Teraz jest 8 sie 2020, o 21:39



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 40 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Na ile oceniasz "Regułę Dziewiątek"?
1 0%  0%  [ 0 ]
2 0%  0%  [ 0 ]
3 21%  21%  [ 10 ]
4 47%  47%  [ 22 ]
5 17%  17%  [ 8 ]
6 15%  15%  [ 7 ]
Liczba głosów : 47
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Regułę Dziewiątek"?
PostNapisane: 27 maja 2011, o 18:22  
D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 21 maja 2011, o 18:03
Posty: 102
Lokalizacja: Warszawa Wawer
Offline

Czytałem dość dawno i nie wiedziałem co dać, więc dałem cześć.


"Jeśli chcesz wbić wrogowi nóż w plecy, najpierw musisz podejść wystarczająco blisko"
Verna Sauventreen
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Regułę Dziewiątek"?
PostNapisane: 25 cze 2011, o 14:02  
Avatar użytkownika

D'Harański gwardzista
Dołączył(a): 27 lis 2010, o 17:54
Posty: 148
Lokalizacja: miasto pod Poznaniem
Offline

3... może 4
Książka nie jest taka zła, ale Miecz Prawdy lepszy :D .
Ja też zgadzam się z tym, że Jax jest spowiedniczką. Był nawet taki moment kiedy powiedziała, że: "Kiedyś królowie kłaniali się takim jak ja" (nie jestem pewna czy dokładnie tak powiedział, bo nie mam przy sobie książki ale coś w tym rodzaju)


Jestem ulubienicą Lorda Rahla
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Regułę Dziewiątek"?
PostNapisane: 8 kwi 2012, o 21:10  
Nowicjusz(ka)
Dołączył(a): 8 kwi 2012, o 20:30
Posty: 1
Lokalizacja: Altur'Rang
Offline

Może was to zaskoczy, ale wahałem się pomiędzy oceną 5, a 6.

Podobała mi się ta książka, ponieważ przy czytaniu nie "czułem", że książka jest pisana na siłę, co osobiście odczułem przy dwóch ostatnich częściach MP (nie licząc "Wróżebnej Machiny"), styl pisania odpowiadał mojemu gustu w 100% i pomimo, iż było dużo miejsc gdzie nie były opisane sytuacje bohaterów, a raczej ich sposób myślenia to książka wydaje mi się być pełna akcji, żywa. Wracając jeszcze do "sposobu myślenia" poszczególnych bohaterów to spodobało mi się, że w przeciwieństwie do innych autorów, u Goodkinda każda postać, myślała na innych płaszczyznach, przez co nie miałem wrażenia, które mam przy czytaniu powieści innych autorów: Wiem co zaraz się wydarzy.

Po drugie, spodobała mi się koncepcja przeniesienia wyimaginowanego świata z MP do świata realistycznego. Dodatkowo zostało to połączone w tak sprytny sposób, że miałem wrażenie jakby Goodkind od Pierwszego Prawa Magii planował połączyć te dwa światy. Robiąc tak połączył także literaturę fantasy (którą uwielbiam) z lekką nutką thrillera (których nienawidzę) i to nowe, oryginalne połączenie (może i ktoś wcześniej tak pisał - lecz nie spotkałem się jeszcze z taką powieścią [Nie licząc Harrego Pottera - ale to zostawię bez komentarza]) sprawiło, że książka będzie smacznym kąskiem dla wszystkich którzy szukają czegoś nowego, kiedy czytają książki, zostawiając w spokoju oklepane warianty.

Pozdrawiam
Meh


"Życie to cykl. Narodziny, żywot, śmierć. Życie i śmierć. Początek potrzebuje końca, aby umożliwić życiu nieustanne odradzanie się. Śmierć musi towarzyszyć narodzinom." - Richard Rahl
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Regułę Dziewiątek"?
PostNapisane: 1 wrz 2012, o 20:23  
Avatar użytkownika

Strażnik Granic Polonistyki
Dołączył(a): 3 maja 2011, o 15:14
Posty: 290
Offline

Fabuła jakoś na początku mnie nie porwała, ale od akcji w wariatkowie nie mogłem oderwać się od książki. Same nawiązania do MP mi się podobały, chociaż irytowały niektóre niedopowiedzenia - skoro w naszym świecie ludzie ze świata MP tracili moc, byli jak Filary, to z jakiej racji mogli przejść przez przejście, a Jax z góry zakładała, że Alexa to zabije? Ogólnie jakoś ten brak magii mi tam nie pasował, przecież Richard na końcu Spowiedniczki mówił, że ci z darem, którzy przeszli do nowego świata stracą moc z powodu skazy na magii, ale jak to ma się do tych, którzy przybywają na ten świat tysiące lat później? Skaza nadal działa i co więcej odbiera im moc od razu po pojawieniu się? Inna sprawa to taka, że prosty malarz jakoś szybko pogodził się z tym, że zabija ludzi, nie było żadnego opisu uczuć z tym związanych, natomiast mam wrażenie że Hoffmana zabił wręcz bez powodu i również sobie nic z tego nie robił. Akcja na końcu poszła moim zdaniem za szybko, można było to jakoś rozwinąć, brakowało mi również epilogu (chociaż w sumie tego mogłem się spodziewać, bo w żadnej książce Terrego epilog się nie pojawia ;)) albo chociaż opisu uczuć Alexa, ogólnie jakiś niedosyt pozostał. Mimo wszystko książkę oceniam na 4/4+.


"Sprawiedliwości nie wymierza się z nienawiści. To celebracja człowieczeństwa."


#chat:
Obrazek
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Regułę Dziewiątek"?
PostNapisane: 2 wrz 2012, o 08:57  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Shadow napisał(a):
skoro w naszym świecie ludzie ze świata MP tracili moc, byli jak Filary, to z jakiej racji mogli przejść przez przejście, a Jax z góry zakładała, że Alexa to zabije? Ogólnie jakoś ten brak magii mi tam nie pasował, przecież Richard na końcu Spowiedniczki mówił, że ci z darem, którzy przeszli do nowego świata stracą moc z powodu skazy na magii, ale jak to ma się do tych, którzy przybywają na ten świat tysiące lat później? Skaza nadal działa i co więcej odbiera im moc od razu po pojawieniu się?


Nie bardzo rozumiem o co ci chodzi w pierwszym zdaniu. Nikt jako filar przecież nie przechodził przez przejscie, Richard sprowadził dwa światy do jednego miejsca i póżniej je rozdzielił i ci których przeniósł na drugi świat automatycznie przeniesli się z tym światem do innego miejsca w galaktyce że się tak wyraże :D
Przejście które mamy w R9 jest czymś zupełnie innym drogą przez zaświaty (kosmos) świat gdzie nie można normalnie żyć i dlatego tylko osoby z iskrą daru mogą z niego korzystać. Inne umrą.
Skaza działała wolno, Jennsen wspomina że był to bardzo powolny, lecz nieuchronny proces, a nie że od razu zapomnieli o poprzednim świecie czy też magia od razu znikneła.
R9 ostatni raz czytałe dwa lata temu tak więc mam pytanie gdzie ci pisze że skaza odbierała moc od razu?
Chybaś musiał coś zle przeczytać. Ci którzy przybili z "Richardlandu" na "ziemie" byli za krótko by skaza na nich wpłyneła.


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Regułę Dziewiątek"?
PostNapisane: 2 wrz 2012, o 09:19  
Avatar użytkownika

Strażnik Granic Polonistyki
Dołączył(a): 3 maja 2011, o 15:14
Posty: 290
Offline

Nigdzie nie pisze że odbierała moc od razu, po prostu dziwił mnie fakt, że osoby które pojawiały się w tamtym świecie od razu traciły moc, dlatego wydawało mi się że to z powodu skazy, innego wytłumaczenia nie widzę, bo samo określenie "bo to świat bez magii" jakoś mi nie pasuje ;)

W sumie może z tym określeniem "byli jak Filary" to nadinterpretacja, ale skoro z powodu przebywania w tym świecie tracili w nim moc, to wydaje mi się że tracili również tą iskierkę daru, więc byli w nim jak Filary w świecie MP, dlatego nie rozumiem czemu przybysze mogli przez nie przejść, a prawdziwi mieszkańcy świata już nie.

Ogólnie całkiem możliwe że tłumaczę to chaotycznie i tylko ja wiem o co mi chodzi :D


"Sprawiedliwości nie wymierza się z nienawiści. To celebracja człowieczeństwa."


#chat:
Obrazek
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Regułę Dziewiątek"?
PostNapisane: 3 wrz 2012, o 08:53  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Shadow napisał(a):
Nigdzie nie pisze że odbierała moc od razu, po prostu dziwił mnie fakt, że osoby które pojawiały się w tamtym świecie od razu traciły moc, dlatego wydawało mi się że to z powodu skazy, innego wytłumaczenia nie widzę, bo samo określenie "bo to świat bez magii" jakoś mi nie pasuje ;)


Ale gdzie ci kurde pisze że oni w ogóle tracili moc? Nie przypominam sobie żadnego takiego miejsca. No chyba że ci chodzi o moment jak Jax jest w restauracji i chce sobie zaparzyć herbatę? Ale tam nigdzie nie ma mowy o tym że traci moc, a czy ona w ogóle byłą czarodziejką to już zupełnie inna sprawa ale na razie przyjmijmy że tak.
Nie wiem czy pamiętasz o najważniejszej zasadzie magii addytywnej. Przypomnieć? Otóż nie da się zrobić czegoś z niczego, magia addytywna bierze to co już jest i to rozbudowuje, zmienia to. A jak ma coś zmienić (w tym wypadku zagotować wrzątek) jak w świecie nie ma magii, bo w całośći została wyssana przez skaze? Podobny motyw jak w spowiedniczce gdy Six zaatakowała wieże i dar Nicci nie mógł się zaczepić w niej przez to atakował ją samą :P


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Regułę Dziewiątek"?
PostNapisane: 3 wrz 2012, o 10:46  
Avatar użytkownika

Strażnik Granic Polonistyki
Dołączył(a): 3 maja 2011, o 15:14
Posty: 290
Offline

W książce wyraźnie pisało, że Jax jest czarodziejką.
Co do samej magii, to zapomniałem co Zedd mówił w Spowiedniczce właśnie po tej akcji z Six - że jego moc nie działała, bo nie miała punktu zaczepienia, czy jakoś tak. Po prostu myślałem, że jak ktoś z darem idzie do świata, z którego skaza wyssała magie, to może czarować, bo jego samego skaza nie dotknęła, stąd mi takie dziwne teorie powychodziły :D


"Sprawiedliwości nie wymierza się z nienawiści. To celebracja człowieczeństwa."


#chat:
Obrazek
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Regułę Dziewiątek"?
PostNapisane: 3 wrz 2012, o 10:53  
Avatar użytkownika

Poszukiwacz Prawdy
Dołączył(a): 22 lut 2010, o 23:25
Posty: 3253
Lokalizacja: Kraków
Offline

Shadow napisał(a):
W książce wyraźnie pisało, że Jax jest czarodziejką.


Nie ma na to dowodów, są tylko słowa samej Jax że jest czarodziejką ale to nic nie musi znaczyć, jak już pisałem w innym temacie mogła tak powiedzięc będąc spowiedniczką by nie musieć zbytnio tłumaczyć Alexowi o co chodzi :P


Na początku był Eru, Jedyny,
którego na obszarze Ardy nazywają Ilúvatarem;
On to powołał do życia Ainurów,
Istoty Święte, zrodzone z Jego myśli.
Ci byli z Nim wcześniej, niż powstało wszystko inne.
Rozmawiał z nimi i poddawał im tematy muzyczne.
Ainurowie zaś śpiewali dla Niego i On radował się tą muzyką.


Koło Czasu obraca się, a Wieki nadchodzą i mijają, pozostawiając wspomnienia, które stają się legendą. Legenda staje się mitem, ale nawet mit jest już dawno zapomniany, kiedy nadchodzi Wiek, który go zrodził. W jednym z Wieków, zwanym przez niektórych Trzecim Wiekiem, Wiekiem, który dopiero nadejdzie, Wiekiem dawno już minionym, w Górach Przeznaczenia podniósł się wiatr. Wiatr ten nie był prawdziwym początkiem. W obrotach Koła Czasu nie istnieją początki ani zakończenia. Niemniej był to jakiś początek.

Run...Run you clever boy...and remember - Clara Oswin Oswald
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Na ile oceniasz "Regułę Dziewiątek"?
PostNapisane: 15 cze 2020, o 13:00  
Łowca
Dołączył(a): 12 cze 2020, o 14:12
Posty: 41
Offline

Regulę dziewiątek ceniam na 6.
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 40 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

World of Warcraft phpBB template "WoWMaevahEmpire" created by MAËVAH (ex-MOONCLAW) for EMPIRE guild (v3.0.8.0) - wowcr.net : World of Warcraft styles & videos
© World of Warcraft and Blizzard Entertainment are trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment, Inc. in the U.S. and/or other countries. wowcr.net is in no way associated with Blizzard Entertainment.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL