Teraz jest 19 cze 2018, o 21:14



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 25 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wątek Marcusa
PostNapisane: 10 wrz 2013, o 18:14  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Marcus szedł zatłoczoną ulicą Aydindril. W mieście przebywał od kilku dni. Jak na razie nie udało mu się znaleźć jakiegoś zajęcia ale nie tracił dobrego ducha. Wynajął sobie pokój w ”Cynowym dzbanie” - karczmie znajdującej się na obrzeżach miasta. Warunki w niej nie były przesadnie dobre ale przy skromnych wymaganiach chłopaka nadawały się. No i przede wszystkim pokój w karczmie był bardzo tani a to duża zaleta jeśli poszukiwania pracy się przeciągną. Marcus wprawdzie miał jeszcze trochę pieniędzy ale i one nie starczą na wieczność. Jego rozmyślania przerwał dźwięk trąbki. Zaciekawiony postanowił sprawdzić co się dzieje.
Po chwili dotarł do placu na którym zgromadzonych było wielu mieszkańców miasta. Trąbka zabrzmiała jeszcze dwukrotnie. Chłopak musiał się przepychać by zobaczyć coś więcej. Udało mu się zając odpowiednie miejsce akurat wtedy gdy na podium które znajdowało się na środku placu wszedł człowiek ubrany w liberie pałacu spowiedniczek – przynajmniej tyle udało mu się dowiedzieć przez te kilka dni. Podium było otoczone przez oddział gwardii. Trąbka zabrzmiała ostatni raz a człowiek na podium rozwinął jakiś dokument i zaczął czytać:
- LUDU AYDINDRIL! Wojska D’haranskie, łamiąc wszelkie pakty haniebnie zaatakowały Pendisan i zdobyły stolicę. Nie możemy pozostać wobec tego faktu obojętni dlatego też od dnia dzisiejszego jesteśmy w stanie wojny z D’harą. Z dniem dzisiejszym wszelkie sprawy i zagadnienia schodzą na plan dalszy. Całe nasze życie publiczne i prywatne przestawiamy na specjalne tory. Weszliśmy w okres wojny. Cały wysiłek naszej konfederacji musi iść w jednym kierunku. Wszyscy jesteśmy żołnierzami. Musimy myśleć tylko o jednym: Walka aż do Zwycięstwa! Walka w obronie naszych praw, domów, żon, matek i dzieci! Wszystkie osoby które pragną czynnie przyczynić się do zwycięstwa powinny zgłosić się do punktów werbunkowych. Każdy ochotnik otrzyma wyposażenie, zostanie zakwaterowany oraz przydzielony będzie mu żołd w wysokości 5 srebrnych marek tygodniowo. Niech Dobre Duchy mają nas w swojej opiece w tej czarnej godzinie. Podpisano Naczelna rada konfederacji Midlandów.
Herold złożył dokument i zszedł z podium. W czasie jego przemowy panowała absolutna cisza jednak gdy tylko skończył rozpętało się istne pandemonium.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Marcusa
PostNapisane: 13 wrz 2013, o 20:02  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 1 sie 2013, o 13:42
Posty: 40
Lokalizacja: Warszawa
Offline

Pośród krzątaniny mnóstwa ludzi na placu, Marcus oszołomiony, przeżuwał kawałek suszonej wołowiny. Zastanawiał się, czy też może to być jego szansa, by wybić się sposórd tłumu i czymś wsławić. Pomyślał więc, że nic innego mu nie pozostaje, jak tylko wspomóc konfederację i udać się do punktu werbunkowego.


"The world will not be destroyed by those who do evil, but by those who watch them without doing anything" A. Einstein
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Marcusa
PostNapisane: 14 wrz 2013, o 18:43  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Część ludzi zgromadzonych na placu zaczęła panikować jakby armia D’harańska co najmniej stała już pod murami miasta dlatego też Marcus jeszcze bardziej musiał się przepychać. O mało go nie zadeptano, skończyło się jednak tylko na kilku siniakach i podbitym oku (dostał w nie łokciem jednej kobiety która również się przepychała). Gdy udało mu się wydostać z tłumu przystanął chwilę by się zastanowić gdzie jest najbliższy punkt werbunkowy. Niestety nie udało mu się przypomnieć więc postanowił zapytać kogoś o to. W końcu pewna miła staruszka handlująca warzywami na placu obok wskazała mu drogę. Po kilku minutach (musiał ponownie spytać się o drogę) trafił przed budynek koszar. Przy bramie stali żołnierze którzy przepuszczali mały sznurek ludzi.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Marcusa
PostNapisane: 15 wrz 2013, o 10:30  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 1 sie 2013, o 13:42
Posty: 40
Lokalizacja: Warszawa
Offline

Ochoczo ustawił się w kolejkę i oczekiwał na swoją kolej. Kiedy ta nadeszła, zapytał się żołnierzy, gdzie powinien się udać, z faktu, iż dość biegle posługiwał się łukiem.


"The world will not be destroyed by those who do evil, but by those who watch them without doing anything" A. Einstein
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Marcusa
PostNapisane: 15 wrz 2013, o 16:59  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Strażnik popatrzył się z wyższością na Marcusa
- Jest jedna kolejka. Oficer rekrutacyjny skieruje Cię w odpowiednie miejsce uwzględniając twoje umiejętności.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Marcusa
PostNapisane: 16 wrz 2013, o 19:57  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 1 sie 2013, o 13:42
Posty: 40
Lokalizacja: Warszawa
Offline

- Panie władzo, ależ chętnie postoję, ze szczerą chęcią przepuszczę tych mięczaków, by konoec końców dostać się do oficera.
Dzień mijał na długim oczekiwaniu na swoją kolej...


"The world will not be destroyed by those who do evil, but by those who watch them without doing anything" A. Einstein
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Marcusa
PostNapisane: 20 wrz 2013, o 07:26  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Tak naprawde kolejka była krótka i tylko znudzonemu Marcusowi ciągnęło się to w wieczność. Gdy wreszcie nastała jego kolej stanął przed znużonym oficerem rekrutacyjnym w średnim wieku . Żołnierz miał krótko przystrzyżone czarne włosy poprzetykane już siwizną i nosił mundur wojska Aydyndril. Właśnie kończył pisać coś w jakiejś księdze którą trzymał przed sobą na biurku za którym siedział. Podniósł wzrok na Marcusa.
- Imię nazwisko oraz umiejętności – powiedział znużony.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Marcusa
PostNapisane: 20 wrz 2013, o 17:46  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 1 sie 2013, o 13:42
Posty: 40
Lokalizacja: Warszawa
Offline

Zaskoczony znużeniem strażnika, jego brakiem zainteresowania, Marcus już w dziarskim nastroju odpowiedział.
-Marcus Persivald, łucznik, tropiciel, a gdy zajdzie taka potrzeba, poradzę sobie nawet w ciężkich warunkach.


"The world will not be destroyed by those who do evil, but by those who watch them without doing anything" A. Einstein
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Marcusa
PostNapisane: 20 wrz 2013, o 20:05  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Oficer zaczął coś notować w księdze przed sobą po chwili odwrócił księgę w stronę Marcusa.
- Podpisz się tu – wskazał odpowiednie miejsce za pomocą pióra. – Jeżeli nie umiesz pisać to postaw krzyżyk. To powiedziawszy postawił pióro obok książki.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Marcusa
PostNapisane: 21 wrz 2013, o 09:22  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 1 sie 2013, o 13:42
Posty: 40
Lokalizacja: Warszawa
Offline

Zrobił to najlepiej, jak tylko potrafił i zapytał oficera.
- Panie, jak wygląda sytuacja z rekrutacją? Sądząc po kolejkach, ludzie się chyba nie palą do wojny...


"The world will not be destroyed by those who do evil, but by those who watch them without doing anything" A. Einstein
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Marcusa
PostNapisane: 22 wrz 2013, o 16:44  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Oficer krytycznym wzrokiem popatrzył się na bardzo koślawe litery. Następnie wyjął mały skrawek papieru napisał na nim coś i podał Marcusowi.
- Zgłoś się do kwatermistrza. Drzwi na lewo. NASTĘPNY!


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Marcusa
PostNapisane: 24 wrz 2013, o 16:19  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 1 sie 2013, o 13:42
Posty: 40
Lokalizacja: Warszawa
Offline

Jak nakazał oficer, Marcus udał się do kwatermistrza. Drzwi wyglądały obskórnie, a odór wprawiał go w mdłości. Zapukał trzy razy, po czym...


"The world will not be destroyed by those who do evil, but by those who watch them without doing anything" A. Einstein
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Marcusa
PostNapisane: 25 wrz 2013, o 18:35  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

… ze środka rozległ się krzyk ”WEJŚĆ”
Marcus otworzył drzwi. Po ich stanie spodziewał się że wchodzi do ciemnego brudnego pomieszczenia jednak pomylił się. W środku było czysto i schludnie aczkolwiek całe pomieszczenie było strasznie proste. Nic tu nie śmierdziało wiec stwierdził że ten smród który wcześniej poczuł to z jego własnej bielizny, w końcu nie miał innej na zmianę a chodził w niej przez kilka ostatnich dni.
Na końcu pomieszczenia za biurkiem siedział jakiś oficer obok niego stał natomiast inny żołnierz.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Marcusa
PostNapisane: 25 wrz 2013, o 21:07  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 1 sie 2013, o 13:42
Posty: 40
Lokalizacja: Warszawa
Offline

- Dzień dobry. Przysłano mnie tu w celu rekrutacji. Lubię sobie czasem postrzelać z łuku, a nawet wygrałem kilka konkursów strzeleckich. Chcę spełnić swój obowiązek jako obywatela i zgłaszam się do służby.


"The world will not be destroyed by those who do evil, but by those who watch them without doing anything" A. Einstein
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Marcusa
PostNapisane: 26 wrz 2013, o 13:56  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Marcus podszedł do biurka i wręczył przekazany mu wcześniej kawałek papieru oficerowi, ten rzucił na niego okiem po czym odezwał się.
- Rozbieraj się – otworzył szufladę w biurku i wsadził tam skrawek papieru po czym czekał aż Marcus spełni polecenie.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Marcusa
PostNapisane: 5 paź 2013, o 16:10  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 1 sie 2013, o 13:42
Posty: 40
Lokalizacja: Warszawa
Offline

Rozebrał się jak mu kazano, wyprężył swe umięśnione ciało i czekał na oficera.


"The world will not be destroyed by those who do evil, but by those who watch them without doing anything" A. Einstein
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Marcusa
PostNapisane: 7 paź 2013, o 14:31  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Oficer wstał i z biurka wyjął centymetr za pomocą którego zaczał mierzyć starannie Marcusa. Gdy skończył to robić podszedł do żołnierza stojącego przy drzwiach i powiedział mu coś ten opuścił pomieszczenie. Oficer ponownie zasiadł przy biurku i zaczął coś pisać w jakiejś księdze. Po chwili do pomieszczenia wszedł ponownie żołnierz tym razem z jakimś płóciennym workiem który rzucił pod stopy Marcusa.
- Przebieraj się!


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Marcusa
PostNapisane: 11 paź 2013, o 20:12  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 1 sie 2013, o 13:42
Posty: 40
Lokalizacja: Warszawa
Offline

Zdziwiony, zapytał:
-Po co mi to? Nie wydaje mi się by te szmaty dobrze na mnie leżały. Zostanę przy swoim stroju.


"The world will not be destroyed by those who do evil, but by those who watch them without doing anything" A. Einstein
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Marcusa
PostNapisane: 14 paź 2013, o 14:40  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Oficer popatrzył się na Marcusa z politowaniem po czym uśmiechnął się kpiąco i powiedział:
- Skoro sobie wielmożny pan tego życzy. Smith odprowadź go do koszar niech dołączy do reszty podczas ćwiczeń.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Marcusa
PostNapisane: 19 paź 2013, o 12:46  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 1 sie 2013, o 13:42
Posty: 40
Lokalizacja: Warszawa
Offline

Znalazłszy się w koszarach, stanął jak wryty zaskoczony niemałą ilością ćwiczących. Sądził raczej, że ludzie wolą zajmnowac się swoimi własnymi sprawami, aniżeli zasileniem armii.
Otrząnął się i zapytał:
- Do kogo mam się zwrócić, gdy będe czegoś potrzebował?


"The world will not be destroyed by those who do evil, but by those who watch them without doing anything" A. Einstein
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Marcusa
PostNapisane: 24 paź 2013, o 15:33  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Smith podszedł do żołnierza który najwidoczniej był oficerem szkoleniowym. Zaczął coś do niego po cichu mówić tak że Marcus nie był w stanie usłyszeć. Po chwili oficer odprawił Smitha i krzyknął:
- W dwuszeregu zbiórka! – wszyscy rekruci natychmiast przerwali to czym się zajmowali i rychło wykonali polecenie instruktora.
- Oto Marcus, nasz nowy narybek. Jednakże Marcus uważa się za lepszego od was i nie chce nosić wyposażenia armii Aydindril tak jak reszta tylko woli swój sprzęt – z tłumu rekrutów dobyły się wzburzone głosy, istruktor machnął drewnianym mieczem który trzymał w ręce – Cisza! Tarrel wystąp! – z szeregu wystąpił potężnie zbudowany młodzieniec w skórzanej zbroi trzymający drewniany miecz treningowy – Zademonstruj świeżakowi jak bardzo się myli uważając się za lepszego.
Oficer rzucił pod stopy Marcusa miecz treningowy który do tej pory trzymał .
- No kocie, pokaz na co Cię stać.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Marcusa
PostNapisane: 27 paź 2013, o 20:00  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 1 sie 2013, o 13:42
Posty: 40
Lokalizacja: Warszawa
Offline

-Sami tego chcieliście. Ten "kot" zaraz wydrapie wam wszystkim oczy ! - po czym rzucił się z całym impetem na Tarrela-
Mając do dyspozycji jedynie drewniany, spruchniały miecz treningowy, Marcus nie był pewny czy aby nie wyjąć łuku i nie postrzelić nim mięśniaka. To bowiem skończyłoby ten bezsensowny pojedynek w mgneiniu oka. Był jednak młodzieńcem hojnie obdarzonym od natury, toteż nie zawachał się ani chwili i skoczył na przeciwnika z furią w oczach.


"The world will not be destroyed by those who do evil, but by those who watch them without doing anything" A. Einstein
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Marcusa
PostNapisane: 11 lis 2013, o 15:46  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Tarrel przyjął pozycję obronną wyczekując na atak Marcusa. Gdy ten już miał zadać cios młody rekrut nadzwyczaj zgrabnie odsunął się na bok pomimo swojego wzrostu i rozmiarów. Marcus rozpędzony nie mógł się zatrzymać co Tarrel wykorzystał podkładając mu nogę. Gdy Marcus leciał w powietrzu przed siebie jego przeciwnik zdołał trafić go treningowym mieczem w plecy. Ból rozbłysnął feerią barw a chłopak wylądował w błocie. Wszyscy rekruci wybuchnęli śmiechem jednak szybko uciszył ich oficer.
- Nasz szanowny kot zademonstrował nam właśnie że nie należy rzucać się bez opamiętania na przeciwnik. Gniew prowadzi do porażki!


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Marcusa
PostNapisane: 6 sty 2014, o 20:14  
Avatar użytkownika

Łowca
Dołączył(a): 1 sie 2013, o 13:42
Posty: 40
Lokalizacja: Warszawa
Offline

Cały wysmarowany błotem, niczym współplemieniec Błotnych Ludzi, Marcus z wielkim bólem pleców podźwignął się i spróbował wyprostować. Coś jednak strzeliło mu w plecach i chłopak był w praktyce zesztywniały jak deska. Zmierzył wszystkich rekrótów wzrokiem i stanął w szeregu, salutując oficerowi:
- Tak Sir ! Następnym razem spróbuję dać nauczkę nieudacznikowi z zimną krwią !


"The world will not be destroyed by those who do evil, but by those who watch them without doing anything" A. Einstein
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Marcusa
PostNapisane: 12 sty 2014, o 20:26  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Z racji tego że odpowiadasz raz na kilka miesięcy twój wątek zostaje zawieszony. Nie będę czekał nie wiadomo ile z resztą po to by ciebie dołączyć do nich a pojedyncza gra nie ma sensu.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 25 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

World of Warcraft phpBB template "WoWMaevahEmpire" created by MAËVAH (ex-MOONCLAW) for EMPIRE guild (v3.0.8.0) - wowcr.net : World of Warcraft styles & videos
© World of Warcraft and Blizzard Entertainment are trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment, Inc. in the U.S. and/or other countries. wowcr.net is in no way associated with Blizzard Entertainment.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL