http://forum.mieczprawdy.com.pl/

Wątek Thomasa
http://forum.mieczprawdy.com.pl/viewtopic.php?f=96&t=1183
Strona 9 z 9

Autor:  wisienka91 [ 17 lut 2014, o 21:35 ]
Tytuł:  Re: Wątek Thomasa

Przemył twarz i wyszedł na spacer po strażnicy. Przeczytał listę dyżurów na dzień następny po czym udał się na kolację. Po niej wrócił do siebie do pokoju zaczął wpatrywać się w chmurne niebo... Myślał o Claudii, Cliffie, Marku i jego bracie... Raz na jakiś czas błyskawica przecinała mroki nocy dzieląc horyzont na pół...
Ciekawe jak ci chłopcy dają sobie radę w tych kanałach w trakcie burzy... Przecież wody jest wtedy dużo więcej... -myślał.

Autor:  Eruanno [ 18 lut 2014, o 17:11 ]
Tytuł:  Re: Wątek Thomasa

Gdy spojrzał na rozpiskę patroli zauważył że również następnego dnia nie ma patrolu.

Autor:  wisienka91 [ 19 lut 2014, o 08:09 ]
Tytuł:  Re: Wątek Thomasa

Spróbował wykonać kilka ćwiczeń, ale ból w barku wciąż był uciążliwy, więc położył się do łóżka i zasnął nie nękany już żadnymi myślami...
Następnego dnia po śniadaniu udał się na targ, gdzie nabył kłódkę podobną do tej widzianej wczoraj. Tak wyposażony powrócił do zablokowanego wejścia do kanałów... Dobył miecza i spróbował przeciąć wiszącą tam kłódkę...

Autor:  Eruanno [ 19 lut 2014, o 17:25 ]
Tytuł:  Re: Wątek Thomasa

Ostrze miecza uderzyło w kłódkę lecz nie uczyniło jej żadnej szkody.

Autor:  wisienka91 [ 19 lut 2014, o 19:22 ]
Tytuł:  Re: Wątek Thomasa

Thomas ponowił cięcie celując w pałąk blokady. Po kilku powtórzeniach przyjrzał się poczynionym postępom.

Autor:  Eruanno [ 19 lut 2014, o 20:04 ]
Tytuł:  Re: Wątek Thomasa

Gdy przyjrzał się kłódce zauważył że bardziej od niej ucierpiał jego miecz. Był wyraźnie stępiony.

Autor:  wisienka91 [ 19 lut 2014, o 23:45 ]
Tytuł:  Re: Wątek Thomasa

Thomas zaprzestał niszczenia miecza, a zamiast tego obejrzał dokładnie uchwyty i zawiasy krat. Sprawdził też całą kratę szukając słabszych przerdzewiałych miejsc.

Autor:  Eruanno [ 20 lut 2014, o 00:13 ]
Tytuł:  Re: Wątek Thomasa

Na pierwszy rzut oka kraty wydawały się stare i przerdzewiałe ale gdy Thomas oczyścił je z warstwy brudu okazało się że są nowe. Ostatnim razem gdy Thomas korzystał z tego przejścia krata na pewno była stara więc ktoś musiał wymienić ją całkiem niedawno i nadać jej wygląd starej by ukryć ten fakt.

Autor:  wisienka91 [ 20 lut 2014, o 14:23 ]
Tytuł:  Re: Wątek Thomasa

Thomas nie zastanawiając się dłużej powrócił do strażnicy, a tam do zbrojowni, gdzie poprosił o wymianę miecza, uzupełnienie zbroi o chociażby najprostszy hełm, rękawice zbrojne, nagolennice, nakolanniki i nabiodrniki przynajmniej wyglądem zbliżone do jego zbroi, oraz o brzeszczot do cięcia metalu.

Autor:  Eruanno [ 20 lut 2014, o 14:47 ]
Tytuł:  Re: Wątek Thomasa

Kwatermistrz poinformował Thomasa że by wydać mu nowy pancerz musi mieć upoważnienie od kapitana.

Autor:  wisienka91 [ 20 lut 2014, o 15:17 ]
Tytuł:  Re: Wątek Thomasa

Thomas wymienił więc miecz, schował brzeszczot i udał się do kapitana Phillipsa.

Autor:  Eruanno [ 20 lut 2014, o 18:08 ]
Tytuł:  Re: Wątek Thomasa

- Ej zaczekaj - krzyknął za nim kwatermistrz - z racji tego że zniszczyłeś miecz nie na służbie będziesz musiał zapłacić za nowy z własnej kieszeni. I po co ci w ogóle brzeszczot?

Autor:  wisienka91 [ 21 lut 2014, o 01:09 ]
Tytuł:  Re: Wątek Thomasa

- Po pierwsze miecz nie jest zniszczony, tylko stępiony - odkrzyknął - więc jak tylko go naostrzysz, o co Cię ładnie proszę, to zwrócę Ci ten. A brzeszczot oddam niedługo i obiecuję, że będę go używał tylko zgodnie z jego przeznaczeniem.
Ciekawe po co mu pieniądze - zwłaszcza, że miecz tępił się także na służbie. A kłódka jedynie dopełniła dzieła. Zwłaszcza, że kilka cięć przy mojej dbałości o oręż nie zmieniłoby wiele... Coś tu jest nie tak... ale niech bierze to na swoje sumienie - myślał Thomas po drodze do Kapitana. Dotarłszy do odpowiednich drzwi - zapukał...

Autor:  Eruanno [ 21 lut 2014, o 12:33 ]
Tytuł:  Re: Wątek Thomasa

To ma być tylko stępiony? Typowy strażnik - krzyknął za nim kwatermistrz - nie dbają w ogóle o sprzęt i co rusz karzą sobie nowy a ja muszę stary reperować.
Gdy Thomas zapukał do drzwi nie musiał długo czekać aż ze środka dobiegł głos:
- WEJŚĆ!

Autor:  wisienka91 [ 25 lut 2014, o 19:40 ]
Tytuł:  Re: Wątek Thomasa

Thomas wszedł, zasalutował i zaczął:
- Proszę uprzejmie o zgodę na wydanie brakujących części pancerza... Ostatnie wydarzenia nauczyły mnie, że jednak się to przydaje, a że niedługo będę w stanie wrócić na służbę - chciałbym się do nich przyzwyczaić.

Autor:  Eruanno [ 5 mar 2014, o 21:44 ]
Tytuł:  Re: Wątek Thomasa

Thomas dopiero teraz zauważył że w pomieszczeniu oprócz kapitana znajduje się również podporucznik a właściwie już porucznik Sarrel. Najwyraźniej dostał awans ostatnio.
- Przecież o ile się nie mylę posiadasz cały sprzęt który przysługuje strażnikowi miejskiemu. Ale dobrze że się zjawiłeś. Porucznik Sarrel przyszedł tutaj dzisiaj bo ma dla ciebie propozycję.

Autor:  wisienka91 [ 5 mar 2014, o 22:47 ]
Tytuł:  Re: Wątek Thomasa

Za całym szacunkiem Kapitanie; wystarczy, że Kapitan spojrzy na moje ucho, żeby wiedzieć, że nie ma w tych słowach prawdy. Jaką propozycję?

Strona 9 z 9 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/