Teraz jest 16 sie 2018, o 16:42



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 257 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wątek Thomasa
PostNapisane: 18 lis 2013, o 07:45  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Dzień był ciepły i dziwnie cichy... Samotnie spacerujący ulicami miasta Czarodziejów i Spowiedniczek Thomas lubił takie dni... Wprawdzie większość "interwencji" wymagała od niego potwierdzenia formy i umiejętności, ale brak złych wiadomości był dla niego dobrą wiadomością. Zagapiwszy się wlazł w jakiegoś przechodnia, ale tamten widząc długi miecz i zbroję zaczął przepraszać jakby spotkał co najmniej Spowiedniczkę. Przechodząc usłyszał przechodniów mówiących o zbrojącej się na Midlandy D`Harze. Bzdura... - pomyślał... - Co chcą osiągnąć przeciwko tylu czarodziejom i jak chcą tego dokonać? Nie zajął się jednak tymi pytaniami na długo, ponieważ zobaczył małego chłopca uciekającego z jabłkiem od straganu żywo gestykulującego kupca. Zręcznie złapał małego i zapytał:
- Ukradłeś to jabłko?
- Nnniee... - odpowiedziało dziecko.
- A jeśli pójdziemy do Pana sprzedawcy to on też tak powie? - zapytał świdrując go spojrzeniem.
- Pproszę nie... nie pytać... nie mówić...
- Skąd jesteś? - zapytał spokojnie Thom.
- Z domu dziecka. - odparł uspokajający się nieco mały.
- Przecież dostajecie tam jeść...
- Tak, ale starsi mi zabierają część moich porcji... - odrzekł ze szklącymi się oczami.
- Porozmawiam z wychowawcami... Może mnie jeszcze pamiętają. A Ty kolego nie daj sobą pomiatać, zro-zu-mia-no?. - pokiwał mu groźnie palcem Thomas.
- Tak, psze Pana.
- Zmykaj... i lepiej dla Ciebie, żebym więcej nie złapał Cię na kradzieży, bo nie będę taki miły...
Dziecko potaknęło i pobiegło w stronę bidula... Ehhh... Tyle wspomnień... Ale do kradzieży nigdy się nie musiałem posuwać... - przypomniał sobie w myślach. Uregulował rachunek zdziwionemu sprzedawcy, po czym udał się w stronę strażnicy.


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 20 lis 2013, o 11:45  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

W drodze do strażnicy Thomas musiał przejść przez jeden z wielu Aydindrillskich placów. Tym razem był wyjątkowo zatłoczony a na jego środku, na podeście, ktoś stał. Mężczyzna zatrzymał się by dowiedzieć co jest powodem tego niezwykłego zgromadzenia. Po chwili stał oniemiały. Herold miasta właśnie ogłaszał że D'hara wypowiedziała wojnę konfederacji Midlandów.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 20 lis 2013, o 14:06  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Wieść o wojnie przeszyła Thomasa na wskroś. Przez chwilę nie mógł się nawet ruszyć... Realne zagrożenie to co innego niż plotki i pogłoski, no i D`Hara nie atakowałaby Midlandów nie mając pewności co do swoich szans. Gdy odzyskał panowanie nad sobą - zmienił kurs. Potrącając ludzi i rzucając im przez ramię przeprosiny, pognał w stronę domu dziecka by poinformować i ostrzec tych, dzięki którym jest tym kim jest. Nie zapomniał też o sprawie spotkanego rankiem malca i wymieniwszy krótkie pożegnanie pobiegł co sił prosto do strażnicy.


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 21 lis 2013, o 11:25  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

John jeden z wychowawców w domu dziecka podziękował mu za informację.
Thomas zgrabnie wymijał przechodniów którzy patrzyli się na niego dziwnie i już po kilku minutach znalazł się przed strażnicą. Warte przy drzwiach pełniło dwóch jego znajomych: Carl i Patrick.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 21 lis 2013, o 14:57  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Również i oni patrzyli zdziwieni jak zwykle opanowany Thomas biegnie w ich kierunku. Dotarł w końcu do nich i zapytał lekko zdyszany:
- Wiecie o D`Harze? Są jakieś rozkazy?


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 22 lis 2013, o 12:46  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Carl uśmiechnął się do Thomasa.
- Tak wiemy, dowiedzieliśmy się tego z samego rana a teraz całe cholerne miasto już wie. Kapitan Phillips poinformował nas że z wybiciem trzeciego dzwonu po południu będzie apel na którym wyjaśni nam dokładnie co i jak.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 22 lis 2013, o 13:41  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

-Skoro rozkazów brak, to do tego czasu będę u siebie. Muszę zebrać myśli... - odrzekł Thomas i ruszył w kierunku swojej kwatery.
Jak on może się uśmiechać mówiąc o wojnie? - dziwił się w myślach. Pewnie nawet czarodziej trząsłby się na samą myśl o niej ze względu na możliwość utraty bliskich...
-Ehhh... - westchnął do siebie.
Dotarłszy do kwatery, sprawdził na wszelki wypadek stan swojego uzbrojenia. Codzienne czyszczenie zbroi i miecza okazało się być przydatną praktyką. Ze względu na brak interwencji tego dnia, otarł tylko zbroją z kurzu, po czym usiadł na krześle i popatrzył w dal za oknem.
Gdzieś tam, D`Harańska armia szykuje się właśnie do ataku na Midlandy... Na Stwórcę... Po co?
-PO CO?! - rzucił w pustkę głośno, acz bez widocznego zdenerwowania...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 23 lis 2013, o 18:35  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Thomasowi odpowiedziała cisza. Strażnik siedział i rozmyślał do czasu aż koszarowy dzwon wybił trzykrotnie.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 23 lis 2013, o 19:37  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Wyszedł z pokoju i wmieszał się w tłum zmierzający na plac treningowy, na którym zwykle odbywały się apele. Po drodze słyszał głosy pełne strachu, rozwagi, przechwałek, a niektóre nawoływały nawet do nienawiści. Jego umysł był już jednak spokojny. Wiedział, że mimo tych uczuć są to dobrzy ludzie. Wiedział też, może nawet przede wszystkim, że to nie on będzie tym, który da się zmienić wojnie. Nie pozwoli sobie na to. Ani o jotę...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 23 lis 2013, o 20:05  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Po chwili na środek placu wystąpił kapitan.
- Jak już zapewne wiecie jesteśmy w stanie wojny z D'harą która najechała kotlinę Pendisan. Pewnie wśród cywili wybuchnie panika oraz ogólny chaos dlatego nasza praca stanie się znacznie trudniejsza. Ponadto już za kilka dni możemy się spodziewać uchodźców chcących uciec przed wojskami D'harańskimi. Więcej obywateli oznacza więcej przestępstw zwłaszcza że na pewno znajdą się tacy którzy będą starali się wykorzystać panującą sytuacje by się wzbogacić. Dlatego też patrole będą częstsze - Kapitan uciszył dłonią natychmiast okrzyki niezadowolenia wśród strażników - Ja wiem że to wam się nie podoba, cholera mnie to się nie podoba ale co możemy poradzić taka nasza robota. Już wkrótce zostanie wywieszony nowy grafik służby. Na razie to tyle możecie się rozejść do swoich obowiązków.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 23 lis 2013, o 20:58  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Thomasowi trudno było uwierzyć w to co usłyszał. Brak potrzeb na froncie? Codzienne obowiązki? A jednak Stwórca czuwa... Oczywiście Thomas poszedłby na pierwszy front, gdyby padł taki rozkaz. Wizja szybkiej, choć bohaterskiej śmierci nie napawała go jednak optymizmem, więc z tym większą radością przyjął rozkazy Kapitana Phillipsa. Spokojnym krokiem powrócił do grafiku, żeby się upewnić co do planów na dalszą części dnia...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 24 lis 2013, o 14:11  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Thomas musiał trochę poczekać aż reszta osób sobie zobaczy o której ma patrole. Przypadł mu nocny patrol: od północy do czwartego dzwonu w dzielnicy kupieckiej. Zauważył również że ma patrol z Cliffem jednym ze swoich przyjaciół oraz Victorem którego znał tylko z widzenia.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 24 lis 2013, o 20:57  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Z racji, że do północy czasu zostało dużo, a Thomas nie lubił nie być w pełni sił w czasie pracy - postanowił się przespać. Uprzedziwszy uprzednio Cliffa, żeby w razie potrzeby obudził go dwie godziny przed północą - powrócił do kwatery i z głową pełną szczęśliwych wspomnień z dzieciństwa - usnął błogim snem. Jak od kilku lat - nic mu się nie śniło...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 25 lis 2013, o 18:22  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Budzenie Cliffa nie było potrzebne Thomas sam się obudził o odpowiedniej porze aczkolwiek sen niewiele mu dał. Wstał z łóżka i obmył twarz wodą z miski, która leżała na stoliczku obok wejścia do jego kwatery, by się do końca rozbudzić.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 25 lis 2013, o 23:47  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Spojrzał za okno... W mieście powoli zaczynało robić się cicho... Mimo wiadomości o wojnie - ludzie potrafią wrócić do swoich obowiązków i żyć tak, jakby nie stało się nic. Thomas zaczął swój osobisty trening... Po godzinie treningu zmył z siebie pot, sprawdził uzbrojenie, i gotowy na patrol wyszedł z pokoju. Wiedział, że ma jeszcze pół godziny do zbiórki, ale zawsze lubił być na czas. Bez pośpiechu zmierzał w stronę drzwi głównych, gdzie odbywała się zmiana warty...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 26 lis 2013, o 22:13  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Gdy dotarł na miejsce oczywiście nikogo tam nie było. Jednak po kilku minutach Cliff oraz Victor nadeszli ze swoich kwater.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 27 lis 2013, o 01:56  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Patrzył na podchodzących strażników i jednocześnie próbował ocenić ich dzisiejszą dyspozycję. Skupił się zwłaszcza na Victorze, o którym wiedział niewiele. Spokojny, aczkolwiek sprężysty chód powiedział mu, że ten nie otrzymał munduru strażnika za darmo.
-Thomas Marinth. - przedstawił się Victorowi, podając mu dłoń. Przywitał się także i z Cliffem. - Gotowi? - spytał luźno.


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 27 lis 2013, o 22:11  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

- Victor Cruum - powiedział ściskając mocno dłoń Thomasa - Ja tam jestem zawsze zwarty i gotowy jeżeli rozumiesz o co mi chodzi - potężnie zbudowany strażnik zaczął się tubalnie śmiać.
- Ja również - odrzekł Cliff - Prowadź Thomas.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 28 lis 2013, o 00:14  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Miasto było opustoszałe... sporadyczne krzyki z karczm nie były głośniejsze niż zwykle mimo późnej pory, a wręcz cichsze...
Może faktycznie wojna dała im do myślenia i wolą na trzeźwo bronić tego, co mają... - myślał Thom. Nie zamierzał jednak dać się zaskoczyć... Spojrzawszy na towarzyszy skinął na nich i weszli na teren dzielnicy kupieckiej rozpoczynając pierwsze okrążenie...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 28 lis 2013, o 19:01  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Wszędzie panował spokój jedynie od czasu do czasu nocna cisze zakłócały koty lub psy których wprawdzie w tej dzielnicy było mniej niż w pozostałych ale zawsze jakieś były. Właśnie mijali zakład jubilerski gdy do uszu Thomasa dobiegł jakiś dziwny dźwięk.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 28 lis 2013, o 23:24  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Gestem nakazał ciszę towarzyszom i wskazał w kierunku źródła dźwięku...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 29 lis 2013, o 00:12  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Cliff pokazał że też usłyszał a następnie wykonał skomplikowaną pantomimę z której Thomas się domyślił że zamierza obejść budynek i sprawdzić go od drugiej strony. Victor natomiast pokazał że będzie ubezpieczał jego tyły.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 29 lis 2013, o 00:44  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Thomas odmigał, że zostanie od frontu budynku i żeby pamiętali, że krzyk sprowadzi pomoc szybciej niż cokolwiek innego. Ubezpieczając przez chwilę Victora - sam zaczaił się za głównymi drzwiami.


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 29 lis 2013, o 17:25  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Thomas przyłożył głowę do drzwi. Słyszał jakieś stłumione odgłosy. W środku ktoś był!
-...cholera pospieszyłbyś się Rolf, nie wiadomo kiedy może zjawić się straż.
- Sam się guzdrzesz Olaf więc mnie nie poganiaj. Po za tym nie narzekaj tak bo ten skok może nas ustawić do końca życia,


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 29 lis 2013, o 19:27  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Wiedząc, że z drugiej strony budynku są jego koledzy, postanowił poczekać na nich tak długo jak się da, a jednocześnie zdobyć tak dużo informacji jak się da. Stanął tuż za drzwiami tak, żeby każda próba ich otwarcia została zablokowana i ponownie bardzo osrożnie i delikatnie przyłożył ucho do drzwi. Jednocześnie położył dłoń na rękojeści miecza.


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 30 lis 2013, o 17:56  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Thomas dalej nasłuchiwał.
-... dobra więcej się do torby nie mieści, a ty zapełniłeś już swoją?
- Taa więcej się już tutaj nie zmieści.
- Dobrze chodźmy więc bo pewnie Kurt to już tam na górze zasnął.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 30 lis 2013, o 20:47  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Thomas odsunął się nieco od drzwi, żeby trzasnąć nimi w nos pierwszej osoby, która je otworzy od wewnątrz. W pośpiechu rozejrzał się, czy Cliff i Victor nie wracają... Gotowy do ich wezwania tuż wyeliminowaniu pierwszego wychodzącego, napiął mięśnie i zaczął oczekiwanie na ruch klamki i minimalne otwarcie drzwi...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 30 lis 2013, o 23:08  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

- Ha będziemy bogaci Rolf, dawno nam tak skok nie wyszedł
- Zamknij się idioto i rusz ten swój śmierdzący tyłek w końcu na górę
- Dobra już dobra przecież już idę.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 30 lis 2013, o 23:38  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Thomas dał znak Victorowi, że najwyższy czas wkroczyć... Jednocześnie kopnęli drzwi i wpadli do środka...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 1 gru 2013, o 16:56  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Wspólnymi siłami Thomas wykopali drzwi i wpadli do sklepu. W środku zaskoczeni złodzieje zatrzymali się na schodach.
- O cholera Olaf... biegiem!
Rzucili się na górę.
- Kurt k**** rzucaj tą pie***loną linę, na co czekasz!


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 257 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

World of Warcraft phpBB template "WoWMaevahEmpire" created by MAËVAH (ex-MOONCLAW) for EMPIRE guild (v3.0.8.0) - wowcr.net : World of Warcraft styles & videos
© World of Warcraft and Blizzard Entertainment are trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment, Inc. in the U.S. and/or other countries. wowcr.net is in no way associated with Blizzard Entertainment.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL