświadczenia o zdaniu kursu.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dostęp do broni palnej.
PostNapisane: 23 paź 2011, o 10:47  

Eruanno napisał(a):
To po kiego sie teraz wypowiadasz?

Bo mam takie prawo i będę się wypowiadał w jaki sposób chcę. Jest to zapowiedź ode mnie, że zabiorę w tej sprawię głos.

A pierwsze co przychodzi mi na myśl to jest to, że przecież można mieć teraz zezwolenie na broń. Poco więc to zmieniać? Myślę, że łatwiejsza dostępność do broni mogła by mieć złe skutki np. w USA jest mnóstwo przypadków gdzie dzieci biorą broń rodziców i terroryzują nią czy też się mszczą na innych.
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Dostęp do broni palnej.
PostNapisane: 23 paź 2011, o 10:51  
Avatar użytkownika

Spowiedniczka
Dołączył(a): 12 mar 2010, o 15:07
Posty: 934
Lokalizacja: Węgierska Górka
Offline

Eruanno napisał(a):
Po za tym dostęp do broni tylko dla osób dorosłych. Nie mam tu na myśli po osiągnięciu pełnoletnośći bo powiedzmy sobie szczerze w wieku osiemnastu lat jest sie dalej nieodpowiedzialnym. Myśle że takim odpowiednim wiekiem byłoby coś koło dwudziesciu pięciu lat.


Tylko wiesz, trzeba wziąć pod uwagę że to zależy od człowieka. Zdarzają sie osoby które już przed osiemnastką myślą bardzo przyszłościowo i poważnie, a nieraz zdarza się osoba która ma te dwadzieścia pięć lat, a ma za przeproszeniem nasrane w głowie jak pryszczaty gimnazjalista w wieku dojrzewania. ;)

Eruanno napisał(a):
Myśle że tutaj to można by było wprowadzić coś na kształt prawa jazdy. Czyli najpierw jakiś kurs teoretyczny odnośnie obsługiwania i czyszczenia broni, potem praktyka na strzelnicy a na samym końcu test z teorii i praktyki. Sprzedać w sklepie broń mogliby tylko po pokazaniu zaświadczenia od lekarza i właśnie zaświadczenia o zdaniu kursu.


Kurs - bardzo dobry. Poznanie zasady działania broni, zasady odprowadzenia gazów, całego szkieletu broni. Jak czyścić, konserwować, może ulepszać w latarki, celowniki laserowe i inne gadżety. (wiem w sumie niepotrzebne, ale niektórzy lubią pierdółki ;)) Co do zaświadczeń. Tu pojawia się problem. Jaka jest pewność że zaświadczenia nie będą kupowane? Może zamiast jednego zaświadczenia, zaświadczenie od dwóch lub trzech niezależnych lekarzy? Z pewnością było by trudniej przekupić. ;p


Chcesz poznać tajemnicę wiecznego szczęścia? Patrz na stronę 246.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dostęp do broni palnej.
PostNapisane: 23 paź 2011, o 10:59  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Xan napisał(a):
Eruanno napisał(a):
Po za tym dostęp do broni tylko dla osób dorosłych. Nie mam tu na myśli po osiągnięciu pełnoletnośći bo powiedzmy sobie szczerze w wieku osiemnastu lat jest sie dalej nieodpowiedzialnym. Myśle że takim odpowiednim wiekiem byłoby coś koło dwudziesciu pięciu lat.


Tylko wiesz, trzeba wziąć pod uwagę że to zależy od człowieka. Zdarzają sie osoby które już przed osiemnastką myślą bardzo przyszłościowo i poważnie, a nieraz zdarza się osoba która ma te dwadzieścia pięć lat, a ma za przeproszeniem nasrane w głowie jak pryszczaty gimnazjalista w wieku dojrzewania. ;)

Eruanno napisał(a):
Myśle że tutaj to można by było wprowadzić coś na kształt prawa jazdy. Czyli najpierw jakiś kurs teoretyczny odnośnie obsługiwania i czyszczenia broni, potem praktyka na strzelnicy a na samym końcu test z teorii i praktyki. Sprzedać w sklepie broń mogliby tylko po pokazaniu zaświadczenia od lekarza i właśnie zaświadczenia o zdaniu kursu.


Kurs - bardzo dobry. Poznanie zasady działania broni, zasady odprowadzenia gazów, całego szkieletu broni. Jak czyścić, konserwować, może ulepszać w latarki, celowniki laserowe i inne gadżety. (wiem w sumie niepotrzebne, ale niektórzy lubią pierdółki ;)) Co do zaświadczeń. Tu pojawia się problem. Jaka jest pewność że zaświadczenia nie będą kupowane? Może zamiast jednego zaświadczenia, zaświadczenie od dwóch lub trzech niezależnych lekarzy? Z pewnością było by trudniej przekupić. ;p


No tak Xan wiem ja to mówiłem tak ogólnie ale napewno takich dwudziesto pięcio latków jest mniej niż takich osiemnastoletnich.
Trudniej przekupic owszem ale tu by sie pojawiała nie potrzebna biurokracja i mogłoby odnieś to przeciwny skutek do zamierzonego. W końcu większości nie będzie chciało się chodzić do kilku lekarzy po jakiś świstek papieru i albo zrezugnują z tego albo postarają się to inaczej obejść.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dostęp do broni palnej.
PostNapisane: 23 paź 2011, o 10:59  

Ale ja się też zapytam: Po co wam broń palna? Czujecie się aż tak mało bezpiecznie?
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Dostęp do broni palnej.
PostNapisane: 23 paź 2011, o 12:59  
Avatar użytkownika

Czarodziej Wojny
Dołączył(a): 26 maja 2010, o 16:09
Posty: 674
Lokalizacja: Gorzów
Offline

Chris powiedz mi - czy mam prawo się bronić czy nie? Jeżeli zdecyduję, że dla mojej obrony konieczne jest posiadanie broni palnej to chcę mieć możliwość jej posiadania. To nie władza powinna decydować czym mam się bronić tylko ja sam.

Uważam, że podstawowym czynnikiem, który sprawia, że wprowadzenie powszechnego dostępu do broni palnej jest tak trudne, jest brak oswojenia ludzi. Ludzie musieliby się nauczyć najpierw odpowiedniego korzystania z niej a to mogłyby zająć trochę czasu. W międzyczasie mogłyby się zdarzać różne wypadki z nieodpowiedzialnym użyciem broni i chyba tego boją się ludzie.


Sprzeczności nie istnieją. Kiedykolwiek myślisz, że masz do czynienia ze sprzecznością, sprawdź przesłanki. Odkryjesz, że jedna z nich jest fałszywa.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dostęp do broni palnej.
PostNapisane: 24 paź 2011, o 15:53  
Avatar użytkownika

Spowiedniczka
Dołączył(a): 12 mar 2010, o 15:07
Posty: 934
Lokalizacja: Węgierska Górka
Offline

@Chris
Tak, czuję się mało bezpiecznie. Pomijam fakt że chociażby jest mało policjantów, czy pracowników ochrony. Kiedyś każdy mógł posiadać broń, czy to palną czy białą i mógł jej użyć gdy czuł się zagrożony. Na zachodzie jakoś to funkcjonuje i ma się dobrze, owszem czasem się zdarzają jakieś wypadki, psychopaci. Ale na moje to jest problem bardziej szerszy społecznie. Tacy ludzie, przynajmniej w moim odczuciu, są słabi, wrażliwi. Tyle że społeczeństwo daje mu popalić. Czy to dzieciaka gnębią starsi wyłudzając kasę i bijąc go, czy na kogoś uwziął się szef. Człowiek może znosić wiele, tłumić emocje... ale one w końcu wybuchną, a człowiek niesiony żądzą odreagowania. Wtedy łapie za pistolet i strzela na oślep. Czy to jego wina że jest taki a nie inny? Wydaje mi się że nie...
A jak jest u nas? Na każdą broń zezwolenie, nawet na nieco silniejszą wiatrówkę. A i tak jak przyjdzie co do czego, granica samoobrony jest bardzo cienka. Dochodzi nie raz do takich sytuacji że bandyta oskarża ofiarę o napaść i pobicie. To jest chore.


Chcesz poznać tajemnicę wiecznego szczęścia? Patrz na stronę 246.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dostęp do broni palnej.
PostNapisane: 24 paź 2011, o 15:55  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 9 mar 2010, o 18:58
Posty: 244
Lokalizacja: Wroclaw
Offline

Xan napisał(a):
@Chris
Tak, czuję się mało bezpiecznie. Pomijam fakt że chociażby jest mało policjantów, czy pracowników ochrony. Kiedyś każdy mógł posiadać broń, czy to palną czy białą i mógł jej użyć gdy czuł się zagrożony.


U mnie na dzielnicach tych "gorszych" co chwila chodzą policjanci i nawet trzeźwego zatrzymają i go sprawdzać zaczynają. Swoją drogą, co do posiadania broni, to dobrze, ze nie każdy ją ma, połowa i tak się nią posługiwać nie umie, a druga wzięła by dla "szpanu"


"Why is it that whenever someone says 'with all due respect' they really mean 'kiss my ass'?”



I feel small but so are stars from a distance
Confessor
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dostęp do broni palnej.
PostNapisane: 24 paź 2011, o 16:35  
Avatar użytkownika

Spowiedniczka
Dołączył(a): 12 mar 2010, o 15:07
Posty: 934
Lokalizacja: Węgierska Górka
Offline

Kira napisał(a):
U mnie na dzielnicach tych "gorszych" co chwila chodzą policjanci i nawet trzeźwego zatrzymają i go sprawdzać zaczynają.


Nawet na nocnych zmianach tak? Od 20 w górę? Nie zobaczę, nie uwierzę. NIe jak policja narzeka że ma 7000 wolnych etatów... A nawet jeśli, to nie zawsze znajdą się o odpowiedniej porze w odpowiednim miejscu. A bandyci? I tak sobie zorganizują broń, na nielegalu, a Tobie pozostaną pięści i nogi.

Kira napisał(a):
Swoją drogą, co do posiadania broni, to dobrze, ze nie każdy ją ma, połowa i tak się nią posługiwać nie umie, a druga wzięła by dla "szpanu"


Jak było powiedziane wcześniej. Mogłyby być kursy. Jak na prawo jazdy. jak Eru powiedział. Nie róbmy z tego Rosji za czasów II WŚ. (Tu masz karabin, paczkę amunicji i spadaj na ulice walczyć o wolność) Czy jak kto woli pospolitego ruszenia. To ma być świadome i rzetelne wręczenie odpowiedzialnej i wyszkolonej osobie broni do obrony. Czym chcesz szpanować mając pistolet, hę?


Chcesz poznać tajemnicę wiecznego szczęścia? Patrz na stronę 246.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dostęp do broni palnej.
PostNapisane: 24 paź 2011, o 17:14  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 9 mar 2010, o 18:58
Posty: 244
Lokalizacja: Wroclaw
Offline

Kursy kursami, jak ktoś zda prawo jazdy nie oznacza, ze umie jeździć...tak samo z bronią, wszystko okej, ale strzelać i tak nie umiesz...


Tak Xan, przed też, bo ile razy byli tam wzywani, więc teraz na okrągło tam chodzą i trzymają porządek...


"Why is it that whenever someone says 'with all due respect' they really mean 'kiss my ass'?”



I feel small but so are stars from a distance
Confessor
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dostęp do broni palnej.
PostNapisane: 24 paź 2011, o 19:55  

Prawda jest taka, że Ci co nie powinni i tak mają dostęp do nielegalnej broni. Więc to chyba lepiej, żeby każdy miał bron w swoim domu, by mogl bronic swojego miejsca zamieszkania. Jestem za legalem broni. Żadnych kursów. Legal i tyle.
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Dostęp do broni palnej.
PostNapisane: 25 paź 2011, o 09:30  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 6 kwi 2010, o 09:45
Posty: 226
Lokalizacja: Warszawa
Offline

Moim zdaniem jest dobrze tak jak jest. Jeśli ktoś chce posiadać broń musi min.: zrobić badania lekarskie i psychologiczne i zdać egzamin ze znajmości przepisów dot. broni i postępowania z nią. Jak ktoś nie czuje się bezpiecznie to w pierwszej kolejności powinien się zapisać na jakiś kurs samoobrony albo sztuki walki, żeby umieć sie bronić, a nie od razu chcieć nosić przy sobie broń.


...jesteś idiotą? nie, marzycielem...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dostęp do broni palnej.
PostNapisane: 5 mar 2012, o 14:46  
Avatar użytkownika

Prorok
Dołączył(a): 25 lip 2011, o 09:26
Posty: 1054
Lokalizacja: Pyrlandia
Offline

Kiedyś oglądałam film Michaela Moora, w którym to właśnie pokazał jak wygląda pozwolenie na broń w Stanach. Ogólnie rzecz biorąc 22 miesięczne dziecko może mieć takowe pozwolenie. Absurd? Hm.. Pani, zajmująca się wydawaniem takich problemów nie widziała w tym nic dziwnego..

Ogólnie jestem za, ale - tych ale jest bardzo dużo. Broń jest niebezpiecznym narzędziem, nawet jeśli wydaje nam się że możemy się nią posługiwać, nie oznacza że jesteśmy w stanie. Kwestia przepisów które już były wspomniane, oczywisci muszą się zmienić, nawet bez wprowadzenia ogólnego pozwolenia...
Pomysł kursów? Jestem za, aczkolwiek, jak zawsze będą naciągnięcia. Kwestia badań lekarskich - konieczność. To że ktoś nie jest psychopatą nie oznacza że nie ma do tego dyspozycji. Oczywiście może się nim stać i bez broni, aczkolwiek nie ma co mu pomagać zdobywać broń w legalny sposób.
Najważniejsza kwestia to przechowywanie broni - to też musi być unormowane. Ludzie nie mają wyobraźni, potrafią zostawić pistolet w szufladce szafki nocnej. 5-latek idzie do rodziców, patrzy "a co to?!" i nieszczęście gotowe.
Oczywiście granica wieku też musiałaby być. Rozumiem że nasza pełnoletność w wieku 18-lat nic nie mówi, aczkolwiek miałoby to być dodatkowym zabezpieczeniem.

A tak szczerze to mnie bardzo dziwi iż posiadanie broni, spowodowałoby u Was większe poczucie bezpieczeństwa... Naprawdę czulibyście się lepiej mając świadomość ze 9 na 10 osób mijanych na ulicy ma broń i z jakiś powodów, większych lub mniejszych może zaraz do ciebie celować? Nie no kumam, że jak ty masz to już się czujesz pewniej, ale nie przesadzajmy iż to zmieni bezpieczeństwo w naszym kraju. Bo prymitywny złodziej, raczej nie przestraszy się gnata, ponieważ sam z takowym przyjdzie...

A co do policji - z nimi to jest taki problem, że oni zawsze zajmują się tym co jest najłatwiejsze. Zgarniają żuli spod sklepu, robią wielkie obławy na młodzież pijącą w parku, a żeby łapać złodzieji? Jeszcze nie spotkałam się z czymś takim osobiście :P Zawsze jest tekst w stylu "Możemy przyjąć zgłoszenie, ale niech pan się nie łudzi że go znajdziemy" "jesteśmy bezsilni" bla bla bla... W tej chwili do Policji chodzą ludzie o nie za wysokim ilorazie IQ, gdzie się poczują 'ważni' i taki tego skutek - oni wiecznie łamią przepisy, a innych mają w dupie, do momentu kiedy mogą ściągnąć łapówkę... Może mocno generalizuje, ale tak wygląda sytuacja w większych miastach Polski, może w mniejszych mieścinach jest lepiej...


"Aure entuluva!" J.R.R.Tolkien

"Miłość, która jest gotowa nawet oddać życie, nie zginie." Jan Paweł II
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dostęp do broni palnej.
PostNapisane: 5 mar 2012, o 19:22  
Avatar użytkownika

Czarodziej Wojny
Dołączył(a): 26 maja 2010, o 16:09
Posty: 674
Lokalizacja: Gorzów
Offline

Elenwe napisał(a):
A tak szczerze to mnie bardzo dziwi iż posiadanie broni, spowodowałoby u Was większe poczucie bezpieczeństwa... Naprawdę czulibyście się lepiej mając świadomość ze 9 na 10 osób mijanych na ulicy ma broń i z jakiś powodów, większych lub mniejszych może zaraz do ciebie celować? Nie no kumam, że jak ty masz to już się czujesz pewniej, ale nie przesadzajmy iż to zmieni bezpieczeństwo w naszym kraju. Bo prymitywny złodziej, raczej nie przestraszy się gnata, ponieważ sam z takowym przyjdzie...


Rozumiem, że jako kobieta czujesz się niebezpiecznie w towarzystwie mężczyzn, skoro każdy z nich posiada narzędzie do gwałtu i może go w każdej chwili na tobie użyć? :P. To, że każdy może mieć broń, nie oznacza, że będą jej używać. Świadomość, że inni mogą cię zastrzelić jest moim zdaniem skutecznym argumentem powstrzymującym ludzi przed strzelaniem do siebie nawzajem. Dzisiaj bandziory i różni psychopaci niczym się nie przejmują i mogą w ciągu kilku minut rozwalić kilkadziesiąt osób, właśnie dlatego, że nikt nie może ich powstrzymać. Dostęp do broni palnej dla każdego daje równe szanse w obronie, nie powoduje, że jesteśmy skazani na łaskę czy niełaskę bandyty, tylko daje nam narzędzie do obrony mienia i życia naszego oraz naszych bliskich.


Sprzeczności nie istnieją. Kiedykolwiek myślisz, że masz do czynienia ze sprzecznością, sprawdź przesłanki. Odkryjesz, że jedna z nich jest fałszywa.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dostęp do broni palnej.
PostNapisane: 5 mar 2012, o 21:12  
Avatar użytkownika

Prorok
Dołączył(a): 25 lip 2011, o 09:26
Posty: 1054
Lokalizacja: Pyrlandia
Offline

Heh, jak jestem sama w obecności podejrzanych facetów, to tak boje się. Albo jak się poruszam po mieście sama, też. No cóż jestem tylko kobietą :P Żaden gaz, paralizator czy spluwa tego nie zmienią.
Dostęp do tego typu broni, może pozwoli wielu osobom na obronę, ale nie mów mi że to wyrówna szanse. Nagle jakaś babka, która dostała pozwolenie na broń, nie przestanie panikować, nie zacznie racjonalnie myśleć, nie będzie spokojna w chwili napadu. To że ktoś nie ma do obrony tej samej klasy broni co napastnik, nie oznacza że jest na straconej pozycji, zarówno jak i na odwrót.
W tym akurat zgodzę z wcześniejszą opinią karoliny. Chcesz się czuć bezpiczny idź na kurs samoobrony. Nie na jakieś tam karate, gdzie uczą Cię walki turniejowej, a na kung-fu, krav mage, tam gdzie nauczą Cię przede wszystkim opanowania i kontroli sytuacji.


"Aure entuluva!" J.R.R.Tolkien

"Miłość, która jest gotowa nawet oddać życie, nie zginie." Jan Paweł II
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dostęp do broni palnej.
PostNapisane: 5 mar 2012, o 22:11  
Avatar użytkownika

Czarodziej Wojny
Dołączył(a): 26 maja 2010, o 16:09
Posty: 674
Lokalizacja: Gorzów
Offline

Mówiąc o równych szansach miałem na myśli sytuacje, w której ci co mają broń potrafią się nią posługiwać :P. Nikt przy zdrowych zmysłach nie nosiłby przy sobie broni nie wiedząc jak się z nią obchodzić :P.

Właściwie to nie chodzi o to, żeby ta babka, o której piszesz mogła zastrzelić bandytę, ważne, żeby miała świadomość, że jak bandzior będzie jej groził bronią to dookoła niej znajdzie się z 10 facetów, którzy tego bandziora po prostu zastrzelą :P. Jeżeli oczywiście babka sama tego nie zrobi (np. ze strachu jak napisałaś).


Sprzeczności nie istnieją. Kiedykolwiek myślisz, że masz do czynienia ze sprzecznością, sprawdź przesłanki. Odkryjesz, że jedna z nich jest fałszywa.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dostęp do broni palnej.
PostNapisane: 6 mar 2012, o 08:08  
Avatar użytkownika

Prorok
Dołączył(a): 25 lip 2011, o 09:26
Posty: 1054
Lokalizacja: Pyrlandia
Offline

Oj, zbyt piękne jest to co piszesz, żeby było prawdziwe. Posiadanie broni, nie zmieni w ludziach mentalności - coś się dzieje, nie wtrącam się bo oberwę. Taki nasz naród że nawet w zatłoczonym autobusie można kraść, grozić, pobić kogoś i raczej nikt nie zwróci na to uwagi, ew. coś powie, ale jak mu się zagrozi to siedzi cicho i ma w dupie co nie jest jego sprawą.

Posiadanie broni, mogłoby zwiększyć bezpieczeństwo tylko osobie, która jest w pełni świadoma co ta broń za sobą niesie, wszelkich konsekwencji z jej użycia. A gdy się rozpowszechni posiadanie broni, będzie ją miał każdy "bo tak bezpieczniej", nie myśląc czym ta broń jest. Tak jest w Stanach i dlatego piszę że jestem za, ale z o wiele większymi zabezpieczeniami, przepisami, niż to jest w USA.


"Aure entuluva!" J.R.R.Tolkien

"Miłość, która jest gotowa nawet oddać życie, nie zginie." Jan Paweł II
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dostęp do broni palnej.
PostNapisane: 6 mar 2012, o 19:23  
Avatar użytkownika

Starszy Skryba
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 21:36
Posty: 829
Lokalizacja: Elbląg
Offline

Przede wszystkim może zacznijmy od zmiany prawa, bo na tą chwile sytuacja wygląda tak, że o ile bandzior może wyjąc sobie spluwę i nią wymachiwać, to jeżeli my albo ktokolwiek inny wyjmie własną spluwę i ubije złoczyńcę, tedy siedzieć pójdzie - przekroczy warunki obrony koniecznej - jeden z większych absurdów. Dobry przykład to ten, w którym bandzior dał Ci w łeb cegłówką. Jeżeli oddasz mu płytą chodnikową, to nie ma rady, idziesz do kicia - wszak płyta chodnikowa jest od cegły znacznie większa, i daje Ci przewagę - ot, Polska.


Pisałem własną ręką,
Rajek, Pierwszy Skryba.


Zaskakujący w smaku, zapachu i kolorze... Rajek. Orzeźwiający a delikatny, słodki a wyrafinowany, piwny a aromatycznie żurawinowy.
Czarny a czerwony.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dostęp do broni palnej.
PostNapisane: 6 mar 2012, o 19:52  
Avatar użytkownika

Prorok
Dołączył(a): 25 lip 2011, o 09:26
Posty: 1054
Lokalizacja: Pyrlandia
Offline

Ten aspekt już był dawno poruszany i oczywiście też się z nim zgodziłam, stad też moje ostatnie stwierdzenie, że jestem za aczkolwiek trzeba dużo wokół zmienić i broń Boże nie wzorować się na Stanach :P


"Aure entuluva!" J.R.R.Tolkien

"Miłość, która jest gotowa nawet oddać życie, nie zginie." Jan Paweł II
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dostęp do broni palnej.
PostNapisane: 8 mar 2012, o 20:49  
Avatar użytkownika

Spowiedniczka
Dołączył(a): 12 mar 2010, o 15:07
Posty: 934
Lokalizacja: Węgierska Górka
Offline

Na Stanach na pewno się nie warto wzorować. Chyba że w produkcji broni. :D Wczoraj oglądałem ciekawy film dokumentalny, właśnie na temat broni. Zabawy z Bronią bo tak się on zwie to film który bardzo fajnie przedstawia problem morderstw przy użyciu broni. W filmie doskonale widać zmianę toku myślenia reżysera. Film pierwsze opowiada o zamachu w szkole, a potem gdy reżyser wyjeżdża do Kanady, odwraca wymiar filmu o 180 stopni. Zaczyna się zastanawiać jak to jest że w Kanadzie, gdzie na 10 milionów rodzin przypada 7 milionów sztuk broni jest ledwie około 120 zabójstw przy pomocy broni rocznie, a w Stanach ponad 11 tysięcy (!!!).

Żeby nie skracać całego filmu, powiem że wiele razy powtarza się motyw strachu. Głównie pompowanego przez media. Lansowanie hasła "czarny = bandzior". Ludzie się obawiają nawet własnych sąsiadów więc się zbroją i zamykają w domach. W końcu nie wytrzymują psychicznie. To nie jest zdrowe. Moim zdaniem powinno się zacząć zmieniać mentalność ludzi. Utwierdzenie ich w przekonaniu że broń to ostateczność, że zawsze jest inne wyjście.


Chcesz poznać tajemnicę wiecznego szczęścia? Patrz na stronę 246.
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

World of Warcraft phpBB template "WoWMaevahEmpire" created by MAËVAH (ex-MOONCLAW) for EMPIRE guild (v3.0.8.0) - wowcr.net : World of Warcraft styles & videos
© World of Warcraft and Blizzard Entertainment are trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment, Inc. in the U.S. and/or other countries. wowcr.net is in no way associated with Blizzard Entertainment.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL