Teraz jest 15 lis 2019, o 04:35



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 81 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Legalizacje
PostNapisane: 7 maja 2011, o 12:50  

Co sądzicie o legalizacjach w Polce min:
-narkotyków lekkich
-związków partnerskich tej samej płci
-aborcji
-eutanazji

Których legalizacji jesteście zwolennikami, a których przeciwnikami?
Jaką opinie macie na ten temat?
Zachęcam do wypowiadania się :D
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 7 maja 2011, o 13:46  
Avatar użytkownika

D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 21 cze 2010, o 07:57
Posty: 127
Lokalizacja: Warszawa
Offline

Ja osobiście jestem przeciw legalizacji zarówno narkotyków jak i aborcji z eutanazją. Uważam, że od narkotyków lekkich bardzo blisko do kolejnych etapów uzależnienia i innych rodzajów narkotyków, w wyniku czego mielibyśmy jeszcze więcej skrzywdzonych przez życie i samych siebie narkomanów. Podstawą mojej opinii o eutanazji i aborcji jest postawienie się w takiej sytuacji. Uważam, że oba te przypadki to zabójstwo i nie popieram tego. Jedynie związki homoseksualne jestem w stanie tolerować choć i to niechętnie. Zależy jak miałoby to wyglądać. Jeśli kiedyś idąc z dzieckiem do parku miałbym napotkać kilku facetów całujących się publicznie to jestem zdecydowanie nie. Natomiast jeśli nikt nie będzie się z tym obnosił lub chwalił to niech sobie żyją w spokoju.


Disce, sed a doctis. Indoctos ipse doceto.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 7 maja 2011, o 14:45  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

A ja jestemk przeciwny wszystkim powyższym.
Narkotyki mam podobną opinie co Myrtal.
Zarówno eutanazja i aborcja są dla mnie zabójstwem i stoją w sprzeczności z wyznawanymi przeze mnie zasadami.
Do samych homoseksualistów nic nie mam jeżeli tylko nie afiszują sie z tym przesadnie, mam nawet koleżanke lesbijke. Nie moja sprawa co ludzie wyrabiają u siebie w sypialniach.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 7 maja 2011, o 16:48  

Przeciwna eutanazji aborcji, na temat związków tej samej płci nie mam zdania.

Co do narkotykow tzw miękkich jestem za legalizacją :D Palenie marihuany może równie uzależniać co alkohol czy papierosy. Z alkoholu równie łatwo przejść do ciężkich narkotykow, jak i z narkotykow lekkich. Poza tym ludzie często wylbrzymiają działanie marihuany. Poza tym wszystko szkodzi w za dużych ilościach. Jeśli ktoś jest tak durny, żeby przedawkować i zacząć świrować czy mieć jakieś nieciekawe fazy to już jego głupota.
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 7 maja 2011, o 20:02  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 2 mar 2010, o 23:19
Posty: 204
Lokalizacja: Soton
Offline

Jestem przeciwny eutanazji :p Co do aborcji nie mam wyrobionego zdania. Jeśli chodzi o narkotyki lekki i związki homoseksualne to jak najbardziej za. Na temat związków się nie wypowiem, bo wydaje mi się, że to jest oczywiste. Co do narkotyków lekkich to, mimo, że zdecydowanie nie jestem ich zwolennikiem to jednak uważam, że powinny być zalegalizowane. Może zabrońmy też alkoholu, papierosów, słodyczy, fast foodów i sprzedaży widelców... wszystkim człowiek może sobie zrobić przecież krzywdę. Nie rozumiem czemu ktoś za mnie ma decydować co ja robię ze swoim zdrowiem itp. każdy ma swój rozum, a to jak z niego korzysta to już jego sprawa i kropka.


All men must die
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 7 maja 2011, o 20:43  
Avatar użytkownika

Czarodziej Wojny
Dołączył(a): 26 maja 2010, o 16:09
Posty: 674
Lokalizacja: Gorzów
Offline

Narkotyki miękkie tak, badania pokazują że maryśka ma stosunkowo małą szkodliwość a poza tym każdy dorosły człowiek powinien mieć prawo zażywać to co chce.

Reszta nie bo jestem konserwatystą :P


Sprzeczności nie istnieją. Kiedykolwiek myślisz, że masz do czynienia ze sprzecznością, sprawdź przesłanki. Odkryjesz, że jedna z nich jest fałszywa.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 7 maja 2011, o 20:51  

To ja się wypowiem :D
Ja jestem za wszystkim, gdyż każdy człowiek ma swój rozum i potrafi podjąć decyzje jak chce żyć.
W sprawie narkotyków lekkich mogę się podpisać pod MordSith i Sooskiem dlatego nie będę się rozpisywał. :D

Jeżeli chodzi o związki partnerskie to sprawa się ma tak, że nie rozumiem jak można w cywilizowanym państwie tego zabronić. Z tego co czytałem to w projekcie jest to:
- możliwość dziedziczenia i przekazywania darowizn w tzw. I grupie podatkowej (obecnie w przypadku pary tej samej płci, traktowanej jako dwie obce osoby, "odziedziczony" w drodze testamentu spadek jest pomniejszony o ogromny podatek - choć para wspólnie się majątku dorabiała - oraz zachowek; ostatecznie osoba dziedzicząca po swoim partnerze/partnerce może nie tylko nic nie dostać ale i stać się dłużnikiem wobec osób mających prawo do zachowku)
- obowiązek alimentacyjny
- wspólnota majątkowa i wspólne rozliczanie podatków
- prawo odmowy zeznań przeciwko partnerce/partnerowi w procedurze karnej i karnej skarbowej
- możliwość decydowania o leczeniu nieprzytomnego partnera/partnerki
- prawo do otrzymania zwłok zmarłego partnera/partnerki celem pochówku (zdarza się, że partner/partnerka, traktowani jako obce osoby, nie mają żadnego wpływu na kształt uroczystości pogrzebowej a nawet nie mogą oficjalnie poznać przyczyny śmierci bliskiej osoby).
Ja się pod tym podpisuje :D

Co do aborcji to jestem za legalizacją jednakże tylko wtedy, gdy kobieta jest tego w pełni świadoma. Aborcja będzie miała zawsze miejsce i nie jest dobrym rozwiązaniem ale jeżeli ktoś się na to zdecyduje niech to przynajmniej robi w odpowiednim miejscu i przez odpowiednich ludzi. Osoby zajmujące się tym zbijają wielkie fortuny na tym zakazie a kobiety do końca życia mają problem z dojściem do siebie ze względu na sposób wykonania i warunków. Osoby które są temu przeciwne nie muszą tego przecież praktykować więc nie rozumiem spięć a jeżeli uważają to za zabójstwo to dziwne, że teraz to "zabójstwo" jest możliwe pod pewnymi warunkami.

Z eutanazją sprawa jest podobna, gdyż jeżeli ktoś ma wole ukrócić sobie życia z jakiś tam powodów to czemu nie może tego zrobić? Co ja mam do tego? dlatego jestem za legalizacją. W pewnych sytuacjach jest ona zrozumiała, gdy np. ktoś ogromnie cierpi, bardzo długo i bezsensownie się męczy bez szansy na normalne funkcjonowanie.
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 7 maja 2011, o 21:57  
Avatar użytkownika

Czarodziej Wojny
Dołączył(a): 26 maja 2010, o 16:09
Posty: 674
Lokalizacja: Gorzów
Offline

chris napisał(a):
Jeżeli chodzi o związki partnerskie to sprawa się ma tak, że nie rozumiem jak można w cywilizowanym państwie tego zabronić. Z tego co czytałem to w projekcie jest to:
- możliwość dziedziczenia i przekazywania darowizn w tzw. I grupie podatkowej (obecnie w przypadku pary tej samej płci, traktowanej jako dwie obce osoby, "odziedziczony" w drodze testamentu spadek jest pomniejszony o ogromny podatek - choć para wspólnie się majątku dorabiała - oraz zachowek; ostatecznie osoba dziedzicząca po swoim partnerze/partnerce może nie tylko nic nie dostać ale i stać się dłużnikiem wobec osób mających prawo do zachowku)
- obowiązek alimentacyjny
- wspólnota majątkowa i wspólne rozliczanie podatków
- prawo odmowy zeznań przeciwko partnerce/partnerowi w procedurze karnej i karnej skarbowej
- możliwość decydowania o leczeniu nieprzytomnego partnera/partnerki
- prawo do otrzymania zwłok zmarłego partnera/partnerki celem pochówku (zdarza się, że partner/partnerka, traktowani jako obce osoby, nie mają żadnego wpływu na kształt uroczystości pogrzebowej a nawet nie mogą oficjalnie poznać przyczyny śmierci bliskiej osoby).
Ja się pod tym podpisuje :D


No to zalegalizujmy też związki człowieka ze zwierzęciem. Przecież człowiek powinien mieć prawo otrzymania zwłok swojego kochanego zwierzątka celem pochówku nie mówiąc już o możliwości decydowania o leczeniu go ;)

chris napisał(a):
Co do aborcji to jestem za legalizacją jednakże tylko wtedy, gdy kobieta jest tego w pełni świadoma. Aborcja będzie miała zawsze miejsce i nie jest dobrym rozwiązaniem ale jeżeli ktoś się na to zdecyduje niech to przynajmniej robi w odpowiednim miejscu i przez odpowiednich ludzi. Osoby zajmujące się tym zbijają wielkie fortuny na tym zakazie a kobiety do końca życia mają problem z dojściem do siebie ze względu na sposób wykonania i warunków. Osoby które są temu przeciwne nie muszą tego przecież praktykować więc nie rozumiem spięć a jeżeli uważają to za zabójstwo to dziwne, że teraz to "zabójstwo" jest możliwe pod pewnymi warunkami.


I kobiety zamiast antykoncepcji będą stosować aborcję. No bo skoro można szybko, tanio i legalnie pozbyć się niechcianego płodu to po co się męczyć z pigułkami antykoncepcyjnymi?

chris napisał(a):
Z eutanazją sprawa jest podobna, gdyż jeżeli ktoś ma wole ukrócić sobie życia z jakiś tam powodów to czemu nie może tego zrobić? Co ja mam do tego? dlatego jestem za legalizacją. W pewnych sytuacjach jest ona zrozumiała, gdy np. ktoś ogromnie cierpi, bardzo długo i bezsensownie się męczy bez szansy na normalne funkcjonowanie.


Jak ktoś ma ochotę się zabić to niech to zrobi sam. Nie można komuś pomagać umrzeć. Można przecież skonstruować maszynę, która będzie wstrzykiwała takiej osobie śmiertelną dawkę trucizny a uruchamiana będzie np. trzykrotnym mrugnięciem powieki (jeżeli ta osoba będzie sparaliżowana). Ale to ona musi podjąć ten decyzję i ją wykonać, nie może nią obarczać innych.


Sprzeczności nie istnieją. Kiedykolwiek myślisz, że masz do czynienia ze sprzecznością, sprawdź przesłanki. Odkryjesz, że jedna z nich jest fałszywa.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 7 maja 2011, o 22:51  

Baraccus napisał(a):
No to zalegalizujmy też związki człowieka ze zwierzęciem. Przecież człowiek powinien mieć prawo otrzymania zwłok swojego kochanego zwierzątka celem pochówku nie mówiąc już o możliwości decydowania o leczeniu go

Jeżeli chodzi Ci o zoofilie to już jest choroba... poza tym dziwne, że porównujesz związek dwóch osób do związku człowieka ze zwierzęciem... Co jak co ale masz dziwne rozumowanie. :?
a wracając do zwierząt to nie wiem czy wiesz ale masz możliwość pochówku i decydowaniu o leczeniu swojego pupila :)

Baraccus napisał(a):
I kobiety zamiast antykoncepcji będą stosować aborcję. No bo skoro można szybko, tanio i legalnie pozbyć się niechcianego płodu to po co się męczyć z pigułkami antykoncepcyjnymi?

Ten przykład jest również bez sensu... szczerze wątpię by ktoś usuwał płód za każdym razem bo nie chce mu się zażywać tabletek... I wątpię by to było takie tanie jeżeli każdy zabieg niesie ze sobą koszty. Ekonomiczniej jest stosować antykoncepcje :)

Baraccus napisał(a):
Jak ktoś ma ochotę się zabić to niech to zrobi sam. Nie można komuś pomagać umrzeć. Można przecież skonstruować maszynę, która będzie wstrzykiwała takiej osobie śmiertelną dawkę trucizny a uruchamiana będzie np. trzykrotnym mrugnięciem powieki (jeżeli ta osoba będzie sparaliżowana). Ale to ona musi podjąć ten decyzję i ją wykonać, nie może nią obarczać innych.

A jeżeli ktoś jeszcze przed wypadkiem wyraził takie życzenie? To co odmówisz mu?

Hmm Baraccusie a czy konserwatyści nie są również przeciwni legalizacji narkotyków lekkich? ;>
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 7 maja 2011, o 23:48  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 19 lut 2010, o 15:54
Posty: 234
Lokalizacja: Kraków
Offline

jestem za eutanazją: obejrzyjcie sobie film "Jack jakiego nie znacie" z fenomenalną grą Ala Pacino
gra on tam tzw " Doktora Śmierć" który właściwie tylko pomaga pewnym cierpiącym osobom z beznadziejnymi przypadkami, tzn. m.in. takimi, iż nie mają jakichkolwiek szans powrotu do zdrowia, po prostu skończyć tą mękę i odejść z tego świata( za pełnym pozwoleniem zainteresowanego i rodziny)

co do aborcji : ogólnie jestem przeciw, chyba, że te przypadki wymienione w obowiązującej w naszym kraju ustawie

w ogóle jestem przeciwna bez ważnego powodu mordowaniu człowieka, niewinnego dziecka
a kiedy płód staje się człowiekiem?
musi się wykształcić mózg, niestety nie mam pojęcia kiedy to dokładnie ma miejsce

i właśnie obecne dyskusje mogą tyczyć się wytyczenia tej szczególnej granicy, której tak naprawdę nikt nie zna, więc to wszystko może nas prowadzić na manowce

co do związków homoseksualnych: jestem przeciwna adopcji dzieci( choć zdaje sobie sprawę, że często dla takiego dziecka lepiej byłoby się wychowywać właśnie w takiej rodzinie niż w swojej biologicznej i patologicznej)
ponadto jestem przeciwna nazywaniu ich związku małżeństwem

poza tym wszelkie inne prawa przez was wymienione w moim mniemaniu jak najbardziej się im należą ;)
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 8 maja 2011, o 00:58  

Ja tam w ogóle nie dyskutuję na temat aborcji i eutanazji bo to jest wielkie NIE wypisane na czerwono i podkreślone 100 razy.

Co do związkow, to czytam co piszecie i po prostu w koncu wyrobię sobie zdanie na ten temat. Mam zbyt mało informacji, zbyt mało za i przeciw, a skoro nie mam odpowiedniej wiedzy, nie wypowiadam się. Bo szczerze nie zastanawialam sie nad tym. Wiem, że nie jestem za tym aby homoseksualiści mogli adoptować dzieci.

No, a narkotyki miękkie....jakis czas temu byłam przeciwna, potem niezdecydowana bo poczytałam na ten temat. A teraz? Serio, to wcale nie jest jakieś niewiadomo co. Smerfów po tym nie zobaczysz :D Poza tym jeśli ktoś nie jest debilem, to zna swoją tolerancje na używki i nie wypali tego pół tony. :D
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 8 maja 2011, o 09:42  
Avatar użytkownika

Czarodziej Wojny
Dołączył(a): 26 maja 2010, o 16:09
Posty: 674
Lokalizacja: Gorzów
Offline

chris napisał(a):
Jeżeli chodzi Ci o zoofilie to już jest choroba... poza tym dziwne, że porównujesz związek dwóch osób do związku człowieka ze zwierzęciem... Co jak co ale masz dziwne rozumowanie. :?
a wracając do zwierząt to nie wiem czy wiesz ale masz możliwość pochówku i decydowaniu o leczeniu swojego pupila :)


Nie dwóch osób a dwóch osób tej samej płci a to jest takie samo zboczenie jak związek człowieka ze zwierzęciem :P. Jak mawiał Gebbels "kłamstwo powtórzone 1000 razy staje się prawdą", 40 lat propagandy homoseksualnej sprawiło, że ludzie już przestali dostrzegać w tym chorobę. Gdyby zoofile albo pedofile mieli podobne środki to zapewniam cię że dzisiaj dyskutowalibyśmy o tym czy zalegalizować związki człowieka ze zwierzęciem albo dorosłego mężczyzny z niemowlakiem :oops:

chris napisał(a):
Ten przykład jest również bez sensu... szczerze wątpię by ktoś usuwał płód za każdym razem bo nie chce mu się zażywać tabletek... I wątpię by to było takie tanie jeżeli każdy zabieg niesie ze sobą koszty. Ekonomiczniej jest stosować antykoncepcje :)


Za każdym razem nie bo to by był rzeczywiście absurd ale liczba aborcji i tak może wzrosnąć. Załóżmy że babka zapomniała wziąć tabletki - jeżeli mielibyśmy legalną aborcje to nie miałaby żadnych obiekcji przed skorzystaniem z takiego zabiegu.

chris napisał(a):
A jeżeli ktoś jeszcze przed wypadkiem wyraził takie życzenie? To co odmówisz mu?


Tak odmówię, dla szczęścia jednej osoby nie można łamać zasad moralnych wypracowanych przez wiele pokoleń.

chris napisał(a):
Hmm Baraccusie a czy konserwatyści nie są również przeciwni legalizacji narkotyków lekkich? ;>


Ponieważ zakaz zażywania narkotyków nie wynika z żadnego prawa naturalnego jako konserwatysta nie popieram takiego zakazu.


Sprzeczności nie istnieją. Kiedykolwiek myślisz, że masz do czynienia ze sprzecznością, sprawdź przesłanki. Odkryjesz, że jedna z nich jest fałszywa.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 8 maja 2011, o 12:04  

Baraccus napisał(a):
Nie dwóch osób a dwóch osób tej samej płci a to jest takie samo zboczenie jak związek człowieka ze zwierzęciem . Jak mawiał Gebbels "kłamstwo powtórzone 1000 razy staje się prawdą", 40 lat propagandy homoseksualnej sprawiło, że ludzie już przestali dostrzegać w tym chorobę. Gdyby zoofile albo pedofile mieli podobne środki to zapewniam cię że dzisiaj dyskutowalibyśmy o tym czy zalegalizować związki człowieka ze zwierzęciem albo dorosłego mężczyzny z niemowlakiem

Dla mnie to co piszesz jest absurdem ale spoko możesz mieć przecież takie zdanie :?
Każda sytuacja jest całkowicie inna a Ty wrzucasz wszystko do jednego worka.
40 lat badań na temat homoseksualizmu nazywasz propagandą bo co wyjaśniło się, że to nie jest ani zboczenie ani choroba? :lol:
Przypomnę Ci, że stosunki homoseksualne były lepiej tolerowane choćby w starożytnej Grecji niż teraz :P

Baraccus napisał(a):
Za każdym razem nie bo to by był rzeczywiście absurd ale liczba aborcji i tak może wzrosnąć. Załóżmy że babka zapomniała wziąć tabletki - jeżeli mielibyśmy legalną aborcje to nie miałaby żadnych obiekcji przed skorzystaniem z takiego zabiegu.

To jej sprawa czy by dokonała aborcji czy nie? nie masz gwarancji, że teraz w tej sytuacji by dokonała tylko właśnie po cichu lub za granicą :?

Baraccus napisał(a):
Tak odmówię, dla szczęścia jednej osoby nie można łamać zasad moralnych wypracowanych przez wiele pokoleń.

Jak mawiał Gebbels "kłamstwo powtórzone 1000 razy staje się prawdą" a co gorsze może się stać prawdą moralną :P skąd masz pewność, że cierpienie człowieka jest moralnie lepsze od jego dobrowolnej śmierci?

Baraccus napisał(a):
Ponieważ zakaz zażywania narkotyków nie wynika z żadnego prawa naturalnego jako konserwatysta nie popieram takiego zakazu.

Tu zasłaniasz się prawem naturalnym, a wcześniej to samo prawo zezwala na powyższe legalizacje i czemu tego nie akceptujesz? Pewnie dlatego, że nie masz w tym żadnego interesu :lol:
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 8 maja 2011, o 17:48  
Avatar użytkownika

Czarodziej Wojny
Dołączył(a): 26 maja 2010, o 16:09
Posty: 674
Lokalizacja: Gorzów
Offline

chris napisał(a):
Dla mnie to co piszesz jest absurdem ale spoko możesz mieć przecież takie zdanie :?
Każda sytuacja jest całkowicie inna a Ty wrzucasz wszystko do jednego worka.
40 lat badań na temat homoseksualizmu nazywasz propagandą bo co wyjaśniło się, że to nie jest ani zboczenie ani choroba? :lol:
Przypomnę Ci, że stosunki homoseksualne były lepiej tolerowane choćby w starożytnej Grecji niż teraz :P


Badania nad homoseksualizmem - nie rozśmieszaj mnie :D. Arbitralna decyzja WHO o usunięciu homoseksualizmu z listy chorób nie może być podstawą do tego żeby przestać uznawać homoseksualizm za chorobę.
W starożytnej Grecji stosunki homoseksualne były tolerowane ale głownie u arystokracji, zwykli ludzie się tym brzydzili (podobnie jak i dzisiaj).

chris napisał(a):
To jej sprawa czy by dokonała aborcji czy nie? nie masz gwarancji, że teraz w tej sytuacji by dokonała tylko właśnie po cichu lub za granicą :?


Jej sprawa? Tak pomyśli jedna babka, druga, 10, 1000. Przypominam, że mamy obecnie kryzys demograficzny a zobowiązania emerytalne płacić trzeba :P. Tak więc nie jest to tylko "jej sprawa". A tak, w sytuacji kiedy aborcja nie jest legalna to się może zastanowi, może zamiast wyskrobać urodzi dziecko i odda je do ośrodka adopcyjnego... zawsze to jakaś korzyść społeczna. A jak mówisz, że wyjedzie za granicę albo dokona aborcji po cichu, w nieodpowiednich warunkach - to niech płaci, za zbrodnie powinno się płacić i to wysoką cenę :P
Ale już odnosząc się do stanu prawnego obowiązującego w Polsce, to nie ma potrzeby jego dalszej liberalizacji. Poczyniono już i tak daleko idące ustępstwa w tej sprawie.

chris napisał(a):
Jak mawiał Gebbels "kłamstwo powtórzone 1000 razy staje się prawdą" a co gorsze może się stać prawdą moralną :P skąd masz pewność, że cierpienie człowieka jest moralnie lepsze od jego dobrowolnej śmierci?


Myślę, że nie do końca rozumiesz istoty eutanazji. To jest przerzucenie na kogoś innego ciężaru związanego z przerwaniem życia. Czyli osoba która zabija inną osobę choćby z miłosierdzia popełnia czyn niegodny, no bo zabija prawda? Rozumiem, że można cierpieć umierając ale nie można pozwolić żeby ludzie zaakceptowali zabijanie innych ludzi nawet z litości.
Poza tym doprowadziłoby to do wielu nadużyć, sytuacji, w których ludzie już nie dobrowolnie chcą swojej śmierci tylko są naciskani przez krewnych (bo spadek czeka do podziału :P).

Skąd mam pewność, że cierpienie człowieka jest lepsze od dobrowolnej śmierci? Jakoś nie widziałem cierpiących w hospicjach którzy by się palili do odejścia na tamten świat. Miałem bliską osobę która strasznie się męczyła umierając tam ale żadnemu z nas nie przyszłoby do głowy żeby jej w tym pomóc.

chris napisał(a):
Tu zasłaniasz się prawem naturalnym, a wcześniej to samo prawo zezwala na powyższe legalizacje i czemu tego nie akceptujesz? Pewnie dlatego, że nie masz w tym żadnego interesu :lol:


Skoro już zarzucasz mi oportunizm w stosunku do legalizacji narkotyków ciekaw jestem jaki ty masz interes w legalizacji małżeństw homoseksualnych? I powiedz w którym miejscu prawo naturalne daje zgodę na stosunek 2 mężczyzn albo 2 kobiet?


Sprzeczności nie istnieją. Kiedykolwiek myślisz, że masz do czynienia ze sprzecznością, sprawdź przesłanki. Odkryjesz, że jedna z nich jest fałszywa.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 8 maja 2011, o 20:45  

Baraccus napisał(a):
Badania nad homoseksualizmem - nie rozśmieszaj mnie . Arbitralna decyzja WHO o usunięciu homoseksualizmu z listy chorób nie może być podstawą do tego żeby przestać uznawać homoseksualizm za chorobę.W starożytnej Grecji stosunki homoseksualne były tolerowane ale głownie u arystokracji, zwykli ludzie się tym brzydzili (podobnie jak i dzisiaj).

Heh możesz sobie uważać obojętnie co za chorobę :lol: Jeżeli badania WHO Cię nie przekonują i doszukujesz się wszędzie spisków i propagandy to Twój problem i to ogromny :?
A co do greków to sprawa wyglądała tak, że nie chodziło o to, iż stosunki homoseksualne tolerowane były tylko u arystokracji, ale że arystokracja mogła sobie na to pozwolić. "Zwykli" grecy nie mogli na dłuższą metę tego praktykować bo nie było to dla nich ekonomiczne dlatego patrzyli na te zachowania u arystokracji niechętnie :P Natomiast w czasie dionizji zachowania homoseksualne były czymś całkowicie zwykłym, a brali w nich udział wszyscy. :P

Baraccus napisał(a):
Jej sprawa? Tak pomyśli jedna babka, druga, 10, 1000. Przypominam, że mamy obecnie kryzys demograficzny a zobowiązania emerytalne płacić trzeba . Tak więc nie jest to tylko "jej sprawa". A tak, w sytuacji kiedy aborcja nie jest legalna to się może zastanowi, może zamiast wyskrobać urodzi dziecko i odda je do ośrodka adopcyjnego... zawsze to jakaś korzyść społeczna. A jak mówisz, że wyjedzie za granicę albo dokona aborcji po cichu, w nieodpowiednich warunkach - to niech płaci, za zbrodnie powinno się płacić i to wysoką cenę Ale już odnosząc się do stanu prawnego obowiązującego w Polsce, to nie ma potrzeby jego dalszej liberalizacji. Poczyniono już i tak daleko idące ustępstwa w tej sprawie.

Tak to jej sprawa. A kryzys demograficzny nie jest spowodowany aborcją tylko czynnikami ekonomicznymi, więc nie mieszaj. :P

Baraccus napisał(a):
Myślę, że nie do końca rozumiesz istoty eutanazji. To jest przerzucenie na kogoś innego ciężaru związanego z przerwaniem życia. Czyli osoba która zabija inną osobę choćby z miłosierdzia popełnia czyn niegodny, no bo zabija prawda? Rozumiem, że można cierpieć umierając ale nie można pozwolić żeby ludzie zaakceptowali zabijanie innych ludzi nawet z litości. Poza tym doprowadziłoby to do wielu nadużyć, sytuacji, w których ludzie już nie dobrowolnie chcą swojej śmierci tylko są naciskani przez krewnych (bo spadek czeka do podziału ).

Chyba Ty tego nie rozumiesz. Osoba żądająca eutanazji sama kończy swój żywot bo to ona podjęła tę decyzje a nie osoba która podaje np. lek lub odłącza od urządzeń. Nie ma pewności czy doszło by do nadużyć, poza tym jeżeli krewni by naciskali to już o nich świadczy jacy są.

Baraccus napisał(a):
Skąd mam pewność, że cierpienie człowieka jest lepsze od dobrowolnej śmierci? Jakoś nie widziałem cierpiących w hospicjach którzy by się palili do odejścia na tamten świat. Miałem bliską osobę która strasznie się męczyła umierając tam ale żadnemu z nas nie przyszłoby do głowy żeby jej w tym pomóc.

Przecież nikt nikomu tego nie każe robić. Natomiast w takiej Szwajcarii w domach opieki jest bardzo wysoki odsetek osób, które proszą o eutanazje chociaż mają dużo lepszą opiekę niż u nas.

Baraccus napisał(a):
Skoro już zarzucasz mi oportunizm w stosunku do legalizacji narkotyków ciekaw jestem jaki ty masz interes w legalizacji małżeństw homoseksualnych? I powiedz w którym miejscu prawo naturalne daje zgodę na stosunek 2 mężczyzn albo 2 kobiet?

Nie zamierzam Ci się tłumaczyć jaki mam w tym interes, być może mam a być może nie. :lol:
Prawo naturalne nie zabrania stosunków homoseksualnych, gdyż jest to wpisane w naturę ludzką. Człowiek jest zwierzęciem i jak inne zwierzęta ma takie zapędy to proste. :P
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 8 maja 2011, o 22:13  
Avatar użytkownika

Czarodziej Wojny
Dołączył(a): 26 maja 2010, o 16:09
Posty: 674
Lokalizacja: Gorzów
Offline

chris napisał(a):
Heh możesz sobie uważać obojętnie co za chorobę :lol: Jeżeli badania WHO Cię nie przekonują i doszukujesz się wszędzie spisków i propagandy to Twój problem i to ogromny :?
A co do greków to sprawa wyglądała tak, że nie chodziło o to, iż stosunki homoseksualne tolerowane były tylko u arystokracji, ale że arystokracja mogła sobie na to pozwolić. "Zwykli" grecy nie mogli na dłuższą metę tego praktykować bo nie było to dla nich ekonomiczne dlatego patrzyli na te zachowania u arystokracji niechętnie :P Natomiast w czasie dionizji zachowania homoseksualne były czymś całkowicie zwykłym, a brali w nich udział wszyscy. :P


Nie mogli praktykować bo było to nieekonomiczne? A co to ma znaczyć? Związki homoseksualne wymagały jakichś większych nakładów finansowych? Nie rozumiem co to ma do rzeczy. Co do dionizji - ludziom po pijaku różne głupie rzeczy do głowy przychodzą więc nie dziwne że i takie sytuacje mogły mieć miejsce :D.

chris napisał(a):
Tak to jej sprawa. A kryzys demograficzny nie jest spowodowany aborcją tylko czynnikami ekonomicznymi, więc nie mieszaj. :P


Jeżeli w wyniku legalizacji aborcji liczba zabiegów się zwiększy to może to wpłynąć na demografię. Jeszcze jeden kamyczek do kryzysu demograficznego.

chris napisał(a):
Chyba Ty tego nie rozumiesz. Osoba żądająca eutanazji sama kończy swój żywot bo to ona podjęła tę decyzje a nie osoba która podaje np. lek lub odłącza od urządzeń. Nie ma pewności czy doszło by do nadużyć, poza tym jeżeli krewni by naciskali to już o nich świadczy jacy są.


Jeżeli jest na siłach żeby sobie odebrać życie to niech je sobie odbierze. Natomiast jeżeli nie jest władna to pozbawienie jej życia zależy jednak do drugiej osoby nie sądzisz? I powtórzę jeszcze raz: zabicie kogoś, nawet z litości, nie powinno być usprawiedliwiane.

chris napisał(a):
Przecież nikt nikomu tego nie każe robić. Natomiast w takiej Szwajcarii w domach opieki jest bardzo wysoki odsetek osób, które proszą o eutanazje chociaż mają dużo lepszą opiekę niż u nas.


To już świadczy o zupełnym upadku dawnych wartości :P.

chris napisał(a):
Nie zamierzam Ci się tłumaczyć jaki mam w tym interes, być może mam a być może nie. :lol:
Prawo naturalne nie zabrania stosunków homoseksualnych, gdyż jest to wpisane w naturę ludzką. Człowiek jest zwierzęciem i jak inne zwierzęta ma takie zapędy to proste. :P


No to pozwól, że ja nie będę się tłumaczył z mojego "interesu" w popieraniu legalizacji narkotyków :P.

Wpisane jest ale to jednak dzięki normalnym stosunkom ludzie się rozmnażali i właśnie z tego powodu związek 2 ludzi odmiennej płci stał się uprzywilejowany. Związki homoseksualne nie prowadzą do powstania potomstwa więc nie ma powodu dla którego miałyby być równie uprzywilejowane.


Sprzeczności nie istnieją. Kiedykolwiek myślisz, że masz do czynienia ze sprzecznością, sprawdź przesłanki. Odkryjesz, że jedna z nich jest fałszywa.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 8 maja 2011, o 22:52  

Baraccus napisał(a):
Nie mogli praktykować bo było to nieekonomiczne? A co to ma znaczyć? Związki homoseksualne wymagały jakichś większych nakładów finansowych? Nie rozumiem co to ma do rzeczy. Co do dionizji - ludziom po pijaku różne głupie rzeczy do głowy przychodzą więc nie dziwne że i takie sytuacje mogły mieć miejsce .

Tak, bo musieli zakładać rodziny. Nie było mowy by zwykły grek mógł zawiązać związek z osobą tej samej płci. To było przeznaczone tylko dla bogatszych którzy mogli sobie na to pozwolić.
Przytoczę cytat: "Starożytni Grecy nie rozróżniali popędu płciowego skierowanego do kobiety od pożądania do mężczyzny (dorosłego lub częściej dorastającego). Było to uwarunkowane normami bazującymi na tożsamości płciowej, wiekiem oraz klasą społeczną. "

Baraccus napisał(a):
Jeżeli w wyniku legalizacji aborcji liczba zabiegów się zwiększy to może to wpłynąć na demografię. Jeszcze jeden kamyczek do kryzysu demograficznego.

Szczerzę w to wątpię. Legalizacja aborcji niesie ze sobą większą świadomość społeczeństwa w tej sprawie, a czym bardziej świadome społeczeństwo to najprawdopodobniej mniej aborcji było by wykonywane. Bo jak na razie w Polskich szkołach naucza się "sex po ślubie, antykoncepcja jest zła" jeżeli świadomość ludzi młodych na ten temat była by wielka to wątpię by aborcje miały by w ogóle miejsce. :)

Baraccus napisał(a):
Jeżeli jest na siłach żeby sobie odebrać życie to niech je sobie odbierze. Natomiast jeżeli nie jest władna to pozbawienie jej życia zależy jednak do drugiej osoby nie sądzisz? I powtórzę jeszcze raz: zabicie kogoś, nawet z litości, nie powinno być usprawiedliwiane.

To zależy od percepcji. Podobnie jest w przypadku wojny. Płacisz podatki na państwo a wojsko tego państwa zabija ludzi. W takim rozumowaniu jesteś mordercą bo bierzesz w tym udział.

Baraccus napisał(a):
To już świadczy o zupełnym upadku dawnych wartości .

A kto powiedział, że dawne wartości są dobre? Pewnie... są tak stare, że muszą być dobre. Wszystko co nowe powinno się zabronić :P

Baraccus napisał(a):
Wpisane jest ale to jednak dzięki normalnym stosunkom ludzie się rozmnażali i właśnie z tego powodu związek 2 ludzi odmiennej płci stał się uprzywilejowany. Związki homoseksualne nie prowadzą do powstania potomstwa więc nie ma powodu dla którego miałyby być równie uprzywilejowane.

Człowiek jest zwierzęciem rozumnym i potrafi dokonać aby i związki homoseksualne owocowały w dzieci więc się mylisz xD :lol:
Jest powód by były traktowane na równi bo występują i są czymś zupełnie normalnym :)
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 8 maja 2011, o 23:20  
Avatar użytkownika

Czarodziej Wojny
Dołączył(a): 26 maja 2010, o 16:09
Posty: 674
Lokalizacja: Gorzów
Offline

chris napisał(a):
Szczerzę w to wątpię. Legalizacja aborcji niesie ze sobą większą świadomość społeczeństwa w tej sprawie, a czym bardziej świadome społeczeństwo to najprawdopodobniej mniej aborcji było by wykonywane. Bo jak na razie w Polskich szkołach naucza się "sex po ślubie, antykoncepcja jest zła" jeżeli świadomość ludzi młodych na ten temat była by wielka to wątpię by aborcje miały by w ogóle miejsce. :)


Większa świadomość, bla bla bla... to brzmi jak slogany z lewackich broszurek. To jest tak samo jak z edukacją seksualną: miało być mniej ciąż - a jest więcej :lol:.

chris napisał(a):
To zależy od percepcji. Podobnie jest w przypadku wojny. Płacisz podatki na państwo a wojsko tego państwa zabija ludzi. W takim rozumowaniu jesteś mordercą bo bierzesz w tym udział.


Za daleko odbiegasz od tematu, nie mówimy o zabijaniu na wojnie a od odbieraniu życia chorym ludziom.

chris napisał(a):
A kto powiedział, że dawne wartości są dobre? Pewnie... są tak stare, że muszą być dobre. Wszystko co nowe powinno się zabronić :P


Skoro stare sprawdzały się przez tyle lat to po co od nich odchodzić?

chris napisał(a):
Człowiek jest zwierzęciem rozumnym i potrafi dokonać aby i związki homoseksualne owocowały w dzieci więc się mylisz xD :lol:
Jest powód by były traktowane na równi bo występują i są czymś zupełnie normalnym :)


Śmieszny argument. Prawda jest taka, że jedynym w naturze sposobem na spłodzenie potomstwa jest związek kobiety i mężczyzny. :P A ty masz najwyraźniej troszkę skrzywione pojęcie normalności :P.

btw. A jak człowiek sprawi, że w wyniku związku człowieka ze zwierzęciem urodzą się dzieci to mamy zalegalizować związki zoofilskie? ;)


Sprzeczności nie istnieją. Kiedykolwiek myślisz, że masz do czynienia ze sprzecznością, sprawdź przesłanki. Odkryjesz, że jedna z nich jest fałszywa.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 11 maja 2011, o 15:05  
Filar Świata
Dołączył(a): 31 sty 2010, o 11:53
Posty: 885
Offline

Ja jestem przeciwna wszystkiemu, oprócz narkotyków lekkich, bo o nich za mało pisałam.
Aborcja i eutanazja to dla mnie zwykłe zabójstwo, z tym, że popełniane na bezbronnych osobach i są sprzeczne z moimi zasadami.
Co do związków homoseksualnych to mogą być nawet jednym z czynników osłabiających kraj:
Silna rodzina jest niezawodną podstawą silnej ojczyzny. Świetnie widać to obecnie choćby na przykładzie Niemiec. Zostały tam ostatnio uznane za małżeństwo i rodzinę pary homoseksualne, a zatem ludzie, którzy dosłownie skazani są na wymarcie, gdyż nie mogą mieć własnych dzieci. Ponadto wiele małżeństw się tam rozpada. Znaczna część małżonków nie jest zdolna do miłości rodzicielskiej, przez co dramatycznie spada liczba dzieci. Jeśli obecny trend się utrzyma, to za 40 lat Niemcy będą stanowili... mniejszość we własnym kraju. Napływający bowiem do Niemiec obywatele innych krajów tworzą znacznie silniejsze rodziny i są znacznie ofiarniejsze w przekazywaniu życia swoim dzieciom.

Gdzieś na początku dyskusji padło stwierdzenie:
chris napisał(a):
Ja jestem za wszystkim, gdyż każdy człowiek ma swój rozum i potrafi podjąć decyzje jak chce żyć.

Przepraszam bardzo, ale przy aborcji podejmowana jest decyzja o życiu małego człowieka. On wtedy nie może jej podjąć sam i czy tylko dlatego ma nie mieć nigdy takiej możliwości?


Pozdrawiam wszystkich :D
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 11 maja 2011, o 16:15  
Avatar użytkownika

Wiedźma
Dołączył(a): 1 lut 2010, o 00:02
Posty: 447
Lokalizacja: miasto czarownic
Offline

Ja jestem jak najbardziej za wszystkim. Legalizacja nie oznacza nakazu. Nikt nikomu nie każe iść na ślub pary gejów, palić, ćpać, robić skrobankę i co tam jeszcze. Dopuszcza się opcje, możliwości. Jeśli mam czuć się wolnym człowiekiem, chcę mieć te możliwości. Podobnie jak nie wyobrażam sobie, że moje narządy, jeśli będą w porządku i będą mogły komuś uratować życie po mojej śmierci, nie mogłyby zostać przeszczepione, tak i nie mieści mi się w głowie, że w chwili niewyobrażalnego cierpienia nie mogłabym stanowić o sobie - to minimum humanitarności i zwrócenie godności osobie w stanie krytycznym. Jeśli ktoś się obawia, że legalizacja zaowocuje nadmiarem, wystarczą rozsądne ograniczenia, czy zasady, ale nie godzę się na to, by moje życie było ograniczane przez czyjeś obawy.
Nie jest tak łatwo usunąć dziecko, więc nie popadajmy w skrajności. Kobieta zachowuje takie wydarzenie w pamięci, więc nie porównujmy się do hien, które w razie wypadku zjadają swoje potomstwo, bo tak im wygodnie.
Niż demograficzny mam w d... Gdybym się tym miała kierować w życiu, czułabym się jak małpa w zoo. Na opiekę dzieciaków w sierocińcach państwo również potrzebuje pieniędzy i nie ma gwarancji, że te dzieciaki jako dorośli nie wyjadą za granicę. Ponadto warunki życia w ośrodkach są wręcz niedopuszczalne i nikt na to nie zasługuje. Choć... może poprawmy możliwości takich placówek i poziom życia, a potem zastanówmy się z jakich genów produkować robotników, których tam będą hodować T-T'


I do believe in fairies! I do! I do!
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 11 maja 2011, o 17:09  

Patiku napisał(a):
Silna rodzina jest niezawodną podstawą silnej ojczyzny. Świetnie widać to obecnie choćby na przykładzie Niemiec. Zostały tam ostatnio uznane za małżeństwo i rodzinę pary homoseksualne, a zatem ludzie, którzy dosłownie skazani są na wymarcie, gdyż nie mogą mieć własnych dzieci. Ponadto wiele małżeństw się tam rozpada. Znaczna część małżonków nie jest zdolna do miłości rodzicielskiej, przez co dramatycznie spada liczba dzieci. Jeśli obecny trend się utrzyma, to za 40 lat Niemcy będą stanowili... mniejszość we własnym kraju. Napływający bowiem do Niemiec obywatele innych krajów tworzą znacznie silniejsze rodziny i są znacznie ofiarniejsze w przekazywaniu życia swoim dzieciom.

Brednia, problem w Niemczech zaczął się dużo wcześniej a zalegalizowanie związków homoseksualnych nie ma na to najmniejszego wpływu. Problem Niemiec to brak czasu na dzieci, a nie homoseksualiści.
Taki pogląd miał choćby Hitler dlatego zabijał homoseksualistów, gdyż uważał ich za zagrożenie dla rozwoju Niemiec, nie widział w nich pożytku społecznego więc miał zamiar zagazować około 1,5 mln swoich obywateli za to, że mają inne skłonności.
Wstyd że ludzie nie potrafią zrozumieć czegoś tak oczywistego, nawet koszmar II WŚ nie nauczył tolerancji :?

JDu bardzo dobrze zauważyła, że jesteśmy wolnymi ludźmi i chodzi o to byśmy mieli możliwość wyboru. Nikt nikomu nie każe brać w tym udziału. Chodzi o to by nie mieszać się w sprawy innych i pozwolić im żyć po swojemu :)
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 11 maja 2011, o 18:14  
Filar Świata
Dołączył(a): 31 sty 2010, o 11:53
Posty: 885
Offline

chris napisał(a):
Patiku napisał(a):
Silna rodzina jest niezawodną podstawą silnej ojczyzny. Świetnie widać to obecnie choćby na przykładzie Niemiec. Zostały tam ostatnio uznane za małżeństwo i rodzinę pary homoseksualne, a zatem ludzie, którzy dosłownie skazani są na wymarcie, gdyż nie mogą mieć własnych dzieci. Ponadto wiele małżeństw się tam rozpada. Znaczna część małżonków nie jest zdolna do miłości rodzicielskiej, przez co dramatycznie spada liczba dzieci. Jeśli obecny trend się utrzyma, to za 40 lat Niemcy będą stanowili... mniejszość we własnym kraju. Napływający bowiem do Niemiec obywatele innych krajów tworzą znacznie silniejsze rodziny i są znacznie ofiarniejsze w przekazywaniu życia swoim dzieciom.

Brednia, problem w Niemczech zaczął się dużo wcześniej a zalegalizowanie związków homoseksualnych nie ma na to najmniejszego wpływu. Problem Niemiec to brak czasu na dzieci, a nie homoseksualiści.
Taki pogląd miał choćby Hitler dlatego zabijał homoseksualistów, gdyż uważał ich za zagrożenie dla rozwoju Niemiec, nie widział w nich pożytku społecznego więc miał zamiar zagazować około 1,5 mln swoich obywateli za to, że mają inne skłonności.
Wstyd że ludzie nie potrafią zrozumieć czegoś tak oczywistego, nawet koszmar II WŚ nie nauczył tolerancji :?

Nie powiedziałam, że homoseksualiści to całe źródło problemu, a jedynie jedna z jego przyczyn. Czy wspomniałam w którymś momencie o ich zabijaniu?


Pozdrawiam wszystkich :D
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 11 maja 2011, o 20:10  

Patiku napisał(a):
Nie powiedziałam, że homoseksualiści to całe źródło problemu, a jedynie jedna z jego przyczyn. Czy wspomniałam w którymś momencie o ich zabijaniu?

No a ja napisałem, że to nie jest żadna z przyczyn.
Ja przytoczyłem tylko pogląd Hitlera, gdyż był bardzo podobny do Twojego pod niektórymi względami.
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 12 maja 2011, o 18:38  
Filar Świata
Dołączył(a): 31 sty 2010, o 11:53
Posty: 885
Offline

chris napisał(a):
Ja przytoczyłem tylko pogląd Hitlera, gdyż był bardzo podobny do Twojego pod niektórymi względami.

Być może. Ja jednak nie jestem za ich zabijaniem czy dyskryminowaniem (chyba że za to uznasz nieuznawanie takich par za małżeństwo). Zastanów się jednak, co by było, gdyby wszyscy byli homoseksualistami.


Pozdrawiam wszystkich :D
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 12 maja 2011, o 18:57  

Patiku napisał(a):
Być może. Ja jednak nie jestem za ich zabijaniem czy dyskryminowaniem (chyba że za to uznasz nieuznawanie takich par za małżeństwo). Zastanów się jednak, co by było, gdyby wszyscy byli homoseksualistami.

Dyskryminujesz ich bo jesteś przeciwna legalizacji która wyrównuje ich prawa z prawami osób hetero. Nie ma się po co zastanawiać bo to nie możliwe, gdyż człowiek się rodzi ze swoją orientacją. :lol:
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 12 maja 2011, o 21:47  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

chris napisał(a):
. Nie ma się po co zastanawiać bo to nie możliwe, gdyż człowiek się rodzi ze swoją orientacją.

Z tym się nie zgodze. Wiele osób staje się homoseksualistami ponieważ sama w dzieciństwie bywała molestowana czy to przez rodziców czy to też przez inne osoby.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 13 maja 2011, o 15:35  

Eruanno napisał(a):
Z tym się nie zgodze. Wiele osób staje się homoseksualistami ponieważ sama w dzieciństwie bywała molestowana czy to przez rodziców czy to też przez inne osoby.

Nie homoseksualistami a osobami z zaburzeniami seksualnymi nabytymi poprzez wychowywanie się w patologicznej rodzinie. Homoseksualista to osoba która trwale odczuwa pociąg do tej samej płci a nie przez jakiś czas czy od jakiegoś czasu.
Góra
  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 17 maja 2011, o 23:32  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 8 lut 2010, o 16:33
Posty: 283
Lokalizacja: Gdynia
Offline

W naszym kraju jest potrzebna legalizacja. Poczytajcie artykuły - najróżniejsze statystyki - państwo wydaje kupę pieniędzy na walkę z narkotykami, niestety większość to ludzie ze małymi ilościami "marysi". Ludzie czekają w śledczych więzieniach - czekając na sprawę - bo mieli przy sobie jeden gram. Akcyza na gandzie i hasz bary dałby więcej złotówek państwu żeby zapełnić dziurę budżetową.
Lepiej wydawać grube bańki na walkę z nią... Dilerzy z grubymi narkotykami jakoś nie siedzą za kratami, jakoś wiecznie zamykają przemyty słabych narkotyków - tych co handlują "Zetką".

Sam nie pale ale jestem za legalem...


"Mijam ich, jestem świadkiem naocznym.
Jak nie Hagel w windzie, to Platon w nocnym.
Kant wiezie mnie taksówką, Nietzsche mieszka w każdym bloku.
Świat jest pełen filozofów."
— Łona
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 5 mar 2012, o 15:19  
Avatar użytkownika

Prorok
Dołączył(a): 25 lip 2011, o 09:26
Posty: 1054
Lokalizacja: Pyrlandia
Offline

Ten temat zawsze był, jest i będzie kontrowersyjny :P Taka natura człowieka.

Ogólnie rzecz biorąc akceptuję związki homoseksualne (choć pewna pani psycholog próbowała mi kiedyś wmówić że to fałszywa akceptacja, gdyż uznałam że nie mam ochoty oglądać dwóch panów obmacywujących się na ławce w parku :P) i w 100% popiera ich w walce o swoje prawa. Co prawda nie twierdzę iż muszą zawierać związek małżeński, aczkolwiek, powinni mieć prawo decydowania o swojej 'drugiej połówce', możliwości dostania po niej spadku, czy też bycia traktowanym jako członek rodziny w szpitalach i podobnych.. Ostatnio się dowiedziałam, że mamy cudowny przepis w Polsce że kaucje za Ciebie może wpłacić tylko najbliższa rodzina. W sytuacji, gdy homoseksualista, nie posiada takowej (rodzice nie żyją, rodzeństwa brak) wtedy jest skazany na odsiadkę w areszcie, gdyż partner nie może za niego płacić... Jak dla mnie absurd.
Oczywiście jest całkowicie przeciwna adopcji. Niestety ale dzieci w takim związku nie mają łatwego życia, ze strony rówieśników jak i pojęcie Mama1 mama2, tudzież tata1 tata2, nie jest do końca normalne. Także Małżeństwo - tak, rodzina NIE.

Co do aborcji - przede wszystkim jest potrzebna odpowiednia opieka psychologiczna. Jeżeli została by wprowadzona aborcja (oczywiście nie refundowana przez państwo :P), jednocześnie musiałaby być wprowadzona opieka psychologiczna. Śmiem twierdzić że w takiej sytuacji liczba aborcji zmniejszyła by się. Oczywiście są osoby, które nie miałyby skrupułów usuwać ciąży, ale tak samo teraz nie mają. Legalizacja co najwyżej może dać im dostęp do psychologa, dać różne alternatywy. Mogłaby powstać jakaś fundacja zajmująca się kobietami, które nie chcą lub z pewnych przyczyn nie mogą sobie pozwolić na posiadanie dzieci i kierowałyby je do rodzin, które nie mogą mieć własnych dzieci. Lepiej chyba w tą stronę niż wydawać miliony na leczenie niepłodności... Do tego dochodzą młode dziewczyny, które boją się tego że wpadły, że rodzice je wyrzucą z domu, chłopak zostawi.. Takie dziewczyny znajdują lekarzy, zdobywają siano w różny sposób i usuwają ciąże, lub porzucają już urodzone dzieci.. One nawet nie mają pomocy. A tak, lekarz kierowałby je do psychologa, do fundacji. Pomogliby jej, może nawet postanowiła sama wychować to dziecko? Nie, lepiej nazwać ją głupią nieodpowiedzialną gówniarą i skazać na mieszkanie pod mostem, ewentualnie na jakiegoś rzeźnika...

Eutanazja - nie. Rozumiem jak bardzo w wielu przypadkach chciałoby sie ulżyć drugiej osobie, ale tego by nie można było kontrolować, w żaden sposób... Tym bardziej, osobiście nie wierzę w osądy pewnych lekarzy. A jeśli można by było uleczyć? uratować? Nie..

Marihuana - ostatnio o niej coraz głośniej... Osobiście jestem za. Gdybym paliła wolałabym palić jointy niż papierosy. Efekt ten sam, szkodliwość dużo mniejsza. Skąd sie w ogóle wzięło że tytoń nie jest zakazany, a marihuana tak? bo marihuanie bliżej do innych środków, halucynogennych? Poza tym kwestie ekonomiczne - w tej chwili wymiar ścigania zajmuje się ludźmi którzy popalają, zamiast zajmować się prawdziwymi przestępcami. Pare lat grozi chłopakowi, który kupował kilka sztuk, dla kolegów - nie dealerował w wielkich ilościach... to są absurdy. Nikt mi nie powie że jeśli zostanie zalegalizowane to wzrośnie odsetek osób uzaleznionych i wtedy państwo będzie musiało płacić na leczenie ich uzależnień.. Jakoś płacenie za leczenie nowotworów palaczy tytoniu, nie przeszkadza tak bardzo. Ciekawe.. Ludzie myślą iż to jest jakiś straszliwy narkotyk ogłupiający ludzi po którym widzą kolorowe słonie i skaczą z okien.. Absurd, może z czasem społeczność będzie bardziej doinformowana, a młodzi którzy teraz pragną zmian urosną w siłę i będą większościa wyborczą :P


"Aure entuluva!" J.R.R.Tolkien

"Miłość, która jest gotowa nawet oddać życie, nie zginie." Jan Paweł II
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legalizacje
PostNapisane: 21 kwi 2012, o 18:36  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 8 lut 2010, o 16:33
Posty: 283
Lokalizacja: Gdynia
Offline

Elenwe napisał(a):
Nikt mi nie powie że jeśli zostanie zalegalizowane to wzrośnie odsetek osób uzaleznionych i wtedy państwo będzie musiało płacić na leczenie ich uzależnień..


Państwo dopiero wtedy by się dowiedziało ile osób pali. A wiążą się z tym dwie sprawy - pierwsza - przerażenie że taka ilość polaków popala, pali notorycznie itd. A po drugie - by sobie w mordę pluli jakby przeliczyli jak mogli na tym kieszenie napchać. :)


"Mijam ich, jestem świadkiem naocznym.
Jak nie Hagel w windzie, to Platon w nocnym.
Kant wiezie mnie taksówką, Nietzsche mieszka w każdym bloku.
Świat jest pełen filozofów."
— Łona
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 81 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

World of Warcraft phpBB template "WoWMaevahEmpire" created by MAËVAH (ex-MOONCLAW) for EMPIRE guild (v3.0.8.0) - wowcr.net : World of Warcraft styles & videos
© World of Warcraft and Blizzard Entertainment are trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment, Inc. in the U.S. and/or other countries. wowcr.net is in no way associated with Blizzard Entertainment.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL