Teraz jest 17 cze 2019, o 22:53



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 257 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 23 sty 2014, o 17:50  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Wszystkie zaplanowane scenariusze tej rozmowy uciekły jeszcze dalej, o ile było to możliwe... Thomas zbliżył się i przytulił ją... Jedyne co zdołał powiedzieć przez wielką gulę w gardle to:
- Przepraszam...
Powtórzył to słowo kilka razy próbując powstrzymać napływające do oczu łzy...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 23 sty 2014, o 17:52  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Kobieta jeszcze bardziej zbladła puściła Thomasa i zrobiła kilka kroków w stronę krzesła ale zemdlała.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 23 sty 2014, o 18:16  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Thomas zdążył jedynie zaasekurować jej głowę, żeby nie uderzyła w twardą podłogę, choć ból w barku znów przypomniał o sobie dotkliwie. Nie była dla niego ciężka, ale z trudem zaniósł ją do łóżka, podłożył poduszkę pod nogi, żeby szybciej odzyskała przytomność i usiadł na krześle obok... Nie chodziło nawet o kwestię obietnicy złożonej Cliffowi. Thomas wiedział, że zostawić kogoś samego z taką wiadomością, to po prostu nie w porządku...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 23 sty 2014, o 20:54  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Po chwili odzyskała przytomność. Rzuciła się na szyję Thomasa i zaczęła płakać. Trwało to jakiś czas a gdy w końcu Claudia trochę się pozbierała zapytała.
- Jak to... się stało?


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 23 sty 2014, o 21:33  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Thomas skrzywił się z bólu czując nacisk na wciąż nie nastawiony bark.
- Zginął na służbie. Broniąc innych. Szczegółów Ci oszczędzę... może kiedyś... jak oboje znajdziemy do tego dystans... Wiem, że to żadne pocieszenie, ale jego morderca nikogo więcej nie skrzywdzi. Dopilnowałem tego. A z Cliffem zostałem z nim do końca... Prosił, żeby Ci przekazać, że Cię kocha... Przepraszam, że nie mogłem mu pomóc... Wybacz mi... proszę... - spuścił głowę i westchnął ciężko...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 24 sty 2014, o 00:58  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Łzy ponownie napłynęły Claudzie do oczu.
- Wiem że na pewno zrobiłeś wszystko żeby go uratować. Nie mam Ci czego wybaczać.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 24 sty 2014, o 04:12  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Thomas usadowił się wygodniej na krześle.
- Spróbuj zasnąć... Jeśli Ci to nie przeszkadza, a wręcz pomoże - zostanę tu do rana, aż wstaniesz. Sen przyniesie choć trochę spokoju... Powinien...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 24 sty 2014, o 13:29  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

- Zostań...proszę - powiedziała drżącym głosem - czy... czy on cierpiał?


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 24 sty 2014, o 14:16  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Thomas powoli odzyskiwał względny spokój zewnętrzny...
- Nikt go nie torturował. Nie krzyczał z bólu... To powinno Ci wystarczyć... Połóż się i śpij... ja się tylko nieco ogarnę i wrócę na krzesło...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 24 sty 2014, o 18:13  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

- Dobrze - powiedziała i położyła się spać. Thomas przez jakiś czas czekał przy łóżku słysząc jej szloch. W końcu jednak jedyne co słyszał był jej spokojny miarowy oddech.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 24 sty 2014, o 18:32  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Cichutko wymknął się z pomieszczenia i umył twarz i dłonie po zajściach z całego dnia. Wróciwszy tak cicho i delikatnie jak się dało ułożył się tak wygodnie jak mu na to pozwoliło krzesło i przykrył się znalezionym wolnym kocem. Jeszcze chwilę słuchał spokojnego oddechu Claudii i zasnął snem lekkim a niespokojnym. Nawet tam prześladowało go to, co się stało Cliffowi...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 24 sty 2014, o 19:46  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Thomas obudził się o świcie. Nocne koszmary sprawiły że dalej był zmęczony a spanie na niewygodnym krześle sprawiło że był cały obolały. Nie poprawiło to również stanu jego barku który pulsował bólem przy każdym poruszeniu. Popatrzył na Claudie i zauważył że jeszcze nie wstała.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 25 sty 2014, o 01:29  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Położył się na podłodze, żeby rozluźnić obolałe kości. Pulsowanie w barku i tak nie dałoby mu zasnąć, więc patrzył w sufit słuchając chwilami niespokojnego oddechu Claudii. Czekał tak do czasu, aż podniosła się i usiadła na łóżku...
- Witaj... - powiedział szeptem...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 25 sty 2014, o 15:08  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

- Witaj - powiedziała również smutno - miałam nadzieje że to był zły sen ale jednak nie to wszystko stało się naprawdę. Gdzie on teraz jest? Mogę go zobaczyć?


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 25 sty 2014, o 18:29  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

- Nie mam pojęcia, byłem cały czas tutaj przecież. Dorrien powinien wiedzieć coś więcej na ten temat. I tak muszę do niego iść z tym barkiem. Boli coraz mocniej... Kapitan Phillips na pewno kogoś tu przyśle. A jeśli nie, w co wątpię, to wiesz jak mnie szukać i gdzie mnie znaleźć... Muszę już iść... wybacz...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 25 sty 2014, o 21:18  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

- Dziękuje że ze mną zostałeś, gdybym wiedziała że z twoim barkiem jest tak poważnie to bym cię sama zaciągła do Dorriena - Claudia uśmiechnęła się lekko - Nie mam Ci czego wybaczać. Idź poradzę już sobie sama.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 25 sty 2014, o 22:07  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Thomas udał się wprost do strażnicy, a tam na wszelki wypadek sprawdził grafik żeby zobaczyć, czy kapitan pamiętał o jego kontuzji i wizycie u Claudii... Następnie poszedł do Dorriena, żeby w końcu nastawił mu bolący bark...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 26 sty 2014, o 17:05  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Nie było go na liście osób pełniących służbę dzisiejszego dnia. Gdy wszedł do gabinetu Dorriena ten wypełniał jakieś papiery lecz gdy tylko zobaczył Thomasa natychmiast przewrócił oczyma i westchnął.
- Na Stwórce Thomas jak dalej będziesz tak wpakowywał się w kłopoty to kiedyś spotkamy się kostnicy. Patrick mi wszystko opowiedział. No i czemu przychodzisz z tym dopiero teraz? Wiesz że im dłużej bark nie będzie nastawiony tym większe mogą być konsekwencje tego?


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 26 sty 2014, o 19:18  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

- Przepraszam Dorrien... Claudia mnie potrzebowała... choć nie tylko dla niej to była ciężka noc... Znieczul mnie jakoś i napraw mi to... A w międzyczasie opowiedz mi kiedy Claudia będzie mogła wyprawić pogrzeb, bo chciałaby to wiedzieć, a i nas nie powinno tam zabraknąć...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 27 sty 2014, o 00:41  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

- Znieczulić dobre sobie - lekarz obejrzał rękę, dotknął jej a gdy Thomas syknął z bólu powiedział - tak jak podejrzewałeś jest wybita - Dorrien wstał podszedł do drzwi i wyjrzał przez nie po chwili zawołał - GEORGE CHODŹ TU!
Do środka wszedł jakiś wielki strażnik
- Przytrzymaj go przez chwilę - gdy George już trzymał Thomasa, lekarz chwycił go za lewą rękę - Gotowy? Będzie bolało.
Gdy Thomas kiwnął głową na tak pociągnął gwałtownie za rękę. Thomasa przeszył ból i rozległ się chrzest gdy bark wskoczył na swoje miejsce.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 27 sty 2014, o 02:21  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Thomas stłumił krzyk bólu zagryzając usta, na których pojawiła się maleńka kropelka krwi...
- Dorrrrrrieeeeeen... mogłeś mi chociaż dać się znieczulić kieliszkiem czegoś... znieczulającego... - warknął z humorzastym wyrzutem czując jeszcze ból, ale jednocześnie ogromną ulgę w ramionach... Dzięki w każdym razie... Co mam powiedzieć Claudii?


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 27 sty 2014, o 12:27  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

- To za to żeś tak długo z tym zwlekał, po za tym co ty taka panienka że się małego bólu boisz? - Dorrien usztywnił ramie za pomocą bandaża - Masz nie obciążać tej ręki zrozumiano? Chyba że chcesz bym ci od razu ją uciął i zaoszczędził sobie kłopotów. Co do pogrzebu to kiedy Claudia będzie chciała, Cliff jest w kostnicy skąd może go odebrać a ja właśnie kończyłem wypisywać mu akt zgonu.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 27 sty 2014, o 14:12  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

- Dziękuję... bark-dzo mi pomogłeś... - odparł już lekko uśmiechając się Thomas.
Przynajmniej jego nie będzie tak trudno stracić w akcji... Medycy nie idą na pierwszy front... - pomyślał.
Thomas wrócił do swojej kwatery i w końcu porządnie się umył... Doprowadził też swoją zbroję to stanu prawie idealnego i położył się na swoim wygodnym, w porównaniu z krzesłem, łóżku. Oczy zamknęły mu się niemal natychmiast...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 28 sty 2014, o 01:29  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Obudził się dopiero następnego dnia. Był w końcu wypoczęty ale też przeraźliwie głodny.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 28 sty 2014, o 13:59  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Przygotowawszy się odpowiednio do wyjścia i pomijając codzienny trening poranny z powodu bólu, wyszedł na śniadanie. Następnie udał się do Claudii z wiadomością, że formalności zostały dopełnione i może zabrać ciało Cliffa. Po tej krótkiej i przepełniającej duszę Thomasa goryczą wizycie, skierował on swoje kroki do Pałacu Spowiedniczek...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 28 sty 2014, o 19:17  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Od razu było widać że wybuch wojny miał wpływ na to miejsce. Wszędzie było więcej członków gwardii, co chwilę przybiegał jakiś poseł z informacjami a wszyscy sprawiali wrażenie poddenerwowanych.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 28 sty 2014, o 22:43  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Thomas zaryzykował i podszedł do jednego z Gwardzistów:
- Przepraszam... Jak mogę się dostać na audiencję do kogoś z Rady lub do Spowiedniczki?


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 29 sty 2014, o 01:06  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Gwardzista popatrzył się na Thomasa po czym wybuchnął śmiechem.
- Owen słyszałeś go on chce się z radą zobaczyć jakby był jakimś księciem wytwornym Ha ha ha ha - drugi gwardzista również zaczął się śmiać. Gdy w końcu przestali pierwszy rzekł do Thomasa - chłopie rada ma teraz na głowie wojnę z D'harą więc nie będzie się zajmować byle głupotami.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 29 sty 2014, o 10:34  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Thomas z kamienną twarzą wytrzymał szyderczy śmiech gwardzistów. Gdy skończyli i powiedzieli, co mieli do powiedzenia, rzekł:
- Nie muszę rozmawiać z całą radą, tylko z jakimkolwiek jej członkiem i to powiedziałem, więc nie rozumiem złośliwości... A jeśli nie z nim, to z którąkolwiek ze spowiedniczek... Dobrze rozumiem, co znaczy wojna i nie przyszedłbym z błahostką w takim czasie. Widzę przecież co się dzieje nawet na tych korytarzach. Poza tym ludzie przecież przychodzą ze swoimi sprawami, więc proszę o choć chwilę na bycie ocenionym, czy moja sprawa nadaje się do poświęcenia mi czasu... Proszę... To naprawdę ważne...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 29 sty 2014, o 14:46  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

- Powodzenia w takim razie już widzę jak jakaś spowiedniczka biegnie się z tobą zobaczyć. No ale jeżeli już musisz to złóż petycje, może ktoś będzie chciał się z tobą zobaczyć choć jeśli nie dotyczy to bezpośrednio wojny to wątpię.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 257 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

World of Warcraft phpBB template "WoWMaevahEmpire" created by MAËVAH (ex-MOONCLAW) for EMPIRE guild (v3.0.8.0) - wowcr.net : World of Warcraft styles & videos
© World of Warcraft and Blizzard Entertainment are trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment, Inc. in the U.S. and/or other countries. wowcr.net is in no way associated with Blizzard Entertainment.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL