Teraz jest 19 cze 2018, o 11:36



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 94 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 20 lis 2013, o 16:04  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Strażnicy znali Tru dlatego go przepuścili bez żadnych pytań. Gdy znalazł się przed drzwiami do gabinetu kapitana zapukał a po chwili usłyszał że ma wejść.
Kapitan siedział za biurkiem zawalonym różnymi papierami. Gdy tylko zobaczył Tru uśmiechnął się, powstał i uścisnął jego rękę.
- No i co stary przyjacielu? Gotowy poznać swoich nowych uczniów?


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 20 lis 2013, o 20:02  
Avatar użytkownika

cycMaper
Dołączył(a): 28 paź 2011, o 18:51
Posty: 494
Lokalizacja: Wrocław
Offline

- A pewnie, dawaj tych młokosów - Tru podparł się pod boki. - powiedz mi tylko kogo mam z nich zrobić; zwiadowców, żołnierzy liniowych czy jakiś innych specjalistów?
- I jeszcze jedno... szkolę dla innych czy pójdą pod moją komendę?


Nie bój się potworów – po prostu ich wypatruj. Spójrz w lewo, spójrz w prawo, poszukaj pod łóżkiem, zerknij za kredens i do spiżarni, ale nie patrz w górę – ona nie znosi, gdy ktoś ją zauważa...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 21 lis 2013, o 14:11  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

- No to chodźmy - Kapitan wyszedł z gabinetu i skierował się w stronę placu ćwiczebnego.
- Przede wszystkim zwiadowców ale jeżeli uznasz że ktoś bardziej się nadaje jako żołnierz liniowy to szkol go pod tym kierunkiem choć bardziej zależy nam na zwiadowcach. Po części dla siebie po części dla innych. Chciałbym żebyś sformował kilka grup zwiadowców. Musimy się dowiedzieć co D'haranczycy knują w Pendisan. Natomiast z rekrutów najlepiej się zapowiadających utwórz specjalny oddział którym ty będziesz dowodził. Szykuje się specjalna misja ale masz jeszcze trochę czasu.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 21 lis 2013, o 18:18  
Avatar użytkownika

cycMaper
Dołączył(a): 28 paź 2011, o 18:51
Posty: 494
Lokalizacja: Wrocław
Offline

- No to do dzieła. Im szybciej zaczniemy tym lepiej - Tru kroczył pewnie u boku kapitana. Są takie chwile że chce się żyć... bo ma się po co i to była właśnie taka chwila.


Nie bój się potworów – po prostu ich wypatruj. Spójrz w lewo, spójrz w prawo, poszukaj pod łóżkiem, zerknij za kredens i do spiżarni, ale nie patrz w górę – ona nie znosi, gdy ktoś ją zauważa...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 22 lis 2013, o 18:18  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Kapitan zaprowadził Tru na plac ćwiczebny na którym grupka rekrutów ćwiczyła pod czujnym okiem jakiegoś kaprala. Gdy ten zauważył Jacka i Tru natychmiast krzyknął
-KADECI W DWUSZEREGU ZBIÓRKA.
Rekruci prawie natychmiast rzucili trzymany dotychczas sprzęt i popychając się nawzajem zaczęli ustawiać się w dwuszereg. Po chwili stali dumnie wyprostowani.
- Spocznij - powiedział kapitan a ci natychmiast wykonali rozkaz - Jak już wiecie nie lubię tracić czasu na zbędne przemowy dlatego powiem krótko. Sierżant Smys - tu pokazał na Tru - od dzisiaj będzie odpowiedzialny za wasze szkolenie, dlatego wszelkie pytania kierujcie do niego. Sierżancie czy chcielibyście coś dodać?


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 25 lis 2013, o 12:53  
Avatar użytkownika

cycMaper
Dołączył(a): 28 paź 2011, o 18:51
Posty: 494
Lokalizacja: Wrocław
Offline

Tru założył ręce do tyłu i spojrzał w twarze rekrutów.
- Mogę jedno wam obiecać, każda kropla potu i krwi przelana w czasie ćwiczeń będzie po stokroć przekleństwem dla wroga. Zadbam o to, by tych kropel było jak najwięcej. Będziecie zabijać, kaleczyć, podrzynać gardła, wypruwać flaki a wróg na wasz widok zadrży, ale zanim to nastąpi ja was nauczę jak tego dokonać. Jak pokonać wroga i nie dać się zabić. Dużo pracy przed nami i mało czasu więc nie będziemy marnować go na tych, którzy się nie nadają. Tam - Tru wskazał ręką na wschód - mordują kobiety i dzieci, gwałcą i rabują. Oni czekają na was aż ich uratujecie. Jesteście ich nadzieją i wybawieniem. NIE ZAWIEDŹCIE ICH!!! POKAŻCIE Z KIM MAJĄ DO CZYNIENIA!!!
Tru zwrócił się do kaprala - wydać im broń. Zobaczymy kogo tu mamy.


Nie bój się potworów – po prostu ich wypatruj. Spójrz w lewo, spójrz w prawo, poszukaj pod łóżkiem, zerknij za kredens i do spiżarni, ale nie patrz w górę – ona nie znosi, gdy ktoś ją zauważa...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 26 lis 2013, o 14:59  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Jack uśmiechnął się do Tru i rzekł
- To ja cię zostawiam z nimi samego. Nie pozabijaj ich tylko bo będą nam bardzo potrzebni, jakbyś czegoś potrzebował albo o coś się spytał to wiesz gdzie mnie szukać.
To powiedziawszy Kapitan odszedł, kapral natomiast w tym czasie zasalutował Tru i zaczął rozdawać broń. Po chwili wszyscy rekruci ją otrzymali i czekali na dalsze rozkazy sierżanta.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 26 lis 2013, o 17:21  
Avatar użytkownika

cycMaper
Dołączył(a): 28 paź 2011, o 18:51
Posty: 494
Lokalizacja: Wrocław
Offline

- Dobrać się parami i stanąć naprzeciw siebie. Ruchy, ruchy! - Tru poczekał aż młodzież wykona polecenie. Stanął w pewnej odległości żeby widzieć wszystkich i odczekał chwilę.
-ATAKOWAĆ!!!


Nie bój się potworów – po prostu ich wypatruj. Spójrz w lewo, spójrz w prawo, poszukaj pod łóżkiem, zerknij za kredens i do spiżarni, ale nie patrz w górę – ona nie znosi, gdy ktoś ją zauważa...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 27 lis 2013, o 13:52  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Rekruci od razu zaczęli wypełniać rozkazy Tru i już po chwili dobrali się dwójkami. Nie minęła nawet minuta a już pierwsze miecze treningowe poszły w ruch.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 5 gru 2013, o 16:20  
Avatar użytkownika

cycMaper
Dołączył(a): 28 paź 2011, o 18:51
Posty: 494
Lokalizacja: Wrocław
Offline

Bacznie obserwując rekrutów Tru przemieszczał się między nimi. Wypatrywał talentów i tych słabszych. Szczególnie interesowało go jakiż to miał ludzi przed sobą. Czy są to młodziki bez zapału do tego co robią, czy może zawzięta i nieokiełznana młodzież rwąca się do walki. Przypatrywał się też kto woli nie czekać i atakować a kto woli się bronić. Starał się zapamiętać twarze tych, którzy odróżniali się fechtunkiem.


Nie bój się potworów – po prostu ich wypatruj. Spójrz w lewo, spójrz w prawo, poszukaj pod łóżkiem, zerknij za kredens i do spiżarni, ale nie patrz w górę – ona nie znosi, gdy ktoś ją zauważa...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 8 gru 2013, o 21:28  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Większa część rekrutów była nowicjuszami którzy dopiero co oswajali się z bronią w ręku. Znalazło się jednak kilkoro bardziej doświadczonych w posługiwaniu się orężem.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 23 gru 2013, o 11:50  
Avatar użytkownika

cycMaper
Dołączył(a): 28 paź 2011, o 18:51
Posty: 494
Lokalizacja: Wrocław
Offline

Dzień za dniem mijał na szkoleniu. Ciężkie fizyczne ćwiczenia rano a po południu zajęcia w posługiwaniu się bronią. Wieczorem znowu ćwiczenia poprawiające kondycję a w nocy alarmy i krótkie zajęcia z orientacji w mrokach.
Młodzi słaniali się na nogach ale czasu nie było i doskonale to rozumieli. Dawali z siebie wszystko. Trufan też się nie oszczędzał i osobiście prowadził każde zajęcia. Był z nimi zawsze i wszędzie.
Dość szybko każdy znalazł swoją ulubioną broń ale i tak wszyscy trenowali się we wszystkich rodzajach broni.


Nie bój się potworów – po prostu ich wypatruj. Spójrz w lewo, spójrz w prawo, poszukaj pod łóżkiem, zerknij za kredens i do spiżarni, ale nie patrz w górę – ona nie znosi, gdy ktoś ją zauważa...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 8 sty 2014, o 15:54  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Kilkanaście dni później w czasie treningu pojawił się jakiś szeregowy i poinformował Tru że kapitan Harknes oczekuje go w swoim gabinecie.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 10 sty 2014, o 14:42  
Avatar użytkownika

cycMaper
Dołączył(a): 28 paź 2011, o 18:51
Posty: 494
Lokalizacja: Wrocław
Offline

Tru rozejrzał się dookoła i gestem przywołał najbliższego z ćwiczących.
- Nie przerywać ćwiczeń.
Poprawił ubranie, które przez te kilka dni zmieniło się raczej w szmaty i ciężkim, zmęczonym krokiem ruszył w stronę studni. Ochlapał twarz wodą i umył ręce. Całą drogę szedł powoli przezwyciężając ból w nodze. Ćwiczenia na równi z młodymi ludźmi prawie go wykończyły ale nie można było inaczej.
Nawet nie zauważył jak doszedł pod drzwi gabinetu Harknesa. Zapukał i poczekał. Prawie natychmiast usłyszał zza drzwi - wejść -
Tru wyprostował plecy i dziarsko wmaszerował do gabinetu. Nie chciał pokazywać zmęczenia więc zamaskował to uśmiechem i pewnym krokiem.
- Wzywałeś mnie?


Nie bój się potworów – po prostu ich wypatruj. Spójrz w lewo, spójrz w prawo, poszukaj pod łóżkiem, zerknij za kredens i do spiżarni, ale nie patrz w górę – ona nie znosi, gdy ktoś ją zauważa...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 11 sty 2014, o 17:16  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Kapitan przeglądał jakieś dokumenty, wyglądał jakby nie spał od kilku dni. Jego mundur był wymięty, był nieogolony a pod oczami miał worki.
- Ah Tru. Siadaj. Napijesz się czegoś?


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 11 sty 2014, o 17:24  
Avatar użytkownika

cycMaper
Dołączył(a): 28 paź 2011, o 18:51
Posty: 494
Lokalizacja: Wrocław
Offline

- Chętnie - Siadając na krześle stękną i położył dłoń na kolanie. Nadwyrężone kolano paliło od środka. Tru miał wrażenie że rozgrzało się do czerwoności. Szybko jednak opanowując ból przyjrzał się stertom dokumentów na biurku.
- Biurokracja to nasz największy wróg jak widzę. - Tru wysilił się na uśmiech


Nie bój się potworów – po prostu ich wypatruj. Spójrz w lewo, spójrz w prawo, poszukaj pod łóżkiem, zerknij za kredens i do spiżarni, ale nie patrz w górę – ona nie znosi, gdy ktoś ją zauważa...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 11 sty 2014, o 19:17  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Kapitan wyjął z biurka kryształową karafkę oraz dwie szklanki a następnie je napełnił.
- Taaa, już bym chyba wolał być w pierwszej linii na froncie niż wypełniać tony papierków. Ale nie po to cię wezwałem byśmy dyskutowali na temat biurokracji, powiedz mi lepiej jak ci idzie szkolenie.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 11 sty 2014, o 20:19  
Avatar użytkownika

cycMaper
Dołączył(a): 28 paź 2011, o 18:51
Posty: 494
Lokalizacja: Wrocław
Offline

- Młodzi jak to młodzi, pełni zapału i tyle ale żołnierze z nich żadni. Nie nauczą się pływać bez wody. Po pierwszym boju zostanie ich niewielu i to oni dopiero będą coś warci. - Tru poprawił się na krześle i wychylił zawartość szklanki.
- Wiesz co mam na myśli. Ile mogłem to zrobiłem ale samym zapałem wojny się nie wygra.


Nie bój się potworów – po prostu ich wypatruj. Spójrz w lewo, spójrz w prawo, poszukaj pod łóżkiem, zerknij za kredens i do spiżarni, ale nie patrz w górę – ona nie znosi, gdy ktoś ją zauważa...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 12 sty 2014, o 19:52  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

- Niestety już teraz będziemy musieli zweryfikować to czegoś ich nauczył. Wybierz trzech najlepszych, razem z nimi udasz się na zwiad.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 13 sty 2014, o 17:12  
Avatar użytkownika

cycMaper
Dołączył(a): 28 paź 2011, o 18:51
Posty: 494
Lokalizacja: Wrocław
Offline

- Trzech mówisz? No dobra - Nie musiał się długo zastanawiać. Po to właśnie ćwiczył razem z nimi, po to poświęcał swoje stare kości.
Gestem wskazał na pustą szklankę.
- Ored, Hogan i Jimi. Są najlepsi... z tych co mam. Gdzie ruszamy i kiedy?


Nie bój się potworów – po prostu ich wypatruj. Spójrz w lewo, spójrz w prawo, poszukaj pod łóżkiem, zerknij za kredens i do spiżarni, ale nie patrz w górę – ona nie znosi, gdy ktoś ją zauważa...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 14 sty 2014, o 14:18  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Kapitan polał sobie i Tru ponownie.
- Za kilka dni, wszystkiego na temat misji dowiesz się tuż przed nią. Na razie ich przygotuj tylko do tego.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 14 sty 2014, o 15:45  
Avatar użytkownika

cycMaper
Dołączył(a): 28 paź 2011, o 18:51
Posty: 494
Lokalizacja: Wrocław
Offline

- Tak zrobię, przygotujemy się - wychylił zawartość szklanki jednym haustem. Wstał i skierował się do drzwi. Łapiąc za klamkę odwrócił się i spojrzał na kapitana
- Harknes... - Tru zawiesił głos na kilka sekund - mam prośbę... możesz się dla mnie coś dowiedzieć?


Nie bój się potworów – po prostu ich wypatruj. Spójrz w lewo, spójrz w prawo, poszukaj pod łóżkiem, zerknij za kredens i do spiżarni, ale nie patrz w górę – ona nie znosi, gdy ktoś ją zauważa...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 14 sty 2014, o 18:33  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

- To zależy co to będzie - odpowiedział kapitan - bo jak coś tajnego to niestety nie będę mógł. Wiesz jakie są procedury.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 14 sty 2014, o 20:29  
Avatar użytkownika

cycMaper
Dołączył(a): 28 paź 2011, o 18:51
Posty: 494
Lokalizacja: Wrocław
Offline

- Nie, nie tajnego. To raczej sprawa osobista. - stojąc koło drzwi zawahał się chwilę po czym kontynuował - Pogodziłem się już z bólem mojej nogi i nie przeszkadzało mi to do tej pory ale teraz jest mi bardziej niż kiedykolwiek potrzebna zdrowa. Przyszło mi do głowy czy czasem nie znasz jakiś magów którzy potrafili by to... - Tru wskazał palcem kolano - ...no wiesz... naprawić jakoś. Nie znam się na magii ani żadnego czarodzieja. Może ty znasz kogoś, kto coś takiego potrafi?


Nie bój się potworów – po prostu ich wypatruj. Spójrz w lewo, spójrz w prawo, poszukaj pod łóżkiem, zerknij za kredens i do spiżarni, ale nie patrz w górę – ona nie znosi, gdy ktoś ją zauważa...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 16 sty 2014, o 00:42  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

-Hmmm - Kapitan chwilę się zastanawiał - Postaram się uruchomić moje kontakty ale nic nie obiecuję, może być ciężko. Przyjdź jutro może już będę coś wiedział.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 16 sty 2014, o 06:00  
Avatar użytkownika

cycMaper
Dołączył(a): 28 paź 2011, o 18:51
Posty: 494
Lokalizacja: Wrocław
Offline

- Dzięki - wychodząc zasalutował.
Wracając do obozu wrócił myślami do czekającego go zadania. Zwiad? A niech tam, z młodzikami ma niewielkie szanse że wrócą z niego cali... ale i tak się cieszył. Młodzi mieli większe szanse na przeżycie niż w otwartym boju.


Nie bój się potworów – po prostu ich wypatruj. Spójrz w lewo, spójrz w prawo, poszukaj pod łóżkiem, zerknij za kredens i do spiżarni, ale nie patrz w górę – ona nie znosi, gdy ktoś ją zauważa...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 16 sty 2014, o 14:23  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Gdy Tru wrócił do koszar jego podwładni dalej ćwiczyli. Nadchodziła właśnie pora kolacji.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 17 sty 2014, o 08:36  
Avatar użytkownika

cycMaper
Dołączył(a): 28 paź 2011, o 18:51
Posty: 494
Lokalizacja: Wrocław
Offline

- Ored, Hogan, Jimi do mnie!!! - Poczekał aż wywołani staną w szeregu przed nim. Tru patrzył na nich chwilę, założył ręce do tyłu i uśmiechnął się.
- Od dzisiaj na ćwiczeniach zajmujecie się głównie dopilnowywaniem pozostałych. Podzielcie ludzi na trzy grupy. Oczywiście ćwiczycie z nimi żeby wam się gwiazdorstwo nie zalęgło w waszych zakutych łbach. Kładźcie nacisk na utrzymanie kondycji, walkę wręcz i ciche podchody. A teraz, matoły, zaprowadźcie resztę na koryto. RUSZAĆ SIĘ!!!
Tru poczekał aż wykonają jego polecenie i ruszył w stronę jadalni. Czas by poczuli trochę odpowiedzialności, to na pewno pomoże im w czasie zwiadu gdzie często od każdego z osobna zależy życie pozostałych.


Nie bój się potworów – po prostu ich wypatruj. Spójrz w lewo, spójrz w prawo, poszukaj pod łóżkiem, zerknij za kredens i do spiżarni, ale nie patrz w górę – ona nie znosi, gdy ktoś ją zauważa...
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 17 sty 2014, o 14:43  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Tak jest SIR! - krzyknęli razem Ored Hogan i Jimi po czym zaczęli wydawać rozkazy reszcie rekrutów i prowadzić ich do koszarnianej jadalni.
W jadalni było już sporo żołnierzy, cześć z nich spożywała już swój posiłek, część dopiero czekała w kolejce by go odebrać.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Trucjana
PostNapisane: 17 sty 2014, o 15:30  
Avatar użytkownika

cycMaper
Dołączył(a): 28 paź 2011, o 18:51
Posty: 494
Lokalizacja: Wrocław
Offline

Tru stanął w progu i obserwował w jakim są nastroju. Sam był zmęczony ale po nich nie było tego tak bardzo widać. Sięgnął pamięcią jak to on kiedyś, pełen entuzjazmu zaciągnął się i ćwiczył do upadłego. Wtedy trafił mu się wyjątkowo wredny dowódca, który nie wiedzieć czemu swoją pracę traktował jak karę a nas jak kompletnych debili. Nie tyle nas uczył co się na nas wyżywał... ale przeżyłem i tak naprawdę nauczyłem się wszystkiego dopiero w boju. Oczywiście dalej używał szorstkiego wojskowego języka ale nie miał on nic z obrażania czy poniżania. Wiedział, że to rozumieją. Widział to w ich oczach kiedy ich beształ albo karał za jakieś młodzieńcze wybryki.
Podszedł do końca kolejki i stanął w niej jak każdy inny. Czekał na swoją kolej.


Nie bój się potworów – po prostu ich wypatruj. Spójrz w lewo, spójrz w prawo, poszukaj pod łóżkiem, zerknij za kredens i do spiżarni, ale nie patrz w górę – ona nie znosi, gdy ktoś ją zauważa...
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 94 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

World of Warcraft phpBB template "WoWMaevahEmpire" created by MAËVAH (ex-MOONCLAW) for EMPIRE guild (v3.0.8.0) - wowcr.net : World of Warcraft styles & videos
© World of Warcraft and Blizzard Entertainment are trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment, Inc. in the U.S. and/or other countries. wowcr.net is in no way associated with Blizzard Entertainment.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL