Teraz jest 21 paź 2017, o 18:36



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Agiel
PostNapisane: 31 maja 2010, o 21:10  
Avatar użytkownika

Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 31 maja 2010, o 18:26
Posty: 9
Lokalizacja: Katowice
Offline

Jak już napisałam w innym wątku, obecnie czytam PPM po raz drugi i zaintrygowała mnie jedna rzecz. A mianowicie: Denna daje księżniczce Violet agiel, żeby mogła torturować Richard'a, a przecież nawet trzymanie agiela przez Mord-Sith powoduje, że one cierpią i czują ból. To jakim cudem, Violet jest w stanie go trzymać?

Może gdzieś to jest wytłumaczone a ja nie doczytałam, czy może to błąd...? ;)


"Siedzę, tonę i tonę we łzach | Bo jest mi smutno, bo jestem sam | Dławi mnie strach"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 31 maja 2010, o 21:15  
Avatar użytkownika

Czarodziej(ka)
Dołączył(a): 25 kwi 2010, o 21:14
Posty: 510
Offline

Nad tym samym się zastanawiałem. Ale jeśli dobrze pamiętam to najpierw była scena z Violet, a dopiero później było powiedziane, że trzymanie agiela boli. Potraktowałem to jako niedopatrzenie autora.


Piszcie co chcecie, ja i tak uważam, że serial jest wypasiony :D HA!
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 31 maja 2010, o 21:18  
Filar Świata
Dołączył(a): 31 sty 2010, o 11:53
Posty: 885
Offline

Możliwe, że Violet nie sprawiał bólu, bo nie była nim tresowana. Sama natomiast mogła go zadać, bo chciała.


Pozdrawiam wszystkich :D
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 31 maja 2010, o 21:21  
Avatar użytkownika

Czarodziej(ka)
Dołączył(a): 25 kwi 2010, o 21:14
Posty: 510
Offline

Ale Kahlan też nie byłą tresowana, ale jak Richard dał jej lekko dotknąć agiela to ta zwijała się z bólu niemiłosiernie (KŁ).


Piszcie co chcecie, ja i tak uważam, że serial jest wypasiony :D HA!
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 31 maja 2010, o 21:32  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Zgadzam sie z Patiku. Mario bo on chciał żeby to poczułą


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 31 maja 2010, o 21:34  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 8 lut 2010, o 16:33
Posty: 283
Lokalizacja: Gdynia
Offline

Moim zdaniem to zwykły błąd. Gdyż Agiel działał na wszystkich, oprócz osób pozbawionych nawet iskierki daru. :P Bez względu na to czy było się oprawcą - czy ofiarą.


"Mijam ich, jestem świadkiem naocznym.
Jak nie Hagel w windzie, to Platon w nocnym.
Kant wiezie mnie taksówką, Nietzsche mieszka w każdym bloku.
Świat jest pełen filozofów."
— Łona
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 31 maja 2010, o 21:39  
Strażnik granicy
Dołączył(a): 13 mar 2010, o 21:43
Posty: 60
Offline

O ile pamiętam było mówione (chyba w Chainfire gdy Richard uświadomił Carze, że wie, że ta też uczestniczyła w jego tresurze), że Agiel zadaje ból tylko wtedy, gdy dotyka go osoba, która była za jego pomocą tresowana, lub wtedy, gdy ten, kto go dzierży, chce zadać ból. Tak więc w przypadku Violet Agiel nie działał, a z Kachlen Richard po prostu zademonstrował jej, jak działa.


Poszperałam trochę i znalazłam ten cytat, w Chainfire, gdy R. K. i C. są w Pałacu Ludu i przechodzą koło kwater Mord-sith
Cytuj:
- Kiedy dotykam twojego Agiela, zadaje ból. Agiel zadaje ból tylko wtedy, kiedy nim „szkolono" osobę, która go dotyka, lub kiedy Mord-Sith chce, żeby tak było.



Połączyłam oba posty ;) Margoo
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 31 maja 2010, o 21:52  
Avatar użytkownika

Czarodziej(ka)
Dołączył(a): 25 kwi 2010, o 21:14
Posty: 510
Offline

No i wszystko jasne :) A tak swoją drogą, to fajnie jak dzieje się coś w jednej części i jest to wytłumaczone kilka tomów później :) Nie ma tak, że coś się dzieje i dwie strony później już jest wiadomo co i jak :)


Piszcie co chcecie, ja i tak uważam, że serial jest wypasiony :D HA!
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 31 maja 2010, o 21:56  
Avatar użytkownika

Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 31 maja 2010, o 18:26
Posty: 9
Lokalizacja: Katowice
Offline

A rozumiem i wszystko jasne :D Dziękuję bardzo za tak szybką odpowiedź :D


"Siedzę, tonę i tonę we łzach | Bo jest mi smutno, bo jestem sam | Dławi mnie strach"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 2 cze 2010, o 20:13  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 2 cze 2010, o 11:01
Posty: 41
Offline

Mnie też nie dawał spokoju ten wątek. Już myślałam, iż złapałam autora ale po przeczytaniu tego w którymś z kolei, tomie Goodkind znowu dał mi do zrozumienia, że pamięta o wszystkich szczegółach i jest perfekcjonistą. Znowu wygrał! Kurcze, facecie!

Nerya napisał(a):
Poszperałam trochę i znalazłam ten cytat, w Chainfire, gdy R. K. i C. są w Pałacu Ludu i przechodzą koło kwater Mord-sith


Chyba coś tu nie pasuje. Ale albo to nie było w Chainfire albo to nie byli Richard, Kahlan i Cara, tylko Richard, Nicci i Cara. =)


...ale margines, to przecież nadal część kartki...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 2 cze 2010, o 21:31  
Strażnik granicy
Dołączył(a): 13 mar 2010, o 21:43
Posty: 60
Offline

Cytuj:
Chyba coś tu nie pasuje. Ale albo to nie było w Chainfire albo to nie byli Richard, Kahlan i Cara, tylko Richard, Nicci i Cara. =)

Oczywiście to drugie, błąd nieuwagi. :)
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 31 sie 2010, o 13:40  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 30 sie 2010, o 15:34
Posty: 28
Offline

czarna_marchewka napisał(a):
Mnie też nie dawał spokoju ten wątek. Już myślałam, iż złapałam autora ale po przeczytaniu tego w którymś z kolei, tomie Goodkind znowu dał mi do zrozumienia, że pamięta o wszystkich szczegółach i jest perfekcjonistą. Znowu wygrał! Kurcze, facecie!


Chyba, że mu ktoś pomiędzy tomami zwrócił uwagę na nieścisłość (albo i sam zauważył dopiero wtedy - to naprawdę wielka sztuka ogarnąć tak złożoną. historię w każdym detal..u) i w kolejnym ją naprostował :P Pamiętajcie, że on to pisał ładnych kilka lat a książki wychodziły z wielomiesięcznymi przerwami.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 19 paź 2010, o 23:45  
Avatar użytkownika

Strażnik granicy
Dołączył(a): 9 lut 2010, o 01:27
Posty: 72
Offline

Chainführer napisał(a):
czarna_marchewka napisał(a):
Mnie też nie dawał spokoju ten wątek. Już myślałam, iż złapałam autora ale po przeczytaniu tego w którymś z kolei, tomie Goodkind znowu dał mi do zrozumienia, że pamięta o wszystkich szczegółach i jest perfekcjonistą. Znowu wygrał! Kurcze, facecie!


Chyba, że mu ktoś pomiędzy tomami zwrócił uwagę na nieścisłość (albo i sam zauważył dopiero wtedy - to naprawdę wielka sztuka ogarnąć tak złożoną. historię w każdym detal..u) i w kolejnym ją naprostował :P Pamiętajcie, że on to pisał ładnych kilka lat a książki wychodziły z wielomiesięcznymi przerwami.


Nie prawda. Było to wytłumaczone jeszcze w tym samym tomie. Dokładnie w czasie kiedy Denna tresowała Richarda i on odkrył że ona także czuje ból podczas tresury. Wytłumaczyła mu wtedy że to dlatego że jej Agiel jest tym samym którym Rhal Posępny ją tresował. Akurat czytam po raz 7 PPM więc jak dojdę do tego momentu to przytoczę cytat.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 17 gru 2010, o 00:01  
Avatar użytkownika

D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 16 gru 2010, o 23:40
Posty: 121
Offline

Hm... Tak sobie czytam i czytam ten temat i niby wszystko jest jasne, ale pytanie, które padło nadal pozostało bez odpowiedzi.

Skoro ból agiela zależy od chęci zadania go [ bólu ], to w jaki sposób Kahlan poczuła go w Chatce Błotnych Ludzi.


"Nic nigdy nie jest łatwe i proste"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 17 gru 2010, o 11:49  
Avatar użytkownika

Fensigliere
Dołączył(a): 22 sie 2010, o 10:08
Posty: 624
Lokalizacja: Lubin
Offline

Bo Ona poprosiła Richarda, żeby ją dotkną, a on, niechętnie, ale się na to zgodził i pozwolił by poczuła ból.


"Pamiętaj chłopcze, że człowiek rozumny zawsze woli stać na uboczu, gdyż świat znacznie lepiej widać, kiedy samemu jest się skrytym w mroku."
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 17 gru 2010, o 16:25  
Avatar użytkownika

D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 16 gru 2010, o 23:40
Posty: 121
Offline

No dobrze, to było napisane wcześniej, ale wiesz... Richard nie jest Mord - Sith. Nie mógł rozkazywać ich narzędziom.

Jeśli istniał jakiś sposób, bądź Terry opisał to, to nie mam pytań, ale nie sądzę by chłopak mógł się stać panem Agiela. Chyba, że Denna tak chciała. Co o tym myślicie?


"Nic nigdy nie jest łatwe i proste"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 17 gru 2010, o 16:41  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Ale był tym Agielem tresowany, a więc że tak powiem zaistniała więź dzieki której mógł posłuiwać się agielem. Innym możliwym wytłumaczeniem że mógł z niego korzystać to to że miał dar


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 17 gru 2010, o 16:44  
Avatar użytkownika

D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 16 gru 2010, o 23:40
Posty: 121
Offline

CO do daru... Wtedy dopiero zaczął mieć migreny i chciał ze swojego życia wyprzeć możliwość bycia czarodziejem, więc kierowałbym się ku pierwszej możliwości.


"Nic nigdy nie jest łatwe i proste"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 17 gru 2010, o 17:00  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Rutlawski napisał(a):
CO do daru... Wtedy dopiero zaczął mieć migreny i chciał ze swojego życia wyprzeć możliwość bycia czarodziejem, więc kierowałbym się ku pierwszej możliwości.

No tak, ale w PPM potrafił za pomocą daru (choć o tym nie wiedział) znęutralizować zaklęcie które go paraliżowało rzucone przez Rahla. Tutaj też mógł się posługiwać magią nie wiedzieć że z niej korzysta :D . Osobiście preferuje jednak pierwszą możliwość


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 17 gru 2010, o 17:21  
Avatar użytkownika

Fensigliere
Dołączył(a): 22 sie 2010, o 10:08
Posty: 624
Lokalizacja: Lubin
Offline

Mord-Sith też nie miały daru, a mogły się posługiwać Agielem, więc również skłaniam się do pierwszej opcji :)


"Pamiętaj chłopcze, że człowiek rozumny zawsze woli stać na uboczu, gdyż świat znacznie lepiej widać, kiedy samemu jest się skrytym w mroku."
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 17 gru 2010, o 17:44  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Wiem że nie miały daru chodzi mi o to że dzieki dar ułatwiał Richardowi posługiwanie się Agielem. W końcu to był magiczny przedmiot.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 21 maja 2011, o 18:12  
D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 21 maja 2011, o 18:03
Posty: 102
Lokalizacja: Warszawa Wawer
Offline

Z tago co pamiętam Denna powiedziała, że Agiel zadaje bol tylko wtedy, gdy chce żeby tak było, lub jeśli ktoś był nim tresowany.


"Jeśli chcesz wbić wrogowi nóż w plecy, najpierw musisz podejść wystarczająco blisko"
Verna Sauventreen
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 25 maja 2011, o 12:01  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 6 kwi 2010, o 09:45
Posty: 226
Lokalizacja: Warszawa
Offline

Nigdzie nie jest powiedziane, że tylko osoba z darem, albo tylko Mord-Sith moga posługiwać się Agielem. Violet mogła zadawać nim ból choć nie miała daru jako takiego (wiem potrafiła rysować uroki, ale nie jest to dar tylko raczej wrodzona umiejetnoś, dziedziczony talent), wystarczyła sama chęć zadania bólu. Jak zauważył Eru Agiel jest magicznym przedmiotem, podobnie jak książka podróżna, której jak mi się wydaje też mógł użyć każdy.


...jesteś idiotą? nie, marzycielem...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 26 maja 2011, o 09:25  
D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 21 maja 2011, o 18:03
Posty: 102
Lokalizacja: Warszawa Wawer
Offline

karolina napisał(a):
Nigdzie nie jest powiedziane, że tylko osoba z darem, albo tylko Mord-Sith moga posługiwać się Agielem. Violet mogła zadawać nim ból choć nie miała daru jako takiego (wiem potrafiła rysować uroki, ale nie jest to dar tylko raczej wrodzona umiejetnoś, dziedziczony talent), wystarczyła sama chęć zadania bólu. Jak zauważył Eru Agiel jest magicznym przedmiotem, podobnie jak książka podróżna, której jak mi się wydaje też mógł użyć każdy.

Miała osoby bez daru, to dziury, w świecie


"Jeśli chcesz wbić wrogowi nóż w plecy, najpierw musisz podejść wystarczająco blisko"
Verna Sauventreen
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 26 maja 2011, o 09:51  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Alek81 napisał(a):
Miała osoby bez daru, to dziury, w świecie

Może dlatego że jestem niewyspany ale nic nie rozumiem z twojego postu
Alek81 napisał(a):
Z tago co pamiętam Denna powiedziała, że Agiel zadaje bol tylko wtedy, gdy chce żeby tak było, lub jeśli ktoś był nim tresowany.

Tak powiedziała tak, i można z tego wywnioskować że jak powiedziała Karolina wystarczy chęć zadania bólu. Natomiast jeśli ktoś był już torturowany danym agielem to nawet jakby podniósł go z ziemi to będzie czuł ból bo agiel był już z nim że tak powiem sprzężony.
Innym wytłumaczeniem jest że mogłobyć tak że Violet zadawała ból agielem bo Denna tak chciała.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 26 maja 2011, o 19:18  
Avatar użytkownika

Generał
Dołączył(a): 6 kwi 2010, o 09:45
Posty: 226
Lokalizacja: Warszawa
Offline

Ja myślę, że Violet zadawała Richardowi ból bo tego chciała, a Agiel nie zadawał jej bólu bo:
1. nie była nim tresowana
2. Denna nie chciała sprawiać jej bólu (Richard był jej "zadaniem")
3. Denna nie przejeła jej magicznej mocy (tak jak zrobiła z mocą Richarda)


...jesteś idiotą? nie, marzycielem...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 27 maja 2011, o 17:12  
D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 21 maja 2011, o 18:03
Posty: 102
Lokalizacja: Warszawa Wawer
Offline

Rzeczywiście, po "miała" pominąłem przecinek(odnosi się to do daru Violet)


"Jeśli chcesz wbić wrogowi nóż w plecy, najpierw musisz podejść wystarczająco blisko"
Verna Sauventreen
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 24 lis 2014, o 13:19  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 24 lis 2014, o 12:51
Posty: 19
Offline

O, patrzcie, nawet tego nie zajarzyłem z Violet. Rzeczywiście może być to niedopatrzenie autora.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 24 lis 2014, o 16:34  
Avatar użytkownika

Starszy
Dołączył(a): 6 sie 2013, o 16:50
Posty: 190
Lokalizacja: Ruda Śląska
Offline

Hmm... z jednej strony to absurd że sprawia on ból prawowitym włascicielkom, ale z drugiej strony więdząc że ich to też zaboli to teoretycznie powinny go używac w ostateczności choć w tym wypadku powinno to kożdego boleć.
A co do Violet to była taką suką że z Opiekunem by się mogła skumała więc taki agiel i tak jest za słaby na nią :D

/Edit by Wisienka91: Riko... plz... słownik, słownik :D


TALGA VASSTERNICH
VENI VIDI VICI
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Agiel
PostNapisane: 24 lis 2014, o 16:41  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 24 lis 2014, o 12:51
Posty: 19
Offline

Hahahaha ona była suką, ale generalnie twardą to nie jest :D Opiekun pewnie miałby jej dość:D
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

World of Warcraft phpBB template "WoWMaevahEmpire" created by MAËVAH (ex-MOONCLAW) for EMPIRE guild (v3.0.8.0) - wowcr.net : World of Warcraft styles & videos
© World of Warcraft and Blizzard Entertainment are trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment, Inc. in the U.S. and/or other countries. wowcr.net is in no way associated with Blizzard Entertainment.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL