Teraz jest 25 cze 2019, o 13:47



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Wątek Jima
PostNapisane: 26 lis 2013, o 19:31  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Śledczy nachylił się nad więźniem.
- Tak, tak, tak my to już wszystko wiemy Jim. Idealna przykrywka dla szpiega. Wielokrotnie znika na dnie nie wiadomo gdzie. Czy można mieć lepszą okazje żeby dostarczać raporty swoim przełożonym?


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Jima
PostNapisane: 26 lis 2013, o 20:20  
Avatar użytkownika

Fensigliere
Dołączył(a): 22 sie 2010, o 10:08
Posty: 624
Lokalizacja: Lubin
Offline

- Pewnie nie, panie śledczy, dlatego właśnie wchodząc do lasu zawsze spotykam Sierżanta Słowika, który swym śpiewanym szyfrem przekazuje mi rozkazy, następnie spotykam jeszcze paru innych wysłanników nieprzyjaciela, czy to Chorąży Zając, Kapitan Dzięcioł czy nawet pan Major Wiewiórka, aż w końcu znajdę swój cel, im nadajemy stałe przydomki. Jeżeli celów jest więcej, najczęściej są to Bażanty, jeżeli zaś większe możemy wybierać wśród dwóch - jest to albo cel o pseudonimie operacyjnym Dzik lub Sarna. Oto ta moja leśna siatka wywiadowcza D'hary, panie śledczy. - Jim wiedział, że to na pewno nie jest odpowiedź zadowalająca śledczego, ale tej zadowalającej nie mógł udzielić, gdyż do żadnej siatki nie należał. więc już godził się z tym, że ta piwnica może stać się jego nowym domem. A jednak są gorsze miejsca od tej zapchlonej karczmy...


"Pamiętaj chłopcze, że człowiek rozumny zawsze woli stać na uboczu, gdyż świat znacznie lepiej widać, kiedy samemu jest się skrytym w mroku."
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Jima
PostNapisane: 27 lis 2013, o 17:03  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Jim nawet nie zauważył kiedy przed twarzą rozbłysły mu gwiazdy. Następną rzeczą jaką pamiętał był widok brudnej podłogi tuż przed nosem oraz straszny ból w twarzy. Po chwili czyjeś ręce ponownie usadziły go na krześle. Śledczy stał przed nim i niewzruszenie rozcierał prawą dłoń.
- Skończyłeś swoje wygłupy?


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Jima
PostNapisane: 28 lis 2013, o 23:30  
Avatar użytkownika

Fensigliere
Dołączył(a): 22 sie 2010, o 10:08
Posty: 624
Lokalizacja: Lubin
Offline

- Bardzo mi, panie śledczy, przykro, ale nic więcej do powiedzenia nie mam, bo nikogo więcej przez całą moją podróż do lasu i z powrotem nie spotykam, a już na pewno nie D'Harańczyków którzy czekaliby na jakieś wiadomości ode mnie. - Jim mówił powoli, walcząc z bólem w szczęce. Splunął krwią.


"Pamiętaj chłopcze, że człowiek rozumny zawsze woli stać na uboczu, gdyż świat znacznie lepiej widać, kiedy samemu jest się skrytym w mroku."
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Jima
PostNapisane: 2 gru 2013, o 13:58  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Oprawca już szykował się do zadania kolejnego ciosu ale w tym momencie drzwi pomieszczenia nagle się otworzyły. Stał w nich kolejny oficer sądząc po pagonach pułkownik. W ręku trzymał drewniany kubek. Wszedł do środka i zatrzymał się na widok śledczego.
- Poruczniku Colt! Co tu się do cholery wyprawia!
Colt poderwał się z wyraźnym przestrachem i zaczął salutować.
- Pułkowniku ja...
- Milczeć! Ja teraz przejmuje przesłuchanie.
- TAK JEST! - porucznik znowu zasalutował po czym odszedł w kierunku drzwi pomieszczenia mierząc Jima wzrokiem pełnym nienawiści. Nie opuścił jednak celi tylko zatrzymał się przy drzwiach i czekał. Porucznik zasiadł przed myśliwym a kubek położył na stole.
- Jestem Pułkownik O'Neill. Wybacz zachowanie mojego podwładnego jest trochę porywczy - przysunął kubek do Jima - Napij się, pewnie zaschło ci w gardle.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Jima
PostNapisane: 5 gru 2013, o 19:57  
Avatar użytkownika

Fensigliere
Dołączył(a): 22 sie 2010, o 10:08
Posty: 624
Lokalizacja: Lubin
Offline

Jim nie widział najmniejszego powodu dla którego mieliby go truć, w końcu według człowieka który go właśnie przesłuchiwał był dla nich źródłem informacji, więc mrucząc słowo podziękowania przyjął kubek i łyknął sążnie. Drżącą ręką odstawił kubek na stół i wlepił wzrok w pułkownika, czekając co będzie dalej.


"Pamiętaj chłopcze, że człowiek rozumny zawsze woli stać na uboczu, gdyż świat znacznie lepiej widać, kiedy samemu jest się skrytym w mroku."
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Jima
PostNapisane: 7 gru 2013, o 11:58  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Pułkownik wpatrywał się w pijącego Jima a gdy ten skończył odezwał się.
- No to teraz Jim zdradź nam proszę co D'haranśki myśliwy robi w stolicy państwa z którym jego ojczyzna właśnie znajduję się w stanie wojny?


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Jima
PostNapisane: 13 gru 2013, o 18:38  
Avatar użytkownika

Fensigliere
Dołączył(a): 22 sie 2010, o 10:08
Posty: 624
Lokalizacja: Lubin
Offline

- Według tego tam - Jim kiwnął głową w kierunku tego, który przesłuchiwał go przed chwilą - wszystko wiecie. Myśliwy w D'harze, szlachta, strzał, fałszywe oskarżenia i moja ucieczka. Co więc tu robię? Próbuje żyć, wygnany z własnego kraju i jak widzę niechciany też w tym...


"Pamiętaj chłopcze, że człowiek rozumny zawsze woli stać na uboczu, gdyż świat znacznie lepiej widać, kiedy samemu jest się skrytym w mroku."
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Jima
PostNapisane: 13 gru 2013, o 18:51  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

- No cóż metody nawiązywania nowych znajomości przez porucznika są troszeczkę przestarzałe - pułkownik wygodnie oparł się na krześle i uśmiechnął się - Ale ja jestem bardziej nowoczesny i uważam że rozmowa jest lepsza. W końcu wszyscy jesteśmy cywilizowanymi ludźmi, a nie jakimiś barbarzyńcami co dopiero nauczyli się rozpalać ogień. I owszem wiemy o tobie wszystko choć wolałbym żebyś ty nam opowiedział swoją historię. No ale cóż nie mamy chyba na to czasu. Powiedz mi, czy słusznie zakładam że nie darzysz swoich współbraci miłością?


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Jima
PostNapisane: 21 gru 2013, o 17:30  
Avatar użytkownika

Fensigliere
Dołączył(a): 22 sie 2010, o 10:08
Posty: 624
Lokalizacja: Lubin
Offline

-Cóż, można tak powiedzieć... - Jim wcale nic takiego nie czuł, nie lubił szlachty, w zasadzie nie lubił dwóch szlachciców, z czego przecież jeden nie żył, i tego, że wszyscy skaczą wokół nich na każde skinienie bo tamci mają pieniądze. Tego nie lubił, a nie D'harańczyków. Oczywiście, że lubił D'harańczyków, to jego rodacy, współbracia, sam ich tak nazwał i pyta czy ich nie lubię... Miał głeboko w dupie Aydindril, Midlandy i to czy D'hara ich najedzie czy nie. Jasne, lubił Toma ale to nie znaczy, że już porzuci swoją ojczyznę i pokocha Midlandy przez jednego miłego człowieka. Wciąż miał w pamięci wszystkich jego kolegów, przyjaciół, rodzinę, których musiał pozostawić przez chore urojenie, że szlachcie wszystko wolno. A gdyby miał iść na wojnę? Przecież to oczywiste, że wciąż byłby po stronie D'hary. Walka za Midlandy miałaby tylko jeden pozytywny aspekt... - Tak, oczywiście, że nie darze ich miłością. - zaśmiał się Jim - Szczególnie pewnego szlachcica... Tylko czy miałbym jakąś szanse żeby znów go spotkać i się odpłacić?


"Pamiętaj chłopcze, że człowiek rozumny zawsze woli stać na uboczu, gdyż świat znacznie lepiej widać, kiedy samemu jest się skrytym w mroku."
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Jima
PostNapisane: 23 gru 2013, o 08:12  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

- W czasie wojny wszystko jest możliwe - pułkownik się uśmiechnął - to skoro nie darzysz ich miłością to mamy dla ciebie propozycję nie do odrzucenia.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Jima
PostNapisane: 6 sty 2014, o 21:13  
Avatar użytkownika

Fensigliere
Dołączył(a): 22 sie 2010, o 10:08
Posty: 624
Lokalizacja: Lubin
Offline

- Niech i tak będzie. Kiedy zaczynam?


"Pamiętaj chłopcze, że człowiek rozumny zawsze woli stać na uboczu, gdyż świat znacznie lepiej widać, kiedy samemu jest się skrytym w mroku."
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

World of Warcraft phpBB template "WoWMaevahEmpire" created by MAËVAH (ex-MOONCLAW) for EMPIRE guild (v3.0.8.0) - wowcr.net : World of Warcraft styles & videos
© World of Warcraft and Blizzard Entertainment are trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment, Inc. in the U.S. and/or other countries. wowcr.net is in no way associated with Blizzard Entertainment.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL