Teraz jest 26 lut 2020, o 08:28



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 257 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 9  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 17 gru 2013, o 19:01  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Pierwsze kroki skierował do Dorriena, do którego miał się zgłosić na kontrolę. Po drodze sprawdził grafik patroli z nadzieją, że od wczorajszego wieczora pojawiła się rozpiska na ten dzień.


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 17 gru 2013, o 19:26  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Rozpiska wisiała w tradycyjnym miejscu. Tym razem Thomasowi przypadło patrolowanie terenów nie daleko miasta, a dokładnie drogi południowej późnym popołudniem. Mieli mu towarzyszyć Patrick Winslow oraz jego przyjaciel Cliff.
Gdy był w gabinecie Dorriena ten zdjął jego opatrunek i przyjrzał się ranie.
- Hmm wygląda ładnie, nie wdarło się zakażenie. Założę ci tylko nowy opatrunek i jesteś wolny a za kilka dni zgłoś się na zdejmowanie szwów.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 18 gru 2013, o 01:41  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

- Dzięki, Dorrien. Przyjdę na pewno. Wygląda na to, że jeszcze przez jakiś czas będę z Tobą bardzo zszyty. - Thomas z uśmiechem na twarzy pożegnał się z medykiem i wrócił do kwatery by odbyć poranną rozgrzewkę, a po niej dokonać ablucji. Następnie wybrał się na miejski targ. Mimo deszczu szedł przez Aydindril bez zatrzymywania się. Uliczki były wręcz pustawe, ale kupcy wytrwale oczekiwali na swych stanowiskach wypatrując nowych klientów. Thom kupił dwie siatki owoców udał się w stronę domu dziecka. Dotarłszy na miejsce wszedł do środka.


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 18 gru 2013, o 10:51  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Jak tylko Thomas przekroczył drzwi domu dziecka zaraz otoczyła go gromadka dzieci domagająca się jakichś słodyczy albo żeby ich zabrał stąd.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 18 gru 2013, o 13:47  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Thomas sprawiedliwie rozdał każdemu po owocu, a gdy dzieci zobaczyły puste siatki - troszkę bardziej uśmiechnięte rozeszły się do swoich zabaw. Wtedy Thom podszedł do Johna i przywitał się z nim.
- Nie czujecie tu wojny, prawda? Nie macie na to czasu? - spytał.


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 18 gru 2013, o 16:38  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

- Chciałbym żeby tak było - odpowiedział John - Odkąd wybuchła wojna przestaliśmy być dofinansowywani przez Pałac Spowiedniczek. No bo jakaś wojna jest ważniejsze niż jakieś sieroty którymi nikt się nie interesuje. I teraz nie możemy sobie pozwolić na utrzymywanie starszych chłopców. Część z nich już odeszła.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 18 gru 2013, o 17:10  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Już dawno nic nie wstrząsnęło Thomasem jak to, co teraz usłyszał. Z każdym kolejnym słowem Johna, oczy Thoma rozszerzały się coraz bardziej.
- Nie wierzę... Spowiedniczki nie są złe. Wszyscy mówią, że są sprawiedliwe... Że brzydzą się ludzką krzywdą... - Thomas mówił, ale słowa więzły mu w gardle. - Nie wiem czy jeszcze dziś, ale jutro tam pójdę i wszystko wyjaśnię. - obiecał Johnowi. - Wiesz dokąd poszli ci, co odeszli?


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 18 gru 2013, o 17:15  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

- Ja nie wiem, ale może Mark coś wie. Jego starszy brat Jimmy był jednym z tych którzy odeszli.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 18 gru 2013, o 23:04  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

- Poprosisz go tu, żebyśmy mogli razem porozmawiać w obecności autorytetu strażnika miejskiego, który rozdawał dziś owoce, czy wolisz na osobności, bo wtedy więcej Ci powie?


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 19 gru 2013, o 09:55  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

- Zaraz go przyprowadzę - powiedział John i wyszedł z gabinetu. Po chwili wrócił z dziesięcioletnim chłopcem.
- To jest Thomas, chciałby cię zadać ci kilka pytań na temat twojego brata Jimmy'ego
Chłopiec popatrzył się czujnie na strażnika.
- Czy mój brat zrobił coś złego?


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 19 gru 2013, o 23:59  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

- Nie... i tak jak Ty mam nadzieję, że nie zrobi. Do tego jednak potrzebuję Twojej pomocy. Muszę wiedzieć dokąd poszedł, żeby mu pomóc, gdyby się okazało, że potrzebuje mojej pomocy. A jutro z samego rana postaram się, żeby już nie musiał stąd uciekać. Pójdę porozmawiać do samych spowiedniczek. To jak? Pomożesz mi? - spytał, patrząc na Marka z nadzieją.


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 20 gru 2013, o 11:48  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Zawstydzony chłopiec milczał i dopiero po chwili nieśmiało rzekł.
- Noo, noo... On poszedł do kanałów. Mówią że jest tam żywność. Że jest gdzie spać, no i że jest praca.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 6 sty 2014, o 21:33  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Thomas popatrzył z niedowierzaniem...
-Praca? W kanałach? Zaraz po dzisiejszym patrolu się tam wybiorę i jeśli tylko uda się mu pomóc to pomogę. Dziękuję Ci za pomoc... - uśmiechnął się do malca. Thom pożegnał się z Johnem zapewniając o jutrzejszej wizycie w Pałacu Spowiedniczek i wrócił do strażnicy, by przygotować się do patrolu.


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 7 sty 2014, o 23:21  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

- Na pewno lepiej płatna niż ta na górze. No i wątpię by się panu udało go znaleźć ponoć kanały pod miastem to istny labirynt - powiedział Mark zanim Thomas odszedł
Powrót do strażnicy nie zajął Thomasowi dużo czasu. Miał go jeszcze sporo przed patrolem.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 8 sty 2014, o 01:50  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Thomas udał się do kwatery Cliffa.
- Witaj... Potrzebuję Twojej pomocy... Pójdziesz ze mną na dodatkowy patrol w kanałach? Podobno co starsi uciekinierzy z domu dziecka znajdują tam pracę... Trzeba to sprawdzić, bo nie możemy pozwolić sobie na jakiekolwiek przecieki do miasta w czasie wojny, a już zwłaszcza kanałami... I ta cała idea pracy w kanałach śmierdzi przekrętem na kilometr... Oczywiście zgłoszę to Phillipsowi jeśli się zgodzisz. Co Ty na to?


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 8 sty 2014, o 09:08  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Cliff zasmucił się jak tylko usłyszał co mu powiedział Thomas.
- Niestety przyjacielu nie mogę. Obiecałem żonie że dzisiejszy wieczór spędzę z nią bo od dawna ją zaniedbywałem. A wiesz jak to jest z babami, raz im coś obiecasz i nie dotrzymasz to ci będą potem suszyć o to głowę do końca życia.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 8 sty 2014, o 12:51  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

-Rozumiem. Choć przyznam szczerze, że myślałem, że żona strażnika miejskiego rozumie poczucie obowiązku. Ale skoro twierdzisz że jej nie przekonasz, to nie zamierzam stawać między Was. Do zobaczenia na dzisiejszym patrolu. - Thomas wyszedł i przedstawił w podobny sposób sytuację kapitanowi Phillipsowi, prosząc o przydzielenie wsparcia.


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 8 sty 2014, o 14:27  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

- No cóż nie jesteś żonaty to pewnie tego nie zrozumiesz - odparł mu Cliff i się pożegnał.
Kapitan wysłuchał co miał do powiedzenia Thomas.
- No i co z tego że banda dzieciaków chce siedzieć w kanałach? Jak im się tam podoba to ich sprawa, ja nie mam dość ludzi by marnować ich na przeszukiwanie kilometrów ścieżek i brodzenie przez kilka godzin w szambie. Mam ważniejsze zmartwienia na głowie niż kilka sierot.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 8 sty 2014, o 15:22  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

-Kapitanie, tu nie chodzi tylko o sieroty. Przecież niezabezpieczone kanały pod Aydindril to wprost zaproszenie dla wszelakich szpiegów, a już zwłaszcza w czasie wojny, która nadeszła. Można się kłócić o jurysdykcję - czy mam przyjść z tym do Pana Kapitana, czy zgłosić to Gwardii Aydindril, ale to nie jest kwestia, którą można pozostawić. Zignorowanie tego może przynieść zbyt wiele szkód...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 8 sty 2014, o 15:51  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

- No tak bo D'harańczycy mają skrzydła i umieją latać. Zauważ że wszystkie wyloty kanałów prowadzą do przepaści więc nawet jeżeli jacyś szpiedzy chcieliby skorzystać z kanałów to nie mają się jak do nich dostać no chyba że już inaczej dostali się do miasta. A jeżeli tak się już stało to nic na to nie poradzimy raczej. Jak chcesz to idź do Gwardii ale nawet jeżeli cię wysłuchają to zapewne powiedzą ci to samo co ja. Powtórzę ci po raz kolejny Marinth. Zostaw sprawę kanałów.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 8 sty 2014, o 16:44  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Thomas przez chwilę nie mógł wykrztusić ani słowa w odpowiedzi na rażącą ignorancję bezpieczeństwa miasta kapitana.
- Nic na to nie poradzimy?! - wydukał... - Właśnie sprawdzenie czy jest tam coś groźnego będzie najlepszą radą... Ten mały twierdził, że jest tam praca... w kanałach...
Thom w chwilkę zebrał myśli i uspokoił się, choć głosu jeszcze nie zdążył podnieść. Cicho powiedział:
- Tam może się dziać cokolwiek. Coś, co może urosnąć do problemu dużo większego niż nasza wojna. Najemnicy Czarnego Słońca to może być najmniej poważna wersja wydarzeń... Przykro mi Kapitanie, że nie potrafię Panu pokazać, jak bardzo ważne jest bezpieczeństwo miasta, a tym bardziej mi przykro, że musiałem próbować to robić. Proszę w takim razie o zgodę na samotny patrol po dzisiejszym popołudniowym. Jeśli nie wrócę - będzie Pan miał swój dowód, że coś jest nie tak i może wtedy liczniejszy patrol się tam uda...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 8 sty 2014, o 18:22  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

- Nie wyrażam zgody - odpowiedział krótko kapitan - I po raz ostatni Ci mówię: Odpuść sobie, nic tam nie znajdziesz oprócz nieczystości i może tych twoich dzieciaków jeżeli ten cały Mark nie kłamał. Możecie odejść Marinth.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 8 sty 2014, o 21:02  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

- Tak jest. - Thom zasalutował i opuścił kwaterę dowódcy.
Nie wierzę w to... Kapitan Phillips ma tak daleko w du...żym nosie bezpieczeństwo Aydindril? Gwardziści też mnie nie posłuchają, jeśli to sięga głębiej... W takim razie muszę zacząć od przyczyny, zanim poradzę coś na skutki. Mimo wszystko lepiej będzie zachować to w tajemnicy...
Thomas udał się do swojego pokoju... Poćwiczył, umył się i położył się na krótki odpoczynek przed patrolem...
Wstał pół godziny przed godziną wymarszu z głową nieco mniej zaprzątniętą tym, co dziś usłyszał...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 9 sty 2014, o 00:02  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Swoje następne kroki skierował do przykoszarowej stajni gdzie po chwili dołączyli do niego Patrick oraz Cliff. Wyprowadzili konie i ruszyli w stronę południowej bramy. Popołudnie było pogodne, niebo nie było skażone ani jedną chmurką a lekki wiaterek przyjemnie rozwiewał włosy Thomasa.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 9 sty 2014, o 00:54  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Thomas nie odzywał się do Cliffa nie pytany, ale nie był na niego zły. Znów popełnił ten błąd - zmierzył kogoś swoją miarą i wyciągnął z tego konsekwencje. Rozumiał przecież stosunek Cliffa do małżeństwa...
Nie... nie ma "ale"... "Ale" znaczyłoby, że to wszystko wcześniej to nieprawda... Naprawdę go rozumiem...
Po pewnym czasie dojechali na miejsce początku patrolu i zwolnili konie do stępa uważnie się rozglądając...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 9 sty 2014, o 01:02  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Również Cliff milczał przeczuwając że Thomas ma trochę do niego żalu o ten patrol. Patrick kilkakrotnie próbował rozładować napięcie za pomocą kawałów ale w końcu i on się poddał i milczał jak jego towarzysze. Przejechali gdzieś połowę drogi jaką mieli przebyć na patrolu gdy przed sobą usłyszeli szczęk oręża i gniewne krzyki.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 9 sty 2014, o 01:17  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

Thom skinął jedynie na obu i natychmiast spięli konie w kierunku odgłosów walki.
Może jeszcze zdążę... - pomyślał jedynie Thomas...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 9 sty 2014, o 14:58  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Gdy wyjechali zza zakrętu zobaczyli trzech członków Gwardii Aydindril odpierających ataki dziewięciu ludzi przy zwalonych drzewie. Trzech z napastników miało łuki które właśnie szykowali do strzału.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 9 sty 2014, o 15:14  
Avatar użytkownika

Nawiedzający sny
Dołączył(a): 17 wrz 2013, o 17:14
Posty: 802
Lokalizacja: K-ów
Offline

- ŁUCZNIKÓW!!! - ryknął Thomas. Dobył miecza i spinając konia natarł na jednego z szykujących łuki ludzi. Kątem oka zdążył zobaczyć, jak Cliff i Patrick atakują w podobny sposób pozostałych...


#mieczprawdy:
Obrazek

Uzależniony od wielokropków...
"Talga Vassternich"
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wątek Thomasa
PostNapisane: 9 sty 2014, o 23:24  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Thomas z krzykiem na ustach szarżował na łucznika, ten zdążył obrócić się w jego stronę. Próbował odruchowo zasłonić się łukiem ale ostrze miecza przecięło go tak jakby był z papieru. Strażnik wpatrywał się w oczy bandyty który jeszcze nie był świadomy tego że za chwilę wszystko co znał do tej pory się zakończy, że oto coś się właśnie kończy. Ostrze miecza nieustępliwie zbliżało się w kierunku twarzy łucznika i właśnie wtedy Thomas to zauważył w oczach bandyty: Zrozumienie. Zrozumienie że o to nadciąga śmierć, że to jest już koniec jego pustego i nic nie wartego życia. Po zrozumieniu nastąpiło przerażenie. Miecz uderzył wzbijając fontannę krwi.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 257 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 9  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

World of Warcraft phpBB template "WoWMaevahEmpire" created by MAËVAH (ex-MOONCLAW) for EMPIRE guild (v3.0.8.0) - wowcr.net : World of Warcraft styles & videos
© World of Warcraft and Blizzard Entertainment are trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment, Inc. in the U.S. and/or other countries. wowcr.net is in no way associated with Blizzard Entertainment.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL